Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2010
- kmzlublinfan
- Senior
- Posty: 561
- Wiek: 36
- Rejestracja: 7 stycznia 2010, o 14:31
- Lokalizacja: Lublin
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2010
Oni naprawdę mają problem. Raz, że ani razu nie wygrali w tym sezonie, dwa teraz zalany stadion. A osuszenie go trochę potrwa.
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2010
Wcale bym się nie zdziwił gdyby Krosno wycofało się z rozgrywek by nie nabijać sztucznie kosztów.

Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2010
dla nas nie było by to korzystne, bo cały czas liczymy, że będą odbierali punkty naszym rywalom u siebie..
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2010
A nawet zeby zalapali sie do czworki. Choc z tym moga miec spory problem...
Czas na zmiany :]
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2010
Zaden z zuzlowcow Wandy nie wygral indywidualnie biegu w Rawiczu. Ciekawy jestem na co tym razem wine zwali ich trenerjo ? Biegusiem ich Rawicz sprowadzil na ziemie. Tak jak pisalem po meczu u nas, kolejne zespoly beda ich lac do 30, a Rymel, Saifutdinow, czy Stichauer, to zdjecia ze smokiem wawelskim sobie raczej w tym roku nie zrobia.
A wracajac do Krosna, to maja bardzo duzego pecha w tym roku. Wydawalo sie przed sezonem, ze moze to byc udany rok dla nich, a na razie jest idealnie na wywrot. Trzeba trzymac kciuki za nich i liczyc, ze w drugiej czesci sezonu beda urywac punkty pozostalym druzynom (oprocz nas
)
A wracajac do Krosna, to maja bardzo duzego pecha w tym roku. Wydawalo sie przed sezonem, ze moze to byc udany rok dla nich, a na razie jest idealnie na wywrot. Trzeba trzymac kciuki za nich i liczyc, ze w drugiej czesci sezonu beda urywac punkty pozostalym druzynom (oprocz nas
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2010
Krosno juz nie ma pecha w tym sezonie, nad nimi ciazy jakies fatum albo klatwa....
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2010
Olac zuzel i zorganizowac regaty, moze lepiej im pojdzie niz jazda w 2 lidze.
Ostatnio zmieniony 17 maja 2010, o 15:02 przez luCas, łącznie zmieniany 1 raz.
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2010
Oj nie ma co się śmiać !! Dla nich to tragedia jest. U nas tez jak bystrzyca wyleje to też nie jest wesoło.
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2010
Oj nie ma co się śmiac
No plakac nie bede, a klubowi z Krosna zawsze zycze jak najlepiej.
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2010
Coś się zaczyna kaszanić
Piła już jest chyba niżej niż 'pod kreską' a w Krośnie mało, że mają pecha i nie mają kasy to jeszcze nie zdjęli dmuchańca - kiepsko to widzę. Zjednej strony można się cieszyć, że u nas drgnęło we właściwą stronę - ale z drugiej co to za frajda jechać koniec sezonu w 5-6 drużyn ...
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2010
Frajda, czy nie, trzeba jechać, byle dalej z II ligi.
- kmzlublinfan
- Senior
- Posty: 561
- Wiek: 36
- Rejestracja: 7 stycznia 2010, o 14:31
- Lokalizacja: Lublin
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2010
Pogody nigdy się dokładnie nie przewidzi. Trzeba się z tym liczyc. Ważne, żeby Krosno się szybko pozbierało.
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2010
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2010/ ... tez-mozna/
zawody "tylko" 2,5 godziny, a oni narzekaja...
zawody "tylko" 2,5 godziny, a oni narzekaja...
- MikeMistrz
- Senior
- Posty: 866
- Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 20:29
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2010
Jak dobrze zrozumiałem ten tekst na syfach, to przez trzy mecze nie uzbierało się łącznie 2000 kibiców. To dopiero dramat frekwencyjny... Zwłaszcza że w tym sezonie nie mają dla odmiany drużyny, za którą trzeba się wstydzić
.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2010
Rawicz 20 pare tysiecy mieszkancow - 2 tysiace widzow w 3 meczach. Leszno okolo 60 tys. mieszkancow. Na jednym meczu prawie 20 tys. Odleglosc Rawicza od Leszna okolo 50 km. Wnioski same sie nasuwaja 
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2010
Dlatego mam szacunek dla krośnieńskich kibiców. 48 tys. ludzi tam mieszka a na meczu z nami stadion był niemal pełny
a pogoda nie przyciągała na stadion 
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2010
Co nie zmienia faktu, że gdyby mieli 50 km do stadionu, na którym jeździ czołówka GP, to frekwencję mieliby zapewne niższą.
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2010
No oczywiście, ale u nas na mecze chodzi niewiele więcej osób, a czasem mniej!
A Lublin jest 7 razy większy.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2010
A Krosno nie mialo przypadkiem przez pare lat Rzeszowa w elidze? To chyba tez rzut beretem.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2010
W ostatnich latach dzięki układom Marta - kibice to bardziej Krosno odbiera Marmie fanów niż odwrotnie :d
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2010
W telewizorze pokazywali stadion w Krosnie. Nie ma co, luCas mial racje, bardziej to sie do regat nadaje

Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji
- kmzlublinfan
- Senior
- Posty: 561
- Wiek: 36
- Rejestracja: 7 stycznia 2010, o 14:31
- Lokalizacja: Lublin
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2010
W Krakowie sie zle dzieje... http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,35800, ... placi.html
- kmzlublinfan
- Senior
- Posty: 561
- Wiek: 36
- Rejestracja: 7 stycznia 2010, o 14:31
- Lokalizacja: Lublin
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2010
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2010/05/23/nie-ma-juz-wody-na-stadionie-w-krosnie-zdjecia/
Nie ma już wody w Krośnie na stadionie. Może zaczną wkońcu nadrabiac zaległości.
Nie ma już wody w Krośnie na stadionie. Może zaczną wkońcu nadrabiac zaległości.
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2010
A tymczasem silny Rawicz w Łodzi jeszcze gorzej niż my, wręcz fatalnie.

