Lubelski klub w sezonie 2010

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1601 Postautor: kilar » 29 grudnia 2009, o 14:08

MLSpeedy pisze:A widzisz jakis innych chetnych do jazdy w Lublinie? Bo ja nie... Jezeli nawet Staszki, Knappy i Szostki odrzucaja nasza oferte to jestesmy skazani na takie wlasnie wynalazki.

Nic nie widze, bo nie jestem w zarzadzie. To, ze Staszek nam odmowil po raz setny, czy junior z Rzeszowa, bo mu blizej do Krosna, nie znaczy ze mamy sie lapac pierwszych lepszych leszczow, o ktorych mozna powiedziec tylko, ze gdzies tam maja przygode z zuzlem.

janek pisze:Człowieku, ano po to, że taki zawodnik ma swój sprzęt, w przeciwieństwie do jakiegoś ukraińca.
Myślę że nie byłby gorszy od A.Messinga , a jest chętny do jazdy.
Z resztą, znajdź pieniądze to Hynek i Karol Baran zostanie i nie będzie trzeba kontraktować takich wynalazków jak to określiłeś. :lol:
A dodatkowo tegoroczny smród ciągnie się za KMŻ i ciężko będzie kogokolwiek przyzwoitego przekonać do jazdy w Naszym klubie.

1. I co z tego, ze ma sprzet ? A jakies umiejetnoscui ma, cos osiagnal ? Takimi zawodnikami mozna tylko zapchac sklad tzn wziac 5 i wystawic w meczu, ale sukcesu z nimi nie osiagniesz niestety.
2. Ja pieniedzy nie musze szukac, od tego sa inni. Jako kibic wystarczy ze bede chodzil na mecze i np kupowal bilet normalny zamiast studenckiego - tak jak podejrzewam kilka osob robi.

Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3003
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1602 Postautor: Maxx » 29 grudnia 2009, o 14:16

Łoptymista pisze:nie mam

to bylaby najdebilniejsza kampania wyborcza. haslo: "nie wyszlo w sporcie, wiec wracam do polityki'


a wrazenie przypadkowosci obawiam sie, ze wynika z braku wiedzy, doswiadczenia polaczonych (jak sadze) ze slepa wiara we wlasne kompetencje



Gdyby jednak za zaangażowaniem w sprawy żużla poszły wyniki a tym samym cel jakim był awans został osiągnięty to już byłaby niezła rozgrzewka przed zbliżającymi się prezydenckimi wyborami prawda? Tak sobie tylko teoretyzuję... Zgadzam się, że brak wiedzy a w szczególności regulaminu rozgrywek jest jednym z największych grzechów panów działaczy.

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1603 Postautor: meesha » 29 grudnia 2009, o 14:19

1. I co z tego, ze ma sprzet ? A jakies umiejetnoscui ma, cos osiagnal ? Takimi zawodnikami mozna tylko zapchac sklad tzn wziac 5 i wystawic w meczu, ale sukcesu z nimi nie osiagniesz niestety.

Dokladnie. Zero punktow czy jeden na trupie to nawet ja moge zrobic (choc na juniora juz jestem za stary). A takiemu E.Wedlowi trzeba zaplacic za przelot, dojazd z lotniska, jak chcemy go wyprobowac na treningu dzian przed meczem to i za nocleg. Po co :?: :roll:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

janek
Kadrowicz
Posty: 1878
Rejestracja: 17 czerwca 2006, o 21:30

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1604 Postautor: janek » 29 grudnia 2009, o 14:22

A to mniej trzeba zapłacić Borodajowi? a to ciekawe

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1605 Postautor: meesha » 29 grudnia 2009, o 14:26

A czy ja gdzies napisalem, zeby takich Borodajow kontraktowac?
Choc skoro pytasz to odpowiem - zapewne za przyjazd z Rownego czy Czerwonogradu nie trzeba mu placic tyle co za samolot z Kopenhagi do Warszawy i taxi w Okecia na Zygmuntowskie :P
Poza tym senior z zalozenia ma odjechac w meczu 5 biegow wiec bardziej sensowne jest ponoszenie takich dodatkowych kosztow niz w przypadku juniora, ktorego wystep moze zakonczyc sie na jednym starcie, a trzy to juz szal :roll:

Sorki, nawet nie zauwazylem, ze ten Graversen caly to juz senior jest. Zatem moja powyzsza wypowiedz prosze odnosic do tematu niejakiego Vedela czy jak mu tam... Natomiast co do Graversena to moge napisac tyle -

Czyli nic...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
MLSpeedy
Junior
Posty: 352
Rejestracja: 10 grudnia 2007, o 16:30
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1606 Postautor: MLSpeedy » 29 grudnia 2009, o 14:27

Borodaj pewnie bedzie jezdzil pociagiem, a spal na dworcu PKP 8)

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1607 Postautor: kilar » 29 grudnia 2009, o 14:32

A czy ktos ta kandydature Borodaja bierze na powaznie ? Slowa pana Wojciechowskiego, ze wiazane sa z Ukraincem jakies wieksze nadzieje, traktuje z przymruzeniem oka. Jezeli w klubie nie ma pieniedzy, to skad nagle wezmie sie 40 tys na motor - bo pewnie gdzies tyle kosztuje gotowa maszyna po tuningu do jazdy ? A jezeli sa te pieniadze, to osobiscie bedac na miejscu dzialaczy, wolalbym je przeznaczyc na jakiegos duzo lepszego zuzlowca i dac mu za podpis. W pierwszym wariancie z Borodajem, jezeli silnik sie zatrze, to 40 tys idzie sie krotko mowiac walic. I trzeba dalej brnac w koszty.

Awatar użytkownika
sting126
Senior
Posty: 929
Rejestracja: 3 września 2009, o 21:41

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1608 Postautor: sting126 » 29 grudnia 2009, o 14:34

[quote="meeshaDokladnie. Zero punktow czy jeden na trupie to nawet ja moge zrobic (choc na juniora juz jestem za stary). A takiemu E.Wedlowi trzeba zaplacic za przelot, dojazd z lotniska, jak chcemy go wyprobowac na treningu dzian przed meczem to i za nocleg. Po co :?: :roll:[/quote]

Jak dasz rade przejechac cztery kolka tak zeby Cie nie zdublowala pozostala dwojka zawodnikow i zmiesicsz sie w limice czasu to sponsoruje Ci browar do konca zycia ;)

I jeszcze odniose sie do watpliwosci Maxxa co do tego czy klub nie jest "poczatkiem kampanii". W obecnej naszej sytuacji to moze i dobrze jelsi tak jest - to przynajmniej gwaranacja,ze w roku wyborczym wystartujemy. Gdyby tych wyborow nie bylo to obawiam sie,ze przygoda tych ludzi z zuzlem zakonczylaby sie po jednym sezonie.
Czas na zmiany :]

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1609 Postautor: meesha » 29 grudnia 2009, o 14:45

sting126 pisze:Jak dasz rade przejechac cztery kolka tak zeby Cie nie zdublowala pozostala dwojka zawodnikow i zmiesicsz sie w limice czasu to sponsoruje Ci browar do konca zycia ;)

Stoi :)

Z limitem czasu nie ma problemu bo to 180 sekund, jesli sie nic nie zmienilo, a po kilku treningach mysle, ze dalbym rade te 50 km/h osiagnac zeby sie nie dac zdublowac 8)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2004
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1610 Postautor: boxing » 29 grudnia 2009, o 14:56

Jak moge cos podpowiedziec meesha, to pozostaje dogadac sie z Mackiem i Rafalem, zeby dali sie objechac za te "browary do konca zycia" - bedziecie chodzili we czterech, a i tak Stingu stawia :D
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

Awatar użytkownika
sting126
Senior
Posty: 929
Rejestracja: 3 września 2009, o 21:41

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1611 Postautor: sting126 » 29 grudnia 2009, o 15:04

Trzeba jeszcze zdac licencje ;)
Czas na zmiany :]

Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2004
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1612 Postautor: boxing » 29 grudnia 2009, o 15:09

Niedobry Ty, chlopak ma mlodziencza wiare i entuzjazm w sobie a ten mu klode pod nogi :wink:
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1613 Postautor: Cooper » 29 grudnia 2009, o 15:30

Heh, Sting sie chyba przestraszyl, bo zaczyna nowe warunki wymyslac:P
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1614 Postautor: Regdal » 29 grudnia 2009, o 23:25

Cz@rek pisze:Mimo to wielka szkoda (także dla niego) myślę że za kilka lat będzie żałował swojej decyzji...


Czemu to miałby żałować swojej decyzji,do jazdy na żużlu musiał ciągle dokładać z portfela ojca.Podpisał ugodę ponieważ nie chciał pozbawiać klubu szansy uzyskania licencji,więc zaległości pozostały nieuregulowane.Zapewne przejmie po ojcu dosyć dobrze prosperująca firmę usług dźwigowych i maszyn budowlanych i to wystarczy na dostatnie życie,bez narażania zdrowia i życia jazdą na motocyklu bez hamulców.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1615 Postautor: istred » 29 grudnia 2009, o 23:44

Czemu to miałby żałować swojej decyzji,do jazdy na żużlu musiał ciągle dokładać z portfela ojca.
Pewnie tego, że włożył dużo wysiłku i niemało pieniędzy (jak to papa kiedyś określił - 200tys zł) w jazdę i wszystko rzucił gdy powoli nadchodził czas na zwrot tej inwestycji.

Trzeba było przyłożyć się wtedy, kiedy był najważniejszy moment, czyli po zrobieniu licencji.
Gdyby nie zostały popełnione te wszystkie błędy, dziś Rafał pewnie by śmigał jak nie ekstraligowym, to na pewno w solidnym pierwszoligowym klubie. Szczególnie, że wiele klubów ma problemy z juniorami.

Zapewne przejmie po ojcu dosyć dobrze prosperująca firmę usług dźwigowych
Niech się lepiej nauczy kierować dźwigiem, bo póki co wychodzi mu to jeszcze gorzej niż jazda na żużlu.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1616 Postautor: Gelo » 30 grudnia 2009, o 00:12

jezeli podjal taką decyzję to mamy straszną plażę w juniorce - Sundstroem uciekł, z Ekloefem to juz chyba nikt nie wie - pozostaje kierunek Bąk, Bubel, Kret, Cieślar

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1617 Postautor: Gelo » 30 grudnia 2009, o 00:41

własnie zobaczylem ze Jonas M.jest ostatni rok juniorem. Na bezrybiu itd. - ale niech sie zaopatrzy w komplet kłódek i łancuchów z szyframi

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1618 Postautor: istred » 30 grudnia 2009, o 01:53

Gawrzyk pisze:po co takie zlosliwosci?
Ja Rafala bardzo dobrze rozumiem. Masa kasy wywalona i nie widac perspektyw zeby udalo sie to szybko odzyskac. Bledy zostaly popelnione w przeszlosci i teraz widac ich efekt. Kto je popelnil i kiedy? Nie ma sensu o tym gadac...Szkoda ze tak to sie konczy.
A jesli istred uwazasz ze to taka super inwestycja ten zuzel, to nic latwiejszego jak zaczac teraz/w przyszlosci pompowac kase w swojego syna...

A gdzie tu złośliwości? Jeśli chodzi o dźwig, to piszę najzupełniej serio.

Nie twierdzę, że jest to dobra inwestycja, ale skoro już się wpakowało te kilkaset tysięcy to sensowne byłoby ich odzyskanie.
Uważam i będę uważał, że w przypadku Rafała zdecydowanie można było te pieniądze odzyskać.
A firma dźwigowa? Nie zając, nie ucieknie.

janek
Kadrowicz
Posty: 1878
Rejestracja: 17 czerwca 2006, o 21:30

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1619 Postautor: janek » 30 grudnia 2009, o 07:59

http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2009/ ... tichauera/
Brawo KMŻ !!! :lol:
Jak tak dalej pójdzie Kraków i Ostrów Wlkp. sprzątnie nam ostatnich wartościowych zawodników. (nie chodzi o Hynka)
Ostatnio zmieniony 30 grudnia 2009, o 08:19 przez janek, łącznie zmieniany 2 razy.

miedziany
Senior
Posty: 811
Rejestracja: 11 sierpnia 2009, o 09:52

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1620 Postautor: miedziany » 30 grudnia 2009, o 08:02

Mimo wszystko nasi działacze powinni uczynic jakies kroki w stosunku do Klimka, próbowac go jakos namówic, albo chociarz porozmawiac, dojśc do jakiegos sensownego porozumienia. No ale faktem też jest że żużel jest bardzo drogi, no i faktycznie trudno jest juniorom, w szczególnie w 2 lidze, on przecież w 2 połowie sezonu praktycznie nie miał na czym jeździc, zresztą Tomek Rempała też.

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1621 Postautor: tezetomaniak » 30 grudnia 2009, o 08:26

chyba musicie zmienic sobie olej. Po tym co Klimek odwalal w poprzednim sezonie ktos mial go PROBOWAC NAMAWIAC ? :lol: :lol: :lol:

dziś Rafał pewnie by śmigał jak nie ekstraligowym, to na pewno w solidnym pierwszoligowym klubie


no tak, kto by nie chciał IMŚJ 2008 :lol:

Awatar użytkownika
halu_uche
Posty: 97
Rejestracja: 4 marca 2004, o 23:55
Lokalizacja: Krosno
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1622 Postautor: halu_uche » 30 grudnia 2009, o 08:29

janek pisze:http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2009/12/29/kmz-lublin-spoznil-sie-po-stichauera/
Brawo KMŻ !!! :lol:
Jak tak dalej pójdzie Kraków i Ostrów Wlkp. sprzątnie nam ostatnich wartościowych zawodników. (nie chodzi o Hynka)


Hynek w Krakowie jest zabukowany już od ponad miesiąca. Klub nie ma jeszcze licencji, więc kontraktu też nie ma, ale przypuszczam, że szybko po uzyskaniu pojawi się informacja o kontrakcie Hynka.

Jeśli chodzi o Jonasa to widziałem go tylko w Miszkolcu, ale jeśli taką postawę prezentował w pozostałych spotkaniach to już radziłbym zakontraktować ówczecznego rywala Szweda, czyli Sergieja Karanczincewa.

Awatar użytkownika
sting126
Senior
Posty: 929
Rejestracja: 3 września 2009, o 21:41

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1623 Postautor: sting126 » 30 grudnia 2009, o 09:06

janek pisze:http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2009/12/29/kmz-lublin-spoznil-sie-po-stichauera/
Brawo KMŻ !!! :lol:


Ciekaw jestem ile jeszcze portali napisze ten sam news z oficjalnej strony i ile jeszcze razy pojawi sie to na forum...

A co do Klimka - ja mam bardzo mieszane uczucia co do jego decyzji. Z jednej strony to najbardziej obiecujacy junior z Lublina w ostatnich latach i szkoda jesli skonczy kariere, z drugiej - jesli jego zaangazowanie byloby takie jak w minionym sezonie to nie ma sensu meczyc siebie i kibicow...

Pozostaje pytanie co dalej? Ponoc jest dogadane wypozyczenie goscia z Rybnika, ale jak przejrzalem jego wyniki to raczej nie powalaja, z Bublem i Bakiem jakos nie slychac zebysmy w ogole rozmawiali... A polski junior musi byc (teraz obowiazek startow rozklada sie z tego co kojarze tzn.ze 3 biegi musi pojechac polski junior, niewazne czy z nr 14 czy 15)... Poza tym przydalby sie jeszze ktos zdolny do zdobywania punktow bo takich ani Bubel, ani Bak nie gwarantuja... I szczerze przyznam,ze podobnie jak gelo tez pomyslalem o Messingu, w koncu w Lublinie cos mu wychodzilo i nawet ze 2 seniorskie biegi wygral. Ma atomowe starty, jak sie jeszcze trcohe poduczy naszego toru to moze nie bedzie tracil tego co wywalczy na poczatku. No i moze warto sie tez przeprosic z jego starszym bratem? Szalu w naszym skladzie nie bedzie a Andreas zanotowal dwucyfrowki a naszym torze z dwoma najgrozniejszymi zepolami II ligi - Lodzia i Miskolcem.

W innym temacie Gawrzyk cos napisal o "wrogach prezesa" - Piszczu i Swiscie, zaden z nich nadal nie ma kontraktu. A nie da sie ukryc,ze z nimi dwoma, Baranem i T.Rempala mielibysmy calkiem solidna pake na II lige.
Czas na zmiany :]

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1624 Postautor: Cooper » 30 grudnia 2009, o 09:24

Jonas Messing to taki troche Krzysiu Dominiczak. Ja bym brral kogos z Tarnowa, zrobili na mnie spore wrazenie.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
sting126
Senior
Posty: 929
Rejestracja: 3 września 2009, o 21:41

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1625 Postautor: sting126 » 30 grudnia 2009, o 09:32

Cooper pisze:Jonas Messing to taki troche Krzysiu Dominiczak. Ja bym brral kogos z Tarnowa, zrobili na mnie spore wrazenie.


Nie no Cooper bez zartow :) Jonas gwiazda nie jest, ale od Krzysia to go dziela lata swietlne... A Tarnow tez dobry kierunek - tam niezlym wymiataczem byl Edek Mazur (zachowujac oczywiscie odpowiednia skale), ale ponoc tez zakonczyl swoja przygode z zuzlem, zostaje chyba tylko Kostro. A gdyby udalo sie dogadac jednak z Baranem to moze Kret? Cos tam pomagal Karolowi w porzednim sezonie wiec i tak na meczach w Lublinie byl, w Marmie raczej nie posmiga, a na zawodach juniorskich pare razy pokazal sie z niezlej strony.
Czas na zmiany :]