Lubelski klub w sezonie 2010
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
szkoda ze klimek zakonczyl kariere...
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
A w ogóle ją zaczął
Nie zauważyłem żadnych "objawów" pozwalających na użycie takiego słowa w stosunku go przygody Rafała z żużlem 
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
- Egon
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Wiek: 37
- Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
- Lokalizacja: Lublin/Turka
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Nie rozumiem po co jeszcze zaprzatac sobie glowe Klimkiem. Temat dawno sie przejadl chyba wszystkim na tym forum..
Motor! Motor! Tylko Motor!
J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."
J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Zawsze można porozmawiać o karierze Karola Polaka 
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
nie mozna, bo Karol Polak nie mial kariery 
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
karnety to są jeszcze dostępne ?
lepiej, żeby mnie dwunastu sądziło, niż czterech niosło.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Nadal są w sprzedaży karnety na sezon 2010 w cenie 140 zł normalny, 80 zł ulgowy. Karnety są do nabycia codziennie od poniedziałku do piątku w godzinach 10-17, w kiosku przy bramie głównej stadionu przy Al. Zygmuntowskich 5.
Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
Chciałbym zwrócić uwagę, że po wygranym meczu wyjazdowym - "na szczęście" nie rozegranym do końca, dzięki czemu wypłaty za punkty nie będą na wygórowanym poziomie - czeka nas kolejny wyjazd oraz zorganizowanie w Lublinie zawodów indywidualnych. Ciekawe, czy klub jest przygotowany finansowo na takie wyzwanie, tym bardziej, że mecz w Opolu również możemy wygrać 
Swoją drogą, czy na organizację eliminacji IMŚ klub dostaje ze związku jakąś kasę, czy sam ma sobie z tym poradzić?
Inne spostrzeżenie - po wygranej w Krośnie może się okazać, że klub nie będzie miał szansy na "zdyskontowanie" swojego sukcesu. Gdyby mecz z Rawiczem został odjechany w zaplanowanym terminie, widzów na trybunach z pewnością byłoby więcej niż np. po ewentualnej porażce w Opolu.
Moderatora proszę o uaktualnienie tytułu wątku lub założenie nowego.
Swoją drogą, czy na organizację eliminacji IMŚ klub dostaje ze związku jakąś kasę, czy sam ma sobie z tym poradzić?
Inne spostrzeżenie - po wygranej w Krośnie może się okazać, że klub nie będzie miał szansy na "zdyskontowanie" swojego sukcesu. Gdyby mecz z Rawiczem został odjechany w zaplanowanym terminie, widzów na trybunach z pewnością byłoby więcej niż np. po ewentualnej porażce w Opolu.
Moderatora proszę o uaktualnienie tytułu wątku lub założenie nowego.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Torsen w innym wątku pisze:Swoją drogą, czy na organizację eliminacji IMŚ klub dostaje ze związku jakąś kasę, czy sam ma sobie z tym poradzić?
Do organizacji takich zawodow klub zglasza sie sam wiec pewnie i sam je finansuje.
Edit: a temat juz jest
Czas na zmiany :]
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Z drugiej strony, nie ma żadnych wypłat dla zawodników, więc ponosi tylko koszty organizacyjne. Przy dobrej obsadzie, pogodzie i terminie takie zawody mogą więc być dobrym sposobem na odkucie się.
EDIT. Faktycznie, jest. Umknął mi, bo mały, dopiero 157. strona
EDIT. Faktycznie, jest. Umknął mi, bo mały, dopiero 157. strona
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Torsen pisze:Z drugiej strony, nie ma żadnych wypłat dla zawodników, więc ponosi tylko koszty organizacyjne. Przy dobrej obsadzie, pogodzie i terminie takie zawody mogą więc być dobrym sposobem na odkucie się.
Ciezko mi sobie wyobrazic zeby te zawody przyciagnely na trybuny wieksza ilosc widzow anizeli cwiercfinaly, polfinaly IMP czy final Brazoweg Kasku w latach poprzednich. A z tych imprez chyba tylko BK ogladalo ok. 1000-1200 osob, a trzeba pamietac jeszcze ze BK byl organizowany w niedziele, pozostale imprezy, podobnie jak czekajacy nas polfinal - na tygodniu. Zakladajac frekwencje nawet w granicach 1000 osob to biletow z 700 po 10 zl daje 7000 zl. Koszt, paliwa, druku biletow, programow, wynagrodzenie sedziego, ew.ochrona to raczej wiecej niz te 7000...
Czas na zmiany :]
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Pojadą fajne nazwiska (nazwiska nie jeżdżą?
), ale promocji brak.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Zawody indywidualne nie niosą ze sobą takich emocji jak ligowe więc nawet lepsze nazwiska, które - jak słusznie zauważyłeś - nie jeżdżą
zbyt wielkiej publiczności nie przyciągną...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
W sumie trochę to dziwne, bo przecież żużel, ze swej natury, jest raczej sportem indywidualnym, niż drużynowym.
Poza tym, w turnieju pojadą też zawodnicy miejscowi oraz reprezentanci lubelskiej drużyny, a zaprezentują się na tle zawodników z wyższej półki. Jeśli ktoś lubi żużel, nie wiem, jak mógłby przejść obok tego obojętnie.
Poza tym, w turnieju pojadą też zawodnicy miejscowi oraz reprezentanci lubelskiej drużyny, a zaprezentują się na tle zawodników z wyższej półki. Jeśli ktoś lubi żużel, nie wiem, jak mógłby przejść obok tego obojętnie.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Nic Ci na to nie poradzę, że takie są realia. Nawet finał IMP nie zawsze przyciąga wielkie tłumy, a co mówić jakiś półfinał krajowych eliminacji, mimo że teoretycznie jego obsada to w połowie obsada finału IMP 
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Nie musisz mi nic na to radzić, jakoś się z tym pogodzę. Po prostu zastanawiam się, jak to możliwe, by w mieście, w którym podobno od 15 lat, czy tam ilu, czeka się na Ekstraligę, pies z kulawą nogą nie przyjdzie obejrzeć walki naszych z zawodnikami z tejże.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Torsen pisze: żużel, ze swej natury, jest raczej sportem indywidualnym, niż drużynowym.
ja poproszę o wyjaśnienie.
tzn, że co? ze każdy ma swój motor, a nie: jedna piłka na dwudziestu dwóch?
r
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
To może ja wyjaśnię. Pierwotnie czyli w swych początkach, zawody dirt-track'u to były wyścigi indywidualnych zawodników, z których kązdy walczył na swoje własne konto. Wszelkie zawody drużynowe, "parowe" itp. są wynalazkiem późniejszym.
BTW - przewiduję, że w perspektywie 15-20 lat żużel zatoczy wielkie koło i wróci do korzeni, czyli "cyrku", w którym będzie się ścigać tych samych 20-30 zawodników robiących objazd po różnych torach. Do tego doprowadzą kolejne zmiany przepisów mające na celu zmniejszanie liczby zawodników (brak rezerwowych, zetzetki, umożliwianie startów w 6 klubach jednoczesnie itp.). I wtedy wszystko zacznie się od nowa...
BTW - przewiduję, że w perspektywie 15-20 lat żużel zatoczy wielkie koło i wróci do korzeni, czyli "cyrku", w którym będzie się ścigać tych samych 20-30 zawodników robiących objazd po różnych torach. Do tego doprowadzą kolejne zmiany przepisów mające na celu zmniejszanie liczby zawodników (brak rezerwowych, zetzetki, umożliwianie startów w 6 klubach jednoczesnie itp.). I wtedy wszystko zacznie się od nowa...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
gdzies przewijając forum zobaczyłem ze dla ludzi posiadających karnet, program zawodów jest za darmo prawda to? pytam bo w tym roku pierwszy raz kupiłem karnet.
lepiej, żeby mnie dwunastu sądziło, niż czterech niosło.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Stereeo pisze:gdzies przewijając forum zobaczyłem ze dla ludzi posiadających karnet, program zawodów jest za darmo prawda to? pytam bo w tym roku pierwszy raz kupiłem karnet.
Też kupiłem pierwszy raz. Program był za darmo do karnetów na eliminacjach, natomiast na zawodach ligowych trzeba go sobie kupić.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Ja dostałem przy wejściu program za darmo.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
to teraz moze ktoś kto ten karnet ma dluzej niech sie wypowie czy kolega ten program dostał "na farta" czy "z urzędu"
lepiej, żeby mnie dwunastu sądziło, niż czterech niosło.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Do karnetu program kazdy powinien dostac "z urzedu".
Czas na zmiany :]
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
No to tak nie bylo.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
