Mówiąc delikatnie jestem bardzo, bardzo mocno zaniepokojony
A Rawicz z takim składem jak im wystarczy pieniędzy to rozwalą drugą ligę. Spoks.
janek pisze:z ciekawości ile za pkt mieli bracia (za tak wspaniałą jazdę ), że do tej pory klub im dłużny.
janek pisze:z ciekawości ile za pkt mieli bracia (za tak wspaniałą jazdę ), że do tej pory klub im dłużny.
Ciągle jeszcze w "zawieszeniu" pozostaje kwestia Davey’a Watta, który deklaruje, że chciałby znowu założyć plastron Atlasu. Dostanie szansę rehabilitacji?
- Przyznam, że bardziej myślę właśnie o takim zawodniku oczekującym. Zagranicznym. Powiem panu... Wie pan jaka jest największa tragedia dla trenera?
Wiem. Nicholls w składzie.
Nie nie. Największa tragedia dla trenera to zawodnik oczekujący, który jest Polakiem. Bo zawodnik, który nie ma miejsca w składzie, a jest Polakiem - taki zawodnik jest cały czas blisko. Tu, na treningu, wszędzie. I cały czas człowiek musi się męczyć, co mecz. Mówić, że ty jeszcze nie jedziesz, może dostaniesz swoją szansę następnym razem. Jak pan ma zawodnika oczekującego zagranicznego, to pan ma tylko jedno do roboty - siedzieć i oglądać jego wyniki, jak on jedzie w ligach angielskich czy szwedzkich. Obserwować i najwyżej go ściągnąć na mecz. A jak się ma domowego zawodnika to jest przekichane. I dla tego zawodnika i dla mnie.
Aż tak?
- Jak ma pan zawodnika zagranicznego to ma pan co do jednego spokój - wie pan, że ten gość jeździ. Bo widzi pan wyniki i wie, że on jeździ w tej swojej lidze angielskiej, szwedzkiej czy duńskiej i nie jest bezrobotny. A trzymanie zawodnika, który mało jeździ zagranicą - a nie wszyscy nasi zawodnicy jeżdżą, zawodnik oczekujący to raczej z reguły niewiele jeździ - to nic nie daje. Nie ma pożytku z takiego zawodnika, który nie jeździ w meczach. Myśli pan, że ma pan dobrego zastępcę, a nie ma pan. To jest tak samo jak z piłkarzem, który siedzi na ławie i nie gra. Potem nawet jak go wpuszczą, to i tak nic nie zagra.
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
straho pisze:No i proszę Mitko w Opolu
mustafa pisze:straho pisze:No i proszę Mitko w Opolu
No i że niby to jakaś sensacja ?