Lubelski klub w sezonie 2010
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
A i niestety obawiam sie,ze nam nie jest zbytnio potrzebny obiecujacy junior, ktorego przez rok podszkolimy i pojdzie w swiat a raczej taki, ktory bedzie gwarantowal jakiekolwiek punkty.
Czas na zmiany :]
-
K.A.M.I.L.
- Zawodowiec
- Posty: 1210
- Rejestracja: 4 sierpnia 2004, o 17:25
- Lokalizacja: Southampton
- Kontakt:
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Na chwile obecną juniorzy, którzy mogliby robić niezłe wyniki w 2 lidze to wg mnie: Szymon Kiełbasa, Tadeusz Kostro, Mateusz Domański, Łukasz Sówka, Michał Łopaczewski, Marcin Bubel, Dawid Bąk. Mateusz Kowalczyk wydaje mi się, że wybierze 1 ligę, przyszły sezon będzie jego ostatnim w gronie juniorów i jeśli chce coś osiągnąć w żużlu musi podjąć walkę z lepszymi rywalami.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
MOTOR LUBLIN
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
bartosch pisze:obiecujacego polskiego juniora polecilem trenerowi. jak wszystko pojdzie dobrze to podpisze w Lublinie, a wtedy bedzie z niego pociecha.
A przygotowałeś tego juniora na lubelskie warunki finansowe ? Uświadom młodego,aby się przygotował do jazdy przez cały sezon za swoje pieniądze bo na jakąś forsę to może liczyć dopiero pod koniec lutego,oczywiście 2011 roku.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański
www.wolinski.com.pl
www.wolinski.com.pl
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Wez ty czlowieku udaj sie do najblizszego psychologa albo od razu do psychiatry
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
w przypadku Klimka to akurat on powinien placic klubowi za mozliwosc jazdy... no i kibicow przeprosic, ze musza na to patrzec... 
W jakim miejscu jest aktualnie Rafal, doskonale nam wiadomo. Tylko teraz pytanie dlaczego? To, ze Klimek ma talent do uprawiania tego sportu to jest nie watpliwe. Sadze, ze za szybko okrzyknieto go gwiazda i on sam sie poczul jak gwiazda... Przede wszystkim zmarnowany rok 2008... Mozesz Regdal napisac dlaczego Rafal nie zdecydowal sie podpisac kontraktu z ktoryms z klubow, ktore zlozyly mu propozycje? Jestem pewien, ze dzisiaj bylby duzo wyzej... Ciagle narzekanie na ten Lublin... Ale przeciez nikt nie bronil zmienic klubu i sie rozwijac. Zatem, czy juz po 2007 roku, zuzel Rafalowi sie znudzil?
Zrobil sie OT wiec przepraszam ale bede wdzieczny za odpowiedz. Pozdrawiam
W jakim miejscu jest aktualnie Rafal, doskonale nam wiadomo. Tylko teraz pytanie dlaczego? To, ze Klimek ma talent do uprawiania tego sportu to jest nie watpliwe. Sadze, ze za szybko okrzyknieto go gwiazda i on sam sie poczul jak gwiazda... Przede wszystkim zmarnowany rok 2008... Mozesz Regdal napisac dlaczego Rafal nie zdecydowal sie podpisac kontraktu z ktoryms z klubow, ktore zlozyly mu propozycje? Jestem pewien, ze dzisiaj bylby duzo wyzej... Ciagle narzekanie na ten Lublin... Ale przeciez nikt nie bronil zmienic klubu i sie rozwijac. Zatem, czy juz po 2007 roku, zuzel Rafalowi sie znudzil?
Zrobil sie OT wiec przepraszam ale bede wdzieczny za odpowiedz. Pozdrawiam
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Regdal pisze:bartosch pisze:obiecujacego polskiego juniora polecilem trenerowi. jak wszystko pojdzie dobrze to podpisze w Lublinie, a wtedy bedzie z niego pociecha.
A przygotowałeś tego juniora na lubelskie warunki finansowe ? Uświadom młodego,aby się przygotował do jazdy przez cały sezon za swoje pieniądze bo na jakąś forsę to może liczyć dopiero pod koniec lutego,oczywiście 2011 roku.
cytujac klasykow z tego forum: "jak masz jakies drzwo przed blokiem, to wez kilkumetrowy rozped, nachyl glowe i zdrowo pierdzielnij". czytajac twoje posty odnosze wrazenie, ze dostalbys mega orgazmu gdyby nasza druzyna wcale nie wystartowala, a twoj kochany tomcio smigalby sobie spokojnie na wyspach. zbastuj czlowieku z tymi postami, bo twoje tezy na temat platnosci w naszym klubie nie dosc, ze sa nieprawdziwe to jeszcze mega chamskie w stosunku do osob pracujacych w zarzadzie
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Wypowiem sie na temat Tadka z racji ze znam chlopaka bardzo dobrze
prawda jest taka ze ma duzo pecha ale to i tak nic niestety zero wsparacia ze strony klubu a przed nim jeszcze 2 lata wieku juniora jezdzic potrafi w ostatnim czasie calkowicie zmienil technike jazdy ktora naprawde wyglada imponujaco coz jezeli mial pecha w meczu w rzeszowie te 3 punkty bardzo by mu pomogly prawda jest taka ze tadek nie ma tez wsparcia od sponsorow za ktorymi lazi caly rok i nici a jak juz znajdzie i wyromontowal motor przed rokiem to sponsor wzia mu sprzet na zime i tyle go widzial tadek wpakowal w niego swoje czesci itd :/ tak sie nie robi
Kostro jak najbardziej chce odejsc na wypozyczenie tylko klub ktory go wypozyczy musial by mu pomoc wyciagnac do niego reke a do lublina zawsze mogl by dotrzec z ktoryms z braci R jeden motorek wiecej sie zawsze zmeisci
nawet dwa jeden u jednego drugi u drugiego hehe jezeli oni znalezli by sie w skladzie druzyny
jezeli tadek nie zalapie zadnej pechowej kontuzji to powotorze jeszcze raz to co nie raz mowilem ten sezon bedzie naprawde w jego wykonaniu udany
szkoda ze u nas w klubie nie zdecydowano sie go wspierac mimo iz licencje zdal w bardzo mlodym wieku i rokowal bardzo dobrze ale takie byly czasy :/ u nas wola postawic na jamroga ktory nie potrafi plynnie przejechac wiazu eh
Kostro jak najbardziej chce odejsc na wypozyczenie tylko klub ktory go wypozyczy musial by mu pomoc wyciagnac do niego reke a do lublina zawsze mogl by dotrzec z ktoryms z braci R jeden motorek wiecej sie zawsze zmeisci
jezeli tadek nie zalapie zadnej pechowej kontuzji to powotorze jeszcze raz to co nie raz mowilem ten sezon bedzie naprawde w jego wykonaniu udany
szkoda ze u nas w klubie nie zdecydowano sie go wspierac mimo iz licencje zdal w bardzo mlodym wieku i rokowal bardzo dobrze ale takie byly czasy :/ u nas wola postawic na jamroga ktory nie potrafi plynnie przejechac wiazu eh
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2009/ ... -zostanie/
Pragnę zwrócić uwagę na te zdanie:
"Wiadomo, że GTŻ wzmocni dwójka nowych krajowych zawodników, którzy zastąpią Pawła Staszka i Grzegorza Knappa."
Jeżeli pojawi się szansa na wystartowanie w przyszłym sezonie to " warto rozmawiać". Może w końcu?
Pragnę zwrócić uwagę na te zdanie:
"Wiadomo, że GTŻ wzmocni dwójka nowych krajowych zawodników, którzy zastąpią Pawła Staszka i Grzegorza Knappa."
Jeżeli pojawi się szansa na wystartowanie w przyszłym sezonie to " warto rozmawiać". Może w końcu?
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
ale z kim, o czym i przede wszystkim w jakim celu?
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Najpierw ta szansa.
Z kim to chyba jasno dałem do zrozumienia.
O zakontraktowaniu ( tu oczywiście najwazniejsze na jakich warunkach).
W celu wzmocnienia składu. Pierwsza liga to jednak nie druga. Karol Baran w sezonie 2008 też niczego nie pokazał w I lidze a w drugiej bawił sie na naszym i nie tylko torze.
Na tym poziomie rozgrywek naprawdę o powodzeniu decyduje bardzo duzo fart.
Z kim to chyba jasno dałem do zrozumienia.
O zakontraktowaniu ( tu oczywiście najwazniejsze na jakich warunkach).
W celu wzmocnienia składu. Pierwsza liga to jednak nie druga. Karol Baran w sezonie 2008 też niczego nie pokazał w I lidze a w drugiej bawił sie na naszym i nie tylko torze.
Na tym poziomie rozgrywek naprawdę o powodzeniu decyduje bardzo duzo fart.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Ale prawda jest też taka,że Staszek i Knapp nic nie pokazali w 3-ech ostatnich sezonach a Baran tylko w jednym.Takim jak Staszek czy Knapp ja np.mówię NIE.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański
www.wolinski.com.pl
www.wolinski.com.pl
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Moze i nic nie pokazałi ale maja dwie zalety. Znaja bardzo dobrze nasz tor i nie plączą się po priorytetowych Angliach. A to w tym systemie to wielki atut.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Ja bym Knappa widzial u nas bardzo chetnie, Staszka juz niekoniecznie... Zawsze kojarzyl mi sie z zawodnikiem bojazliwym i jezdzacym bez polotu. A takich raczej nam nie trzeba.
Czas na zmiany :]
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Byly czasy, ze Golloba robil jak chcial nawet "bez polotu" 
Ehhh, gdzie Ci chlopcy z tamtych lat... pomyslec, ze to już ponad 15 lat od kiedy w Lublinie skonczylo sie szkolenie (w sensie nauczania jazdy na zuzlu, a nie robienia licencji "na sztuke") i teraz mamy efekty - z naszych wychowankow nie da rady sklecic nawet 5-osobowego skladu na mecz
Jeden jedyny Jelen jakos wyszedl na ludzi, ale mam wrazenie, ze wiecej w tym bylo przypadku niz pracy wlozonej przez klub. Stachyry nie licze bo to Jozek :p
Ehhh, gdzie Ci chlopcy z tamtych lat... pomyslec, ze to już ponad 15 lat od kiedy w Lublinie skonczylo sie szkolenie (w sensie nauczania jazdy na zuzlu, a nie robienia licencji "na sztuke") i teraz mamy efekty - z naszych wychowankow nie da rady sklecic nawet 5-osobowego skladu na mecz
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Ja też z chęcią widziałbym Knapa. Na 2 lige byłby jak znalazł. Ciężko ocenić czy się odbuduje czy nie ale jak będzie miał jaki taki sprzęt to te 8-9 punktów zrobi.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Z tego co wiem Klimek i Michaluk zakonczyli zabawe w zuzel. Czy moze cos sie zmienilo?
Teraz mi pewnie "dowalisz" Karolem
Teraz mi pewnie "dowalisz" Karolem
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
No jasne. Moze powinienem byl uscislic, ze chodzi mi o wychowankow, ktorzy maja lat 23+, bo to oznacza ze przetrwali najgorszy rok w zyciu zuzlowca i dalej jezdza, chocby nawet i w drugiej lidze. Bo wiadomo, ze malo kto konczy dopoki jest juniorem. Pozniej dopiero przychodzi weryfikacja "talentu". Tak wiec o Klimku w tym kontekscie mozemy pogadac za jakies 3 lata 
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
No starzeje sie czlowiek, to i mu sie na gorzkie zale zbiera coraz czesciej
Szczegolnie ze do kolejnego sezonu dni mozna liczyc w setkach wiec nietrudno popasc w melancholije 
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Nie wiem na ile w drugiej lidze decyduje fart (bo niby jak to zmierzyc) ale na kazdym poziomie od ekstraligi po drugą trzeba mozliwie jak najbardziej wyeliminowac element przypadku. Knapp i Staszek są bez formy i to od kilku lat. Zdarzają się im odpały w postaci dwucyfrówek - ale to raczej tylko Staszkowi i tylko w Grudziądzu. Dlatego jezeli ich brac to tylko "na sztukę" - jako piatego i szostego seniora w druzynie - oczywiscie jezeli powaznie myslimy o awansie.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Tak generalnie, to jak sie skonczyla sprawa laczenia lig? Od 2011 nie maja laczyc 1 i 2 ligi przypadkiem? Jezeli tak to nawet nie ma o co walczyc
.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Ściągacie Władka Balansa i Miesiąca, zostawiacie Barana i macie najlepszy żużel w II lidze. 
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć
przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Jesli chodzi o Staszka i Knappa, to ja uwazam, ze rokujacych cokolwiek i tanich (a rozumiem ze z zalozenia wymienieni panowie tacy maja byc) Polakow nigdy nie za wiele. Szczegolnie jak wspomne sobie miniony sezon i problemy ze sciagnieciem nawet Tomicka.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Knapp tak, Staszek nie.
Zacznijmy od tego, że obecnie 5 polskich seniorów w składzie to liczba optymalna, a raczej powinna być maksymalna dla zdrowej rywalizacji w drużynie. Tym bardziej, że polakom zazwyczaj płaci się za podpis, więc eksperymentować można sobie raczej z zagranicznymi.
Pewnie obaj w drugiej lidze zdobywali by dużo lepsze punkty, ale czy taki zawodnik jak Staszek jest nam potrzebny? Ostatnio jedyny dobry sezon miał w 2005 roku, a i nawet wtedy jak nie wygrał startu to odpuszczał i za wiele nie powalczył. Zawodnik nudny, bierny i pewnie sprzętowo też nie za dobrze przygotowany.
Na miejscu klubu kierowałbym się jednak w stronę Pawła Miesiąca i Marcina Rempały. Dwóch młodych, gniewnych, przed którymi jeszcze wiele w tym sporcie zostało. I tak jak w przypadku Barana, pewnie na torze by się działo wiele ciekawego.
Na dzień dzisiejszy mój skład marzeń - Polaków seniorów, na możliwości naszego klubu to:
Jacek Rempała
Tomasz Rempała / Grzegorz Gnapp
Karol Baran
Paweł Miesiąc
Marcin Rempała
Jakby się to udało, to wtedy już z zagranicznymi można sobie eksperymentować i zatrudniać ich 20stu
Zacznijmy od tego, że obecnie 5 polskich seniorów w składzie to liczba optymalna, a raczej powinna być maksymalna dla zdrowej rywalizacji w drużynie. Tym bardziej, że polakom zazwyczaj płaci się za podpis, więc eksperymentować można sobie raczej z zagranicznymi.
Pewnie obaj w drugiej lidze zdobywali by dużo lepsze punkty, ale czy taki zawodnik jak Staszek jest nam potrzebny? Ostatnio jedyny dobry sezon miał w 2005 roku, a i nawet wtedy jak nie wygrał startu to odpuszczał i za wiele nie powalczył. Zawodnik nudny, bierny i pewnie sprzętowo też nie za dobrze przygotowany.
Na miejscu klubu kierowałbym się jednak w stronę Pawła Miesiąca i Marcina Rempały. Dwóch młodych, gniewnych, przed którymi jeszcze wiele w tym sporcie zostało. I tak jak w przypadku Barana, pewnie na torze by się działo wiele ciekawego.
Na dzień dzisiejszy mój skład marzeń - Polaków seniorów, na możliwości naszego klubu to:
Jacek Rempała
Tomasz Rempała / Grzegorz Gnapp
Karol Baran
Paweł Miesiąc
Marcin Rempała
Jakby się to udało, to wtedy już z zagranicznymi można sobie eksperymentować i zatrudniać ich 20stu
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Marcina Rempały. Dwóch młodych, gniewnych, przed którymi jeszcze wiele w tym sporcie zostało.
Bez zartow prosze. Najmlodszy Rempal juz 4-ty sezon sie "odbudowuje". Ja dziekuje za takiego zawodnika...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
meesha pisze:Bez zartow prosze. Najmlodszy Rempal juz 4-ty sezon sie "odbudowuje". Ja dziekuje za takiego zawodnika...
Czasem po prostu nie ma okoliczności na "odbudowanie się". Zresztą Baran też w Rzeszowie różnie zipał. A ja jeden z pierwszych na tym forum mówiłem - jeszcze zobaczycie. A ostatnio był artykuł na sportowych faktach, że młody Rempała za bardzo kombinował ze sprzętem. Być może u boku Jacka byłoby zupełnie inaczej.

