edit:
dziennik wschodni pisze:Najprawdopodobniej Piszcz oraz Sitera pojadą na Ukrainę, gdzie Lubelski Węgiel KMŻ rozegra 10 czerwca sparing. Szkoleniowiec będzie chciał przygotować jak najsilniejszą ekipę na zbliżający się mecz z Orłem Łódź.
dziennik wschodni pisze:Najprawdopodobniej Piszcz oraz Sitera pojadą na Ukrainę, gdzie Lubelski Węgiel KMŻ rozegra 10 czerwca sparing. Szkoleniowiec będzie chciał przygotować jak najsilniejszą ekipę na zbliżający się mecz z Orłem Łódź.
gizmo pisze:czytałem ta informację ale ona niczego nie wyklucza. sitera moglby pojechac w meczu bo w tym zestawieniu jest wymienionych tylko 6 grajków. Zresztą jak by mialo jechac tylko 6 to mogli by odpuscic rempale albo puzonowi ten wystep bo ich miejsce w skladzie jest raczej pewne i wstawic tam sitere.
edit:dziennik wschodni pisze:Najprawdopodobniej Piszcz oraz Sitera pojadą na Ukrainę, gdzie Lubelski Węgiel KMŻ rozegra 10 czerwca sparing. Szkoleniowiec będzie chciał przygotować jak najsilniejszą ekipę na zbliżający się mecz z Orłem Łódź.
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
bartosch pisze:Skippy mial zadebiutowac w meczu z Lodzia na pozycji juniora, jednak "Rybka" nie zgodzil sie na wypozyczenie...
bartosch pisze:Skippy mial zadebiutowac w meczu z Lodzia na pozycji juniora, jednak "Rybka" nie zgodzil sie na wypozyczenie...
bartosch pisze:Skippy mial zadebiutowac w meczu z Lodzia na pozycji juniora, jednak "Rybka" nie zgodzil sie na wypozyczenie...
bartosch pisze:Darek twierdzi, ze to dopiero poczatek sezonu i jeszcze wiele moze sie wydarzyc dlatego chce zachowac pole manewru. jednak jesli wciaz nie bedzie powolywany to wrocimy do rozmowy, bo Skippy az rwie sie do jazdy. chlopak jest ambitny az nadto, w tydzien po dzwonie z Rymelem w Anglii zrobil 12+2. Adrian opowiadal, ze to co Saifudinov wypakowal w bande to pikus z "lotem" Skipa.
Mimo wszystko nie przekonuje mnie ten nowy rajder. W Anglii to chyba najwieksza kaleka
Ale ogladalem goscia w meczach w Anglii i nawet jak prowadzil to tracil seryjnie pozycje bo nie umial jechac na ciezkim technicznie torze i walczyl z motocyklem. Wozilo go od kraweznika do samej bandy