Lubelski klub w sezonie 2010

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6254
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#4251 Postautor: niespokojny » 13 maja 2010, o 23:39

Reklama ma tu drugoplanowe znaczenie moim zdaniem. Pan Taras wspominal o spolecznej funkcji biznesu. A wlasnie ''ta funkcja'' ma duze znaczenie w biznesie ktory prowadzi. Przeciez nie od dzis wiadomo ze kopalnie, elektrownie itp spolki nie prowadza ''proekologicznej'' dzialalnosci. Mimo ze w wiekszosci sa monopolistami w regionie wydaja kupe kasy na promocje poprzez sport - PGE np. Wlasnie przez takie angazowanie sie w ''misje spoleczne'' takie firmy ocieplaja swoj wizerunek i kompensuja 'cos' spoleczenstwu. Moga liczyc wtedy tez na cos dla siebie. Glownie chodzi o prawo i przychylnosc miasta, azeby ''zieloni'' nie wchodzili na glowe wladzom miasta itp.


Gorzow ma Komarnickiego, Lodz Skrzydlwewskiego... Ciekawe czy u nas taka 'barwna' osoba bedzie Pan Taras 8) :lol: :lol:
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1192
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#4252 Postautor: InDorka » 13 maja 2010, o 23:59

Torsen pisze:A nie Miss World Lublina? ;)

Nie. Nie mozna przeskakiwac po kilka stopni. :lol:
Tu tez obowiazuje hierarchia. Najpierw miss Polonia (Lublina) , dopiero potem miss world (Lublina) :lol:
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~

meesha
Trener
Posty: 7698
Wiek: 46
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#4253 Postautor: meesha » 14 maja 2010, o 02:03

WBA pisze:
keram pisze:Ja się tylko dziwię wszyscy tacy wielcy kibice, a nie mogą swoich zawodników rozpoznać po sylwetce i stylu jazdy. Na treningi i obserwować.


że nie wspomnę o numerze na plastronie (w końcu po coś je wymyślili) czy też kolorze kasku (pokrowca).


Ale tu nie chodzi o rozpoznawanie zawodnika w trakcie biegu tylko w momencie gdy wyjeżdża z parku maszyn. Czasem zdarza się tak, że idzie jakaś zmiana (zwykła lub taktyczna), a spiker ogłasza ją gdy zawodnicy niemal juz stoja pod taśmą :) I dzięki temu, że zawodnicy mają różne motocykle czy kevlary można sie szybciej zorientować co się dzieje. Sorry, ale przy jednakowych derkach czy "kombinezonach" nikt nie będzie w stanie takiej sytuacji wyłapać 8)
Ale to są szczegóły i rozmawianie o nich w tym momencie ociera się o śmieszność :p

Olo - wywołałeś znów temat polityki "małych kroczków". Otóż jest ona wciąż aktualna, nowy sponsor (z tego co usłyszałem na konferencji) nie napina się na natychmiastowy awans, a raczej na stopniową poprawę w kwestiach zarówno sportowych jak i organizacyjnych. Tak więc kulą w płot ten Twój przytyk :D
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

janek
Kadrowicz
Posty: 1878
Rejestracja: 17 czerwca 2006, o 21:30

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#4254 Postautor: janek » 14 maja 2010, o 07:03

Dlaczego przyczepiliście się do problemu, który nie jest problemem?? kevlary z logo Lubelskiego węgla Bogdanka super,a reklama na nich, sprawa rozwiąże się sama.
Myślę że ważniejszy jest problem o którym rozmawialiśmy wczoraj, przedwczoraj... każdy zainteresowany wie o co chodzi.
Mam nadzieję że obecny sezon odjedziemy szczęśliwie, lecz w przyszłym sezonie miejsce w klubie będą mieć ludzie znający się na żużlu. Szkoda by było zmarnować jedyną okazję z Taaakim Sponsorem jakim jest Lubelski węgiel z Bogdanki.
Uczulcie na to Prezesa Naszego klubu.

P.S.
Już w niedziele zobaczycie co to znaczy Trener, co to znaczy Kierownik drużyny...

Awatar użytkownika
_piotrusss
Kadrowicz
Posty: 1665
Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#4255 Postautor: _piotrusss » 14 maja 2010, o 07:12

Ja również nie jestem zwolennikiem jednakowych kevlarów z tego samego powodu co Meesha. Jednak w zaistniałej sytuacji w pełni rozumiem działania Bogdanki i nie mam nic przeciwko temu. Poza tym stroje będą pewnie w barwach sponsora, które są bardzo atrakcyjne.
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski

arturek111
Szkółkowicz
Posty: 180
Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 15:03
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#4256 Postautor: arturek111 » 14 maja 2010, o 07:44

Witam
Odnoszę wrażenie że większość ma wielki problem z kewlarami jednakowo czy kolorowo. Jakby to była najważniejsza sprawa, wynajdując wielkie problemy z jednakowymi kewlarami. A istotny i najważniejszy jest skład drużyny. Mamy do odjechania cztery dość trudne mecze, na które trzeba się wzmocnić i to dość solidnie. Jak sprzętowo i jak zasobami ludzkimi (kadrami). Następna sprawa szkółka żużlowa - która też wymaga wkładu finansowego, a o której się nic nie mówi, a mamy problem z juniorami, zresztą jak co roku i musimy się posiłkować zaciągiem z innych klubów.
Ale jest istotne aby ten sezon nie zakończyć w sierpniu, ale za to w jednakowych kewlarach.
Proponuje otworzyć nowy temat - NOWE KEWLARY.
Pozdrawiam i do niedzieli na stadionie

Awatar użytkownika
Remus
Senior
Posty: 654
Rejestracja: 16 czerwca 2009, o 14:11

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#4257 Postautor: Remus » 14 maja 2010, o 07:54

A ja sądzę że zawodnikom wisi w czym jeżdżą - dla nich się liczy regularnie wypłacana kasa zaraz po meczu i tyle.
Obrazek