Lubelski klub w sezonie 2010
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
No więc skład mamy zajebisty!!! Jak na realia Lubelskie...aby zdrowo cały sezon i szczęśliwie aaa może będziemy pić na Zygmuntowskich Szampana;)
1.Piszcz
2.T.Rempała
3.Darkin
4.Puszakowski
5.K.Baran
6 ----
7 ----
No więc 1 Kolejka będzie ciekawa;)
1.Piszcz
2.T.Rempała
3.Darkin
4.Puszakowski
5.K.Baran
6 ----
7 ----
No więc 1 Kolejka będzie ciekawa;)
LUBELSKI WĘGIEL za 2 mln złotych

Re: Lubelski klub w sezonie 2010
6) Mistygacz
7) Hadek
7) Hadek
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
kilar pisze:Cooper pisze:Ale po co ta napinka od razu?![]()
Co to Bog nam siedmiu Gollobow zeslal czy co?
A tam Cooper jaka napinka ? Majac w skladzie takich zawodnikow jak Baran, Piszcz, Puszakowski, Rempala, czy Darkin, chyba smialo mozna myslec, ze na wlasnym torze nikt nie powinien nam zagrozic.
Ale jakich zawodnikow? To jest II liga, zawodnicy pt. "raz na wozie, raz pod wozem". Nie w takich ligach i nie "tacy" zawodnicy dawali ciala. Wystarczy popatrzec na Lodz, Ostrow, czy Leszno z zeszlego roku. Jestem zadowolony ze skladu (gdzie ci juniorzy, wspaniali tacy...), ale daleki jestem od stwierdzenia, ze u siebie jestesmy nie do wy***, nie mowiac juz o tesktach w stylu "bedziemy pic szampana na Zygmuntowskich". Badzmy lepiej "czarnym koniem" niz sami nakrecajmy sie na faworytow.
Zwlaszcza, ze z Piszczem to jakas dziwna akcja...
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Teraz jest inne powiedzenie: bądźmy "polskimi panczenistakami" drugiej ligi żużlowejCooper pisze:Badzmy lepiej "czarnym koniem" niz sami nakrecajmy sie na faworytow.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Nie wiem kim są te "panczenistaki" ale zgadzam sie z Koperkiem 
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Dobrze że przynajmniej się zgadzasz 
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Cooper pisze:Ale jakich zawodnikow? To jest II liga, zawodnicy pt. "raz na wozie, raz pod wozem". Nie w takich ligach i nie "tacy" zawodnicy dawali ciala. Wystarczy popatrzec na Lodz, Ostrow, czy Leszno z zeszlego roku. Jestem zadowolony ze skladu (gdzie ci juniorzy, wspaniali tacy...), ale daleki jestem od stwierdzenia, ze u siebie jestesmy nie do wy***, nie mowiac juz o tesktach w stylu "bedziemy pic szampana na Zygmuntowskich". Badzmy lepiej "czarnym koniem" niz sami nakrecajmy sie na faworytow.
Lodz, czy Leszno przed ubieglym sezonem byli tak jakby z gory skazani na sukces (awans, medal itd). My jestesmy w innej sytuacji. O awansie nikt nie mowi juz tak, jak rok temu. Teraz poprostu trzeba wygrywac u siebie, zeby kibic na mecz przychodzil. I taki cel (wygrywanie w domu) ma na 100 % postawiona kazda druzyna w tej lidze. A to chyba nie jest jakis szczegolnie wygorwany cel. Nie wiem skad u Ciebie tak duza zachowawczosc i sceptyczne podejscie, ze ktos sie zesra ? Jak zawali to jest Hauzinger, Gatiatov, czy ekipa od hrywien
Poza tym ja nakrecam sie na faworytow meczow u siebie, a nie calej ligi, a to jest jednak roznica.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Koper pisze:Teraz jest inne powiedzenie: bądźmy "polskimi panczenistakami" drugiej ligi żużlowejCooper pisze:Badzmy lepiej "czarnym koniem" niz sami nakrecajmy sie na faworytow.
3 miejsce w drugiej lidze nic nie daje
Mi sie wydaje prawdopodobny baraz z Miskolcem
Szkoda ze nie ma playoffow. Nowy system promuje kluby z kasa. Moze specjalnie dla skrzydlewskiego go wprowadzili? Teraz przewidywalnosc awansu jest latwiejsza do okreslenia. A tak to ktos mial dzien konia albo mecz zycia i awansowal. To mialo smaczek. Szkoda ze go zabrano.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
- Egon
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Wiek: 37
- Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
- Lokalizacja: Lublin/Turka
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Szanse na dobry wynik u siebie sa..szanse ze cos sie przywiezie z jakiegos wyjazdu tez sa..tylko czy sa szanse ze dojedziemy do konca sezonu?
Jesli omina nas kontuzje to sklad seniorski jest bardzo dobry. Trzeba tylko jeszcze co najmniej z jednego dyspozycyjnego, dobrego juniora..no ale to juz chyba tylko sobie pomarzyc mozemy..
Jesli omina nas kontuzje to sklad seniorski jest bardzo dobry. Trzeba tylko jeszcze co najmniej z jednego dyspozycyjnego, dobrego juniora..no ale to juz chyba tylko sobie pomarzyc mozemy..
Motor! Motor! Tylko Motor!
J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."
J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Egon pisze:Trzeba tylko jeszcze co najmniej z jednego dyspozycyjnego, dobrego juniora..no ale to juz chyba tylko sobie pomarzyc mozemy..
Szanse na dobry wynik u siebie sa..szanse ze cos sie przywiezie z jakiegos wyjazdu tez sa..tylko czy sa szanse ze dojedziemy do konca sezonu?![]()
Jesli omina nas kontuzje to sklad seniorski jest bardzo dobry. Trzeba tylko jeszcze co najmniej z jednego dyspozycyjnego, dobrego juniora..no ale to juz chyba tylko sobie pomarzyc mozemy..
Na poczatku stycznia moglismy sobie pomarzyc o skladzie seniorskim jaki teraz mamy...
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Ale w juniorce jest deficyt w całym kraju i nikt polskiego sensownego juniora nie puści, nie mówiąc o tym, że na takowego zapewne nas nie stać. Jedyna możliwość to że nieoczekiwanie wypali u nas ktoś, kogo nikt nie brał do tej pory na poważnie, co jednak przy tak przebranym rynku wydaje się mało realne - kluby oddają tylko takich, o których wiadomo, że żadnego pożytku z nich nie będzie.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Torsen pisze:Ale w juniorce jest deficyt w całym kraju i nikt polskiego sensownego juniora nie puści, nie mówiąc o tym, że na takowego zapewne nas nie stać. Jedyna możliwość to że nieoczekiwanie wypali u nas ktoś, kogo nikt nie brał do tej pory na poważnie, co jednak przy tak przebranym rynku wydaje się mało realne - kluby oddają tylko takich, o których wiadomo, że żadnego pożytku z nich nie będzie.
kajzer lub piaszczyński - i wszystko jasne.
Ostatnio zmieniony 2 marca 2010, o 09:59 przez Gelo, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Mars pisze:No więc skład mamy zajebisty!!! Jak na realia Lubelskie...aby zdrowo cały sezon i szczęśliwie aaa może będziemy pić na Zygmuntowskich Szampana;)
1.Piszcz
2.T.Rempała
3.Darkin
4.Puszakowski
5.K.Baran
6 ----
7 ----
No więc 1 Kolejka będzie ciekawa;)
Oby tym razem był szczęśliwy niż w 2006 gdy w 2 kolejce do Grudziadza jechało się z Louisami brhelami rempałami świstami a knapp na rezerwie
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Kajzer to odpad.Gelo pisze:kajzer lub piaszczyński - i wszystko jasne.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Pawlicki jest do wziecia. Ostatnio padla w Lublinie szostka w totka, wiec jest szansa ze ktos sie dorzuci 
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
1. Zdawało mi się, że jednak GKSZ potwierdziła ważność jego kontraktu w Unii L.
2. Ta szóstka to "tylko" 1,7M a po odjęciu podatku to już w ogóle jakieś grosze zostaną. Co najwyżej na Piaszczyńskiego wystarczy
2. Ta szóstka to "tylko" 1,7M a po odjęciu podatku to już w ogóle jakieś grosze zostaną. Co najwyżej na Piaszczyńskiego wystarczy
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Torsen pisze:Kajzer to odpad.Gelo pisze:kajzer lub piaszczyński - i wszystko jasne.
raczej kajzerka - ale i tak lepszy niz Kamil. Mysle ze na wyjazdach byłby lepszy od Rafała.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Mimo, iz takie koncepcje budowy skladu w zasadzie nigdy sie u nas nie sprawdzaly, to w moim sercu pojawil sie dokladnie taki sam promyk nadziei jak w 2002 roku
Wiem, ze to czysta herezja bo nie odbyl sie jeszcze nawet I trening, ale takiego parcia na sezon nie mialem od 2004 roku. Czuje, ze bedzie dobrze 
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
meesha pisze:1. Zdawało mi się, że jednak GKSZ potwierdziła ważność jego kontraktu w Unii L.
Owszem ale po tym calym smrodzie co narobili Pawliccy Unia ich juz u siebie nie widzi. W gre wchodzi transfer definitywny albo wypozyczenia -->SF
Gawrzyk pisze:a kajzer to nie we wrocku?
We wrocku z tym ze wklejalem rozmowe z polewaczkowym Cieslakiem i wyrazal sie jasno ze umowa z Kajzerem jest raczej na zasadzie warszawki.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Gawrzyk pisze:rafal nie bedzie jezdzic.
Czemu rezygnuje w momencie kiedy pewne miejsce w skladzie patrzy na niego blagalnym wzrokiem szepczac niesmialo - zajmij mnie?
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
tez nie do konca rozumiem jego decyzji ale chyba jazda go juz nie bawi co bylo widac w ubieglym roku.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Regdal obiecywał nam swego czasu podsumowanie sezonu 2009 w wykonaniu Rafała, o czym niejednokrotnie już mu przypominałem, niestety jednak chyba z dokonania tego podsumowania zrezygnował. A szkoda, bo pewnie sporo byśmy się dowiedzieli. Np. z tego, co pisał na początku zeszłego sezonu, to Rafał miał sprzęt z najwyższej półki. A zatem to nie brak zewnętrznego finansowania i tym samym brak warunków do uprawiania sportu były bezpośrednią przyczyną...
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Gelo pisze:tez nie do konca rozumiem jego decyzji ale chyba jazda go juz nie bawi co bylo widac w ubieglym roku.
Myslisz ze Swista albo Rempale jeszcze bawi? Oni nic innego nie umieja. To problem wielu zuzlowcow, zamiast do szkoly to na tor, zamiast na mature to na licencje, a potem w wieku 40 lat ni jezdzic dalej, ni czepic sie czegos innego
Rafal moglby jeszcze z rok pojezdzic "bez zabawy", ale rozumiem i szanuje, ze moze chcialby jakos inaczej pokierowac swoim zyciem.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
go! pisze:Gelo pisze:tez nie do konca rozumiem jego decyzji ale chyba jazda go juz nie bawi co bylo widac w ubieglym roku.
Myslisz ze Swista albo Rempale jeszcze bawi? Oni nic innego nie umieja. To problem wielu zuzlowcow, zamiast do szkoly to na tor, zamiast na mature to na licencje, a potem w wieku 40 lat ni jezdzic dalej, ni czepic sie czegos innego
Rafal moglby jeszcze z rok pojezdzic "bez zabawy", ale rozumiem i szanuje, ze moze chcialby jakos inaczej pokierowac swoim zyciem.
tzn mialem na mysli to, ze znalazl sobie inne, milsze zajecie. Ja tam mu sie nie dziwie
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
go! pisze:Myslisz ze Swista albo Rempale jeszcze bawi? Oni nic innego nie umieja.
Nie wiem jak Świst ale Jaca ( bo to chyba o niego chodzi) to sie własnie bawi.
Jacek ma jedną z najlepszych hamowni w POlsce i robi silniki chłopakom juz na dużą skalę. Pół ekipy z eligi robi u niego motorki. Zajęcie i zacięcie do tego ma.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
