Lubelski klub w sezonie 2010

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
luCas
Kadrowicz
Posty: 1799
Rejestracja: 26 stycznia 2004, o 19:52

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#301 Postautor: luCas » 14 października 2009, o 10:28

Kwit czy rachunek zawsze da sie zalatwic
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#302 Postautor: harry » 14 października 2009, o 12:23

Sztyvny pisze:Swoja droga troche nie rozumiem kwestii sprzetu - skoro klub musi zaplacic zawodnikowi na przygotowania przed sezonem, to czy nie jest wygodniej kupic sprzet i za przygotowania nie placic, jesli jest zawodnik ktory cos takiego preferuje?
Problem jest zawsze taki sam - pieniadze. Dwie fury jadące w drugiej lidze bez fajerwerków to minimum, absolutne minimum 50 tys zł. Nie ma w drugiej lidze takiego klubu, którego by było na to stać. Nawet Łódź płaciła mniej. Dlatego zawodnik jak chce jeździć w drugiej lidze to już musi "coś" mieć. Chociażby podwozia, zeby z pieniędzy kontraktowych silnik dobry kupić u dobrego tunera. Albo extra wyremontować i dokupić "parę" pierdół np sprzegło, gażnik i takie tam minimum z 10 tys zł.
A dla takich jak Kirył to, żeby sie opłacalo to jeszcze takich kilku i wtedy zatrudnić dobrego mechanika i wyposażyć warsztat ale to długa i ciężka historia i nie ma gwarancji, ze się uda. Mimo wszystko uważam, że w drugiej lidze nie ma klubów, które by to udźwignęły. Z drugiej strony tak jak pisze LuCas kwity na wszystko się znajdą i wymaganie ich też juz przerabialiśmy i dało to mierne efekty. Powoli trzeba wychodzić z takich pomysłów a coraz bardziej wpajać do głowy zawodników profesjonalizm. Od najmłodszych lat. Czyli najpierw długofalowe inwestycje a potem zyski. Wydaje mi się, ze innej drogi nie ma na dłuższą metę co zresztą widać po wynikach polskich juniorów a właściwie po ich wynikach po przejściu do seniorów. Pielęgnowani i chuchani w klubach juniorzy potem stają się kompletnie zagubieni jak dziecko we mgle. I szybko kończą kariery.
Dlatego problemem największym II ligi jest znalezienie odpowiednich zawodników. Ci najbardziej odpowiedzialni i profesjonalni jeżdżą półkę albo dwie wyżej i nie ma siły, która by ich przeniosła o piętro niżej. W drugiej lidze do wyboru są zawodnicy, którzy kończą powoli kariery, zaczynają lub którym z róznych powodów ta kariera po drodze gdzieś źle skręciła i muszą się odbudowywać. Do tego nie sprawdzeni zagraniczni. A jeżeli sprawdzeni to od razu kolejka się do nich ustawia i podbija niemiłosiernie ceną. Wszyscy oni to zawsze ryzyko i metoda na dwa uda.
Taka to jest druga liga...
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#303 Postautor: harry » 14 października 2009, o 12:29

Remus pisze:Niech najpierw wystartują z licencją - bo coś mi się wydaje że mają problemy.

Mimo wszystko bardzo im współczuję. Nareszcie dowiedzą się co to jest praca w klubie żużlowym. Zdobywanie licencji po nieciekawym sezonie to najbardziej hardcorowa robota w całym roku :? :(
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
bartosch
Kadrowicz
Posty: 1552
Rejestracja: 27 marca 2003, o 15:43
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#304 Postautor: bartosch » 14 października 2009, o 12:59

wazne sa checi, starania... wtedy to zostaje zauwazone i docenione. mozna bylo powiedziec na przyklad, ze planowalo sie zrobic turniej z zawodnikami ze swiatowej czolowki na zakonczenie sezonu jako podziekowanie dla lubelskich kibicow za wsparcie w sezonie 2009, jednak na przeszkodzie stanela pogoda :)
carpe diem!

straho
Junior
Posty: 335
Rejestracja: 8 czerwca 2009, o 10:41

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#305 Postautor: straho » 14 października 2009, o 15:13

dobre :lol:

karpov+m.rempala i będzie dobrze.
Z niczego może być tylko nic.

go!
Trener
Posty: 4268
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#306 Postautor: go! » 14 października 2009, o 15:50

harry pisze:Taka to jest druga liga...

Z tego wychodzi, ze 2 liga to jedynie ciezar dla dzialaczy, marne widowisko dla kibicow i hospicjum dla zawodnikow konczacych kariery. Wypadalo by zlikwidowac, tylko co zrobic z ludzmi i miastami aspirujacymi jednak do posiadania klubu zuzlowego?

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6180
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#307 Postautor: grzesieck » 14 października 2009, o 17:03

go! pisze:marne widowisko dla kibicow


ciekawiej bylo niz np. 3 lata temu w I lidze
METHANOL ADVENTURE TEAM

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#308 Postautor: harry » 14 października 2009, o 17:29

go! pisze:
harry pisze:Taka to jest druga liga...

Z tego wychodzi, ze 2 liga to jedynie ciezar dla dzialaczy, marne widowisko dla kibicow. Wypadalo by zlikwidowac, tylko co zrobic z ludzmi i miastami aspirujacymi jednak do posiadania klubu zuzlowego?

Absolutnie błędne wnioski i nawet nie wiem na podstawie czego napisane. Napisałem jaka jest druga liga. Ale trzeba być niezłym wizjonerem, zeby z tego wyciagnąć wnioski że to cieżar i marne widowisko. Poczatki są zawsze trudne ale trzeba je pokonać i tyle.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#309 Postautor: Regdal » 14 października 2009, o 18:54

harry pisze:Powoli trzeba wychodzić z takich pomysłów a coraz bardziej wpajać do głowy zawodników profesjonalizm. Od najmłodszych lat. Czyli najpierw długofalowe inwestycje a potem zyski. Wydaje mi się, ze innej drogi nie ma na dłuższą metę co zresztą widać po wynikach polskich juniorów a właściwie po ich wynikach po przejściu do seniorów. Pielęgnowani i chuchani w klubach juniorzy potem stają się kompletnie zagubieni jak dziecko we mgle. I szybko kończą kariery.
Dlatego problemem największym II ligi jest znalezienie odpowiednich zawodników. Ci najbardziej odpowiedzialni i profesjonalni jeżdżą półkę albo dwie wyżej i nie ma siły, która by ich przeniosła o piętro niżej. W drugiej lidze do wyboru są zawodnicy, którzy kończą powoli kariery, zaczynają lub którym z róznych powodów ta kariera po drodze gdzieś źle skręciła i muszą się odbudowywać. Do tego nie sprawdzeni zagraniczni. A jeżeli sprawdzeni to od razu kolejka się do nich ustawia i podbija niemiłosiernie ceną. Wszyscy oni to zawsze ryzyko i metoda na dwa uda.
Taka to jest druga liga...


Twoja wypowiedź jest niepełna.
Piszesz tu o wpajaniu profesjonalizmu zawodnikom,napisz coś może o profesjonaliźmie w klubach,o realizacji zobowiązań wobec zawodników,itd.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#310 Postautor: harry » 14 października 2009, o 21:37

Sam napisz. Może masz jakieś odkrywcze myśli?
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#311 Postautor: Regdal » 14 października 2009, o 23:18

harry pisze:Sam napisz. Może masz jakieś odkrywcze myśli?


Uzupełnij swoją wypowiedź,zapewne masz bogatą wiedzę,a moje myśli przy tym to pikuś.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

hermioli
Posty: 5
Rejestracja: 3 października 2008, o 21:41

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#312 Postautor: hermioli » 14 października 2009, o 23:23


go!
Trener
Posty: 4268
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#313 Postautor: go! » 15 października 2009, o 10:34

harry pisze:Absolutnie błędne wnioski i nawet nie wiem na podstawie czego napisane. .

No jak to na podstawie czego? Twojego podsumowania 2 ligi.

Kod: Zaznacz cały

"Problem jest zawsze taki sam - pieniadze. [...] Mimo wszystko uważam, że w drugiej lidze nie ma klubów, które by to udźwignęły.[..]Dlatego problemem największym II ligi jest znalezienie odpowiednich zawodników"
Z tego wniosek ze to ciezar dla dzialaczy.

Kod: Zaznacz cały

"Dwie fury jadące w drugiej lidze bez fajerwerków to minimum [...]Ci najbardziej odpowiedzialni i profesjonalni jeżdżą półkę albo dwie wyżej i nie ma siły, która by ich przeniosła o piętro niżej."
Tanie fury "bez fajerwerkow" i brak klasowych zawodnikow to z kolei marna gwarancja dobrego widowiska.

Kod: Zaznacz cały

"W drugiej lidze do wyboru są zawodnicy, którzy kończą powoli kariery, zaczynają lub którym z róznych powodów ta kariera po drodze gdzieś źle skręciła i muszą się odbudowywać"

A w zdaniu powyzej doczytalem sie ze 2 liga to przechowalnia dla nieudacznikow i emerytow.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#314 Postautor: harry » 15 października 2009, o 15:58

go! pisze:

Kod: Zaznacz cały

"Problem jest zawsze taki sam - pieniadze. [...] Mimo wszystko uważam, że w drugiej lidze nie ma klubów, które by to udźwignęły.[..]Dlatego problemem największym II ligi jest znalezienie odpowiednich zawodników"
Z tego wniosek ze to ciezar dla dzialaczy.

A czy to w ogóle jakieś dziwne dla Ciebie :shock: :shock: :shock:
A kto powiedział że w jakiejkolwiek lidze i jakimkolwiek klubie działacze mają miód? Od tego są zeby ciężko harować. A im wyzsza liga tym trudniej. To że im jest ciężko nie oznacza w żaden sposób, ze trzeba od razu likwidować. Jedno z drugim nie ma nic wspólnego.
Tanie fury "bez fajerwerkow" i brak klasowych zawodnikow to z kolei marna gwarancja dobrego widowiska.

Bez zadnego związku. Przykładem chociazby Premier League. Zawodnicy tacy sobie fury też a widowiska robią że hej. Kto widział ten wie.

Kod: Zaznacz cały

"W drugiej lidze do wyboru są zawodnicy, którzy kończą powoli kariery, zaczynają lub którym z róznych powodów ta kariera po drodze gdzieś źle skręciła i muszą się odbudowywać"

A w zdaniu powyzej doczytalem sie ze 2 liga to przechowalnia dla nieudacznikow i emerytow.

No i co w tym złego? Jeżeli sa chetni na ich zatrudnianie to widocznie są do czegoś potrzebni. Innych nie ma.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#315 Postautor: Regdal » 15 października 2009, o 17:34

Harry,fajnie to wszystko piszesz,ale żużel to nie tylko kluby,harujący działacze i inne osoby w klubach.Zawodnicy to też integralna część tego sportu,kto wie czy nie najważniejsza.Napisz o ich problemach,czy oni harują i kiedy,czy tylko podczas sezonu, podczas treningów i zawodów sportowych.Jakie mają problemy,jakie mają wydatki,koszty,czy kluby wypłacają im na czas należne pieniądze,jak mają funkcjonować w tym sporcie jeśli trafią na niewypłacalne kluby,itd.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

go!
Trener
Posty: 4268
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#316 Postautor: go! » 15 października 2009, o 17:48

harry pisze:A im wyzsza liga tym trudniej. To że im jest ciężko nie oznacza w żaden sposób, ze trzeba od razu likwidować.

No to tez wlasnie ja nie jestem za tym zeby likwidowac, bo dla takiego Lublina pewnie by sie juz miejsce nie znalazlo posrod tej calej zuzlowej extra i pierwszoligowej cizby. Ale tak przedstawiles ta nasza druga lige, ze mi sie jej sens istnienia troche naciagany wydal.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#317 Postautor: harry » 15 października 2009, o 18:29

Regdal pisze:Zawodnicy to też integralna część tego sportu,kto wie czy nie najważniejsza.Napisz o ich problemach,

Tyle razy już o tym pisałeś że szkoda Ciebie powielać.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

luckylbn
Szkółkowicz
Posty: 161
Rejestracja: 6 marca 2009, o 06:54

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#318 Postautor: luckylbn » 21 października 2009, o 07:32


harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#319 Postautor: harry » 21 października 2009, o 10:03

O sponsorach takie same opowieści słyszałem już w styczniu,potem lutym i w marcu. Do wyboru do koloru miało byc...
Oby teraz to inaczej wygladało.

No chyba, ze tymi sponsorami mają być Howe, Messing i Piszcz :wink: :roll: :mrgreen:
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#320 Postautor: harry » 21 października 2009, o 11:33

Ze swoimi można
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

straho
Junior
Posty: 335
Rejestracja: 8 czerwca 2009, o 10:41

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#321 Postautor: straho » 21 października 2009, o 14:25

Tymczasem w środę przedstawiciele ostrowskiego klubu goszczą w Rybniku, gdzie na zaproszenie RKM ROW odbywa się spotkanie działaczy klubów I i II ligi. Głównym tematem rozmów jest połączenie obu rozgrywek. W nowym sezonie na zapleczu ekstraligi miałoby wystąpić 13 zespołów wyłącznie z Polski.

sportowefakty
Z niczego może być tylko nic.

Awatar użytkownika
Cz@rek
Trener
Posty: 2865
Rejestracja: 16 maja 2004, o 15:17
Lokalizacja: lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#322 Postautor: Cz@rek » 21 października 2009, o 14:51

Ciekawe czy ktos bedzie nas reprezentował?,ale moje zdanie jest takie ze nas klub w aktualnej sytułacji powinien byc przeciwny połączeniu lig.

Awatar użytkownika
boxing
Kadrowicz
Posty: 1961
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#323 Postautor: boxing » 21 października 2009, o 18:39

Moze komus zrobilo sie zal, ze w pierwszej lidze jezdzi Daugavpils i Miskolc, a nie Ostrow i Lodz. Juz widze to szalone zainteresowanie meczami Rzeszow - Rawicz czy Gdansk - Pila.
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#324 Postautor: Koper » 21 października 2009, o 18:55


Awatar użytkownika
Boobi
Senior
Posty: 775
Wiek: 34
Rejestracja: 13 czerwca 2007, o 19:51

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#325 Postautor: Boobi » 21 października 2009, o 21:34

nie wiem jak wam ale mi się nie otwiera strona klubowa ;>
"Życie to jazda"