Gorzow ma Komarnickiego, Lodz Skrzydlwewskiego... Ciekawe czy u nas taka 'barwna' osoba bedzie Pan Taras
Lubelski klub w sezonie 2010
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6254
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Reklama ma tu drugoplanowe znaczenie moim zdaniem. Pan Taras wspominal o spolecznej funkcji biznesu. A wlasnie ''ta funkcja'' ma duze znaczenie w biznesie ktory prowadzi. Przeciez nie od dzis wiadomo ze kopalnie, elektrownie itp spolki nie prowadza ''proekologicznej'' dzialalnosci. Mimo ze w wiekszosci sa monopolistami w regionie wydaja kupe kasy na promocje poprzez sport - PGE np. Wlasnie przez takie angazowanie sie w ''misje spoleczne'' takie firmy ocieplaja swoj wizerunek i kompensuja 'cos' spoleczenstwu. Moga liczyc wtedy tez na cos dla siebie. Glownie chodzi o prawo i przychylnosc miasta, azeby ''zieloni'' nie wchodzili na glowe wladzom miasta itp.
Gorzow ma Komarnickiego, Lodz Skrzydlwewskiego... Ciekawe czy u nas taka 'barwna' osoba bedzie Pan Taras

Gorzow ma Komarnickiego, Lodz Skrzydlwewskiego... Ciekawe czy u nas taka 'barwna' osoba bedzie Pan Taras
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Torsen pisze:A nie Miss World Lublina?
Nie. Nie mozna przeskakiwac po kilka stopni.
Tu tez obowiazuje hierarchia. Najpierw miss Polonia (Lublina) , dopiero potem miss world (Lublina)
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
WBA pisze:keram pisze:Ja się tylko dziwię wszyscy tacy wielcy kibice, a nie mogą swoich zawodników rozpoznać po sylwetce i stylu jazdy. Na treningi i obserwować.
że nie wspomnę o numerze na plastronie (w końcu po coś je wymyślili) czy też kolorze kasku (pokrowca).
Ale tu nie chodzi o rozpoznawanie zawodnika w trakcie biegu tylko w momencie gdy wyjeżdża z parku maszyn. Czasem zdarza się tak, że idzie jakaś zmiana (zwykła lub taktyczna), a spiker ogłasza ją gdy zawodnicy niemal juz stoja pod taśmą
Ale to są szczegóły i rozmawianie o nich w tym momencie ociera się o śmieszność :p
Olo - wywołałeś znów temat polityki "małych kroczków". Otóż jest ona wciąż aktualna, nowy sponsor (z tego co usłyszałem na konferencji) nie napina się na natychmiastowy awans, a raczej na stopniową poprawę w kwestiach zarówno sportowych jak i organizacyjnych. Tak więc kulą w płot ten Twój przytyk
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Dlaczego przyczepiliście się do problemu, który nie jest problemem?? kevlary z logo Lubelskiego węgla Bogdanka super,a reklama na nich, sprawa rozwiąże się sama.
Myślę że ważniejszy jest problem o którym rozmawialiśmy wczoraj, przedwczoraj... każdy zainteresowany wie o co chodzi.
Mam nadzieję że obecny sezon odjedziemy szczęśliwie, lecz w przyszłym sezonie miejsce w klubie będą mieć ludzie znający się na żużlu. Szkoda by było zmarnować jedyną okazję z Taaakim Sponsorem jakim jest Lubelski węgiel z Bogdanki.
Uczulcie na to Prezesa Naszego klubu.
P.S.
Już w niedziele zobaczycie co to znaczy Trener, co to znaczy Kierownik drużyny...
Myślę że ważniejszy jest problem o którym rozmawialiśmy wczoraj, przedwczoraj... każdy zainteresowany wie o co chodzi.
Mam nadzieję że obecny sezon odjedziemy szczęśliwie, lecz w przyszłym sezonie miejsce w klubie będą mieć ludzie znający się na żużlu. Szkoda by było zmarnować jedyną okazję z Taaakim Sponsorem jakim jest Lubelski węgiel z Bogdanki.
Uczulcie na to Prezesa Naszego klubu.
P.S.
Już w niedziele zobaczycie co to znaczy Trener, co to znaczy Kierownik drużyny...
- _piotrusss
- Kadrowicz
- Posty: 1665
- Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Ja również nie jestem zwolennikiem jednakowych kevlarów z tego samego powodu co Meesha. Jednak w zaistniałej sytuacji w pełni rozumiem działania Bogdanki i nie mam nic przeciwko temu. Poza tym stroje będą pewnie w barwach sponsora, które są bardzo atrakcyjne.
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski
-
arturek111
- Szkółkowicz
- Posty: 180
- Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 15:03
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Witam
Odnoszę wrażenie że większość ma wielki problem z kewlarami jednakowo czy kolorowo. Jakby to była najważniejsza sprawa, wynajdując wielkie problemy z jednakowymi kewlarami. A istotny i najważniejszy jest skład drużyny. Mamy do odjechania cztery dość trudne mecze, na które trzeba się wzmocnić i to dość solidnie. Jak sprzętowo i jak zasobami ludzkimi (kadrami). Następna sprawa szkółka żużlowa - która też wymaga wkładu finansowego, a o której się nic nie mówi, a mamy problem z juniorami, zresztą jak co roku i musimy się posiłkować zaciągiem z innych klubów.
Ale jest istotne aby ten sezon nie zakończyć w sierpniu, ale za to w jednakowych kewlarach.
Proponuje otworzyć nowy temat - NOWE KEWLARY.
Pozdrawiam i do niedzieli na stadionie
Odnoszę wrażenie że większość ma wielki problem z kewlarami jednakowo czy kolorowo. Jakby to była najważniejsza sprawa, wynajdując wielkie problemy z jednakowymi kewlarami. A istotny i najważniejszy jest skład drużyny. Mamy do odjechania cztery dość trudne mecze, na które trzeba się wzmocnić i to dość solidnie. Jak sprzętowo i jak zasobami ludzkimi (kadrami). Następna sprawa szkółka żużlowa - która też wymaga wkładu finansowego, a o której się nic nie mówi, a mamy problem z juniorami, zresztą jak co roku i musimy się posiłkować zaciągiem z innych klubów.
Ale jest istotne aby ten sezon nie zakończyć w sierpniu, ale za to w jednakowych kewlarach.
Proponuje otworzyć nowy temat - NOWE KEWLARY.
Pozdrawiam i do niedzieli na stadionie
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
A ja sądzę że zawodnikom wisi w czym jeżdżą - dla nich się liczy regularnie wypłacana kasa zaraz po meczu i tyle.


