Lubelski klub w sezonie 2010
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Nie chcę być złym prorokiem ale Hynek też wam praktycznie odpłynął. Rozmawiał z nim co prawda Wilk o zainteresowaniu, ale raczej lipa.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
harry pisze:Z Miesiacem i Stachyrą nawet nie wyjezdzam zeby nie byc posadzonym o bujanie w obłokach ale na dzis mozna sprobowac np: Rymel, H.Gustafsson, Klingberg, Baran, Szostek, Sundstroem, Staszek, M. Karlsson, Fisher, Hlib, Klecha i o zgrozo... Tomicek i Piszcz. [...]
I jeszcze z Rosji Denis Sajfudinow i Darkin. Hauzinger też nam krwi napsuł.
Tylko jedno zasadnicze pytanie - czy są na to chęci i możliwości?
Jeszcze bym dorzucil pare nazwisk (o ile juz nie sa gdzies dogadani):
Frankow (serio, w czym gorszy od Knappa? a i fury moze jakies ma), Bager, Charczenko, Piaszczynski (no tu takim troche Hlibem zalatuje), Jaros, Dilger, Gatiatow, Simota, Gathercole, Karpow, Kosciuch...
No i do tego mozna by cos z juniorow probowac powypozyczac z e-ligi i z I-szej. Moze: Sowka, Baniak, ktorys Pulczynski, Bak, Bubel, Sedgmen, Sweetman, Jamrog, Kostro, Mazur, Kobrin, Domanski (pomysl Meeshy:))...
To tak patrzac tylko na sklady druzyn, ktore maja sporo juniorow.
Ostatnio zmieniony 14 grudnia 2009, o 00:03 przez Cooper, łącznie zmieniany 1 raz.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Gawrzyk pisze:oo a taki news z ostatnich godzin. chce u nas sie poscigac Andrzej Korolew. Tylko nie wiem czy to z tej listy 30 lepszych od Rempaly czy spoza
Andriej Korolew 51. zawodnik I-ligi 2009
sr. 1,117 (miedzy Mitko, a M. Rempala), dom 1,618, wyjazd 0,462.
Ehh, kocham ta zywa atmosfere na forum:D
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Kapitan - zadna strata, Pawel Staszek za niego i podpisac Tomka Rempale a przede wszystkim Karola (jesli nie za pozno) i jeszcze jest szansa, ze nie bedziemy zbierac do 30 w kazdym meczu.
A swoja droga to dziwie sie kapitanowi, ze do Lodzi idzie bo tam naprawde moze sie do skladu nie lapac ale moze ma gwarancje startow co jest chyba nie mozliwe.
A swoja droga to dziwie sie kapitanowi, ze do Lodzi idzie bo tam naprawde moze sie do skladu nie lapac ale moze ma gwarancje startow co jest chyba nie mozliwe.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
no to Łódź kontraktuje liderów drużyn cholerka :/ Pieniądze robią swoje. No ale nie zmienia to faktu że nasi działacze dają du.. niestety.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Łódź w końcu awansuje. Zbiera liderów - sprawdzonych zawodników, nawet jeżeli któryś nie wypali, albo będzie miał gorszą dyspozycję, to od razu będzie zastąpiony kolejnym mocnym zawodnikiem. A to, że Jacek może będzie musiał walczyć o skład to już jego sprawa. Pozostałe ekipy, Krosno, Rawicz też pewnie będą silne więc awans nam nie grozi. I dobrze... przynajmniej nie będzie niepotrzebnego napalania się. Co nie jest równoznaczne z tym, że widowiskowo ten sezon musi być kiepski.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
na taktykę Łodzi jest tylko jeden sposób - zeby zneutralizować liderow druzyn drugoligowych trzeba podpisywac kontrakty... z pierwszoligowcami. Dlatego Miesiąc, Staszek (trudno), Hlib, Kościuch (poniosło mnie
) i mozna spokojnie się ścigać z Rempałą, Świstem czy Burzą.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
A ja tam wcale nie jestem taki pewien potegi Lodzi. Co roku popelniaja ten sam blad. Pakuja mnostwo kasy i zatrudniaja najlepszych zawodnikow najlepszych w poprzednim sezonie II ligi. A jak wiadomo w drugiej lidze nikt nic nie gwarantuje...
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
w tej lidze nic nie jest pewne. w pierwszej tez zdarzają się cuda - vide nasz sezon z Rempałą i Świstem kiedy mielismy pakę na pewny awans. jeszcze mozemy zmontowac sklad ktory moze nie bedzie na walke o awans ale ktory moze robic niespodzianki. Żebysmy tylko za dwa tygodnie nie musieli rozgladac sie za Katajistami lub temu podobnymi wynalazkami. A Lodz? No kogo sie tam bac
? Jacka, ktorego pol Lublnia odsuwało od skladu po 3 meczach? Siopek pewnie bedzie pyrał, ale Jankes juz wcale nie musi. Burzy nigdy nie traktowalem powaznie a Dym lubi w najwazniejszym momencie spartolić po calosci. Ich siłą byl w tym roku Gustafsson, ktorego teraz nie bedzie. Czy Kowal go zastapi? Bardzo wątpię.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Spokojnie, póki co jedynym wzmocnieniem Łodzi jest Jędrzejewski. Nieraz można się było przekonać, że póki nie ma oficjalnej wiadomości, że kontrakt został podpisany, to niczego przesądzać nie można. Na rynku jest jeszcze tylu zawodników, że można zrobić skład złożony z zawodników lepszych niż Burza i Jędrzejewski.
...tylko po co? Organizacyjnie jesteśmy w ogonie drugiej ligi i pewnie nie zmieni się to dopóki nie zmienią się ludzie w klubie.
...tylko po co? Organizacyjnie jesteśmy w ogonie drugiej ligi i pewnie nie zmieni się to dopóki nie zmienią się ludzie w klubie.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2009/ ... laczy-kmz/
Czyżby Tomek był za drogi dla KMŻ? czy za cienki?
Czyżby Tomek był za drogi dla KMŻ? czy za cienki?
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Na awans sie juz raczej nie ma co nastawiac, ale licze, ze uda sie zebrac sklad, ktory przynajmniej zacheci do wybrania sie na Zygmuntowskie oraz narobi troche jaj. Bo jak mamy robic sklad "azjatycki" na zasadzie "aby odjechac" to ja juz dzisiaj mowie, ze to nie ma sensu. Po 3-4 meczach do tylu przyjdzie moze z 500-600 psychopatow (czyt. nas) i pewnie nie dojedziemy nawet do polowy sezonu. Na prawde mozna jeszcze zlozyc cos w miare sensownego:
T. Rempala
K. Baran (chociaz ten ponoc mocno po slowie z Miszkolcem)/ Staszek
Kosciuch
Hlib
Rymel
Dilger
Bubel
Gathercole
T. Rempala
K. Baran (chociaz ten ponoc mocno po slowie z Miszkolcem)/ Staszek
Kosciuch
Hlib
Rymel
Dilger
Bubel
Gathercole
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Być może.
Ale Jeleniewski też był dogadany z Rybnikiem, Karol Baran i Staszek parę razy byli już w Lublinie. Nie takie sytuacje już się zdarzały.
Choć nawet gdyby Łódź miała rzeczywiście taki skład jak piszesz to i tak spokojnie można skompletować skład jeszcze lepszy.
Skład kompletuje się co najmniej do końca stycznia. Jest jeszcze półtora miesiąca, póki co nie ma się czym podniecać. W tamtym roku w pod koniec stycznia zebraliśmy skład na awans...
Ale Jeleniewski też był dogadany z Rybnikiem, Karol Baran i Staszek parę razy byli już w Lublinie. Nie takie sytuacje już się zdarzały.
Choć nawet gdyby Łódź miała rzeczywiście taki skład jak piszesz to i tak spokojnie można skompletować skład jeszcze lepszy.
Skład kompletuje się co najmniej do końca stycznia. Jest jeszcze półtora miesiąca, póki co nie ma się czym podniecać. W tamtym roku w pod koniec stycznia zebraliśmy skład na awans...
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Skad te twierdzenia, ze nie ma szans na awans? Zostalo jeszcze tylu dobrych zawodnikow, ze spokojnie mozna zbudowac druzyne ktora powalczy o awans. Wiadomo, pewnym nie mozna byc niczego (no chyba, ze ma sie taka pake jak Tarnow w poprzednim sezonie), ale druzyne na walke o awans spokojnie mozna skladac.
Hlib, Staszek, Stachyra, Miesiac, Baran - juz jest 5 dobrych zawodnikow (napewno niegorszych od takiego Burzy czy Dyma). Do tego np. Kosciuch czy Klecha.
Zagranicznych jeszcze wiecej - tylko tutaj trzeba juz trafic, chociaz sa "bardzie i mniej pewni". Jako uzupelnienie zagraniczne np. - Tomicek (moze i marny, ale zawsze byl gdy byl potrzebny i "na sztuke" pasowalby), Kiryl (co by nie mowic - fighter jakich malo i moze wlasnie tego zabraklo nam w tym sezonie, zeby powalczyc o awans - osobiscie wole go od np. Tomka Rempaly).
Juniorzy - niewiadoma, ale i wybor spory. Wypozyczyc kogos z Leszna, Torunia czy innego eligowca. Moze akurat zaskoczy.
Tak naprawde zal mi tylko jednego zawodnika ktory juz podpisal a bardzo chcialbym go u nas- Grzeska Knappa.
Hlib, Staszek, Stachyra, Miesiac, Baran - juz jest 5 dobrych zawodnikow (napewno niegorszych od takiego Burzy czy Dyma). Do tego np. Kosciuch czy Klecha.
Zagranicznych jeszcze wiecej - tylko tutaj trzeba juz trafic, chociaz sa "bardzie i mniej pewni". Jako uzupelnienie zagraniczne np. - Tomicek (moze i marny, ale zawsze byl gdy byl potrzebny i "na sztuke" pasowalby), Kiryl (co by nie mowic - fighter jakich malo i moze wlasnie tego zabraklo nam w tym sezonie, zeby powalczyc o awans - osobiscie wole go od np. Tomka Rempaly).
Juniorzy - niewiadoma, ale i wybor spory. Wypozyczyc kogos z Leszna, Torunia czy innego eligowca. Moze akurat zaskoczy.
Tak naprawde zal mi tylko jednego zawodnika ktory juz podpisal a bardzo chcialbym go u nas- Grzeska Knappa.
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
no to juz Ci mowie ze Stachyra i Miesiac na pewno do nas nie trafia.
Hlib i Staszek ? jeden grubas co jest cieniem siebie w wieku 16 lat, a drugi, ktory szuka frajera zeby dorobic sobie do emerytury, zamykajac gaz na prostej.
Rzeczywiscie, ekipa na awans
jeszcze jedno: wypozyczyc sobie kogos z Leszna lub Torunia. Latwo i przyjemnie sie pisze nie ?
Hlib i Staszek ? jeden grubas co jest cieniem siebie w wieku 16 lat, a drugi, ktory szuka frajera zeby dorobic sobie do emerytury, zamykajac gaz na prostej.
Rzeczywiscie, ekipa na awans
jeszcze jedno: wypozyczyc sobie kogos z Leszna lub Torunia. Latwo i przyjemnie sie pisze nie ?
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
hmm, a może by zainwestować w fury na poziomie eligi? 
i sprzętowo odstawiając Łódź o pół okrążenia
i sprzętowo odstawiając Łódź o pół okrążenia
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
tezetomaniak pisze:no to juz Ci mowie ze Stachyra i Miesiac na pewno do nas nie trafia.
Hlib i Staszek ? jeden grubas co jest cieniem siebie w wieku 16 lat, a drugi, ktory szuka frajera zeby dorobic sobie do emerytury, zamykajac gaz na prostej.
Rzeczywiscie, ekipa na awans
jeszcze jedno: wypozyczyc sobie kogos z Leszna lub Torunia. Latwo i przyjemnie sie pisze nie ?
a Rempały to młodzi utalentowani zawodnicy
LUBELSKI WĘGIEL za 2 mln złotych

Re: Lubelski klub w sezonie 2010
A skad ta pewnosc ze na Miesiaca juz nie mamy szans?
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Cooper pisze:A skad ta pewnosc ze na Miesiaca juz nie mamy szans?
pewność po lubelsku = przypuszczenie, że z pewnością nas nie stać
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Jest jeszcze jeden ciekawy czlowiek na lidera w drugiej lidze - Rafal Trojanowski. Ale tutaj pewnie tez mamy oczywista pewnosc ze on nie dla Lublina;]
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Miesiąc i Baran są już ponoć klepnięci w Miskolcu. Cały czas mam jednak nadzieję, że są klepnięci dokładnie tak samo jak Karol w Krośnie przed rozpoczęciem ubiegłego sezonu.;]
O trojanie nie ma co marzyć. Szanse na to, że 18 zawodnik I ligi miałby trafić do Lublina oceniam na hm.. 3%? Ponoć Marta Hadykówka Rzeszów chce go mieć u siebie. A jeśli chodzi o Marmę Półtorak to nijak nie możecie z nią stawać w szranki jeśli chodzi o kontraktowanie zawodników. A przynajmniej nie teraz mając takie problemy i kompletnie inne cele.;]
Co nie zmienia faktu, że jeśli Trojanowski wróci do Rzeszowa będzie kretynem.
O trojanie nie ma co marzyć. Szanse na to, że 18 zawodnik I ligi miałby trafić do Lublina oceniam na hm.. 3%? Ponoć Marta Hadykówka Rzeszów chce go mieć u siebie. A jeśli chodzi o Marmę Półtorak to nijak nie możecie z nią stawać w szranki jeśli chodzi o kontraktowanie zawodników. A przynajmniej nie teraz mając takie problemy i kompletnie inne cele.;]
Co nie zmienia faktu, że jeśli Trojanowski wróci do Rzeszowa będzie kretynem.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć
przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Gelo pisze:Cooper pisze:A skad ta pewnosc ze na Miesiaca juz nie mamy szans?
pewność po lubelsku = przypuszczenie, że z pewnością nas nie stać
ze nas nie stać... to też, ale majac oferte z 1 ligi, nikt nie pojdzie do niewiarygodnego 2ligowca.
Flint napisał co trzeba
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Cooper pisze:A skad ta pewnosc ze na Miesiaca juz nie mamy szans?
analiza ostatnich wydarzen pozwala przypuszczac, ze zamiast scigac sie z innymi klubami o M. zostalismy na starcie w blokach (wersja optymistyczna) lub nie chcialo nam sie nawet polezc na stadion (pesymistyczna)
reka w nocniku, kolejny raz staje sie idealnym symbolem lubelskich przygotowan do nowego sezonu
pocieszony przez Lublin_Fana czekam na rozwoj wypadkow z nadzieja, ze i KMZ czyms milym nie blysnie
Miesiac i Baran to zawodnicy idealni do ogladania. walcza i nie odpiuszczaja. od kilku lat jestesmy przechowalni zawodnikow z marnymi foliami na plastronie i jakos zawsze dobrze na tym wychodzilismy. szkoda psuc taka tradycje
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Gawrzyk pisze:oo a taki news z ostatnich godzin. chce u nas sie poscigac Andrzej Korolew. Tylko nie wiem czy to z tej listy 30 lepszych od Rempaly czy spoza
U nas chce się pościgać? A jednak wybrał Piłę...
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2009/12/14/andriej-korolev-w-pile/
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Pewno jak Tomek Rempała wysyłał oferty do wszystkich klubów drugiej ligi. A po prostu Dyro otwiera skrzynkę mailową co niedzielę i się spóźnił 

