Działalność Lubelskiego FanKlubu Żużlowego
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 20.06.2010
Korzysci materialnych moze nie. Ale szacunek juz tak. Zarzad klubu postapil honorowo, rewanzujac sie za mile potraktowanie naszych kibicow. To nie jest uklon w stosunku do gosci, lecz do naszych, bo wzieto jakby odpowiedzialnosc za ludzi wspierajacych KMŻ, takze na wyjazdach. Dla kogo sie jezdzi jak nie dla kibica? Nie doszukiwalbym sie tu teorii spiskowych, bo ludzie ktorzy jezdza na mecze, z wlasnej, nieprzymuszonej woli wydaja kilkukrotna wartosc biletu tylko po to zeby wesprzec jezdzcow z Lublina. Wiec wcale za free wstepu nie maja. A za to 400-500 zl na pewno, budzet klubu nie ucierpi. Zreszta pewnie w takiej sytuacji moze pojawi sie troszke wiecej kibicow przyjezdnych. Np. z Rawicza gosci bylo 5
. 5x15(bo czesc ma pewnie ulgowy)=75zl. Nie robmy tragedii i nie zazdroscmy 
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 20.06.2010
Chyba nie gratis, a po prostu taniej, ale nie pamiętam i nie o to chodzi. Podoba mi się taka postawa. Prezes jest u siebie, a ma bilet. Inni notable w Lublinie (głównie politycy) potrafią przyjść na krzywy ryj i jeszcze towarzystwo przyprowadzić, tak jak by zbiednieli, kupując bilet.sting126 pisze:Torsen pisze:Ludzie, nawet L. Kępa wchodził na stadion z karnetem w ręce, będąc prezesem klubu! To jest dopiero pozytywny PR.
O ile dobrze pamietam to wtedy Sipma niejako w zamian za sponsoring otrzymala gratis kilkadziesiat karnetow (co zreszta tez powinienes pamietac). Wiec prezes i tak niejako wchodzil za darmo.
A L. Kępę, to jak się nie mylę, kiedyś nawet widziałem w kolejce do kasy - kiedy był prezesem. Mnie takie coś imponuje.
No to, tak jak pisałem, nic prostszego, jak wpuszczać wszystkich za darmo. Korzyści materialnych może nie będzie, ale za to ile szacunku - na tony.niespokojny pisze:Korzysci materialnych moze nie. Ale szacunek juz tak.
Ja się nie doszukuję żadnych teorii spiskowych.Nie doszukiwalbym sie tu teorii spiskowych,
No męczennicy normalnie! Daj spokój. Jeżdżą przede wszystkim dlatego, że lubią żużel i chcą obejrzeć mecz i przeżyć emocje. Nie jeżdżą charytatywnie, wręcz przeciwnie - robią to przede wszystkim dla siebie, dla własnej przyjemności.bo ludzie ktorzy jezdza na mecze, z wlasnej, nieprzymuszonej woli wydaja kilkukrotna wartosc biletu tylko po to zeby wesprzec jezdzcow z Lublina.
Właśnie mają. Pieniądze na benzynę i piwo nie trafiają przecież do klubu.Wiec wcale za free wstepu nie maja.
Ucierpi - na taką kwotę, jaka nie wpłynie do jego kasy.A za to 400-500 zl na pewno, budzet klubu nie ucierpi.
Dziwię się naprawdę, że nawet co do takich oczywistości musi być spór.
I co, to dobrze? Taki jest cel lubelskiego klubu?Zreszta pewnie w takiej sytuacji moze pojawi sie troszke wiecej kibicow przyjezdnych.
Jako rzekłem - nie dziwię się ludziom, którzy jeżdżą regularnie na wyjazdy, że popierają takie akcje, bo mogą liczyć na podobne traktowanie w innych miastach. Pozostałym kibicom bardzo się dziwię. Klub nie zyskuje, a raczej traci, bo ma mniej na konieczne wydatki. Ktoś obok nas wchodzi bez biletu, nie wiadomo dlaczego. Wzmacniana jest ekipa gości, skoro zakładamy, że doping na wyjeździe ma wpływ na postawę zawodników.
Bardzo to dziwne. Podobno to ja jestem kibicem sukcesu i widzem teatralnym, ale widzę, że na kondycji klubu i wynikach drużyny zależy mi bardziej niż Prawdziwym Kibicom
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 20.06.2010
Torsen pisze:popierają ją osoby, które liczą, że same na niej skorzystają na innych stadionach.
Nieprawda. Nie zamierzam korzystac przynajmniej w tym roku, a zdecydowanie popieram.
Uwazam, ze wszystkie dzialania mogace poprawic wiezi miedzy rywalizujacymi klubami sa warte przynajmniej takich pieniedzy o jakich mowa. Nie wyobrazam sobie, aby kibice Łodzi nawet po przegranym meczu rzucali krzeselkami w sasiednie sektory.
Pomysl wpuszczania za darmo kibicow przyjezdnych nie jest nowoscia i wynalazkiem pana Skrzydlewskiego.
Jeszcze za czasow LKŻ pojechalismy do Łodzi dwoma samochodami- 7 osob. Samochody zostaly przy ulicy, przy takim lukowatym wjezdzie na stadion.Kasa, bilety, programy i pusty jeszcze stadion.Zaczepiony o parking czlowiek z obslugi skierowal nas do kogos wazniejszego, a pan wazniejszy powital nas bardzo milo, pokazal jak dojechac na tyly stadionu na parking obok WAT czy WAM i na koniec poprosil aby nastepnym razem przed kupieniem biletow zglosic obsludze, to wprowadza nas za darmo.
Jak widac nie skorzystalam finansowo, ale pamiec przez lata zostala. Liczy sie chec, gest i dobra wola.
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 20.06.2010
Więzi między klubami? Możesz to jakoś rozwinąć?InDorka pisze:Uwazam, ze wszystkie dzialania mogace poprawic wiezi miedzy rywalizujacymi klubami sa warte przynajmniej takich pieniedzy o jakich mowa.
Mnie się wydaje, że więzi po pierwsze nie ma, a po drugie są całkowicie zbędne. A więzi między ludźmi - te nie zależą od tego, czy ktoś wchodzi za darmo.
Ja też sobie nie wyobrażam - dlatego, że jest ochrona i monitoring. Nikt nie robi łaski, że nie rzuca krzesełkami po przegranym meczu i nie trzeba go przekupywać darmowym wjazdem, by tego nie robił.Nie wyobrazam sobie, aby kibice Łodzi nawet po przegranym meczu rzucali krzeselkami w sasiednie sektory.
To z czym polemizujesz? Bo chyba nie z tym, co ja piszę. Bo ja nie twierdzę przecież, żeby być niegrzecznym w stosunku do przyjezdnych, czy nie powiedzieć im, gdzie jest parking.Jak widzidac nie skorzystalam finansowo, ale pamiec przez lata zostala. Liczy sie chec, gest i dobra wola.
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 20.06.2010
no typowy pies ogrodnika on na wyjazdy nie jezdzi i nie wchodzi za darmo to i inni tez nie beda co za ludzie !!!!
"I tak pojdziesz do piekla wszyscy pojdziecie do piekla hahahahahahah
"
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 20.06.2010
Cóż za przenikliwość! Mimo wszystko chyba unika Ci istota problemu.
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 20.06.2010
Torsen pisze:Cóż za przenikliwość! Mimo wszystko chyba unika Ci istota problemu.
a nie umyka???
"Hans Nielsen, niczym taka dobra kwoka, czuwająca nad swym kurczęciem."
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 20.06.2010
Torsen pisze:Cóż za przenikliwość! Mimo wszystko chyba unika Ci istota problemu.
Ja tu problemu zadnego nie widze, co najwzyzej Ty go masz, bo sie za bardzo wczules w role jakiegos "wybitnego teoretyka".
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 20.06.2010
Alek, a Ty nie masz czasem egzaminu niebawem?

Wybacz, musiałem
Wybacz, musiałem
Ostatnio zmieniony 14 czerwca 2010, o 22:48 przez ravajas, łącznie zmieniany 1 raz.
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 20.06.2010
Tak, tak, umyka, a nie unika.
Za wybitnego się nie uważam, ale komplement bardzo miły.
Za wybitnego się nie uważam, ale komplement bardzo miły.
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 20.06.2010
Jeden użytkownik cytuje sobie dziesięciu innych i z nimi dyskutuje, a raczej próbuje ich przekonać do swojej chorej wizji świata. Nie dociera do niego, że skoro tyle osób ma za oponentów, to może to jednak z nim jest coś nie tak... Niezła zieja
Dajcie spokój z tą dyskusją. Torsen napisz maila do trenujzmistrzem, że chcesz wejść za darmo. Myślę, że się zgodzi. Klub nie zbiednieje, Ty się nie wzbogacisz, ale przynajmniej przestaniesz snuć te swoje żenujące wywody na 10 cytatów. A wpis neir1 oddaje w 100% istotę Twojego problemu, takie jest moje zdanie, ale oczywiście do Ciebie to nie dotrze...
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 20.06.2010
Manitou pisze: Nie dociera do niego, że skoro tyle osób ma za oponentów, to może to jednak z nim jest coś nie tak...
czyli co? jedzmy gó**o! Miliony much nie mogą się mylić!
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 20.06.2010
Bezsensowne uproszczenie w tej konkretnej sytuacji
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 20.06.2010
Torsen pisze: Możesz to jakoś rozwinąć?
Oczywiscie, ze moge
Nawet jesli sam takowych nie praktykujesz to zapewniam, ze istnieja. Porownaj stosunki miedzy Lublinem a Gorzowem i Lublinem i Zielona Gora. Jest roznica?
Napisalam kluby z rozpedu, majac na mysli ludzi.
To z czym polemizujesz ?
Z Tobą sie ciezko rozmawia, wiec nie zamierzam polemizowac, ale probuje zrozumiec Twoja niechec do rewanzu i wykonywania drobnych gestow ocieplajacych stosunki miedzyludzkie. Nie dla wszystkich kasa jest bogiem, czasem wiecej korzysci daje wydanie pieniedzy niz ich zaoszczedzenie.
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 20.06.2010
Generalnie Torsen ma racje (to sie nie oplaca itd.), ale z wpuszczaniem na stadion za darmo kibicow gosci jest troche tak jak z oddawnaiem pilki w ramach "fair play". Tez sie nie oplaca, nie ma zadnej korzysci dla druzyny itd. Ale jest to mily gest, postrzegany raczej pozytywnie - jezeli nie jest naduzywany. Mysle Torsen, ze nie mozesz jednoznacznie stwierdzic, ze kibice patrza na to negatywnie, bo wielu z nas spotyka sie raczej z pozytywnymi opiniami.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 20.06.2010
Manitou pisze:Bezsensowne uproszczenie w tej konkretnej sytuacji
Moim zdaniem, podkreślam: moim zdaniem, Torsenowi nie chodzi o to czy to praktyka zła czy nie, tylko, że w tym nie ma żadnego interesu Klubu.
dodam tylko, że ocieplać stosunki między kibicami można np przed lub po meczu, gdzieś przy piwku. Pamiętam (acz sam nie uczestniczyłem - tylko z opowieści) jak kibice Gdańska przyjechali dość wcześnie i przed meczem zwiedzili z naszymi kibicami starówkę, pograli w bilarda, wypili piwko.
Tutaj za przykład podam kibiców piłkarskich Motoru i Śląska: gdy przyjeżdżał do Lublina Śląsk, kibice Motoru robili zrzutkę, aby ich ugościć. Identycznie było we Wrocławiu.
Stawiać się za pieniądze klubu to żaden honor.
Ostatnio zmieniony 14 czerwca 2010, o 23:01 przez ravajas, łącznie zmieniany 1 raz.
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 20.06.2010
ale po cholere pisac o tym przez 3 strony?
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 20.06.2010
Łopty dokładnie.
Ravajas, a ja uważam za złą praktykę robienie z igły wideł, ale nie mam zamiaru o tym katować przez kilka stron kibiców lubelskiego żużla korzystających z tego forum. Kwestia wyczucia...
Ravajas, a ja uważam za złą praktykę robienie z igły wideł, ale nie mam zamiaru o tym katować przez kilka stron kibiców lubelskiego żużla korzystających z tego forum. Kwestia wyczucia...
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 20.06.2010
rajt. już się zamykam 
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 20.06.2010
Lubia zuzel, ale kibicuja Lublinowi. Rownie dobrze mogliby jezdzic do Tarnowa na lepsze zawody. Duch kibica Torsen jest Ci obcy. A to ze wpuszczamy kibicow z Lodzi za free, jest zwyklym rewanzem w ich kierunku. Jak kazdy klub bedzie wpuszczal przyjezdnych za free to... zaden nie zyska i wszyscy beda na zero
Lodz nam postawila wejscie, to my im. Jak kumpel Ci kupi raz czy drugi piwo, to wypadaloby odstawic przy jakiejs okazji? 
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 20.06.2010
Dobra.... znamy juz wszystkie opinie, wiec:
STOP
STOP
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 20.06.2010
Cooper pisze:Dobra.... znamy juz wszystkie opinie, wiec:
STOP
Nie bedziesz mi mowil kiedy mam przestac
A tak serio to pozniej poprzenosze te offtopowe posty w jakies odpowiedniejsze dla nich miejsce...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 20.06.2010
ravajas pisze:w tym nie ma żadnego interesu Klubu.
Oprocz slowa interes istnieje jeszcze okreslenie bezinteresownosc. Swiat w ktorym sie cos robi tylko dla korzysci mnie nie interesuje. Tymbardziej, ze pieniadze sa weglowe i to klub decyduje czy mozna je tak wydac. Jesli uzna ze nie - łodzianie wstapia do kasy. Mnie podobala sie propozycja meeshy i tyle.
Do zniecierpliwionych nudna dyskusja - piszcie duzo i ciekawie na temat meczu, wtedy my sie wyciszymy
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 20.06.2010
Zaraz jeszcze ja porownanie walne:
a jak idziesz na basen i tam plywa 100 osob, a jedna tylko moczy nogi i to w skarpetach, to kto sie myli i jest dziwny ?
ravajas pisze:Manitou pisze: Nie dociera do niego, że skoro tyle osób ma za oponentów, to może to jednak z nim jest coś nie tak...
czyli co? jedzmy gó**o! Miliony much nie mogą się mylić!
a jak idziesz na basen i tam plywa 100 osob, a jedna tylko moczy nogi i to w skarpetach, to kto sie myli i jest dziwny ?
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 20.06.2010
Myślę, że parę osób się zagalopowało. Chętnie odpowiedziałbym wszystkim, ale niestety prawdą jest, że kompletnie nie mam czasu (tu miejsce na złośliwe uwagi).
Wyjaśniam tylko, że moje zdanie nie jest podyktowane tym, że komuś zazdroszczę, czy jakimikolwiek negatywnymi emocjami. Po prostu uważam, że żelazną zasadą powinna być odpłatność wejścia na mecz, a wyjątki od tej zasady powinny być podyktowane albo długofalowymi względami ekonomicznymi (dzieci, czyli wychowywanie przyszłych kibiców), albo okolicznościami szczególnymi (osoby zasłużone dla klubu itd). To, że gdzieś ktoś wszedł za darmo, moim zdaniem, okolicznością szczególną dla klubu nie jest. Uważam, że każdy powinien rozumieć, że klub żużlowy żyje z biletów i nie można oczekiwać, że będzie ograniczał swoje wpływy (nie przeznaczone na zysk, tylko na pokrycie kosztów!), żeby komuś zrobić dobrze. Osobiście nie oczekuję darmochy, podobnie jak wk.wia mnie, kiedy darmochy oczekuje się ode mnie. Za często mam z tym do czynienia, by nie czuć problemu.
Dobranoc.
Wyjaśniam tylko, że moje zdanie nie jest podyktowane tym, że komuś zazdroszczę, czy jakimikolwiek negatywnymi emocjami. Po prostu uważam, że żelazną zasadą powinna być odpłatność wejścia na mecz, a wyjątki od tej zasady powinny być podyktowane albo długofalowymi względami ekonomicznymi (dzieci, czyli wychowywanie przyszłych kibiców), albo okolicznościami szczególnymi (osoby zasłużone dla klubu itd). To, że gdzieś ktoś wszedł za darmo, moim zdaniem, okolicznością szczególną dla klubu nie jest. Uważam, że każdy powinien rozumieć, że klub żużlowy żyje z biletów i nie można oczekiwać, że będzie ograniczał swoje wpływy (nie przeznaczone na zysk, tylko na pokrycie kosztów!), żeby komuś zrobić dobrze. Osobiście nie oczekuję darmochy, podobnie jak wk.wia mnie, kiedy darmochy oczekuje się ode mnie. Za często mam z tym do czynienia, by nie czuć problemu.
Dobranoc.
Ostatnio zmieniony 14 czerwca 2010, o 23:24 przez Torsen, łącznie zmieniany 1 raz.

