RKS Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ 30 lipca 2010

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Hela
Kadrowicz
Posty: 1652
Rejestracja: 20 marca 2010, o 15:27

Re: RKS Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ 18 lipca 2010

#226 Postautor: Hela » 22 lipca 2010, o 23:51

Obiekcje które przedstawił harry są zrozumiałe. Wiadomo dlaczego dyrektor mógł zaksztusić się obiadkiem kiedy dowiedział się, że mecz został odwołany. Taka wyprawa zapewne troche kosztowała. A trener i kierownik raczej finansami klubowymi nie muszą się przejmować, w przeciwieństwie do dyrektora. Zawodnicy pewnie nie nalegali na jazdę bo i po co? Wpadło w ich kieszenie za darmo troche złotówek. No i zapewne chodziło też o prestiż pełnionej funkcji bo odwołanie meczu bez konsultacji z najważniejszą osobą w klubie (pod względem bieżącego zarządzania) to dla dyrektora dość mocny policzek. A czy Bogdanka może mieć o to pretensje? Wątpie, przy ich dochodach to kasa na waciki :)
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: RKS Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ 18 lipca 2010

#227 Postautor: kilar » 23 lipca 2010, o 01:19

Nie wiem, ale tak na chlopski rozum, to jak jest mecz odwolany to zawodnicy pewnie dostaja za przejazd i tyle. No bo za co tu jeszcze placic ? Wiec co im ma za darmo wpasc ? Wacha na fakture, do rozliczenia w klubie i nara.

Awatar użytkownika
Boobi
Senior
Posty: 776
Wiek: 35
Rejestracja: 13 czerwca 2007, o 19:51

Re: RKS Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ 18 lipca 2010

#228 Postautor: Boobi » 23 lipca 2010, o 01:24

Oni raczej nie dostają $ za fakturę, tylko każdy zawodnik, zależnie od kontraktu dostaje kasę za przyjazd na mecz ;)
"Życie to jazda"

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: RKS Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ 18 lipca 2010

#229 Postautor: kilar » 23 lipca 2010, o 01:35

Obrazowo tak napisalem, bo chyba klub nie bedzie placil niewiadomo ile za taki przyjazd. Nie sadze, zeby jakas wieksza przycinka byla na tym ze strony zawodnikow. No, ale to tylko tak teoretycznie.

Awatar użytkownika
bartosch
Kadrowicz
Posty: 1552
Rejestracja: 27 marca 2003, o 15:43
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: RKS Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ 18 lipca 2010

#230 Postautor: bartosch » 23 lipca 2010, o 12:05

kilar pisze:Obrazowo tak napisalem, bo chyba klub nie bedzie placil niewiadomo ile za taki przyjazd. Nie sadze, zeby jakas wieksza przycinka byla na tym ze strony zawodnikow. No, ale to tylko tak teoretycznie.

to Ci powiem, ze wcale to nie sa male kwoty.
carpe diem!

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: RKS Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ 18 lipca 2010

#231 Postautor: harry » 23 lipca 2010, o 13:03

W przypadku zawodników pokroju Drymla czy Rymela to może dochodzić do 1500 Euro, więc na takim nieerozegranym meczu moga być nawet 5 tys zł do przodu...
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: RKS Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ 18 lipca 2010

#232 Postautor: harry » 23 lipca 2010, o 13:06

grzesieck pisze:i to oczywiscie harry przodowalby w tych lamentach


Bzdury.
Tak jak pisałem, zasadą jest zawsze za wszelką cenę taki mecz pojechać jak gospodarze kombinują.
Ale nie wszyscy to muszą rozumieć...
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: RKS Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ 18 lipca 2010

#233 Postautor: Torsen » 23 lipca 2010, o 13:23

Ale, tak szczerze, na czym miałoby to polegać? Na rozdarciu szat i zrobieniu "Rejtana" w błocie?
Sędzia stwierdza, że tor nie nadaje się do jazdy i tyle. Tak logicznie rzecz biorąc, można powalczyć o walkowera, a nie o odjechanie meczu - no bo jak?

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: RKS Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ 18 lipca 2010

#234 Postautor: niespokojny » 23 lipca 2010, o 13:30

A jaka by byla spiewka jak by ktorys z naszych na niebezpiecznym torze sobie cos zrobil? Wtedy ''urzadzeni'' bysmy byli na cale playoffy. I krzyk, ze inni protestuja zeby nie jechac, a my dup.. wolowe na wszystko sie zgadzamy :roll: . Trzeba wygrac uczciwie z duchem fair play - na torze. Bedzie najmocniejszy sklad, bedziemy wiedzieli czy sie nadajemy do tej I ligi. A nie caly czas cos kombinowac. My nie Ostrow 8) .
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: RKS Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ 18 lipca 2010

#235 Postautor: harry » 23 lipca 2010, o 13:42

Torsen pisze:Ale, tak szczerze, na czym miałoby to polegać? Na rozdarciu szat i zrobieniu "Rejtana" w błocie?
Sędzia stwierdza, że tor nie nadaje się do jazdy i tyle. Tak logicznie rzecz biorąc, można powalczyć o walkowera, a nie o odjechanie meczu - no bo jak?

Strona wcześniej.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

ermen
Zawodowiec
Posty: 1284
Rejestracja: 2 lipca 2004, o 10:39

Re: RKS Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ 18 lipca 2010

#236 Postautor: ermen » 23 lipca 2010, o 13:51

sting126 pisze:W zwiazku z tym,ze jako jedyna chyba osoba bylem w okolicy Rawicza juz w sobote to napisze,ze tego pieprzenia,ze wszedzie dookola bylo sucha tylko tor mokry to nie da sie czytac... Lalo cala noc i do 12 praktycznie bez przerwy. Tor byl pewnie juz wczesniej mocno zlany, a opady tylko pogorszyly sprawe. Gdyby padac przestalo wczesniej to mogloby sie dac go ubic, ale ok.15 (jak przyjechal sedzia) to juz bylo na to zdecydowanie za pozno, a i sprzetu rawiczanie za bardzo odpowiedniego nie mieli. Takze nie przesadzajmy z tym walkowerem...


W świetle tego wpisu wszystkie Wasze żale są jedynie bezzasadnym opluwaniem klubu. Jesli było inaczej to może ktoś to zdementuje??
Każdemu jego Everest...

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: RKS Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ 18 lipca 2010

#237 Postautor: harry » 23 lipca 2010, o 13:56

Wszystko zależy gdzie były te "okolice"
Raz pamietam, jak przed meczem Konczal do mnie dzwonił i pytał czy mecz będzie bo u niego leje ( Unii Lubelskiej 1) a nad stadionem nawet kropla nie spadła...
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

ermen
Zawodowiec
Posty: 1284
Rejestracja: 2 lipca 2004, o 10:39

Re: RKS Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ 18 lipca 2010

#238 Postautor: ermen » 23 lipca 2010, o 14:16

Wpis jednoznacznie wskazuje, że to nie był opad burzowy (konwekcyjny) ale wielkoskalowy. Przy tym opadzie atmosferycznym nie ma mozliwości, że w jednym miejscu leje kilka godzin a kilka kilometrów dalej deszczu nie ma wcale. To samo miało miejsce przy odwołanym meczu z Orłem w Lublinie.
Każdemu jego Everest...

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: RKS Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ 18 lipca 2010

#239 Postautor: harry » 23 lipca 2010, o 15:58

A ja jednoznacznie stwierdziłem, że w pobliżu stadionu nie było żadnych kałuż a raczej było sucho co jednoznacznie wskazuje że nawet jak był to opad wieloskalowy to na bardzo małą skalę.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: RKS Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ 18 lipca 2010

#240 Postautor: Torsen » 23 lipca 2010, o 22:28

harry pisze:
Torsen pisze:Ale, tak szczerze, na czym miałoby to polegać? Na rozdarciu szat i zrobieniu "Rejtana" w błocie?
Sędzia stwierdza, że tor nie nadaje się do jazdy i tyle. Tak logicznie rzecz biorąc, można powalczyć o walkowera, a nie o odjechanie meczu - no bo jak?

Strona wcześniej.
Znalazłem tylko coś takiego:
JAG pisze:sedzia takze nie widzial szans na doprowadzenie toru do stanu uzywalnosci, swierdził ze tor nie przeschnie bo nie ma słonca za to sa duze szanse na ponowne opady deszczu.
I dalej nie wiem, co w takiej sytuacji mogą zrobić goście (drużyna przyjezdna) chcąca odjechać mecz. Pamiętam kiedyś, co prawda, jak Tarnów bodajże chwycił u nas za miotły, ale poza godnym pożałowania widowiskiem na niewiele się to zdało.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: RKS Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ 18 lipca 2010

#241 Postautor: harry » 23 lipca 2010, o 22:48

Przeczytaj to co ja napisałem!
Trzeba było trochę poczekać. pogoda zmieniała się dynamicznie na naszą korzyść. Co nagle to po diable. Cała nadzieja w tym że w piatek wygramy, wtedy sprawa ucichnie.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: RKS Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ 18 lipca 2010

#242 Postautor: Torsen » 23 lipca 2010, o 23:10

No dobra, ale sędzia mówi "tor nie nadaje się do jazdy, odwołuję mecz", a my na to "co to, to nie, panie sędzio, jeszcze trochę poczekamy." Tak??

Awatar użytkownika
mustafa
Zawodowiec
Posty: 1482
Rejestracja: 26 stycznia 2009, o 11:39
Lokalizacja: Lubartów

Re: RKS Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ 18 lipca 2010

#243 Postautor: mustafa » 24 lipca 2010, o 03:38

Harry nie rób cyrków, przecież każdy pamięta jak w 2005 Gorzów przyjechał i była ulewa. Wasza ekipa robiła wszystko aby mecz się nie odbył. Większość pamięta, że sam Paweł Hlib latał z miotłą i próbował odgarniać wodę, aby zawody się odbyły, a Wy swoją bierną postawą wszystko robiliście aby zawody się nie odbyły, choć mecz spokojnie mógł się odbyć. Powinniście dostać walkowera, ale mecz się odbył późniejszym terminem, a i tak dostaliśmy w dupę od Gorzowa. Nie bądź hipokrytą, bo każdy mądry widzi, że masz jakiś cel aby ten zarząd przedstawiać w złym świetle. Czyżbyś chciał powrócić do władzy ? jak już Bogdanka jest sponsorem ?

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: RKS Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ 18 lipca 2010

#244 Postautor: grzesieck » 24 lipca 2010, o 05:10

spokojnie mogl sie odbyc? przeciez lalo wtedy niemilosiernie, sedzia i tak dlugo zwlekal z odwolaniem meczu liczac na poprawe pogody i rzeczywiscie byly momenty gdy przestawalo padac, ale po chwili znowu bylo oberwanie chmury

watpie aby komus wtedy zalezalo jakos bardzo na odwolaniu meczu, budzetu wybitnego raczej nie mielismy w 2005, a joonas za darmo na swoj pierwszy mecz w naszych barwach raczej nie przyjechal
METHANOL ADVENTURE TEAM

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: RKS Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ 18 lipca 2010

#245 Postautor: Czarek » 24 lipca 2010, o 09:17

mustafa pisze:Harry nie rób cyrków, przecież każdy pamięta jak w 2005 Gorzów przyjechał i była ulewa. Wasza ekipa robiła wszystko aby mecz się nie odbył. Większość pamięta, że sam Paweł Hlib latał z miotłą i próbował odgarniać wodę, aby zawody się odbyły, a Wy swoją bierną postawą wszystko robiliście aby zawody się nie odbyły, choć mecz spokojnie mógł się odbyć.


Nie byłeś na tym meczu! Wtedy była totalna ulewa i z torem nie dało się nic zrobić. Zresztą kibice też to zrozumieli i bez sprzeciwu opuścili stadion.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: RKS Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ 18 lipca 2010

#246 Postautor: harry » 24 lipca 2010, o 11:51

Torsen pisze:No dobra, ale sędzia mówi "tor nie nadaje się do jazdy, odwołuję mecz", a my na to "co to, to nie, panie sędzio, jeszcze trochę poczekamy." Tak??

Sedzia przeważnie się pyta kierownictwa każdej ekipy co robimy. Dopiero po konsultacjach podejmuje decyzje. Jeżeli ekipa chce jechać to mówi - "czekamy, może zaraz wyjdzie słońce i tor da się jeszcze zrobić" dla przykładu lub cos podobnego. Wtedy można robić cały cyrk jak ten co opisuje Mustafa. Albo sie uda albo nie. Generalnie wiadomo, że jeżeli by się udało to jasne jest, że ekipa gospodarzy traci atut własnego toru. A o to nam chodzi najbardziej. Właśnie od takich ekip jak np. Gorzów trzeba się uczyć.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: RKS Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ 18 lipca 2010

#247 Postautor: harry » 24 lipca 2010, o 12:09

mustafa pisze:Harry nie rób cyrków, przecież każdy pamięta jak w 2005 Gorzów przyjechał i była ulewa. Wasza ekipa robiła wszystko aby mecz się nie odbył. Większość pamięta, że sam Paweł Hlib latał z miotłą i próbował odgarniać wodę, aby zawody się odbyły, a Wy swoją bierną postawą wszystko robiliście aby zawody się nie odbyły, choć mecz spokojnie mógł się odbyć. Powinniście dostać walkowera, ale mecz się odbył późniejszym terminem, a i tak dostaliśmy w dupę od Gorzowa. Nie bądź hipokrytą, bo każdy mądry widzi, że masz jakiś cel aby ten zarząd przedstawiać w złym świetle. Czyżbyś chciał powrócić do władzy ? jak już Bogdanka jest sponsorem ?

Człowieku! Chcesz mi dokopać a strzelasz samobóje. :lol:
No włąśnie dokładnie opisujesz to co ja i czego nasi nie zrobili w Rawiczu a powinni. :shock: :twisted:
Gdzie tu hipokryzja? Wiesz co to znaczy? Akurat w ogóle nie jest tu podnoszona sprawa zarzadu tylko trenera i kierownika drużyny więc skąd te wnioski? Czekałeś żeby dokopać i wydało Ci się że to dobry moment? Skucha tym razem.

Pracę zarządu natomiast przedstawiam tak jak pracuje. Jeżeli jest źle to piszę o tym, jeżeli zrobią coś dobrze to jestem bardzo zadowolony. Do tej pory największy sukces to zakontraktowanie Drymla, Rymela i Sweetmana ( którego sam zarządowi polecałem) a nad reszta trzeba jeszcze dużo pracować i bardzo dużo się uczyć, i jeżeli ktoś tego nie widzi to jest ślepcem, głupcem i własnie hipokrytą.
Bo właśnie to jest hipokryzja, chwalenie pod niebiosa wszystkiego a niezauważanie ewidentnych błedów. A później jak nie będzie awansu i Bogdanka by zrezygnowała to pewnie byłbyś pierwszym opluwającym obecny zarząd. Znam już ja takich...
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: RKS Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ 18 lipca 2010

#248 Postautor: Cooper » 24 lipca 2010, o 15:25

A ja tak szczerze mowiac, to nie moge pojac skad taka slepa wiara w teorie, ze tor po opadach deszczu bedzie bardziej sprzyjal gosciom... Moim zdaniem jest odwrotnie - i jest na to wiele dowodow (na szybko przypomina mi sie mecz u nas z Opolem, ba, czy nawet baraz z Zielonka).
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

dobek
Senior
Posty: 559
Rejestracja: 17 stycznia 2009, o 16:09

Re: RKS Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ 18 lipca 2010

#249 Postautor: dobek » 24 lipca 2010, o 15:46

harry pisze:A ja jednoznacznie stwierdziłem, że w pobliżu stadionu nie było żadnych kałuż a raczej było sucho co jednoznacznie wskazuje że nawet jak był to opad wieloskalowy to na bardzo małą skalę.

Harry ma racje. Rawicz miał problem z atutem własnego toru i to był dla nas as w "rękawie" ale dużą niewiadomą byli nasi zawodnicy i tu można dewagować .Dyr. Sprawka nie został powiadomiony o odwołaniu meczu dowiedział się praktycznie kiedy wjeżdzaliśmy na stadion a wyjeżdzał p.Wilk i p.Baran i to jest niedopuszczalne a tak na marginesie to z "temperamentem" harrego pewnie by zrobił wszystko aby był walkower bo była ku temu okazja i mecz mielibyśmy z głowy....
Ostatnio zmieniony 24 lipca 2010, o 15:53 przez dobek, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
pav
Junior
Posty: 309
Rejestracja: 9 września 2009, o 08:52

Re: RKS Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ 18 lipca 2010

#250 Postautor: pav » 24 lipca 2010, o 15:51

dobek pisze:Dyr. Sprawka nie został powiadomiony o odwołaniu meczu dowiedział się praktycznie kiedy wjeżdzaliśmy na stadion a wyjeżdzał p.Wilk i p.Baran i to jest niedopuszczalne

Skoro przedkłada konsumpcję obiadu nad pilnowanie spraw klubowych to sam jest sobie winien.