Marketing mix w klubie żużlowym
Re: Marketing mix w klubie żużlowym
Szkoda ze Polska to jeszcze zacofany kraj pod względem marketingu i nie probuje sie speedway'a reklamowac w telewizji chociazby tak jak NBA w USA. Kolejna fajna reklamówka powstała całkiem niedawno.
http://www.youtube.com/watch?v=hbv12hKARjU
1 second left Tryin to get the last shot
I was measuring it the whole time i knew i had to knock it down
When i shoot it the only thing in my mind is the ball going in
I knew i had to knock it down
Givin me the opportunity by puttin the ball in my hand
Tryin get the last shot
we're down two - Kick it - last minute of the game Shoot it
I knew i had to knock it down
Big shots crunch time (Bryant for the win BANG!) They're the moments that i live for
1 Second left - I knew i had to knock it down!
http://www.youtube.com/watch?v=hbv12hKARjU
1 second left Tryin to get the last shot
I was measuring it the whole time i knew i had to knock it down
When i shoot it the only thing in my mind is the ball going in
I knew i had to knock it down
Givin me the opportunity by puttin the ball in my hand
Tryin get the last shot
we're down two - Kick it - last minute of the game Shoot it
I knew i had to knock it down
Big shots crunch time (Bryant for the win BANG!) They're the moments that i live for
1 Second left - I knew i had to knock it down!
Pozdrawiam
Re: Marketing mix w klubie żużlowym
Dokopałem się do obiecanych wyników ankiet, które miały na celu poznanie charakterystyki kibica żużla w Lublinie
Badanie zostało przeprowadzone 15 kwietnia 2007 roku (więc już trochę dawno) przy ochotniczej pomocy członków byłego FanKlubu oraz dzięki ofiarności głównego sponsora - prezesa punktu xero w Instytucie Nauk o Ziemi UMCS
który bezpłatnie powielił 1000 sztuk ankiet. Z rozdanego przy wejściu 1000 powróciło do mnie 350 (na meczu było ok. 4000 osób co daje niezły odsetek więc można z przymrużeniem oka przyjąć, że jest to próba losowa, reprezentatywna dla ogółu kibiców speedway'a w Lublinie). I tu właśnie zrobię
gdyż jest to robota zupełnie amatorska i niewiele mająca wspólnego ze sztuką przeprowadzania reprezentatywnych badań proszę zatem nie rzucać gromami
No ale myślę, że lepsze to niż nic.
Jeśli chodzi o "background" - do przeprowadzenie takiego sondażu natchnęły mnie forumowe i stadionowe dyskusje na tematy typu:
- gdzie najlepiej reklamować zawody żużlowe,
- ile pownien kosztować i jak wyglądać program zawodów,
- jakie czynniki zniechęcają potencjalnych widzów do przyjścia na mecz,
i takie tam różne.
Nie mam za bardzo czasu i ochoty przedstawiać tego w formie graficznej więc wrzucam po prostu suche wyniki. Niestety materiał źródłowy w postaci ankiet rozkłada się gdzieś na wysypisku w Rokitnie więc nie ma już możliwości zbadania różnych korelacji wynikających z różnicy płci, wieku itp. To wszystko co się zachowało:
O godzinie rozpoczęcia dzisiejszego meczu dowiedziałem się:
- z prasy: 19,9%
- z radia: 0%
- z telewizji: 2,5%
- z internetu: 45,9%
- z plakatów: 7,2%
- od rodziny/znajomych: 24,5%
Po raz pierwszy na żużlu byłem w wieku:
- do 7 lat: 36,3%
- 7-15 lat: 39,9%
- 16-19 lat: 11%
- 20-25 lat: 9,5%
- 26-35 lat: 3,3%
- 36-50 lat: 0%
- powyżej 50 lat: 0%
Na zawodach za pierwszym razem zjawiłem się dzięki:
- ogłoszeniom w prasie, radio, TV: 5,5%
- informacjom z internetu: 0,9%
- plakatom: 4%
- rodzinie/znajomym: 88,7%
- przypadkowo: 0,9%
Na stadion wchodzę na podstawie:
- karnetu: 5,5%
- biletu normalnego: 48%
- biletu ulgowego: 42,2%
- bezpłatnie: 4,3%
Program zawodów powinien wg mnie:
- kosztować mniej niż 3 zł i zawierać tylko niezbędne informacje (składy, tabela biegów): 47%
- kosztować 3-4 zł i zawierać także dodatkowe informacje i zdjęcia: 47,3%
- nie interesuje mnie program zawodów: 5,7%
Jeśli NIE przychodze na mecz żużlowy to jest to spowodowane:
- zbyt drogimi biletami: 24,2%
- brakiem dodatkowych atrakcji na stadionie: 8,6%
- mało interesującym przeciwnikiem: 6%
- słabymi wynikami naszej drużyny: 30,2%
- inne: 31%
Mój ulubiony sport to:
- żużel: 80,9%
- piłka nożna: 11,0%
- koszykówka: 0,4%
- piłka ręczna: 0,7%
- inny: 7,0%
Jeśli chodzi o dane "metryczkowe":
Płeć:
- kobieta: 22,3%
- mężczyzna: 77,7%
Wiek:
- do 15 lat: 6,1%
- 16-19 lat: 14,3%
- 20-25 lat: 27,1%
- 26-35 lat: 28%
- 36-50 lat: 15,4%
- powyżej 50 lat: 9,0%
Status:
- uczeń: 23,6%
- student: 17,6%
- pracownik zatrudniony: 41,2%
- prowadzący własną działalność: 6,9%
- bezrobotny: 2,2%
- emeryt/rencista: 8,5%
Miejsce zamieszkania:
- Lublin: 80%
- poza Lublinem: 20%
To tyle
Żadnych wielkich odkryć nie poczyniłem, trochę stereotypów potwierdziło się, trochę ciekawostek wynikło. Generalnie jakaś tam baza do przemyśleń i działań jest 
Jeśli chodzi o "background" - do przeprowadzenie takiego sondażu natchnęły mnie forumowe i stadionowe dyskusje na tematy typu:
- gdzie najlepiej reklamować zawody żużlowe,
- ile pownien kosztować i jak wyglądać program zawodów,
- jakie czynniki zniechęcają potencjalnych widzów do przyjścia na mecz,
i takie tam różne.
Nie mam za bardzo czasu i ochoty przedstawiać tego w formie graficznej więc wrzucam po prostu suche wyniki. Niestety materiał źródłowy w postaci ankiet rozkłada się gdzieś na wysypisku w Rokitnie więc nie ma już możliwości zbadania różnych korelacji wynikających z różnicy płci, wieku itp. To wszystko co się zachowało:
O godzinie rozpoczęcia dzisiejszego meczu dowiedziałem się:
- z prasy: 19,9%
- z radia: 0%
- z telewizji: 2,5%
- z internetu: 45,9%
- z plakatów: 7,2%
- od rodziny/znajomych: 24,5%
Po raz pierwszy na żużlu byłem w wieku:
- do 7 lat: 36,3%
- 7-15 lat: 39,9%
- 16-19 lat: 11%
- 20-25 lat: 9,5%
- 26-35 lat: 3,3%
- 36-50 lat: 0%
- powyżej 50 lat: 0%
Na zawodach za pierwszym razem zjawiłem się dzięki:
- ogłoszeniom w prasie, radio, TV: 5,5%
- informacjom z internetu: 0,9%
- plakatom: 4%
- rodzinie/znajomym: 88,7%
- przypadkowo: 0,9%
Na stadion wchodzę na podstawie:
- karnetu: 5,5%
- biletu normalnego: 48%
- biletu ulgowego: 42,2%
- bezpłatnie: 4,3%
Program zawodów powinien wg mnie:
- kosztować mniej niż 3 zł i zawierać tylko niezbędne informacje (składy, tabela biegów): 47%
- kosztować 3-4 zł i zawierać także dodatkowe informacje i zdjęcia: 47,3%
- nie interesuje mnie program zawodów: 5,7%
Jeśli NIE przychodze na mecz żużlowy to jest to spowodowane:
- zbyt drogimi biletami: 24,2%
- brakiem dodatkowych atrakcji na stadionie: 8,6%
- mało interesującym przeciwnikiem: 6%
- słabymi wynikami naszej drużyny: 30,2%
- inne: 31%
Mój ulubiony sport to:
- żużel: 80,9%
- piłka nożna: 11,0%
- koszykówka: 0,4%
- piłka ręczna: 0,7%
- inny: 7,0%
Jeśli chodzi o dane "metryczkowe":
Płeć:
- kobieta: 22,3%
- mężczyzna: 77,7%
Wiek:
- do 15 lat: 6,1%
- 16-19 lat: 14,3%
- 20-25 lat: 27,1%
- 26-35 lat: 28%
- 36-50 lat: 15,4%
- powyżej 50 lat: 9,0%
Status:
- uczeń: 23,6%
- student: 17,6%
- pracownik zatrudniony: 41,2%
- prowadzący własną działalność: 6,9%
- bezrobotny: 2,2%
- emeryt/rencista: 8,5%
Miejsce zamieszkania:
- Lublin: 80%
- poza Lublinem: 20%
To tyle
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Marketing mix w klubie żużlowym
Np. taka,ze plakaty w obecnej (i obowiazujacej wtedy) formie, przy nakladzie srodkow na ich kolportaz sa o kant d... potluc, a wydawana na nie kase lepiej przeznaczyc na inne formy reklamy.
Czas na zmiany :]
Re: Marketing mix w klubie żużlowym
Po raz pierwszy na żużlu byłem w wieku:
- do 7 lat: 36,3%
- 7-15 lat: 39,9%
- 16-19 lat: 11%
- 20-25 lat: 9,5%
- 26-35 lat: 3,3%
- 36-50 lat: 0%
- powyżej 50 lat: 0%
To jest bardzo ważna statystyka.
Pokazuje jak wielkie znaczenie ma promocja biletów rodzinnych i wpuszczenie darmowe dzieci.
Do tego ważne jest też to:
Na zawodach za pierwszym razem zjawiłem się dzięki:
- ogłoszeniom w prasie, radio, TV: 5,5%
- informacjom z internetu: 0,9%
- plakatom: 4%
- rodzinie/znajomym: 88,7%
- przypadkowo: 0,9%
Widać, że mody na żużel to u nas nie ma
Raczej tradycja
- do 7 lat: 36,3%
- 7-15 lat: 39,9%
- 16-19 lat: 11%
- 20-25 lat: 9,5%
- 26-35 lat: 3,3%
- 36-50 lat: 0%
- powyżej 50 lat: 0%
To jest bardzo ważna statystyka.
Pokazuje jak wielkie znaczenie ma promocja biletów rodzinnych i wpuszczenie darmowe dzieci.
Do tego ważne jest też to:
Na zawodach za pierwszym razem zjawiłem się dzięki:
- ogłoszeniom w prasie, radio, TV: 5,5%
- informacjom z internetu: 0,9%
- plakatom: 4%
- rodzinie/znajomym: 88,7%
- przypadkowo: 0,9%
Widać, że mody na żużel to u nas nie ma
Raczej tradycja
Re: Marketing mix w klubie żużlowym
Dla mnie ciekawostką był wynik sondażu w sprawie programów. Wynika z niego, że najlepiej robić dwie wersje: pierwsza (nazwijmy ją "program zwykły") np. za 1 zł z jednej strony okładka, a z drugiej tabela biegów. Druga ("program ekskluzywny", a co
) za np. 4-5 zł - cztery kartki zawierające oprócz okładki i tabeli biegów jakieś wywiady (niekoniecznie przedrukowane z "TŻ" czy sportowychfaktów
), zdjęcia, dane statystyczne itp.
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Marketing mix w klubie żużlowym
moim skromnym socjologiczno-marketingowym zdaniem, największa kibicowska nisza do zagospodarowania to młodzież w wieku gimnazjalnym czyli 13-16 i chodzi mi o tą młodzież, która nie miała do tej pory stycznosci z żużlem. w tym momencie przekrój naszej publiczności to ludzie wychowani na motorze lat 80' 90' i ich dzieci. klub nie wychowuje sobie wlasnych kibiców, a zeby to zrobić, trzeba przyciągnąć ludzi którzy zaczynąją dojrzewać, poznają nowe zajawki, a jak sie wciągną to zazwyczaj na całe życie.
Jak to zrobić? Gimnazjum za free. kasa na bilet to zazwyczaj glowne ograniczenie wśród małolatów. ulgowe i normalne mogłyby byc nawet i odrobine drozsze, w koncu starego chłopa stac chyba, zeby raz na dwa tygodnie wydac dwie dychy(tyle co na kino) i zobaczyc mecz.
Jak to zrobić? Gimnazjum za free. kasa na bilet to zazwyczaj glowne ograniczenie wśród małolatów. ulgowe i normalne mogłyby byc nawet i odrobine drozsze, w koncu starego chłopa stac chyba, zeby raz na dwa tygodnie wydac dwie dychy(tyle co na kino) i zobaczyc mecz.
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN
Re: Marketing mix w klubie żużlowym
sting126 pisze:Np. taka,ze plakaty w obecnej (i obowiazujacej wtedy) formie, przy nakladzie srodkow na ich kolportaz sa o kant d... potluc, a wydawana na nie kase lepiej przeznaczyc na inne formy reklamy.
Czekaj, czekaj...
Plakaty sa projektowane i drukowane ponoc "za darmo" ew. za reklame drukarni na nich samych. Po drugie, kolportaz odbywa sie metoda "gospodarcza", czyli kibice gratis je rozwieszaja. Po trzecie, nawet gdyby cos kosztowaly, to na zuzel dzieki nim trafilo po raz pierwszy w zyciu 4% a o godzinie rozpoczecia zawodow dowiaduje sie ponad 7% kibicow!!
Co na tak uboga akcje plakatowa jest wedlug mojego, skromnego rozeznania b. dobrym wynikiem
Re: Marketing mix w klubie żużlowym
truskawa pisze:w tym momencie przekrój naszej publiczności to ludzie wychowani na motorze lat 80' 90' i ich dzieci. klub nie wychowuje sobie wlasnych kibiców, a zeby to zrobić, trzeba przyciągnąć ludzi którzy zaczynąją dojrzewać, poznają nowe zajawki, a jak sie wciągną to zazwyczaj na całe życie.
Zgadzam sie w pelni, moim zdaniem kibice zuzla sa "zdziadziali" i mimo wszystko brakuje swiezej krwi - taki powiedzmy niz demograficzny.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Marketing mix w klubie żużlowym
Cooper pisze:moim zdaniem kibice zuzla sa "zdziadziali"
Mow za siebie
A tak bardziej na temat to mysle ze jednak najlepsza forma promocji jest przyciaganie przez kibicow swoich znajomych na stadion. Ja kilka a moze i kilkanascie osob ''wzialem za uszy'' na stadion w ostatnim sezonie i sie bardzo podobalo. A dlaczego wczesniej nie byli sami? Bo nie wiedzieli ze jest zuzel
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Marketing mix w klubie żużlowym
Paradoksalnie II liga moze byc najlepszym momentem do promocji zuzla w segmencie "gimnazjum". Frekwencja na stadionie i tak nie jest za duza, wiec gratisowe gimnazjum wiele nie zmieni. A zakladajac, ze za 5-10 lat KMZ bedzie silnym, stabilnym klubem e-ligowym, "zakazeni" gimnazjalisci beda sklonni (i beda w stanie) placic sporo za bilet.
No i mlodziezy wiele do szczescia nie trzeba, czyli latwiej ich zadowolic, niz 40-letniego VIPa, ktory potrzebuje szeroko pojetego komfortu i standardu. Takiego to trzeba od razu na GP do Torunia zabierac:P Swoja droga tak sobie kiedys myslalem, ze w interesie szeroko pojetego rozwoju i przyszlosci klub powinien zasponsorowac taki wyjazd np. wszystkim czlonkom jakiejs organizacji przedsiebiorcow z regionu (jakis LFR czy cos), niech poczuja magie:) Taka inwestycja na zasadzie "zobaczcie, u nas tez by moglo tak byc".
No i mlodziezy wiele do szczescia nie trzeba, czyli latwiej ich zadowolic, niz 40-letniego VIPa, ktory potrzebuje szeroko pojetego komfortu i standardu. Takiego to trzeba od razu na GP do Torunia zabierac:P Swoja droga tak sobie kiedys myslalem, ze w interesie szeroko pojetego rozwoju i przyszlosci klub powinien zasponsorowac taki wyjazd np. wszystkim czlonkom jakiejs organizacji przedsiebiorcow z regionu (jakis LFR czy cos), niech poczuja magie:) Taka inwestycja na zasadzie "zobaczcie, u nas tez by moglo tak byc".
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Marketing mix w klubie żużlowym
A wtedy klub będzie już prężnie działał jako Speedway Motor S.A. , będzie miał rozbudowany sklep z gadżetami, a stadion żużlowy będzie podobny do Motoareny lub co najmniej do stadionu w GorzowieCooper pisze: A zakladajac, ze za 5-10 lat KMZ bedzie silnym, stabilnym klubem e-ligowym,
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Marketing mix w klubie żużlowym
Koper pisze:A wtedy klub będzie już prężnie działał jako Speedway Motor S.A. , będzie miał rozbudowany sklep z gadżetami, a stadion żużlowy będzie podobny do Motoareny lub co najmniej do stadionu w Gorzowie
no nie wiem czy stadion podobny do Motoareny to dobry pomysł, tam wchodzi kilkanascie tys kibicow, a na nazwe Speedway Motor S.A. to na starcie jest okolo 50 000 sprzedanych karnetow.
Re: Marketing mix w klubie żużlowym
Moze wtedy dla Ciebie miejsca zabraknie, oby.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Marketing mix w klubie żużlowym
jak sie czyta forum w ostatnich dniach to widac ze wiosna przyszla, ludziom humory sie poprawily i ze sezon tuz tuz...
nazwa fajna, tylu sprzedanych karnetow tez zycze
a od promocji chyba faktycznie w klubie kogos bakuje, kto by jezdzil po firmach zapraszal szefów na mecze, rozdawał bilety np we wspomnianych gimnazjach przy okazji wieszajac plakat za zgodą dyrekcji przy wejsciu czy np, oferowal firmom taniej karnety dla pracowników jako forma wynagrodzenia i zachety do dalszej pracy. Takie karnety np dla pracownikow w wiekszej ilosci klub moglby sprzedawac firmom po 120 i 70 zl za sztuke lub np firma robila by zapisy na karnety za ktore pracownicy placili by powiedzmy 50% ceny a firma dokladala by kolejne 50% ceny. Mysle ze jak pracownicy mieli by taka mozliwosc to by kozystali. ja w swojej poprzedniej firmie placac fundusz socjalny mialem mozliwosc kozystania z darmowych silowni, solariów aerobików, basenów itp. Ludzie kozystali z tego bardzo chetnie i zawsze karnetów brakowalo po kilku dniach wydawania. (byly wydawane co miesiac nowe)
Pozdrawiam
Re: Marketing mix w klubie żużlowym
Cooper pisze:kibice zuzla sa "zdziadziali"
Najlepiej widac to po Tobie jak zdziadziales w zeszlym sezonie
Zeby tak jeszcze tutaj zabraklo dla niego miejsca... <marzyciel>Moze wtedy dla Ciebie miejsca zabraknie, oby.
Re: Marketing mix w klubie żużlowym
go! pisze:sting126 pisze:Np. taka,ze plakaty w obecnej (i obowiazujacej wtedy) formie, przy nakladzie srodkow na ich kolportaz sa o kant d... potluc, a wydawana na nie kase lepiej przeznaczyc na inne formy reklamy.
Czekaj, czekaj...
Plakaty sa projektowane i drukowane ponoc "za darmo" ew. za reklame drukarni na nich samych. Po drugie, kolportaz odbywa sie metoda "gospodarcza", czyli kibice gratis je rozwieszaja. Po trzecie, nawet gdyby cos kosztowaly, to na zuzel dzieki nim trafilo po raz pierwszy w zyciu 4% a o godzinie rozpoczecia zawodow dowiaduje sie ponad 7% kibicow!!
Co na tak uboga akcje plakatowa jest wedlug mojego, skromnego rozeznania b. dobrym wynikiem
Z tym kosztem chodzilo mi o to,ze jednak ktos poswieca czas na ich projektowanie, druk, rozwieszanie. A jak wiesz w zyciu nie ma nic za darmo wiec mimo, ze klub za to nie placi to jednak ktos te koszty pokrywa, moze poza kolportazem. Choc tak po zastanowieniu i przeliczeniu, jesli na meczu bylo 4000 ludzi i badania meeshy sa reprezentatywne to na ten mecz trafilo dzieki plakatom 280 osob (nie pamietam ile ich sie wtedy drukowalo, ale nie sadze zeby wiecej niz 1000). A liczbe widzow przeliczajac na liczbe plakatow (nawet 1000) wychodzi nam, ze 4 plakaty przyciagaja 1 kibica ! A to wynik faktycznie imponujacy. Dla porownania liczac skutecznosc ulotek reklamowych, zaklada sie,ze 1 klienta przyciaga 150-200 szt.
Czas na zmiany :]
Re: Marketing mix w klubie żużlowym
Na portalach internetowych lubelskich gazet systematycznie pojawiają się artykuły o naszym klubie. Po artykułami jest miejsce na komentarze, które może świadczyć o tym, że wśród lubelskich internautów prawie nie ma zainteresowania żużlem. Zwykle brak jest komentarzy. Ludzie, skrobnijcie co jakiś czas parę słów by było widać, że komuś na tej dyscyplinie zależy!
PS. Po artykułami o piłkarskim Motorze jest zwykle kilkanaście/kilkadziesiąt komentarzy.
PS. Po artykułami o piłkarskim Motorze jest zwykle kilkanaście/kilkadziesiąt komentarzy.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Marketing mix w klubie żużlowym
jeśli mają być na takim poziomie jak te pod artykułami o piłce, to lepiej że ich nie ma
Re: Marketing mix w klubie żużlowym
Zwykle jest tak, ze po 'zapodaniu' przez kogos linka wszelkie komentarze umieszczane sa tutaj na forum, wiec raczej nie ma sensu pisac tego samego kilkakrotnie. Poza tym, watpie w teze, ze komentarze pod artykulem sa jakimkolwiek wykladnikiem zainteresowania dana dyscyplina. Najczesciej jest to zwykla pyskowka miedzy gimnazjalistami vide na syfach
Re: Marketing mix w klubie żużlowym
papi pisze:jeśli mają być na takim poziomie jak te pod artykułami o piłce, to lepiej że ich nie ma
Właśnie dlatego mam do Ciebie prośbę o niezamieszczanie wpisów, a do pozostałych forumowiczów, którzy przecież reprezentują pewien poziom merytoryczny o wpisy i pokazywanie zainteresowania soją dyscypliną sportu.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Marketing mix w klubie żużlowym
Akurat papi jest jednym z sensowniej piszacych na tym forum wiec atak rownie bezsensowny co nietrafiony. Poziom komentarzy na SyFach jest legendarny i akurat mnie nie martwi, ze nie jest zbyt duzo wpisow z Lublina, bo swiadczy to o tym, ze u nas jest mnie debili niz w innych miastach.
A miernikiem zainteresowania klubem i zuzlem jest dla niektorych obecnosc na meczach u siebie i wsparcie zawodnikow na wyjazdach, a nie ilosc komentarzy w internecie. No ale sa tez tacy, ktorzy wola sie pospinac w internecie... ;]
A miernikiem zainteresowania klubem i zuzlem jest dla niektorych obecnosc na meczach u siebie i wsparcie zawodnikow na wyjazdach, a nie ilosc komentarzy w internecie. No ale sa tez tacy, ktorzy wola sie pospinac w internecie... ;]
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Marketing mix w klubie żużlowym
A czy nie ma czegos takiego jak liczba odwiedzin- strony, artykulu? Jezeli juz szukamy jakiegos wyznacznika popularnosci dyscypliny w internecie to chyba bardziej wiarygodny miernik od jakis komentarzy gdzie jedna osoba moze ich napisac ze 20... Zreszta zgadzam sie z Manitou.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Marketing mix w klubie żużlowym
Ja z tego miejsca chciałbym pozdrowić kierowcę MPK, który w dniu wczorajszym ubrany w koszulkę z napisem TŻ LUBLIN na popołudniowej zmianie powoził jednym z trolejbusów na linii 158 (wiem, który dokładnie ale nie napiszę, bo to forum ogólnodostępne i jeszcze może się przełożony przyczepić za nieregulaminowy strój
). To też jakaś forma promocji naszej ulubionej dyscypliny sportu 
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Marketing mix w klubie żużlowym
Klub chyba jednak jest za mało promowany. Jestem zarejestrowany w serwisie informacyjnym UM Lublin i wczoraj dostałem esa, w którym Koziołki zostały nazwane "Red Star SKM-Ż Lublin" Czyli rozumiem, że SKM ma oznaczać Szybką Kolej Miejską
A tak swoją drogą, to ma już ktoś karnety? Jak z ich estetyką? Słyszałem, że nie są imienne, w związku z tym może są elektroniczne? Bo jeśli nie to już widzę jak niektórzy podadzą sobie przez kraty.
A tak swoją drogą, to ma już ktoś karnety? Jak z ich estetyką? Słyszałem, że nie są imienne, w związku z tym może są elektroniczne? Bo jeśli nie to już widzę jak niektórzy podadzą sobie przez kraty.
Re: Marketing mix w klubie żużlowym
Stowarzyszenie Klub Motorowo-Żużlowy Lublin (SKM-Ż Lublin) o ile się nie mylę taka jest pełna nazwa klubu.
Pozdrawiam

