Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10
Proponuje Australijczykow z Premier League, pasuja im terminy. Skoro mielismy tez Barkera miec, a rozmowy z wieloma zawodnikami byly prowadzone, to moze jest szansa na jeszcze jeden transfer? No i ten junior oczywiscie. Nie ulega watpliwosci ze bedzie trzeba wygrac na wyjezdzie u kogos z pierwszej 4. I jest to w sumie realne ale trzeba jechac w optymalny skladzie i sie jeszcze troszke ''dozbroic''.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10
Tylko, że z Łodzią nie pojedzie Rymel bo nie może, więc albo Darkin albo Piszcz
A dlaczego Rymel nie moze jechac z Łodzią?
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10
Boma zajety termin co sto razy bylo walkowane? 
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10
bo ma mecz w Anglii
Re: Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10
jerry78 pisze:Wszyscy skreślają Darkina, wyrzucają go z hukiem, a i tak okaże się że będzie jechał z Łodzią. Rymel nie przyjedzie, Piszcz nie nadaje się jeszcze do jazdy (dziś trenował na naszym torze) więc chcąc nie chcąc Darkin musi się pojawić na meczu z Łodzią 20 czerwca, niestetyChyba, że zakontraktujemy jeszcze jednego mocnego seniora oprócz "na gwałt" potrzebnego juniora, ale to pewnie już nie wchodzi w rachubę.
Ci co wyrzucają Darkina niech zerkną w terminarz Rymla w Anglii,
kontraktowanie seniora nie ma sensu, bo i kogo? Klingberga?
Bezwzględnie potrzebny jest junior pod 7/15, który byłby w stanie
w razie potrzeby pojechać za seniora.
Wydaje się że idealnym kandydatem jest Kim Nilsson, 2,27 w Allsvenskan
Re: Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10
McGowan? Któryś tam komplet w Premier League coś tam mówi.
Re: Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10
Wiem ze walkowane bylo sto razy, ale według terminarza na syfach Rymel ma 20ego wolne, stad watpliwosci.
Re: Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10
PL a Polska to dwie różne bajki, raczej patrz na wyniki w Szwecji.
Musiałby przygotować silniki na pół sezonu w Polsce.
ps.
Mc Gowan jeździ w Glasgow przeważnie w niedzielę,
miałby jeszcze mniej wolnych terminów niż Rymel
Musiałby przygotować silniki na pół sezonu w Polsce.
ps.
Mc Gowan jeździ w Glasgow przeważnie w niedzielę,
miałby jeszcze mniej wolnych terminów niż Rymel
Ostatnio zmieniony 6 czerwca 2010, o 22:19 przez janaz, łącznie zmieniany 1 raz.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10
http://www.berwickspeedway.co.uk/fixtures/
McGowan jezdzil w poprzednich sezonach w Polsce. Moze wystarczylby remont?
McGowan jezdzil w poprzednich sezonach w Polsce. Moze wystarczylby remont?
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10
Wydaje sie, ze wczesniejsze, transferowe poczynania dzialaczy oraz sponsor zagwarantowali (juz) taki sklad, ze srednio rozgarniety trener i slabo zorientowany kierownik powinni wprowadzic bez problemu ten zespol do I ligi. Ale nawet jesli sie to uda (nie bez duzego udzialu szczescia), to na pierwsza polska lige zuzlowa bedzie to (management) duzo! za malo.
Wiem ze to zmartwienie "na zapas" ale mi jakos ciagle nie daje spokoju.
PS. Czy Lubelski Wegiel moglby przebic oferte dla Jacka Ziolkowskeigo? Czy ten bylby w stanie wrocic i budowac zuzel w Lublinie na najwyzszym poziomie?
Na moj gust Jacek moglby byc naszym czolowym "seniorem" i moglby wygrac ze 3 przegrane w tym sezonie przez KMZ mecze.
Wiem ze to zmartwienie "na zapas" ale mi jakos ciagle nie daje spokoju.
PS. Czy Lubelski Wegiel moglby przebic oferte dla Jacka Ziolkowskeigo? Czy ten bylby w stanie wrocic i budowac zuzel w Lublinie na najwyzszym poziomie?
Na moj gust Jacek moglby byc naszym czolowym "seniorem" i moglby wygrac ze 3 przegrane w tym sezonie przez KMZ mecze.
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10
http://foto.sportowefakty.pl/index.php? ... g=4078&z=5
Pokazali.. brzuchy
http://foto.sportowefakty.pl/index.php? ... =4078&z=28
Przeczytajcie opis pod zdjeciem.....

Pokazali.. brzuchy
http://foto.sportowefakty.pl/index.php? ... =4078&z=28
Przeczytajcie opis pod zdjeciem.....
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10
Dryml wygląda jak niezły paker na tle naszej ekipy ;p
Tadek Kostro ciśnie ostro!!
Re: Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10
Po zdjeciach widac ,ze w 15 biegu na pierwszym łuku jechaliśmy na 5:1 szkoda ,ze przez głupie błedy przegralismy ten mecz.
Re: Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10
no to jak Baran na dystansie traci 2 miejsca to już coś nie tak 
Re: Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10
niespokojny pisze:http://foto.sportowefakty.pl/index.php? ... =4078&z=28
Przeczytajcie opis pod zdjeciem.....![]()
![]()
No jakby to 5-1 dowiezli, to byloby mistrzostwo swiata. Cos jak w jozkolandii w 2004.
Re: Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10
Na wszystkich zdjęciach nasi prowadzą, a mecz do tyłu.
-
K.A.M.I.L.
- Zawodowiec
- Posty: 1210
- Rejestracja: 4 sierpnia 2004, o 17:25
- Lokalizacja: Southampton
- Kontakt:
Re: Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10
Wynik jak na wyjazd bardzo przyzwoity jeśli chodzi w punkt bonusowy. Widać chłopaki pokazali charakter, dzisiaj było już 4 dobrze punktujących zawodników. Darkin znowu padaka, po juniorach można się było tego spodziewać, chociaż miałem nadzieję, że Hadek "łyknie" Srokę.
Po tym meczu najbardziej szkoda straconych punktów przez Tadka, (i jak na czacie turek pisał info od naocznych świadków) straconej pierwszej pozycji Darkina w jednym z biegów. Mariusz stracił na trasie również 2 punkty, przejście Klechy z 3 pozycji na pierwszą przy prowadzeniu naszych 5:1. Czytając kolejne informacje, które pisał turek na czacie, cholernie zazdrościłem tym co byli na meczu. Takie emocje, ech
Jednak najsmutniejsze było to jak obejrzałem fotolerację z dzisiejszych zawodów i ta fotka kiedy nasi wyszli na 5:1 w 15 biegu
Mieliśmy w tym meczu dużego pecha.
Pozdrawiam
Po tym meczu najbardziej szkoda straconych punktów przez Tadka, (i jak na czacie turek pisał info od naocznych świadków) straconej pierwszej pozycji Darkina w jednym z biegów. Mariusz stracił na trasie również 2 punkty, przejście Klechy z 3 pozycji na pierwszą przy prowadzeniu naszych 5:1. Czytając kolejne informacje, które pisał turek na czacie, cholernie zazdrościłem tym co byli na meczu. Takie emocje, ech
Pozdrawiam
MOTOR LUBLIN
Re: Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~
Re: Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10
swoją droga, pewnie w pierwszych sekundach 15. wyścigu stadion pewnie zamarł! 
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Re: Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10
Na szybko wrażenia z meczu.
Bieg juniorski dwukrotnie powtarzany. W pierwszym i drugim podejściu na prowadzeniu znajdował się Tadek, który dziś dysponował bardzo dobrymi startami. Po pierwszym dzwonie Kajzera Tadek zostawia motor na torze. Z 10 min. trwa przerwa, zanim Kajzer podniósł się z toru. Trwa spokojne chłodzenie sprzęgła. Po czym okazuje się, że Tadek wyjechał do powtórki... bez deflektora. I przez głupotę z realnego 4:2 dla nas jest 2:3.
W 3. biegu Rempała wypchnął Darkina pod bandę jak wyszli na 5:1. Pewnie spodziewał się tam Sawiny a nie kolegi, chociaż oglądając dziś osiołki Siergieja i tak ciężko byłoby im przywieźć podwójne zwycięstwo.
W 12. Kostro pierwszy ze startu. Baran za nim. Kostro oczywiście krawężnik, a Baran dwa okrążenia ładnie go asekuruje. Później jednak Klecha postanowił spróbować po dużej, czym zaskoczył Karola i na jednym okrążeniu machnął obydwu (mimo, że szeroka dziś prawie nie chodziła). Chociaż dzięki remisowi w tym biegu, w kolejnym mógł wskoczyć Dryml z taktycznej w miejsce beznadziejnego Darkina.
W ostatnim Drymlowi defektuje sprzęt na zdecydowanym prowadzeniu tuż przed wejściem w ostatni wiraż.
Reasumując, Dryml pokazał klasę - piękna, płynna jazda. Puszak ładnie walczył, choć niedosyt pozostał. Rzucało go trochę na drugim łuku, przez co np. stracił drugie miejsce na rzecz Parkera w 7. Baran w parze z Drymlem bardzo ładnie się rozumieli, stąd też taka taktyczna w 11. Rempała szybki i waleczny, bardzo dobre starty, a że głównie krawężnik trzymał, to i punktów sporo. Kostro pozytywnie, choć pechowo (deflektor, defekt na starcie w 7.). Hadek był tylko tłem dla innych, już na starcie daleko z tyłu. Natomiast Darkin jak najszybciej do wymiany. Ileż można szans dawać. To nie nowicjusz przecież.
Z ostrowskich zawodników klasą dla siebie był Pytel. Znakomita walka o zwycięstwo z Drymlem w 13. Wygrał o pół koła chyba. A komplet dzięki defektowi Czecha w ostatnim. Reszta nic ciekawego nie pokazała ale na naszych wystarczyło.
Bieg juniorski dwukrotnie powtarzany. W pierwszym i drugim podejściu na prowadzeniu znajdował się Tadek, który dziś dysponował bardzo dobrymi startami. Po pierwszym dzwonie Kajzera Tadek zostawia motor na torze. Z 10 min. trwa przerwa, zanim Kajzer podniósł się z toru. Trwa spokojne chłodzenie sprzęgła. Po czym okazuje się, że Tadek wyjechał do powtórki... bez deflektora. I przez głupotę z realnego 4:2 dla nas jest 2:3.
W 3. biegu Rempała wypchnął Darkina pod bandę jak wyszli na 5:1. Pewnie spodziewał się tam Sawiny a nie kolegi, chociaż oglądając dziś osiołki Siergieja i tak ciężko byłoby im przywieźć podwójne zwycięstwo.
W 12. Kostro pierwszy ze startu. Baran za nim. Kostro oczywiście krawężnik, a Baran dwa okrążenia ładnie go asekuruje. Później jednak Klecha postanowił spróbować po dużej, czym zaskoczył Karola i na jednym okrążeniu machnął obydwu (mimo, że szeroka dziś prawie nie chodziła). Chociaż dzięki remisowi w tym biegu, w kolejnym mógł wskoczyć Dryml z taktycznej w miejsce beznadziejnego Darkina.
W ostatnim Drymlowi defektuje sprzęt na zdecydowanym prowadzeniu tuż przed wejściem w ostatni wiraż.
Reasumując, Dryml pokazał klasę - piękna, płynna jazda. Puszak ładnie walczył, choć niedosyt pozostał. Rzucało go trochę na drugim łuku, przez co np. stracił drugie miejsce na rzecz Parkera w 7. Baran w parze z Drymlem bardzo ładnie się rozumieli, stąd też taka taktyczna w 11. Rempała szybki i waleczny, bardzo dobre starty, a że głównie krawężnik trzymał, to i punktów sporo. Kostro pozytywnie, choć pechowo (deflektor, defekt na starcie w 7.). Hadek był tylko tłem dla innych, już na starcie daleko z tyłu. Natomiast Darkin jak najszybciej do wymiany. Ileż można szans dawać. To nie nowicjusz przecież.
Z ostrowskich zawodników klasą dla siebie był Pytel. Znakomita walka o zwycięstwo z Drymlem w 13. Wygrał o pół koła chyba. A komplet dzięki defektowi Czecha w ostatnim. Reszta nic ciekawego nie pokazała ale na naszych wystarczyło.
Re: Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10
To przykre ale my nie przegraliśmy tego meczu tylko zrobiliśmy bardzo dużo żeby go nie wygrać.Wkurwienie wszystkich tych co tam byli z Lublina było potężne. Konkrety:
1 bieg. Nasi wyjeżdżają z parkingu i robią próbny start.Od razu słychać że mają "za słabo". I zaraz po stracie to widać. Baran nie łapie się na koło a Dryml daleko za nim. Jak tacy doświadczeni zawodnicy nie kapnęli się że jest bardzo przyczepnie i że trzeba się wysoko przełożyć?
2 bieg. Totalny skandal naszej ekipy niczym nie usprawiedliwiony. Zamiast oczywistego 4-2 dla nas tylko 2-3. Tadek dorwał silnik z eligi. Wymiatał aż miło. Szkoda że kompletnie tego nie wykorzystano.
3 bieg.Nasi wychodzą na piękne 5-1 i nagle na środku łuku Darkin robi jakąś figurę ekwilibrystyczną i spada na ostatnie miejsce.
7 bieg. Puzon goni Szwagra. Na drugim łuku drugiego kółka wpada w dziurę przy samym krawężniku i go prostuje. I co robi na trzecim kółku? Znowu jedzie przy krawężniku i wpada w tą samą dziurę!!! Tym razem ląduje pod płotem a Parker bez wysiłku przejeżdża obok niego. Parker dzisiaj żadna rewelacja same darowane pukty.
9 bieg. Darkin wygrywa starta i jedzie pierwszy. Ale tak jak paralita. Mijają go Ostrowiacy a na końcu Rempał i rzuca się w pogoń za Parkerem. przyjeżdza pół metra za nim. Gdyby wcześniej uporał siuę z Darkinem to pewnie by zrobił Parkera. Darkin - czarna rozpacz.
10 bieg. Puzon z Sawiną razem wygrywają starta. Ale Sawina idzie z trzeciego toru i na końcu drugiej prostej zamyka go do bandy. Puzon hamuje a obok niego przejeżdża Klecha. Potem jadą pięknie parą a Puzon już nie może nic zrobić. Gdyby na pierwszym łuku ściął do małego to Klecha by go nie minął a on rozprawił by się bez problemu z Sawiną bo był zdecydowanie szybszy.
12 bieg. Poezja. Nasi wychodzą na 5-1. tadek bez problemu z przodu a za nim usadawia się Baran. No i ja nie wiem do tej pory na jaki pomysł on wpadł? Parą nie jechali.Myślałem, że Karol będzie bronił Tadka przed Klechą, ale ten tak dziwnie jechał
jechał, że Klecha minął ich jak dzieci. Gdyby olał Tadka i poszadł do przodu to Klecha nie miałby szans aby go dopaść a Tadek i tak by wygrał bez problemu ze Sroką. A tak zamiast 4-2 tylko 3-3.
13 bieg. Piękna tym razem naprawdę sprawa. Dryml przegrał start z Pytelem i atakował go non- stop. Przegrał chyba o centymetry bo cały stadion czekał w milczeniu na decyzję sędziego.
15 bieg.Dryml nie zagrożony na ostatniej prostej ma defekt. a Karol bez walki oddał trzecią pozycję. miałem wrażnie że to kondycja Karolowi siadła ale może się mylę..
Reasumując. Powinniśmy wygrać minimum dziesięcioma punktami bez problemu. Dlaczego tego nie zrobiliśmy? Naprawdę nie wiem. To już musi kierownictwo przemyśleć. Wydaje mi się że nie było mobilizacji, motywacji, tego zacięcia. Para Baran - Dryml trzymała wynik a punkty uciekały między palcami. Już dawno się tak nie wkurzałem.
Darkin, niestety do długiego odpoczynku. Gdyby ktokolwiek inny był na jego miejscu mogliśmy powalczyć o wygraną. W
Nie wykorzystał już za dużo szans. Nie mamy punktów do stracenia na czekanie na jego odzyskanie formy. Z Rymelem w składzie wygramy bez problemu z każdym.
Dryml to widać że z innej ligi. Inna technika.
Szkoda przegranej i nerwów.
1 bieg. Nasi wyjeżdżają z parkingu i robią próbny start.Od razu słychać że mają "za słabo". I zaraz po stracie to widać. Baran nie łapie się na koło a Dryml daleko za nim. Jak tacy doświadczeni zawodnicy nie kapnęli się że jest bardzo przyczepnie i że trzeba się wysoko przełożyć?
2 bieg. Totalny skandal naszej ekipy niczym nie usprawiedliwiony. Zamiast oczywistego 4-2 dla nas tylko 2-3. Tadek dorwał silnik z eligi. Wymiatał aż miło. Szkoda że kompletnie tego nie wykorzystano.
3 bieg.Nasi wychodzą na piękne 5-1 i nagle na środku łuku Darkin robi jakąś figurę ekwilibrystyczną i spada na ostatnie miejsce.
7 bieg. Puzon goni Szwagra. Na drugim łuku drugiego kółka wpada w dziurę przy samym krawężniku i go prostuje. I co robi na trzecim kółku? Znowu jedzie przy krawężniku i wpada w tą samą dziurę!!! Tym razem ląduje pod płotem a Parker bez wysiłku przejeżdża obok niego. Parker dzisiaj żadna rewelacja same darowane pukty.
9 bieg. Darkin wygrywa starta i jedzie pierwszy. Ale tak jak paralita. Mijają go Ostrowiacy a na końcu Rempał i rzuca się w pogoń za Parkerem. przyjeżdza pół metra za nim. Gdyby wcześniej uporał siuę z Darkinem to pewnie by zrobił Parkera. Darkin - czarna rozpacz.
10 bieg. Puzon z Sawiną razem wygrywają starta. Ale Sawina idzie z trzeciego toru i na końcu drugiej prostej zamyka go do bandy. Puzon hamuje a obok niego przejeżdża Klecha. Potem jadą pięknie parą a Puzon już nie może nic zrobić. Gdyby na pierwszym łuku ściął do małego to Klecha by go nie minął a on rozprawił by się bez problemu z Sawiną bo był zdecydowanie szybszy.
12 bieg. Poezja. Nasi wychodzą na 5-1. tadek bez problemu z przodu a za nim usadawia się Baran. No i ja nie wiem do tej pory na jaki pomysł on wpadł? Parą nie jechali.Myślałem, że Karol będzie bronił Tadka przed Klechą, ale ten tak dziwnie jechał
jechał, że Klecha minął ich jak dzieci. Gdyby olał Tadka i poszadł do przodu to Klecha nie miałby szans aby go dopaść a Tadek i tak by wygrał bez problemu ze Sroką. A tak zamiast 4-2 tylko 3-3.
13 bieg. Piękna tym razem naprawdę sprawa. Dryml przegrał start z Pytelem i atakował go non- stop. Przegrał chyba o centymetry bo cały stadion czekał w milczeniu na decyzję sędziego.
15 bieg.Dryml nie zagrożony na ostatniej prostej ma defekt. a Karol bez walki oddał trzecią pozycję. miałem wrażnie że to kondycja Karolowi siadła ale może się mylę..
Reasumując. Powinniśmy wygrać minimum dziesięcioma punktami bez problemu. Dlaczego tego nie zrobiliśmy? Naprawdę nie wiem. To już musi kierownictwo przemyśleć. Wydaje mi się że nie było mobilizacji, motywacji, tego zacięcia. Para Baran - Dryml trzymała wynik a punkty uciekały między palcami. Już dawno się tak nie wkurzałem.
Darkin, niestety do długiego odpoczynku. Gdyby ktokolwiek inny był na jego miejscu mogliśmy powalczyć o wygraną. W
Nie wykorzystał już za dużo szans. Nie mamy punktów do stracenia na czekanie na jego odzyskanie formy. Z Rymelem w składzie wygramy bez problemu z każdym.
Dryml to widać że z innej ligi. Inna technika.
Szkoda przegranej i nerwów.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10
janaz pisze:jerry78 pisze:Wszyscy skreślają Darkina, wyrzucają go z hukiem, a i tak okaże się że będzie jechał z Łodzią. Rymel nie przyjedzie, Piszcz nie nadaje się jeszcze do jazdy (dziś trenował na naszym torze) więc chcąc nie chcąc Darkin musi się pojawić na meczu z Łodzią 20 czerwca, niestetyChyba, że zakontraktujemy jeszcze jednego mocnego seniora oprócz "na gwałt" potrzebnego juniora, ale to pewnie już nie wchodzi w rachubę.
Ci co wyrzucają Darkina niech zerkną w terminarz Rymla w Anglii,
kontraktowanie seniora nie ma sensu, bo i kogo? Klingberga?
Bezwzględnie potrzebny jest junior pod 7/15, który byłby w stanie
w razie potrzeby pojechać za seniora.
Wydaje się że idealnym kandydatem jest Kim Nilsson, 2,27 w Allsvenskan
Zakontraktowanie Darkina na mecz z Łodzią będę uważał za sabotaż. Albo nawet coś gorszego. każdy kto był w Ostrowie zgodzi się ze mną. Koniecznie trzeba zatrudnić jeszcze jednego zawodnika.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10
harry pisze:Reasumując. Powinniśmy wygrać minimum dziesięcioma punktami bez problemu. Dlaczego tego nie zrobiliśmy? Naprawdę nie wiem. To już musi kierownictwo przemyśleć.
Harry,
wiesz ze nie bylem nadmiernym zwolennikiem decyzji, sposobow i pomyslow za Twoich czasow, ale nawet bez mozliwosci bezposredniej obserwacji tego co sie dzieje, trudno nie zauwazyc bledow i jakiejs bezsily obecnych.. To tak jakby im dac najlepszy miecz, a oni by sie sami nim chlastali. Im potrzebny jest ktos kto skonczy ta gre w bierki i zacznie walczyc o wygrana.
PS. Ja nie przekreslam nic, nie neguje, nie trace wiary... Tylko mam glupie wrazenie ze to wszystko (o co walczymy) moglo by przyjsc latwiej, szybciej i taniej
Re: Ostrovia - KMŻ Lublin 06.06.10
Darkin koniec imprezy pt."Lubelski Wegiel" !!!!
"I tak pojdziesz do piekla wszyscy pojdziecie do piekla hahahahahahah
"

