Oprawa i doping na meczach

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Oprawa i doping na meczach

#1551 Postautor: Torsen » 21 lipca 2010, o 01:05

Zapewne. Ale tak drastyczny spadek formy musi mieć jakiś uzasadnienie - może łykną.
Z drugiej strony, mam nadzieję, że go jednak pogonią, my wejdziemy i Jeleń trafi do nas. A po roku wróci do SE, razem z nami ;)
Motoooooooooooooooooooooor!
Śpiewaj, nie rób offtopa.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Oprawa i doping na meczach

#1552 Postautor: Gelo » 21 lipca 2010, o 01:11

obawiam sie ze taki scenariusz jest mozliwy - my wchodzimy, jelen u nas, gelo piec biegow tylem do toru ;)

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Oprawa i doping na meczach

#1553 Postautor: Torsen » 21 lipca 2010, o 01:18

dannie pisze:Tak z ciekawości. Ravajas, Torsen robił "szkocję"? ;)
Umknęło mi, czy otrzymałeś odpowiedź, ale chyba nie. Więc pewnie domyślasz się, że niespodzianki by nie było. To może inaczej: zapytaj mnie, czy "szkocję" (czemu to się tak nazywa?) robił Ravajas :twisted: 8)
edit
A Ty, Gelu, co tak unikasz tematu, bana chcesz? ;)

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: Oprawa i doping na meczach

#1554 Postautor: grzesieck » 21 lipca 2010, o 01:28

strzelam, ze nazywa sie to tak, bo jako pierwsi w ten sposob dopingowali Szkoci
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Oprawa i doping na meczach

#1555 Postautor: tezetomaniak » 21 lipca 2010, o 09:30

Gelo pisze: jak tam "Jeleń klasa"?

jak tam Karlsson ? położył się gdzieś ostatnio ? :wink:

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Oprawa i doping na meczach

#1556 Postautor: Gelo » 21 lipca 2010, o 10:25

Torsen pisze:A Ty, Gelu, co tak unikasz tematu, bana chcesz? ;)

Ja jako Szkot jestem oszczedny... w ruchach

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#1557 Postautor: mikas » 21 lipca 2010, o 11:49

Torsen pisze:
Nie wiem też, dlaczego można być wiernym choćby ojczyźnie, a klubowi już nie.
Można być wiernym, czemu się chce, tylko jedno ma wartość, a co innego jej nie ma w ogóle. W Polsce wierność ojczyźnie znaczy bardzo wiele i widać to na przestrzeni wieków. Dzięki ludziom o takiej postawie polska państwowość w ogóle istnieje. A co istnieje dzięki ludziom wiernym klubom sportowym? Kraty na stadionach?
Poza tym, weź pod uwagę, że klub, o którym mówimy, zakończył swój żywot. Obecny nie ma z nim nic wspólnego, poza przybranymi barwami i częścią nazwy - to w piłce, bo w żużlu już tylko barwy nawiązują do przeszłości. A zatem przedmiot Waszej wierności już dawno nie istnieje.


Bardzo trafne spostrzeżenie.
A teraz przełóż to na sytuacje w Lublinie...
Wiem wiem skala nie ta, ale tak jak w przeszlości Polacy chcieli miec swoje suwerenne panstwo z historyczna nazwa jak przed rozbiorami a nie jakies Krolestwa Polskie czy Księstwa Warszawskie, tak teraz kibice chca miec tez klub ktoremu kibicowali w przeszlosci z historyczna nazwa. Teraz mamy takie Królestwo Polskie (TŻ, KMŻ) a chcemy miec Rzeczpospolita Polske (Motor Lublin), mimo ze w tym wypadku nie ma to wiekszej wartosci samo w sobie. Do tego sprowadza sie w duzej mierze ta wiernosc klubowi ktorej nie rozumiesz. Taka m.in. postawa pozwolila kiedys przetrwac naszej ojczyznie, moze kiedys pozwoli przetrwac lub odrodzic sie tez zuzlowi w Lublinie.
Pol Europy nie rozumialo dlaczego Polacy tak walcza o swoje panstwo i dlaczego zalezalo im na Krolestwie Polskim zamiast Ksiestwa Warszawskiego a w dalszej perspektywie na Polsce, dlatego wtym kontekscie kilka osob nie rozumiejacych chceci powrotu do nazwy Motor niewiele zmienia :wink:
Gdyby Polacy po rozbiorach mysleli tak jak Ty i ocenili, ze pzredmiot ich wiernosci juz nie istnieje to dzis pewnie bys pisal na jakims rosyjskim zuzlowym forum cyrylica ;)
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Oprawa i doping na meczach

#1558 Postautor: Łoptymista » 21 lipca 2010, o 11:55

ludzie to juz sie robi zalosne

Motor a sprawa polska...

warto czasem znac proporcje zanim sie siegnie po pewne porownania. nawet jak okrasza sie je emotkiem ;)

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#1559 Postautor: mikas » 21 lipca 2010, o 11:55

Nie czytaj 8) Czytaj tylko takie emotki: ;)
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Oprawa i doping na meczach

#1560 Postautor: Łoptymista » 21 lipca 2010, o 12:01

rolka w myszce mi sie zablokowala i przeczytalem 8)

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Oprawa i doping na meczach

#1561 Postautor: Torsen » 21 lipca 2010, o 12:39

mikas pisze:
Torsen pisze:
Nie wiem też, dlaczego można być wiernym choćby ojczyźnie, a klubowi już nie.
Można być wiernym, czemu się chce, tylko jedno ma wartość, a co innego jej nie ma w ogóle. W Polsce wierność ojczyźnie znaczy bardzo wiele i widać to na przestrzeni wieków. Dzięki ludziom o takiej postawie polska państwowość w ogóle istnieje. A co istnieje dzięki ludziom wiernym klubom sportowym? Kraty na stadionach?


Bardzo trafne spostrzeżenie.
A teraz przełóż to na sytuacje w Lublinie...
Przełożyłem już pisząc zacytowane przez Ciebie słowa - por. wytłuszczenia powyżej.
Wiernym można być czemu tylko się chce, ale nie każda wierność budzi taki sam szacunek, a tego dotyczył problem. Moim zdaniem, coś takiego, jak "wierność klubowi sportowemu" nie ma żadnej wartości, a wręcz prowadzi do wielu patologii, czyli posiada "wartość ujemną". Jest to w zasadzie bezsporne, bo nawet Kolega Morgenstern przyznaje, że różne incydenty się zdarzają - choć, Jego zdaniem, wyjątkowo. Co ciekawe, sam w innym miejscu przytacza opis "forsowania ochrony" za pomocą rozwalonych urządzeń monitoringu stadionu...
Tak, czy inaczej, ja wcale nie twierdzę, że nie można być "wiernym klubowi", tylko że to nie ma żadnej pozytywnej wartości. W tym ekstremalnym wydaniu, przepełnionym właśnie takimi słowami, jak "honor", "wierność" itd, raczej zapełnia jakieś luki po innych uczuciach, które w tym miejscu powinny występować. Ale, jak mówiłem, nie chcę nikogo obrażać, zarzucając mu pustkę emocjonalną.

Analogia do państwa polskiego w okresie rozbiorów jest dla mnie zrozumiała i nie jest pozbawiona sensu. Tylko weź pod uwagę, czemu służyło odbudowanie polskiej państwowości - wyrwaniu się spod jarzma obcego panowania, wolności, możliwości samostanowienia - a czemu służy odwoływanie się do tradycji w sprawach klubu. Z resztą, nie o tym w tym miejscu rozmawiamy, nie o nazwie klubu, tylko o kibicowaniu. Mnie by to wcale nie przeszkadzało, gdyby klub miał w nazwie słowo "Motor". Mówimy o "wierności klubowi". Czy zatem wynika z niej cokolwiek pozytywnego? A nawet więcej - czy ma ona jakikolwiek sens w sytuacji, gdy wszyscy zawodnicy mają roczne kontrakty? Czym zatem jest klub, skoro każdego roku tworzą go inne osoby?

Awatar użytkownika
yamahaR1
Senior
Posty: 982
Rejestracja: 24 lipca 2004, o 20:43
Lokalizacja: LUBLIN

Re: Oprawa i doping na meczach

#1562 Postautor: yamahaR1 » 21 lipca 2010, o 12:55

Cooper pisze:Dyskusja bardzo ciekawa, ale obawiam sie, ze wlaczenie sie do niej Torsena, ktory nieraz twierdzil, ze te tematy go nie interesuja, moze ja zabic szybciej niz nam sie wydaje.


skąd wiedziałeś? :?

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Oprawa i doping na meczach

#1563 Postautor: sadychor » 21 lipca 2010, o 13:44

Torsen dla ktorego oprawy i doping moglyby nie istniec najwiecej tutaj pisze:.


Ogarnij sie chlopie :?
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#1564 Postautor: ravajas » 21 lipca 2010, o 15:56

Torsen pisze:
dannie pisze:Tak z ciekawości. Ravajas, Torsen robił "szkocję"? ;)
Umknęło mi, czy otrzymałeś odpowiedź, ale chyba nie. Więc pewnie domyślasz się, że niespodzianki by nie było. To może inaczej: zapytaj mnie, czy "szkocję" (czemu to się tak nazywa?) robił Ravajas :twisted: 8)


my z Torsenem zawsze robimy "szwecję" ;)
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Awatar użytkownika
Saint
Kadrowicz
Posty: 1500
Rejestracja: 24 czerwca 2004, o 12:38
Lokalizacja: LUBLIN/Warszawa

Re: Oprawa i doping na meczach

#1565 Postautor: Saint » 21 lipca 2010, o 16:02

Dobrze że nie "wiochę"... ;)

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#1566 Postautor: ravajas » 21 lipca 2010, o 16:04

co masz na myśli?
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Ge(L)o
Trener
Posty: 4249
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: Oprawa i doping na meczach

#1567 Postautor: Ge(L)o » 21 lipca 2010, o 16:14

Zróbcie se chłopaki finlandię i po kłopocie :D

Awatar użytkownika
Hela
Kadrowicz
Posty: 1652
Rejestracja: 20 marca 2010, o 15:27

Re: Oprawa i doping na meczach

#1568 Postautor: Hela » 21 lipca 2010, o 16:34

Ja w dużym stopniu zgadzam się z argumentacją Torsena. Ale możliwe, że opinia na ten temat zależy od systemu wartości jaki każdy ma w swoim życiu. Jeśli dla kogoś fajną sprawą, z której czerpie radość i satysfakcję jest ryknięcie na stadionie, które słychać w Parku Saskim to ok. Jeśli inny jest szczęśliwy gdy rzuca na tor serpentyny i klaszcze podczas Szkocji to też fajnie. Ale nie róbcie z osób które mają inne zdanie i prezentują inne wartości, a mimo to chodzą na żużel od wielu lat jakiejś gorszej kategorii ludzi którzy "muszą się ogarnąć". Na trybunach jest sporo takich głosów, szczególnie osób starszych którym doping przeszkadza z różnych powodów. I ich też trzeba uszanować.
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Oprawa i doping na meczach

#1569 Postautor: sadychor » 21 lipca 2010, o 16:58

Ogarniecie sie dotyczy kwestii wypowiadania sie na temat, ktory kogos nie interesuje.

Na stadionie jest wiele osob, ktore chca dopingowac. Pisanie o nich, ze nie maja zycia czy wartosci i przyrownywanie ich do polykaczy seriali brazylijskich nie jest halo.

Nie chcesz nie dopinguj, ale nie zabraniaj innym - o to mi chodzi. Nie mam barw klubowych, nigdy nie zamierzam miec, czasami pokrzycze czasami nie, ale chyba mam dosc tolerancji w sobie, zeby zrozumiec inne podejscie do tematu. Inne nie znaczy gorsze - tak jak stara sie to argumentowac Torsen. O to chodzi, zeby Swiat byl kolorowy i rozny, a nie nudny, sztampowy i zapchany prazonym slonecznikiem.
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: Oprawa i doping na meczach

#1570 Postautor: kilar » 21 lipca 2010, o 17:02

Jak stadion robi szkocje, to oni udaja greka ;)

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Oprawa i doping na meczach

#1571 Postautor: sadychor » 21 lipca 2010, o 17:04

Oby :wink: Widzieliscie "szkocje" kibicow (bodajze) PAOKu :?:
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: Oprawa i doping na meczach

#1572 Postautor: grzesieck » 21 lipca 2010, o 17:07

no ja widzialem ale gdyby ktos byl zainteresowany to prosze:

http://www.youtube.com/watch?v=3pAS7PRv93s

ale lepsi od nich sa kibice pao ze slynnego gate 13:

http://www.youtube.com/watch?v=t_pTAh1w3Xk

oraz river plate:

http://www.youtube.com/watch?v=gX-HP7V4aaw
METHANOL ADVENTURE TEAM

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#1573 Postautor: Koper » 21 lipca 2010, o 17:25

Szkocja w wykonaniu kibiców w Lesznie też nie kiepska:
http://www.youtube.com/watch?v=l0jzlJQA3Rw

a tutaj skandowanie kibiców Unii "tak że można usłyszeć w Saskim" :wink:
http://www.youtube.com/watch?v=4dS51DlhiPE

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#1574 Postautor: ravajas » 21 lipca 2010, o 17:36

Hela pisze:Na trybunach jest sporo takich głosów, szczególnie osób starszych którym doping przeszkadza z różnych powodów.

mnie ogólnie doping nie przeszkadza, ale jako osoba starsza, siedząca na trybunie krytej dachem, podczas skandowania nie słyszę co gada spiker 8)
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#1575 Postautor: ravajas » 21 lipca 2010, o 17:39

sadychor pisze:Nie chcesz nie dopinguj, ale nie zabraniaj innym - o to mi chodzi.


ani jednego razu nie wyczytałem, żeby ktokolwiek komukolwiek zabraniał kibicowania. A co do traktowania innych jako ludzi gorszej kategorii, zauważam, że kibice zaangażowani, dość pogardliwie odnoszą się w stosunku do kibiców biernych.
Ja tam żadnej "szkocji" nie robię, bo mi wtedy kiełbaska zawsze spada.
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks