Lubelski klub w sezonie 2010
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Jestem tylko ciekawy jakie warunki udało się ostatecznie wynegocjować :p jeśli w ogóle się jakieś udało :/
Tadek Kostro ciśnie ostro!!
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Jak żeś ciekawy to wsadź se nos do kawy
Czy jakoś tak to szło...
Za półtorej godziny wszystko będzie jasne, póki co szkoda prądu na dywagacje o zawodnikach, których nie ma
P.S. Witku drogi Witku. Różnicę subtelną zauważyłem, choć jak na Łoptymistę i tak mnie ona nie przekonała
Za półtorej godziny wszystko będzie jasne, póki co szkoda prądu na dywagacje o zawodnikach, których nie ma
P.S. Witku drogi Witku. Różnicę subtelną zauważyłem, choć jak na Łoptymistę i tak mnie ona nie przekonała
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
niespokojny pisze:Niektorym sie w dupach poprzewracalo.
no wlasnie Drymlowi
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Mam prośbę. Jak będzie info o jakimś zawodniku / zawodnikach, to niech osoba, która ją uzyska, założy od razu dla tego zawodnika / tych zawodników osobny temat / tematy. Bo śledzenie nic nie wnoszących, a pojawiających się w tym wątku jak grzyby po deszczu wypowiedzi konsumuje dużo czasu i niepotrzebnie (jak na razie) rozbudza nadzieje.
A zatem bardzo proszę - mamy gościa, gość ma temat na forum.
A zatem bardzo proszę - mamy gościa, gość ma temat na forum.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
A zatem bardzo proszę - mamy gościa, gość ma temat na forum.
A zatem "nie ma tematu". GKSŻ zakończyła pracę na ten tydzień. Ewnetualnych nowych zawodników możemy oczekiwać od poniedziałku
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
no i wyladowal...
moze Remus lub ktos inny odsloni kulisy dzisiejszych "wzmocnien"
tyle godzin czekania i lipa
moze Remus lub ktos inny odsloni kulisy dzisiejszych "wzmocnien"
tyle godzin czekania i lipa
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Nie no sorry o 15.00 to mozna sobie zrobic przerwe na obiad ale nie fajrant 
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
No szukaly tych silników do zwrotu, szukaly i nie znaleźly. Ot i całe kulisymoze Remus lub ktos inny odsloni kulisy dzisiejszych "wzmocnien"
Ogólnie to nie wiem po co była ta napinka. Za mało czasu według mnie było na zgranie wszystkiego...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Z duzej chmury wyszedł mały deszcz, chyba za bardzo ta spirala została nakręcona...
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
jaki maly
przeciez w ogole nic nie spadlo/wpadlo
przeciez w ogole nic nie spadlo/wpadlo
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
meesha pisze:
Ogólnie to nie wiem po co była ta napinka. Za mało czasu według mnie było na zgranie wszystkiego...
Tydzień czasu to za mało na załatwienie chociaż jednego zawodnika??????????????????????
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
- Egon
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Wiek: 37
- Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
- Lokalizacja: Lublin/Turka
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Ale kto sie napinal? Jesli w ogole ktos, to tylko tu na naszym forum..byl hurraoptymizm po pozyskaniu sponsora i deklaracji o wzmocnieniach, wszystkim pociekla slinka na wiesc o Drymlu i tak to sie rozkrecilopavell pisze:Z duzej chmury wyszedł mały deszcz, chyba za bardzo ta spirala została nakręcona...
Motor! Motor! Tylko Motor!
J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."
J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
harry pisze:Tydzień czasu to za mało na załatwienie chociaż jednego zawodnika??????????????????????![]()
![]()
![]()
![]()
Bez jaj!
No mało, jeśli ciągle kłody pod nogi i same problemy
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
"Płachomu tańcoru i ...kłody pod nogami przeszkadzają.
Grunt, ze w radiu wypadło wszystko super.
Grunt, ze w radiu wypadło wszystko super.
Ostatnio zmieniony 21 maja 2010, o 15:43 przez harry, łącznie zmieniany 2 razy.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Cooooooooooo
? Nie cieszycie sie? Przeciez nikt nas z kasy nie wydoi,mozemy sie nia cieszyc 
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Egon pisze:Ale kto sie napinal? Jesli w ogole ktos, to tylko tu na naszym forum..byl hurraoptymizm po pozyskaniu sponsora i deklaracji o wzmocnieniach, wszystkim pociekla slinka na wiesc o Drymlu i tak to sie rozkrecilo
No nawet nasz trenerio liczył ze w Pile wystąpimy w silniejszym składzie, ale widocznie Lukas i inni nie zgodzili sie na promocyjne kontrakty
Juz kilkakrotnie było pisane ze przed nami najważniejsze mecze, a z obecnym składem bonusu nawet na Pile raczej nie wyrwiemy.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Szkoda - dwa bonusy uciekły, a może i trzy a czeka kolejny. Moze jestem małej wiary ale zeby nie skonczylo sie podobnie jak w Lodzi.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Wypada po prostu zainwestowac ta kase w sprzet i moze nie bedzie tak zle.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Po pierwsze nikt nie obiecywał wzmocnień przed meczem z Piłą.
Jakby ktoś nie wiedział "być może" nie oznacza "na pewno".– Na pewno ich występom będzie towarzyszyła większa presja. Sponsor oczekuje wyniku i musimy zrobić wszystko, żeby osiągnąć ten cel. Planujemy wzmocnienia składu, więc nikt nie będzie miał pewnego miejsca. Jeśli ktoś będzie jeździł poniżej oczekiwań, zostanie zastąpiony kimś innym – mówi Wilk. Kiedy można spodziewać się zakontraktowania nowych zawodników? – Rozmowy trwają. Być może ktoś nowy wystąpi już w niedzielnym meczu w Pile – kończy trener lublinian.
Przecież może dograją sprawę do rewanżu? A jeśli nie zdobędziemy bonusa z Piłą to też się świat nie zawali.
Chyba za bardzo się niektórzy napalili.
Okaże się, że zakontraktujemy kogoś dobrego w przyszłym tygodniu i znów będzie na forum zbiorowy orgazm i rozmyślania o składzie w pierwszej lidze
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Gelo pisze:Szkoda - dwa bonusy uciekły, a może i trzy a czeka kolejny. Moze jestem małej wiary ale zeby nie skonczylo sie podobnie jak w Lodzi.
Czemu dwa a moze i trzy?
Motor mocny
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Wieści są dość smutne ale były do przewidzenia. Jedziemy aktualnym składem w Pile. Niestety nie udało się dopiąć wszystkich "formalności". Nic nam nie pozostaje jak liczyć na to że za tydzień będzie już jakieś wzmocnienie. No chyba że włodarze czekają na 15 czerwca 

Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Hayden pisze:Gelo pisze:Szkoda - dwa bonusy uciekły, a może i trzy a czeka kolejny. Moze jestem małej wiary ale zeby nie skonczylo sie podobnie jak w Lodzi.
Czemu dwa a moze i trzy?
Rawicz, Łódź i możliwe Opole.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
... i jak zwykle dupa zbita. To sie nazywa polityka ofensywna. Niespokojny sie cieszy bo zaden zawodnik klubu nie wydoi, ???????? To ja sie pytam, mamy tego sponsora czy nie?? Ot optymista, ciekawe ile osob po meczu w Pile przyjdzie na stadion ogladac zuzel. Mecze z Pila i Ostrowem beda najwazniejsze dla nas.
............. obudzimy sie z noga w nocniku jak na koniec sezonu nas Krosno przeskoczy. Mam jakies dziwne wrazenie ze tak sie stanie.
............. obudzimy sie z noga w nocniku jak na koniec sezonu nas Krosno przeskoczy. Mam jakies dziwne wrazenie ze tak sie stanie.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Wierzyłeś w bonus z Łodzią?
Sam jestem ciekawy czy kiedykolwiek była taka sytuacja że drużyna przegrała 28 punktami i zdobyła bonus?
I rozumiem, że wyznajesz zasadę: nie zakontraktowali w piątek - nie zakontraktują już w tym sezonie?
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Daugavpils w zeszlym sezonie wygralo u siebie ze Stala Rzeszow 63-28 by w rewanzu polec 64-28
METHANOL ADVENTURE TEAM
