sadychor pisze:harry pisze:(...)
1. Kto będzie go przywoził i odwoził z lotniska, czym i za co?
2. Kto będzie pomagał mu w parkingu i za co?
3. Kto kupi opony i olej i przygotuje taki motocykl do meczu?
4. Kto będzie naprawiał taki motocykl i za co, w razie dzwonu?
5. Kto będzie serwisował silnik?
6. Kto i czym zawiezie taki silnik do serwisanta i za co?
7. Kto i czym będzie woził motocykl na mecze wyjazdowe i za co?
Dopiero jak uda się twierdząco i wyczerpująco odpowiedzieć na te wszystkie pytania i przelać to na papier to można takiego zatrudniać.
Ad. 1 Menager, zawodnik ma zwracane koszty dojazdu chyba, policza sie![]()
Ad. 2 Menager, mysle, ze nie zostawi swojego zawodnika.
Ad. 3 Zalezy od umowy, jesli zawodowiec, menager mu zorganizuje baze w Polsce.
Ad. 4 Mechanik wynajety przez menagera.
Ad. 5 Najlepsiejszy tuner (J. Rempala?), z ktorym bedzie kontaktowal sie menager.
Ad. 6 Menager zorganizuje wszystko.
Ad. 7 Patrz punkt wyzej.
![]()
![]()
![]()
Jeżeli jedyna odpowiedzią jest"menager" to szkoda sobie tyłka zawracać bo zakończenie będzie dokładnie takie same jak przy Filinowie.
Do zatrudniania zawodników bez sprzętu klub musi być naprawdę perfekcyjnie zorganizowany. Zwalanie wszystkiego na menagera to zamiatanie brudów pod dywan i natychmiast wyłazi przy najbliższym meczu.

