Może nie wszyscy patrzą tylko na niedzielny mecz...
Wzmocnienia w trakcie sezonu 2010
Re: Wzmocnienia w trakcie sezonu 2010
Ale Wy wszyscy jesteście zajebiści. Wszelakie przepisy i regulaminy w małym paluszku. Cóż za elita speedwaya...
Może nie wszyscy patrzą tylko na niedzielny mecz...
Może nie wszyscy patrzą tylko na niedzielny mecz...
Re: Wzmocnienia w trakcie sezonu 2010
Nie o to biega Davv. Na tym forum jest 80% bezsensownych postow pisanych przez tzw ,,nabijaczy postow''. Swoja droga to minimum wiedzy tez by sie przydalo.
Re: Wzmocnienia w trakcie sezonu 2010
Davv pisze:Ale Wy wszyscy jesteście zajebiści. Wszelakie przepisy i regulaminy w małym paluszku. Cóż za elita speedwaya...
Są też tacy którzy się nie znają, ale jak się uaktywnią to w każdym temacie po 10 jednozdaniowych postów po sobie zostawiają...
Re: Wzmocnienia w trakcie sezonu 2010
GIGI pisze:Nie o to biega Davv. Na tym forum jest 80% bezsensownych postow pisanych przez tzw ,,nabijaczy postow''. Swoja droga to minimum wiedzy tez by sie przydalo.
Jak na każdym forum. Nie da się dyskutować nie schodząc czasem na inne tematy.
Jestem przekonany, że zdecydowana większość ludzi na tym forum wie o tym, że z/z można stosować za jednego z 3 najlepszych (pod względem śr. biegowej) zawodników, że w awizowanym można zrobić 2 zmiany, a nie można zmieniać pozycji zawodników. Co niektórych wydaje się poniosła fantazja na wieść o Rymelu i może dlatego walnęli takie a nie inne propozycje. Może po prostu nie wiedzieli. Nie znaczy to od razu, że trzeba wyśmiewać i głupio ironizować na ich temat.
Żeby nie było, że kolejny OT to chyba niektórzy zapominają o Piszczu. Jeśli nieoficjalne doniesienia się sprawdzą i wróci w czerwcu to z powodzeniem powinien jechać jak Rymel nie będzie mógł. Do tego senior z okienka i więcej nie potrzeba.
Re: Wzmocnienia w trakcie sezonu 2010
Davv pisze: Nie znaczy to od razu, że trzeba wyśmiewać i głupio ironizować na ich temat.
Nie znaczy to tez, ze kazdy musi sie w kazdym temacie wypowiedziec, niezaleznie od tego czy ma cos madrego do powiedzenia czy nie. I jeszcze w dodatku piszac bzdury ewidentne - najpierw, ze nikt dzis nie podpisze, a potem o swoich swietnych koncepcjach skladu.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Wzmocnienia w trakcie sezonu 2010
No, a czy ja mówię, że musi pisać głupoty? Jednak co niektórzy zachowują się jakby pozjadali wszystkie rozumy. Wystarczy, albo nie odpowiadać, albo grzecznie wyjaśnić.
Re: Wzmocnienia w trakcie sezonu 2010
Spokojnie, emocje niech opadna
Panowie i panie, mamy nowego zawodnika, zobaczymy co z tego bedzie. Jest piatek, czas na piwko i odpoczynek 
Re: Wzmocnienia w trakcie sezonu 2010
sorki ze tutaj o której jest ten trening??
LUBELSKI WĘGIEL za 2 mln złotych

Re: Wzmocnienia w trakcie sezonu 2010
W Temacie treningi jest odpowiedź.
-
Zaratustra
- Kadrowicz
- Posty: 1523
- Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
- Lokalizacja: Lublin
Re: Wzmocnienia w trakcie sezonu 2010
Pierwsze uzupełnienie składu jest. Jak Rymel wyjdzie spod taśmy pierwszy, tak i dociągnie do mety bez dwóch zdań. Stać go na kilka trójek w meczu na pewno. Nie martwiłbym się tym, w ilu meczach pojedzie, a w ilu nie. Najważniejsze było w tej chwili wzmocnienie na Piłę i to się udało zrealizować,pozdr.
Re: Wzmocnienia w trakcie sezonu 2010
Dokładnie. Jest to wzmocnienie na już. Naprawdę wzmocnić drużynę trzeba innym zawodnikiem.
Moim zdaniem trzeba zakontraktować jeszcze jednego solidnego zawodnika, "pewniaka" na średnią ponad 2.0.
Większe wzmocnienia nie są niezbędne. Może wtedy się pojawić kłopot bogactwa, z którym nasz trener sobie nie poradzi.
Wtedy będziemy mieli silny skład: Baran, Puszakowski, Rempała, Darkin, nowy. + plus mocny rezerwowy Rymel, który w niektórych meczach wskakuje za najsłabszego.
Do tego dojdzie Piszcz, który mógłby wskoczyć do składu na stałe.
Wtedy moim zdaniem mielibyśmy skład bardzo silny i kompletny, który byłby w stanie wygrać w Łodzi.
Moglibyśmy wystawić taki teoretycznie najsilniejszy skład skład: Puszakowski, Baran, Rymel, Piszcz, nowy. Do tego w odwodzie Darkin i Rempała.
Ewentualnym wzmocnieniem mógłby być junior, najlepiej krajowy - co moim zdaniem jest jednym z priorytetów, na (puk, puk) kontuzję Tadka. Z zagranicznych tylko taki, który rzeczywiście będzie akurat w gazie.
Oczywiście to jest tylko teoretyzowanie, ale chyba dość prawdopodobne (choć nie mam pojęcia kiedy wróci Piszcz i jakiej byłby formie).
Boję się jednak, że zostaną zakontraktowani zawodnicy pokroju Tomka Rempały czy Darkina i zacznie się "testowanie"... co jak mogliśmy się przekonać nigdy się dobrze nie kończy.
Moim zdaniem trzeba zakontraktować jeszcze jednego solidnego zawodnika, "pewniaka" na średnią ponad 2.0.
Większe wzmocnienia nie są niezbędne. Może wtedy się pojawić kłopot bogactwa, z którym nasz trener sobie nie poradzi.
Wtedy będziemy mieli silny skład: Baran, Puszakowski, Rempała, Darkin, nowy. + plus mocny rezerwowy Rymel, który w niektórych meczach wskakuje za najsłabszego.
Do tego dojdzie Piszcz, który mógłby wskoczyć do składu na stałe.
Wtedy moim zdaniem mielibyśmy skład bardzo silny i kompletny, który byłby w stanie wygrać w Łodzi.
Moglibyśmy wystawić taki teoretycznie najsilniejszy skład skład: Puszakowski, Baran, Rymel, Piszcz, nowy. Do tego w odwodzie Darkin i Rempała.
Ewentualnym wzmocnieniem mógłby być junior, najlepiej krajowy - co moim zdaniem jest jednym z priorytetów, na (puk, puk) kontuzję Tadka. Z zagranicznych tylko taki, który rzeczywiście będzie akurat w gazie.
Oczywiście to jest tylko teoretyzowanie, ale chyba dość prawdopodobne (choć nie mam pojęcia kiedy wróci Piszcz i jakiej byłby formie).
Boję się jednak, że zostaną zakontraktowani zawodnicy pokroju Tomka Rempały czy Darkina i zacznie się "testowanie"... co jak mogliśmy się przekonać nigdy się dobrze nie kończy.