Tomek Piszcz

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
sting126
Senior
Posty: 929
Rejestracja: 3 września 2009, o 21:41

Re: Tomek Piszcz

#726 Postautor: sting126 » 9 września 2009, o 01:32

Ciekaw jestem czy Karol wie co "powiedzial" dla "Dziennika"...
Czas na zmiany :]

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Tomek Piszcz

#727 Postautor: harry » 9 września 2009, o 01:39

OJ wie. Cztery meczy "odleciałY". Kilkadziesiąt tysięcy zł też. Kazdy by sie wkurzył.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

moko
Posty: 144
Rejestracja: 13 sierpnia 2007, o 09:52

Re: Tomek Piszcz

#728 Postautor: moko » 9 września 2009, o 09:08

harry pisze:OJ wie. Cztery meczy "odleciałY". Kilkadziesiąt tysięcy zł też. Kazdy by sie wkurzył.


Trzeba było zapier... na meczu w Lublinie a nie oglądać się na Piszcza. Co do Anglii i szydzenia z jakiegoś tam "Berwick" to Baran powinien siedzieć cicho bo każdy widział jego wyczyny w tym roku.

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5294
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Tomek Piszcz

#729 Postautor: tezetomaniak » 9 września 2009, o 09:52

moko pisze:Trzeba było zapier... na meczu w Lublinie a nie oglądać się na Piszcza. Co do Anglii i szydzenia z jakiegoś tam "Berwick" to Baran powinien siedzieć cicho bo każdy widział jego wyczyny w tym roku.


Akurat Baran to jeden z niewielu, ktory faktycznie zapier...

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#730 Postautor: jerry78 » 9 września 2009, o 09:58

moko pisze:
harry pisze:OJ wie. Cztery meczy "odleciałY". Kilkadziesiąt tysięcy zł też. Kazdy by sie wkurzył.


Trzeba było zapier... na meczu w Lublinie a nie oglądać się na Piszcza. Co do Anglii i szydzenia z jakiegoś tam "Berwick" to Baran powinien siedzieć cicho bo każdy widział jego wyczyny w tym roku.


Nie wiem po co sie czepiasz Barana - on akurat zdecydowanie nie zawiódł nas w tym sezonie.

Awatar użytkownika
gizmo
Senior
Posty: 577
Rejestracja: 13 kwietnia 2009, o 21:13

Re: Tomek Piszcz

#731 Postautor: gizmo » 9 września 2009, o 10:11

moko pisze:
harry pisze:OJ wie. Cztery meczy "odleciałY". Kilkadziesiąt tysięcy zł też. Kazdy by sie wkurzył.


Trzeba było zapier... na meczu w Lublinie a nie oglądać się na Piszcza. Co do Anglii i szydzenia z jakiegoś tam "Berwick" to Baran powinien siedzieć cicho bo każdy widział jego wyczyny w tym roku.


koledze moko jak rozumiem jego wypowiedz chodzi o wyczyny barana w angli. Przynajmniej pogrubiony przeze mnie zwrot o tym by świadczył.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
mustafa
Zawodowiec
Posty: 1482
Rejestracja: 26 stycznia 2009, o 11:39
Lokalizacja: Lubartów

Re: Tomek Piszcz

#732 Postautor: mustafa » 9 września 2009, o 10:17

gizmo pisze:koledze moko jak rozumiem jego wypowiedz chodzi o wyczyny barana w angli. Przynajmniej pogrubiony przeze mnie zwrot o tym by świadczył.


chodzi, czy nie chodzi... Na pewno chodzi mu o marne prowokacje odkąd udziela się na tym forum, a że Wam się chce reagować na tego trola...

Awatar użytkownika
neir1
Szkółkowicz
Posty: 297
Rejestracja: 11 marca 2005, o 22:55
Lokalizacja: LUBLIN_RUTA:D

Re: Tomek Piszcz

#733 Postautor: neir1 » 9 września 2009, o 10:30

Baran jezdzil lige wyzej? :/ ;)
"I tak pojdziesz do piekla wszyscy pojdziecie do piekla hahahahahahah ;)"

Awatar użytkownika
Bozena
Senior
Posty: 597
Rejestracja: 6 maja 2009, o 11:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#734 Postautor: Bozena » 9 września 2009, o 10:59

Tym, którzy nie widzą już Tomka Piszcza w Lublinie odpowiem :
"Nie pal za sobą mostów. Zdziwisz się, ile razy będziesz musiał wkraczać w tę samą rzekę. H. Jackson Brown "
To często się sprawdza :wink:

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Tomek Piszcz

#735 Postautor: harry » 9 września 2009, o 11:20

Nie pamietam poczatku tego powiedzenia jednego z wieszczów polskich, ale końcówku była w tym rodzaju:

..."nową przypowieść Polak sobie kupi.
że przed i po szkodzie głupi."

Pisałem już to że teraz graja nerwy i trudno to będzie tak szybko zapomnieć. A jak znam Zbyszka to on po takich przezyciach bardzo trudno daje się przekonać do zmiany zdania.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Tomek Piszcz

#736 Postautor: Koper » 9 września 2009, o 11:33

A tym wieszczem jest Jan Kochanowski 8) a pełniejsza wersja jest taka:
Cieszy mię ten rym: Polak mądry po szkodzie:
lecz jeśli prawda i z tego nas zbodzie,
nową przypowieść Polak sobie kupi,
że i przed szkodą, i po szkodzie głupi.
Źródło: Pieśni o spostuszeniu Podola
Ostatnio zmieniony 9 września 2009, o 11:35 przez Koper, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
marcin_lub
Junior
Posty: 456
Rejestracja: 21 maja 2004, o 19:00
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#737 Postautor: marcin_lub » 9 września 2009, o 11:34

Nową przypowieść Polak sobie kupi, Że i przed szkodą, i po szkodzie głupi. Jan Kochanowski
A dokładniej:
Cieszy mię ten rym: Polak mądry po szkodzie:
lecz jeśli prawda i z tego nas zbodzie,
nową przypowieść Polak sobie kupi,
że i przed szkodą, i po szkodzie głupi.

Awatar użytkownika
hanson
Posty: 71
Rejestracja: 13 lutego 2007, o 20:30
Lokalizacja: Niedrzwica Duza

Re: Tomek Piszcz

#738 Postautor: hanson » 9 września 2009, o 11:58

Tomek może i postąpił nie fair (wobec nas - kibiców) zostawiając klub bez wsparcia w tak ważnym momencie, ale robienie z niego kozła ofiarnego to przegięcie. Wszyscy w klubie - od co najmniej tygodnia przed meczem w Miszkolcu - wiedzieli, że TP jedzie w Anglii, a mimo to nie zrobili nic (bądź zrobili niewiele), aby ściągnąć kogokolwiek w jego miejsce. Liczyli na cud, który niestety nie nastąpił. Dlatego obrażanie się i składanie deklaracji, że Piszcz jest w Lublinie skończony za to co zrobił w niedzielę, jest niczym innym, jak sraniem we własne gniazdo!
Równie dobrze winę za kiepski wynik można by zrzucić na Klimka, któremu pomieszały się mocno priorytety, ale nikt tego nie robi, bo przecież na Węgry pojechał...

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: Tomek Piszcz

#739 Postautor: kilar » 9 września 2009, o 13:09

hahaha trafiles z tym porownaniem Klimka z Piszczem. Klimek zawodnik na max 3 pt w takim meczu, Piszcz na 10, a moze i wiecej. Roznica widoczna golym okiem.

Awatar użytkownika
Birkart
Posty: 34
Rejestracja: 20 lipca 2009, o 11:35

Re: Tomek Piszcz

#740 Postautor: Birkart » 9 września 2009, o 17:37

Prawda jest taka, że nic nie usprawiedliwia Piszcza. Zachował się jak "SZMATA". Dla chcącego nie ma nic trudnego. Rymel też miał w tym czasie mecz w Anglii i odwołał swój występ na wyspach bez najmniejszego problemu, aby pojechać w Miszkolcu.
Lublin Moim Miastem, Speedway - Motor Lublin Moim Życiem.

Awatar użytkownika
Egon
Zawodowiec
Posty: 1498
Wiek: 37
Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
Lokalizacja: Lublin/Turka

Re: Tomek Piszcz

#741 Postautor: Egon » 9 września 2009, o 19:07

Moglbys sobie darowac to rzucanie szmatami. Jesli do Ciebie nie dociera jaka byla sytuacja z Piszczem to..i tu sobie dokoncz. Nie mam zamiaru go bronic, bo nie zachowal sie moze tak "jak trzeba", ale niektorzy przekraczaja powoli granice przyzwoitosci i swoimi dennymi wypowiedziami pokazuja, ze sa malo rozgarnieci, zeby zrozumiec w sumie nie tak skomplikowana sytuacje jaka zaistniala. Tyle.
Motor! Motor! Tylko Motor!

J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15475
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#742 Postautor: Gelo » 9 września 2009, o 20:13

jak juz sami zawodnicy, ktorzy tez zyją z jezdzenia w lewo oceniają postawe Piszcza jednoznacznie to... sam sobie dokoncz. Okpil raz, to okpi i drugi.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7564
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#743 Postautor: istred » 9 września 2009, o 22:55

A co to oni jakąś wyrocznią są?
Gdyby oceniali jego technikę to rozumiem, znają się na tym.
Ale nie postawę poza torem...

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Tomek Piszcz

#744 Postautor: harry » 9 września 2009, o 23:01

No własnie oni wyrocznią są. Oni z tego żyją. A sport jest drużynowy. Jak z tej drużyny ktoś nie jedzie z nia razem to maja miec prawo pretensję. Bo oni zakonczyli w tym sezonie zarabianie a jakiś cwaniak moze sobie pozwolić na takie fanaberie bo jeszcze ma jeżdżenia w cholerę i nie musi sie martwić .
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Ge(L)o
Trener
Posty: 4192
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#745 Postautor: Ge(L)o » 9 września 2009, o 23:05

harry pisze:Bo oni zakonczyli w tym sezonie zarabianie a jakiś cwaniak moze sobie pozwolić na takie fanaberie bo jeszcze ma jeżdżenia w cholerę i nie musi sie martwić .

A ktos zabronil Baranowi czy innemu Rempale podpisac kontrakt w Anglii i jezdzic ? I zarabiac ? A zapomnialem, Baran cos tam probowal jechac.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7564
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#746 Postautor: istred » 9 września 2009, o 23:07

Bo oni zakonczyli w tym sezonie zarabianie a jakiś cwaniak moze sobie pozwolić na takie fanaberie bo jeszcze ma jeżdżenia w cholerę i nie musi sie martwić .
Czyli typowa polska zazdrość :)
A nie mają pretensji do tych pozostałych kilkunastu zawodników, którzy na mecze nie jeżdżą?

Poza tym czego tu zazdrościć? Przecież w Anglii jeździ się za grosze (a raczej pensy). Oni jeździli w Polsce, gdzie zarabia się kokosy, więc są zarobieni. Tylko Piszczyk biedny musi ciułać w Anglii funt do funta, żeby później jakoś zimę przeżyć ;)

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Tomek Piszcz

#747 Postautor: harry » 9 września 2009, o 23:14

Dla nich priorytetem były rozgrywki w Polsce i na tym sie koncetrowali. Dla innych były inne priorytety a nasze rozgrywki i naszych kibiców mieli głęboko gdzieś wbrew pięknym hasłom głoszonym publicznie( tylko jak widać nie wszyscy kibice są na tyle bystrzy zeby to dostrzec).
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Ge(L)o
Trener
Posty: 4192
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#748 Postautor: Ge(L)o » 9 września 2009, o 23:18

Nie wszyscy dzialacze sa na tyle bystrzy, by dostrzec zapisy w kontraktach zawodnikow i nie sa na tyle bystrzy, by tych najlepszych kontraktowac w pierwszej kolejnosci, a nie w ostatniej.
A piekne hasla sportowcow gloszone publicznie sa gowno warte. To wiadomo od dawna i tylko ci bystrzy moga to dostrzec.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7564
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#749 Postautor: istred » 9 września 2009, o 23:20

A to wszyscy zawodnicy muszą mieć takie same priorytety?
Przecież o priorytetach Piszcza wiadomo od początku sezonu. Sam pisałeś, ze Piszcz w Anglii podpisał w grudniu.
Szkoda, że biedni zawodnicy dowiadują się o tym dopiero po ponad 9 miesiącach.
Przez tego nieszczęsnego Piszcza, o którym nikt w zimie nawet nie chciał słyszeć, Rempały i Baran pojadą maks. dwa mecze mniej, w których tak czy siak wielkich pieniędzy by nie zarobili, bo ścigali by się z zawodnikami pierwszoligowymi, co najmniej dwie klasy lepszymi od naszych.
Więc może powinni Piszczowi podziękować, bo zamiast z Łodzią i Ostrowem/Grudziądzem, pojadą z Krosnem, z którym będa mogli zrobić 15-21 pkt/mecz. To jest dopiero zarobek!

PS. A tak zupełnie poważnie. Nie wierzę w to wszystko o czym jest mowa. Średnio rozgarnięty człowiek wie, że trzeba było umowę sformuować tak żeby zmuszała Piszcza do jazdy w Polsce, bo wszyscy (zarząd klubu też) doskonale wiedzieli, że priorytet ma u Piszcza Anglia. Prawdopodobnie Piszcz by takiej umowy nie podpisał, a że zarząd sobie wymyślił wzmocnienia (przy 18 osobowej kadrze), to podpisał gówniany kontrakt zupełnie świadomie.
Przed meczem zarząd doskonale wiedział, że Piszcz nie przyjedzie, ale w Miszkolcu udawali zaskoczonych żeby zrobić z Tomka kozła ofiarnego, winnego wszystkiemu co złe. Przez niego nie ma awansu (który nawet z Piszczem był mało realny). To on olewa kibiców - których duża część doskonale go rozumie.
Mydli się w ten sposób sytuację odwracając uwagę od całej nieudolności klubu pokazanej w tym sezonie.

A Ty Harry już wcześniej przyznałeś, że jest to wina przede wszystkim klubu. Mimo to cały czas "siadasz" na Piszcza, a o klubie żadnej złej rzeczy nie powiesz.
Ostatnio zmieniony 9 września 2009, o 23:28 przez istred, łącznie zmieniany 1 raz.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Tomek Piszcz

#750 Postautor: harry » 9 września 2009, o 23:23

Ge(L)o pisze:A piekne hasla sportowcow gloszone publicznie sa gowno warte. To wiadomo od dawna i tylko ci bystrzy moga to dostrzec.

Dzięki. Juz teraz nikt nie będzie miał złudzeń. No moze istred.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski