Lubelski tor

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
meesha
Trener
Posty: 7698
Wiek: 46
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski tor

#226 Postautor: meesha » 16 czerwca 2010, o 17:00

truskawa pisze:musimy równać do przyjętych standardów i tyle.

Nie wiem o jakich standardach mówisz, bo ja znam tylko te zapisane w Normach dla Torów do Wyścigów Torowych FIM:
Zabrania się stosowania asfaltu, makadamu, cementu lub podobnego,
twardego materiału jako podłoża bez otrzymania specjalnego zezwolenia wydanego przez CCP. Granulacja materiału tworzącego górną warstwę nie może przekraczać 7 mm. Głębokość górnej warstwy nie powinna być mniejsza niż 3 cm. W żadnym wypadku granulki nie mogą być na tyle duże, żeby mogły zranić zawodnika. Górna warstwa nie może zawierać materiałów toksycznych lub innych, które mogłyby zaszkodzić zdrowiu zawodnika. Nie może również zawierać soli, oleju lub innych substancji, które mogą
spowodować korozję elementów motocykla lub zniszczyć je w inny sposób.
Górna warstwa musi być wykonana z granitu, żużla, granulowanej cegły lub podobnego, sypkiego materiału, zawalcowanego w podłoże.

Konserwacja
Tor powinien być właściwie nawodniony odpowiednio wcześniej przed zawodami, w celu zapewnienia satysfakcjonującej rywalizacji i ochrony publiczności oraz zawodników przed kurzem. Woda musi być także dostępna w trakcie zawodów.
W celu zachowania gładkości górnej warstwy, tor powinien być równany, jeśli jest to konieczne, między biegami. Urządzenia do równania toru powinny być tak skonstruowane, żeby przemieszczały górną warstwę z zewnętrznej części toru, gdzie w czasie biegów jest ona odrzucana, do wewnątrz.


Nie wiem zatem do kogo mamy "równać"? Do Łodzi gdzie nie da się gwoździa wbić w tor, a wodę im chyba odcięli? Nie, dziękuję.
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1283
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: Lubelski tor

#227 Postautor: truskawa » 16 czerwca 2010, o 17:09

Nie no bądź uczciwy, jakbyś zobaczył albo przypomniał sobie co wyprawiał Puszakowski przeciwko Trumińskiemu, Stachyrze i Jeleniowi to byś dzisiaj z niego darł lacha tak jak z innych i pisał, że nie powinien dostać licencji.

Rymel nie miał tutaj rywali a i ten tor nie był mu obcy bo jeździł tu nie razi to z dobrym skutkiem.

Daruj sobie rady z oglądaniem meczy w tv. Chodzilem regularnie na mecze Brummies i na DPŚ w Coventry byłem, kopę tam robią straszną ale to inna geometria i inna technika jazdy z resztą wszyscy wiedzą, że tych lig nie ma co porównywać :D
Nie bez powodu czołówki tam nie uświadczymy.

Edit do meeshy: nie, nie mamy równać ani do Łodzi, ani do Leszna. Mamy równać tor, żeby sportowcy czuli się na nim bezpiecznie i chcieli się ścigać, żeby kaczmarek i inni nie przedluzali zawodów o godzine, żeby na meczach nie wiało nuda i rywale wychodzili z 30. Nie chodzi mi o standardy regulaminowe dobrze o tym wiesz.
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6254
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Lubelski tor

#228 Postautor: niespokojny » 16 czerwca 2010, o 17:22

Szkoda czasu, i tak do Ciebie sie nie trafi. Placz dalej z druzyna gosci nad stanem lubelskiego toru. Nasluchales sie bzdurnych prowokacji przyjezdnych i powtarzasz. Nie wiem co chcesz tym osiagnac, przypodobac sie innym? Chcesz jezdzic na betonie to sobie zaloz klub i rob beton. W takich osrodkach jak Krosno, Rzeszow, Lublin Leszno, Zielona zawsze bylo przyczepnie i niech tak zostanie.

Rymel nie mial rywali? No wlasnie, czyli potwierdzasz ze przyjezdni to amatorzy. Dlatego upadaja. Swoja droga Swist to nie byle kto w II lidze. Chcialem zauwazyc ze na meczu z Pila nikt sie nie wywrocil z winy toru. Korolew zostal podciety przez Rymela, a Kozdraz wjechal poprostu w dziatkowiaka. Nawet Szymko szalal po orbicie. Ile razy Rymel jezdzil u nas? Ostatnio tylko raz, w poprzednim sezonie. Nie wspomne juz ze dosypano w tym roku nowej nawierzchni, i nie pojechal ani jednego treningu. Wiec skad znal sciezki? Zreszta to ze zawodnicy gospodarzy znaja sciezki jest ich atutem. Chcialbys odwrotnie. Nie bede z Toba dalej dyskutowal bo tak samo jak z Piszczem, pier... glupoty i teraz.


Edit: Chcesz zeby goscie wychodzili z 30 to zalatw im lepsze sklady :lol:
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1283
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: Lubelski tor

#229 Postautor: truskawa » 16 czerwca 2010, o 17:32

Tor gospodarzy ZAWSZE bedzie atutem gospodarzy, niezależnie jak jest przygotowany, bo gospodarze mają mozliwość TRENINGU i regularnie biorą na nim udział w zawodach ligowych. Za czasów Siwka też dosypywano sjenitu, a Lublina wszyscy sie boja od wielu lat, to nie jest wymysł Szymki, on tylko wyolbrzymia pewne stereotyopy.
Nie chodzi mi o to żeby popadać w kolejną skrajność, bo to chcecie mi przypisac. Po prostu ciągnie się za nami smród i to nie sa niczyje fanaberie

A po kolejnym meczu wyjazdowym znowu usłyszymy że Baran nie ma silników na twarde tory... Jesteśmy traktowani jak zaścianek na równi z Daugavpils i Miskolcem, bo w dłuższej perspektywie czasu prezentujemy podobną taktyke, u siebie zakopać wszystkich na torze a na wyjazdach systematycznie rozczarowania.
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

meesha
Trener
Posty: 7698
Wiek: 46
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski tor

#230 Postautor: meesha » 16 czerwca 2010, o 17:46

Za czasów Siwka też dosypywano sjenitu, a Lublina wszyscy sie boja od wielu lat,
No i prawidłowo :) Od dawien dawna nasz tor był nasza twierdzą i tak właśnie być powinno (oczywiście w ramach wymogów regulaminowych). A wymaganie aby wszystkie tory były tak samo przygotowane pachnie mi socjalizmem i zaraz na Ciebie liberały napadną więc ostrożnie :mrgreen: :wink:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1283
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: Lubelski tor

#231 Postautor: truskawa » 16 czerwca 2010, o 18:26

dooobra tam, to co z tym nowym juniorem? podpisał juz? 8) :lol:
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

Awatar użytkownika
smaskenss
Posty: 24
Rejestracja: 9 czerwca 2010, o 20:53

Re: Lubelski tor

#232 Postautor: smaskenss » 16 czerwca 2010, o 18:30