Tomek Piszcz
Re: Tomek Piszcz
ten facet to jakis jonasz - jak nie nie Anglia, to łape wsadzi w tryby, jak nie tryby, to costam - jak bylem jego zwolennikiem do dzisiaj to od dzis nie jestem - zaden z niego pozytek a tylko same przykrosci - kolejny zawodnik z półki - "przejade sezon z ubezpieczenia".
Re: Tomek Piszcz
Najpewniej to na mysleniu sie własnie skończy, bo za to chca pieniądze, no chyba, że chcemy zawodników pokroju Kamila M. wypozyczac. Trzeba jechac tym co jest czyli Hauzingerem albo Lenarem, bo Zieliński to straszna padaka. Tylko żeby Manuel miał pozwolenieniespokojny pisze: I myslec o jakims wypozyczeniu...
EDIT: http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2010/ ... wierdzona/
-Jurek Mordel zadowolony...
- No tak...
- Żona w domu także...
- No tak...
- Żona w domu także...
Re: Tomek Piszcz
Hauzinger nie ma pozwolenia jeszcze na starty w Polsce od federacji Austriackiej więc start mało prawdopodobny w Opolu, choć to tylko jeden dokument i wystarczy fax...
-
Apocalips
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
- Lokalizacja: Warszawa/Lublin
- Kontakt:
Re: Tomek Piszcz
Z tego co slyszalem mozliwe jest, ze Piszcz ma zerwane tylne wiezadla krzyzowe a to jeszcze bardziej komplikuje sprawe. Przy przednich juz po 4-5 miesiacach moglby byc w pelni sprawny, tylne to sprawa powazniejsza. Sa one grubsze od przednich przez co i rehabilitacja sie troche przedluza. Rekonstrukcja tylnych jest bardziej skomplikowana, jednak nieraz nie jest ona konieczna. Jesli sa mocne miesnie w nodze, moga one przytrzymywac kolano, aby bylo stabilne. To wszystko to sa jednak jedynie dywagacje. Kazdy przypadek jest troszke inny. Ja po zerwaniu przednich i peknietej lakotce do sportu wrocilem po niecalym roku, ale zawodowy sportowiec to co innego. Zuzlowiec tym bardziej
Takze trzeba miec nadzieje, ze zrobi wszystko aby jak najszybciej wrocic do formy.
Tomku wracaj do zdrowia!
Tomku wracaj do zdrowia!
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin
Pozdrawiam - Apocalips
Pozdrawiam - Apocalips
Re: Tomek Piszcz
Z tego co się orientuję zerwanie tylnych wiązadeł krzyżowych to bardzo poważna kontuzja. Taką samą miał Maciek Bielak i pomimo, że poddał się operacji i kosztownej rehabilitacji niestety prawdopodobnie nie wróci już do koszykówki. Myślę, że warto z nim się skonsultować, bo on ma duże rozeznanie w tym temacie. Oczywiście każdy przypadek jest inny,może na żużlu obciążenie stawu kolanowego jest nieporównywalne do tego u koszykarzy
Tomkowi życzę jak najlepiej, chociaż niestety nie wygląda to dobrze 
Re: Tomek Piszcz
Jedynie co można zrobić to polecić dobrego specjalistę od kolan. Mnie operował uznany chyba w całej Polsce doktor Walawski - specjalizuje się tylko w kolanach. Naprawdę bardzo dobry fachowiec.

Re: Tomek Piszcz
Chyba niechcący popełniłam błąd. U Maćka Bielaka doszedł poza kolanem problem ze ścięgnem Achillesa i z tą kontuzją z tego co się orientuję ostatnio się borykał. Wiem też, że operację kolana robił mu doktor Domżalski i Maciek był bardzo zadowolony (myślę jednak, że za wcześnie powrócił do gry ).Operację przeprowadzono jakąś nowatorską metodą. Jakby nie było kontuzja Tomka jest bardzo poważna 
Re: Tomek Piszcz
A czy w przypadku Hauzingera jest jakaś kolizja terminów z macierzystą federacją, że ci nie chcą mu dać tego pozwolenia?? Czy istnieje jakaś możliwość, żeby popchnąć tą sprawę czy będziemy skazani na ichniejsze widzimisie??
Re: Tomek Piszcz
Nie ma żadnej kolizji terminów. Po prostu federacja nie przesłała jeszcze zgody na starty w polskiej lidze. A jeśli chodzi o "popchnięcie" sprawy to już trzeba trzymać kciuki za klub, by jak najszybciej się za to zabrał.
"Hans Nielsen, niczym taka dobra kwoka, czuwająca nad swym kurczęciem."
Re: Tomek Piszcz
A czy klub tak naprawdę stara się o to??
Mieli tyle czasu na załatwienie papierków przed rozpoczęciem sezonu, później przerwę przez żałobę i cisza w tym temacie.
Jakby chcieli aby Hauzinger jeździł od początku, to pewnie problemu by nie było.
Może teraz z nożem na gardle coś przyśpieszą ruchy w tym kierunku.
Mieli tyle czasu na załatwienie papierków przed rozpoczęciem sezonu, później przerwę przez żałobę i cisza w tym temacie.
Jakby chcieli aby Hauzinger jeździł od początku, to pewnie problemu by nie było.
Może teraz z nożem na gardle coś przyśpieszą ruchy w tym kierunku.
Re: Tomek Piszcz
A sam Hauzinger nie jest w stanie tego załatwić?? Przecież to w jego interesie bo pieniądze leżą na torze.
Re: Tomek Piszcz
Najwiekszy problem wlasnie w tym,ze Hauzinger mial to zalatwic sam i klub sie w to nie wlaczal.
Czas na zmiany :]
Re: Tomek Piszcz
No proszę Cię Stingu, nie żartuj.
Przecież od zawsze to klub musi wysłac prośbę do federacji...
Bez tego nikt palcem nie skinie.
Może cos źle zrozumiałeś?
Przecież od zawsze to klub musi wysłac prośbę do federacji...
Bez tego nikt palcem nie skinie.
Może cos źle zrozumiałeś?
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Tomek Piszcz
A tak zapytam z ciekawości, czy klub już wysłał takie pismo??
Re: Tomek Piszcz
Prosba poszla, Hauzinger mial dopilnowac zeby ktos sie tym zajal i przeslal odpowiedz.
Czas na zmiany :]
Re: Tomek Piszcz
moze z tomkiem nie bedzie az tak zle i szybko wroci na tor
http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbc ... /227009562
http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbc ... /227009562
Re: Tomek Piszcz
Mam nadzieję, ze jednak pójdą po rozum do głowy i zdecydują się na rezonans magnetyczny, bo USG kolana przy tej kontuzji to jakieś jaja.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Tomek Piszcz
A w czym tu upatrujesz nadziei? W tym, że siniak się do poniedziałku zmniejszy...?poli pisze:moze z tomkiem nie bedzie az tak zle i szybko wroci na tor![]()
http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbc ... /227009562
Re: Tomek Piszcz
Podobną kontuzję odniósł ostatnio Robert Księżak (z polską czcionką to nazwisko jakoś lepiej wygląda
) i jak podaje stronka espeedway.pl czeka go "przynajmniej" miesięczna przerwa. Mam nadzieję, że i u Tomka będzie "najmniejszy wymiar kary".
http://espeedway.pl/news,przymusowa_prz ... 867,1.html
http://espeedway.pl/news,przymusowa_prz ... 867,1.html
od 1988 tylko SPEEDWAY
Re: Tomek Piszcz
Tu nie ma takich samych przypadków. Kolano to najbardziej skomplikowany staw u człowieka.
Tutaj możliwości są od 2 miesięcy ( jednego???) do roku.
Jeżeli udałoby sie szybko zrobić rezonans to zaraz by było wiadomo.
Tutaj możliwości są od 2 miesięcy ( jednego???) do roku.
Jeżeli udałoby sie szybko zrobić rezonans to zaraz by było wiadomo.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
-
Apocalips
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
- Lokalizacja: Warszawa/Lublin
- Kontakt:
Re: Tomek Piszcz
Rezonans magnetyczny jest tutaj obowiązkowy. USG nic nie daje przy takich urazach.
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin
Pozdrawiam - Apocalips
Pozdrawiam - Apocalips
Re: Tomek Piszcz
To powiedz to w klubie.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Tomek Piszcz
A co klub ma do tego?
Re: Tomek Piszcz
Dobre pytanie. Podejrzewam, ze Tomasz ma jakies sportowe ubezpieczenie i spokojnie moze ten rezonans wykonac w jakiejs nawet platnej klinice. Moj kolega grajacy swego czasu w II lidze rezonans zalatwil sobie praktycznie od reki (rekonstrukcje wiazadel tez i to w dodatku za darmoche - pelna refundacja z NFZ, naprawial go jakis magik, bodajze z Rzeszowa).
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Tomek Piszcz
Zawodnik jako zwykły obywatel pójdzie do doktora. A tam się dowie, że najbliższy termin przyjęcia to za dwa miesiące. Przyjdzie na wizytę a doktor mu powie że trzeba rezonans zrobić. Kolejka do rezonansu to ze dwa miesiace. Jak juz zrobi rezonans to pójdzie do doktora znowu i tam kolejka znowu za dwa miesiące. W końcu dojdzie jego kolej i operacja( ???) i czekanie z pół roku. I tak dalej...
Może przesadzam, ale bez pomocy klubu to będzie trwało, oj trwało
Edit:
Cooper sorry ale nie wierze w ani jedno Twoje słowo. Ten kolega to Cie przerobił.
Może przesadzam, ale bez pomocy klubu to będzie trwało, oj trwało
Edit:
Cooper sorry ale nie wierze w ani jedno Twoje słowo. Ten kolega to Cie przerobił.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski