Lubelski klub w sezonie 2010
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2010/ ... -lublinie/
kojarzycie ich? ja tylko kolodija, 'partyzantka'
kojarzycie ich? ja tylko kolodija, 'partyzantka'
Ostatnio zmieniony 15 stycznia 2010, o 18:44 przez miedziany, łącznie zmieniany 1 raz.
- MikeMistrz
- Senior
- Posty: 866
- Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 20:29
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Mam nadzieję, że ci Ukraińcy nie są na poważnie brani pod uwagę do składu... Jeżeli Puzon podpisał/podpisze, to już skroi nam się skład na jakieś czwarte miejsce
(na papierze oczywiście). Do tego jeżeli nie Klecha/Piszcz, to ja chętnie bym zobaczył u nas Sajfutdinowa, który się pokazał u nas ze świetnej strony i na mecze w Lublinie byłby chyba jak znalazł i... Mariusza Frankowa ;D. Co do drugiego mówię jak najbardziej poważnie, na drugą ligę jest dobry napieracz i na wyjazdach miałby kto pomóc ciągnąć wynik.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
znowu syfowi napinacze się z nas śmieją
mam nadzieję że to jest prawda co Sprawka napisał, że to głęboka rezerwa...., chodź w meczach wyjazdowych typu Łódź można użyc, tak że by nie było tej słynnej "lubelskiej taktyki"......
mam nadzieję że to jest prawda co Sprawka napisał, że to głęboka rezerwa...., chodź w meczach wyjazdowych typu Łódź można użyc, tak że by nie było tej słynnej "lubelskiej taktyki"......
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Również od strony marketingowej brejdak Emila to byłoby dobre rozwiązanie.MikeMistrz pisze: Do tego jeżeli nie Klecha/Piszcz, to ja chętnie bym zobaczył u nas Sajfutdinowa, który się pokazał u nas ze świetnej strony i na mecze w Lublinie byłby chyba jak znalazł
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
To moze jeszcze brejdak Golloba?

Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
skończył kariere.
Ps. jak z tym puzonem?
Ps. jak z tym puzonem?
lepiej, żeby mnie dwunastu sądziło, niż czterech niosło.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
jezeli ci ukraincy to od dawna wyczekiwane i zapowiadane 4 kontrakty,
o których wspominał od ponad miesiąca dyrektor to tylko pogratulować...
o których wspominał od ponad miesiąca dyrektor to tylko pogratulować...
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Koper pisze:Również od strony marketingowej brejdak Emila to byłoby dobre rozwiązanie.MikeMistrz pisze: Do tego jeżeli nie Klecha/Piszcz, to ja chętnie bym zobaczył u nas Sajfutdinowa, który się pokazał u nas ze świetnej strony i na mecze w Lublinie byłby chyba jak znalazł
denis PODOBNO w krakowie =]
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Tu trochę wyników Naszych ukraińskich kamratów:
http://www.przegladzuzlowy.pl/2009.05.0 ... owne-wynik
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2009/ ... pole-5436/
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2009/ ... ystep-oko/
http://www.zuzel.sport24.pl/news/show/1 ... 5/sportrss
http://www.zuzel.sport24.pl/news/show/93049
http://www.przegladzuzlowy.pl/2009.05.0 ... owne-wynik
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2009/ ... pole-5436/
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2009/ ... ystep-oko/
http://www.zuzel.sport24.pl/news/show/1 ... 5/sportrss
http://www.zuzel.sport24.pl/news/show/93049
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Borodaj przy nich to dobry zawodnik 
edit: jak dla mnie to Michaluk wcale nie jest od nich gorszy, już bym wolał żeby z nim podpisali te kontrakt eh....
edit: jak dla mnie to Michaluk wcale nie jest od nich gorszy, już bym wolał żeby z nim podpisali te kontrakt eh....
Ostatnio zmieniony 15 stycznia 2010, o 21:03 przez miedziany, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Straszna rozwiazlosc ostatnio na forum i samowola
Nikt juz dawno nie strzelal w innych znanym i lubianym zwrotem, to moze ja powroce do praktyk forumowych ciekawskich i zapytam Grzecha:
Skad to info?!! Podaj zrodlo

grzesieck pisze:denis PODOBNO w krakowie =]
Skad to info?!! Podaj zrodlo
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Wladimir Kolodij to może jakiś kuzyn Janusza Kołodzieja ?? 
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
go! pisze:Straszna rozwiazlosc ostatnio na forum i samowolaNikt juz dawno nie strzelal w innych znanym i lubianym zwrotem, to moze ja powroce do praktyk forumowych ciekawskich i zapytam Grzecha:
grzesieck pisze:denis PODOBNO w krakowie =]
Skad to info?!! Podaj zrodlo![]()
od stinga
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Trójka 22-letnich patałachów, z których tylko nazwisko Władka mówi coś komukolwiek (i tak głównie za sprawą jego starszego kolegi Janusza). Mam nadzieję, że naprawdę za tymi kontraktami idą jakieś korzyści pozasportowe (jak Park Ji Sung w MU ;d) bo inaczej żal.pl
Juz bardziej perspektywiczny jest Władek Kołodij senior, w Miszkolcu nawet coś w zeszłym roku szarpał ;d
Juz bardziej perspektywiczny jest Władek Kołodij senior, w Miszkolcu nawet coś w zeszłym roku szarpał ;d
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Speedway pisze:Trójka 22-letnich patałachów, z których tylko nazwisko Władka mówi coś komukolwiek (i tak głównie za sprawą jego starszego kolegi Janusza). Mam nadzieję, że naprawdę za tymi kontraktami idą jakieś korzyści pozasportowe
Przeciez wiadomo ze sa "na sztuke". Jak ktos slusznie zauwazyl na syfach: za flaszke pojada - taniej duzo niz walkower
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
"Niedługo powinniśmy się porozumieć z kolejnymi zawodnikami, którzy mogą odegrać ważną rolę w drużynie "-
powiedział prezes Wojciechowski.
http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbc ... /974087666
Wszystko wskazuje na to, że jednym z tych zawodników ma być Puszakowski, czyli wielka niewiadoma. Ja dalej obstaję przy Tomku Piszczu (wszystkie animozje wypadałoby odpuścić ) i dobrym juniorze, najlepiej polskim. A co, pomarzyć sobie nie można

powiedział prezes Wojciechowski.
http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbc ... /974087666
Wszystko wskazuje na to, że jednym z tych zawodników ma być Puszakowski, czyli wielka niewiadoma. Ja dalej obstaję przy Tomku Piszczu (wszystkie animozje wypadałoby odpuścić ) i dobrym juniorze, najlepiej polskim. A co, pomarzyć sobie nie można
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Bozena pisze:Ja dalej obstaję przy Tomku Piszczu (wszystkie animozje wypadałoby odpuścić ) i dobrym juniorze, najlepiej polskim. A co, pomarzyć sobie nie można![]()
No wlassssniee... Tez schodzac na Ziemie zaczynam sobie zdawac sprawe, ze Tomek to jednak nieosiagalny bedzie.
Skladajac do kupy strzepy informacji (Regdal, Gawrzyk) mozna w zasadzie juz sie o Piszczyka nie martwic. Parafrazujac Bareje:
Do Miszkolca bedzie jezdzil, a tutaj nie podpisze
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Jeśli zakontraktowanie Puszakowskiego to prawda, to się bardzo cieszę. Jest to z pewnością zawodnik na pierwszą 5 II ligi. Na pewno lepszy od Dyma, Frankowa czy Staszka Burzy.
Wiem, że dla wielu zawodnik jest tak dobry jak jego ostatni mecz/sezon, ale to nie prawda. Harry przytoczył statystyki z zeszłego sezonu, chyba najgorszego w karierze Puzona. Ja podaje trochę statystyk z lat wcześniejszych, niektóre w porównaniu do zawodników, z którymi porównywanie Puszakowskiego wydaje się absurdalne - Staszka i Knappa.
Średnia na koniec sezonu:
2007 (wcześniej Puszakowski startował w ekstralidze, w której zarówno Staszek jak i Knapp nigdy nie mieli okazji jeździć):
Puszakowski: 1.653 Kanpp: 1.167 Staszek: 1.902
2008
Puszakowski: 1.606 Kanpp: 1.372 Staszek: 1.526
2009
Puszakowski: 1.0 Kanpp: 1.115 Staszek: 1.303
I jeszcze poprzednie sezony, poza 2009 który wkleił Harry.
2007:
Mecze na wyjeździe:
Gorzów: 9 (Staszek 13)
Rybnik: 7 (Staszek 0, tylko Hafenbrock lepiej - 13 z jokerem, Rymel - 5)
Poznań: 12 (Staszek 1)
Lublin: 2 (Staszek 1)
Mecze u siebie:
Gorzów: 9 (Staszek 13, Hafenbrock 16)
Rybnik: 5 (w trzecim starcie upada i łapie kontuzję, która go wyklucza na długi czas - dlatego tak mało meczów w sezonie zasadniczym/ Staszek 4 w czterech startach) 22 kwietnia, powrót pod koniec lipca (?)
Gniezno: 10 (Staszek 12, Hafe 15)
Runda play off:
w Lublinie: 6 (Staszek10)
z Lublinem: 9 (Staszek 8, Rymel 7, lepszy tylko Brzozowski 11)
z Lublinem: 9 (plus trzy bonusy - komplet, Staszek 13, ale w 5 biegach)
2008:
Na wyjeździe:
Bydgoszcz: 9 (najlepszy, Staszek 3)
Gdańsk: 5 (Staszek poza składem)
Ostrów: 1 (upadek w II biegu i kontuzja, Staszek 6) 22 czerwca
Poznań: 8 (Staszek 1)
Daugavpils: 8 (Staszek 11)
Rybnik: 11 (Staszek 1)
Rawicz: 7 (Staszek 6, Knapp 6, Dym 2)
U siebie:
Bydgoszcz: 8 (Staszek 0)
Gdańsk: 11 (Staszek 1)
Ostrów: 10 (Staszek 18)
Poznań: 9 (najlepszy, Staszek
Daugavpils: 14 (Staszek 14, obaj komplet)
Z dwoma najsłabszymi, Rawiczem i Rybnikiem Puszakowski nie startował z powodu kontuzji.
Runda finałowa
wyjazd:
Rybnik: 3 (Staszek nie jechał)
Daugavpils: 5 (Staszek 0)
Rawicz: 10 (Staszek 0, Kanpp 7, Dym 3)
dom:
Rybnik: 6 (Staszek 3)
Daugavpils: 13 (Staszka brak)
Rawicz: 8 (Staszek brak, Knapp 8, Dym 5)
Podsumowując, w latach 2007 - 2008 Knapp przeciwko Puszakowskiemu jechał 3x w tym dwa na torze w Rawiczu. Dwa razy Puszakowski był lepszy, a raz zdobyli tyle samo punktów.
W latach 2007 - 2008. Puszakowski był 15 razy lepszy od Staszka. Staszek był 8 razy lepszy. Raz zdobyli obaj po komplecie.
Puszakowski zdobył w sumie (w meczach, w których startowali obaj) 189 pkt, a Staszek 147 pkt.
Z tego wychodzi, że Puszakowski jest dużo lepszym zawodnikiem od Staszka, nie wspominając już o Knappie, czy Dymie, który w tym roku był czołowym zawodnikiem II ligi.
Czy ktoś jeszcze potrzebuje alkoholu do zrozumienia tego?
Wiem, że dla wielu zawodnik jest tak dobry jak jego ostatni mecz/sezon, ale to nie prawda. Harry przytoczył statystyki z zeszłego sezonu, chyba najgorszego w karierze Puzona. Ja podaje trochę statystyk z lat wcześniejszych, niektóre w porównaniu do zawodników, z którymi porównywanie Puszakowskiego wydaje się absurdalne - Staszka i Knappa.
Średnia na koniec sezonu:
2007 (wcześniej Puszakowski startował w ekstralidze, w której zarówno Staszek jak i Knapp nigdy nie mieli okazji jeździć):
Puszakowski: 1.653 Kanpp: 1.167 Staszek: 1.902
2008
Puszakowski: 1.606 Kanpp: 1.372 Staszek: 1.526
2009
Puszakowski: 1.0 Kanpp: 1.115 Staszek: 1.303
I jeszcze poprzednie sezony, poza 2009 który wkleił Harry.
2007:
Mecze na wyjeździe:
Gorzów: 9 (Staszek 13)
Rybnik: 7 (Staszek 0, tylko Hafenbrock lepiej - 13 z jokerem, Rymel - 5)
Poznań: 12 (Staszek 1)
Lublin: 2 (Staszek 1)
Mecze u siebie:
Gorzów: 9 (Staszek 13, Hafenbrock 16)
Rybnik: 5 (w trzecim starcie upada i łapie kontuzję, która go wyklucza na długi czas - dlatego tak mało meczów w sezonie zasadniczym/ Staszek 4 w czterech startach) 22 kwietnia, powrót pod koniec lipca (?)
Gniezno: 10 (Staszek 12, Hafe 15)
Runda play off:
w Lublinie: 6 (Staszek10)
z Lublinem: 9 (Staszek 8, Rymel 7, lepszy tylko Brzozowski 11)
z Lublinem: 9 (plus trzy bonusy - komplet, Staszek 13, ale w 5 biegach)
2008:
Na wyjeździe:
Bydgoszcz: 9 (najlepszy, Staszek 3)
Gdańsk: 5 (Staszek poza składem)
Ostrów: 1 (upadek w II biegu i kontuzja, Staszek 6) 22 czerwca
Poznań: 8 (Staszek 1)
Daugavpils: 8 (Staszek 11)
Rybnik: 11 (Staszek 1)
Rawicz: 7 (Staszek 6, Knapp 6, Dym 2)
U siebie:
Bydgoszcz: 8 (Staszek 0)
Gdańsk: 11 (Staszek 1)
Ostrów: 10 (Staszek 18)
Poznań: 9 (najlepszy, Staszek
Daugavpils: 14 (Staszek 14, obaj komplet)
Z dwoma najsłabszymi, Rawiczem i Rybnikiem Puszakowski nie startował z powodu kontuzji.
Runda finałowa
wyjazd:
Rybnik: 3 (Staszek nie jechał)
Daugavpils: 5 (Staszek 0)
Rawicz: 10 (Staszek 0, Kanpp 7, Dym 3)
dom:
Rybnik: 6 (Staszek 3)
Daugavpils: 13 (Staszka brak)
Rawicz: 8 (Staszek brak, Knapp 8, Dym 5)
Podsumowując, w latach 2007 - 2008 Knapp przeciwko Puszakowskiemu jechał 3x w tym dwa na torze w Rawiczu. Dwa razy Puszakowski był lepszy, a raz zdobyli tyle samo punktów.
W latach 2007 - 2008. Puszakowski był 15 razy lepszy od Staszka. Staszek był 8 razy lepszy. Raz zdobyli obaj po komplecie.
Puszakowski zdobył w sumie (w meczach, w których startowali obaj) 189 pkt, a Staszek 147 pkt.
Z tego wychodzi, że Puszakowski jest dużo lepszym zawodnikiem od Staszka, nie wspominając już o Knappie, czy Dymie, który w tym roku był czołowym zawodnikiem II ligi.
Czy ktoś jeszcze potrzebuje alkoholu do zrozumienia tego?
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
istred pisze:Czy ktoś jeszcze potrzebuje alkoholu do zrozumienia tego?
Nie ukrywam ze ja potrzebuje..
Opracowales sie, wyszukales wyniki, ubrales we wlasne spostrzezenia, wrzuciles wyniki na forum, ale ni chuja z tego belkotu nic nie czaje
No moze poza ta polowka zdania:
Kod: Zaznacz cały
Z tego wychodzi, że Puszakowski jest dużo lepszym zawodnikiem od Staszkaz czym zreszta sie zgadzam.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Moich spostrzeżeń tam praktycznie nie ma, same statystyki.
Czego dokładnie nie rozumiesz?
W skrócie:
Puszakowski był lepszy od Staszka 15 razy, a gorszy 8, raz był remis.
Czego dokładnie nie rozumiesz?
W skrócie:
Puszakowski był lepszy od Staszka 15 razy, a gorszy 8, raz był remis.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
A ja ni chu nie czaje o co hodzi z tymi ukraincami. Przeciez nawet w walbrzych by ich za darmo nie chcieli, nie obrazajac tegoz pieknego miasta oczywiscie...
Moze ktos nam zaplacil zebysmy ich wzieli, typu sponsor z ukrainy ktoremu zalezy takze na promowaniu rodakow itd itd bla bla bla.
A ze wydaje sie to malo realne to w takim razie bedziemy mieli bardzo waski sklad. Ale jesli to maja byc straszaki na naszego Barana ktory z zamknietymi oczami na hulajnodze by ich objechal to ja nie wiem czy byl jaki kolwiek sens ich brania. To juz lepiej bylo zainwestowac w Leszka Blanika
. Bo na straszenie borodaja bez sprzetu sie nie nadaja patrzac po wynikach na rodzimym torze. A jak wyglada nasze 'zaplecze' na tle takiej Lodzi.. to nie znam takich slow do dosadne okreslenie. Moze jednak nie popadajmy w hurra optymizm bo jeszcze ciemnosc widze, ciemnosc... 
Moze ktos nam zaplacil zebysmy ich wzieli, typu sponsor z ukrainy ktoremu zalezy takze na promowaniu rodakow itd itd bla bla bla.
A ze wydaje sie to malo realne to w takim razie bedziemy mieli bardzo waski sklad. Ale jesli to maja byc straszaki na naszego Barana ktory z zamknietymi oczami na hulajnodze by ich objechal to ja nie wiem czy byl jaki kolwiek sens ich brania. To juz lepiej bylo zainwestowac w Leszka Blanika
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Hmm, czego nie rozumiem?
Ogolnie straszny chaos, ale moze takie bardziej jaskrawe:
9+3 to komplet? 14 to komplet?
w Lublinie, z Lublinem?
czemu nie napisales w Poznaniu, z Poznaniem?
dodajesz na 30 meczow jedna date, ze 22 Czerwca, po co?
No i ogolnie.. takie tam bardziej czepianie sie
Ale burdel niezly w tym poscie, musisz przyznac
Ogolnie straszny chaos, ale moze takie bardziej jaskrawe:
istred pisze: porównywanie Puszakowskiego wydaje się absurdalne - Staszka i Knappa.
Średnia na koniec sezonu:
2007 (wcześniej Puszakowski startował w ekstralidze, w której zarówno Staszek jak i Knapp nigdy nie mieli okazji jeździć):
Puszakowski: 1.653 Kanpp: 1.167 Staszek: 1.902
w Lublinie:
z Lublinem:
z Lublinem: 9 (plus trzy bonusy - komplet,
Staszek 6) 22 czerwca
Daugavpils: 14 (Staszek 14, obaj komplet)
9+3 to komplet? 14 to komplet?
w Lublinie, z Lublinem?
czemu nie napisales w Poznaniu, z Poznaniem?
dodajesz na 30 meczow jedna date, ze 22 Czerwca, po co?
No i ogolnie.. takie tam bardziej czepianie sie
Ale burdel niezly w tym poscie, musisz przyznac
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
niespokojny pisze: Przeciez nawet w walbrzych by ich za darmo nie chcieli, nie obrazajac tegoz pieknego miasta oczywiscie...
nooo, nic tylko na wakacje tam jechac
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Tak. Pierwszy w 4 startach, drugi w pięciu z bonusem.9+3 to komplet? 14 to komplet?
To się chyba nazywa "płatny komplet". Jakkolwiek, do statystyk idzie średnia 3,0
Wobec tego, że w tej rundzie play off (za rlach.republika.pl) Grudziądz jeździł tylko z Lublinem, to nie chciało mi się osobno pisać "u siebie" i "na wyjeździe" więc napisałem "w Lublinie" i "z Lublinem" - myślałem, że oczywiste, że w Grudziądzu.w Lublinie, z Lublinem?
czemu nie napisales w Poznaniu, z Poznaniem?
Dlatego, że to data kontuzji. Podobnie przy meczu rok wcześniej z Rybnikiem.dodajesz na 30 meczow jedna date, ze 22 Czerwca, po co?
Być może i burdel, ale nie chciało mi się wszystkiego układać chronologicznie, bo bym miał zbyt dużo roboty. Choć wtedy byłoby jasne kiedy miał kontuzję, kiedy po niej wrócił i jakie mecze stracił
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
dodajesz na 30 meczow jedna date, ze 22 Czerwca, po co?
Moze dlatego, ze to noc swietojanska? Najkrotsza w roku, za to dzien najdluzszy
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

