Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2201 Postautor: Cooper » 7 września 2009, o 15:34

No ale co wy chcecie od biednego tezetomaniaka, jak dla niego KMo jest lepsze i z tego powodu powinno awansowac do Extraligi, a spasc do II powinni inni bo sa gorsi 8) . Czy ktos zaprzeczy?:)
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2202 Postautor: tezetomaniak » 7 września 2009, o 15:43

ty to jednak pajac jestes i bedziesz probowal z siebie robic cwaniaka tylko dlatego ze mam smieszny nick.

po raz ostatni napisze: W OBLICZU KONTUZJI ZAWODNIKOW KMO, NIE NALEZY TRAKTOWAC WYNIKU DRUZYNY JAKO BLAZENSTWA SPORTOWCOW, BO CI NIE ZAWIEDLI AZ TAK, ZEBY WALCZYC O UTRZYMANIE (co pokazuja chociazby srednie biegowe). Takie jest zdanie moje, a jesli dla was kontuzje podstawowych zawodnikow nie maja znaczenia to kulturka. Tylko napiszcie to wyraznie i spokoj ;)

Awatar użytkownika
gizmo
Senior
Posty: 577
Rejestracja: 13 kwietnia 2009, o 21:13

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2203 Postautor: gizmo » 7 września 2009, o 15:44

A T. Rempała mial dosc czesto polamany sprzet


jakos nie przypominam sobie zeby to bylo czesto, tomek szczegolnie w pierwszej polowie sezonu byl jednym z najrówniej punktujacych zawodnikow zarowno u nas jak i na wyjezdzie i wielu mowilo ze robi wiecej punktów niz od niego oczekiwano.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2204 Postautor: Cooper » 7 września 2009, o 16:02

tezetomaniak pisze:ty to jednak pajac jestes i bedziesz probowal z siebie robic cwaniaka tylko dlatego ze mam smieszny nick.



Fakt, nie wiem czemu, ale wydedukowalem sobie, ze skoro nick masz smieszny to i sam musisz taki byc;] Okazalo sie, ze sie nie myle;] Kiedys zreszta miales chyba inny nick tylko sie banem skonczylo, albo jakas kompromitacja, juz nie pamietam.

P.S. Smieszny znaczy dla mnie co innego niz zabawny.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
sting126
Senior
Posty: 929
Rejestracja: 3 września 2009, o 21:41

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2205 Postautor: sting126 » 7 września 2009, o 19:27

asid pisze:Jazda z drugą ligą to jak zjedzenie zupy - zakończył.
To czesc wypowiedzi J.Stachyry na temat barazu o 1 lige.
Chyba zapomnial o Daugavpils. Swoja droga caly Janusz.


Janusz juz kiedys jechal na ostrzejszy trening do Krakowa na mecz z Wanda, wrocil z minus 18 pkt.

RadeKas pisze:Szkoda ze Ostrow nie spadl z hukiem z 1 ligi. Za ten szwindel ktory odstawili tydzien temu na nic innego nie zaslugiwali.


Ja tam Ostrowa tez nie lubie, ale daleki jest od pisania o szwindlu. Wykorzystali nieuwage czy niewiedze Schleina, kierownika zespolu z Grudziadza i dziwny zapis regulaminu - trudno im sie dziwic w ich sytuacji. Pare lat temu odejmowano punkty J.Gollobowi za to,ze za wczesnie schowal motocykle do busa, to teraz moga Schleinowi za to,ze trzymal motocykl nie tam gdzie trzeba.
Czas na zmiany :]

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5832
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2206 Postautor: RadeKas » 7 września 2009, o 19:58

sting126 pisze:
Ja tam Ostrowa tez nie lubie, ale daleki jest od pisania o szwindlu. Wykorzystali nieuwage czy niewiedze Schleina, kierownika zespolu z Grudziadza i dziwny zapis regulaminu - trudno im sie dziwic w ich sytuacji. Pare lat temu odejmowano punkty J.Gollobowi za to,ze za wczesnie schowal motocykle do busa, to teraz moga Schleinowi za to,ze trzymal motocykl nie tam gdzie trzeba.


Nie no jasne, tylko zaloze sie ze taka sytuacje moznaby znalezc w co drugim meczu, a jednak nikt tego nie wywleka. Dla mnie szukanie punktow, na tym ze motor stoi 10 cm za linia jest zalosne. Zreszta Grudziadz na odwolaniu przedstawil film, na ktorym motor Harrisa stoi tak samo i na dodatek Angol na niego wsiada. Roznica taka ze jedni sie zblaznili przed cala zuzlowa Polska, a drugim nie przyszly do glowy takie zabawy. Dla mnie to jest szwindel.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

Ge(L)o
Trener
Posty: 4249
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2207 Postautor: Ge(L)o » 7 września 2009, o 20:09

Szwindel to moze nie, skoro jest tak w regulaminie.
Ale 100% niesportowo. Zero szacunku dla takich klubow.

Awatar użytkownika
Hans
Trener
Posty: 2266
Rejestracja: 22 czerwca 2006, o 16:49
Lokalizacja: Aberdeen

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2208 Postautor: Hans » 7 września 2009, o 20:58

Spokojnie, już Grudziądz pisze odwołanie, bo podobno motocykl Harrisa stał także poza wyznaczonym miejscem i do tego Harris na nim jeździł i mają na to nagrania wideo, a Schlein`a motocykl był nie używany. Także ciężki orzech do zgryzienia na PZM. Jak już odjęli punkty Roremu to niech też odbiorą Harrisowi. Będzie sprawiedliwie.

Tak, jak Ryszard Głód powiedział: o tym, kto jedzie w barażach zadecydował tzw. "zielony stolik" :wink:

Awatar użytkownika
sting126
Senior
Posty: 929
Rejestracja: 3 września 2009, o 21:41

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2209 Postautor: sting126 » 7 września 2009, o 21:02

Hans pisze:Spokojnie, już Grudziądz pisze odwołanie, bo podobno motocykl Harrisa stał także poza wyznaczonym miejscem i do tego Harris na nim jeździł i mają na to nagrania wideo, a Schlein`a motocykl był nie używany. Także ciężki orzech do zgryzienia na PZM. Jak już odjęli punkty Roremu to niech też odbiorą Harrisowi. Będzie sprawiedliwie.


To skoro maja nagranie i to widzieli to czemu po zakonczeniu meczu nie zlozyli protestu podobnie jak zrobil to Ostrow?
Czas na zmiany :]

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2210 Postautor: tezetomaniak » 7 września 2009, o 21:08

No wiec Hansie polecam Ci jeszcze inny news na syfach ;]

Paweł Stangret: Nie jest zapisane gdzie motocykle powinny znajdować się w trakcie zawodów
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2009/ ... winny-zna/

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5832
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2211 Postautor: RadeKas » 7 września 2009, o 22:29

- Mogę tylko powiedzieć, że w Regulaminie Sportu Żużlowego jasno jest napisane, że motocykle zawodników muszą się znajdować w parku maszyn o godzinie rozpoczęcia zawodów oraz po ich zakończeniu. Nie jest zapisane gdzie motocykle powinny znajdować się w trakcie zawodów. Logiczne jest, że gdyby motocykle musiały znajdować się w trakcie zawodów w parku maszyn to żaden zawodnik nie wyjechałby do biegu. Po zawodach w parku maszyn nie było motocykla Rory Schleina, natomiast motocykle Harrisa stały. Dla nas wszystko jest jasne i klarowne - mówi Paweł Stangret, kierownik KM-u.


:lol: :lol:
Pomijajac ze to tlumaczenie tylko poglebia zalosny wizerunek Ostrowa to znalazlem takie cos w regulaminie.

Cytuje:

Art. 11
punkt 3. Jezeli na zawodach nie ma komisarza technicznego, motocykle moga byc zabrane z parku maszyn po uzyskaniu pozwolenia od sedziego. Jezeli zostanie zabrany bez zezwolenia, bedzie to uznane, ze motocykl nie jest zgodny z wymogami regulaminu.

Koniec cytatu.

Pytanie co w sytuacji gdy jest komisarz techniczny. I czy byl takowy na zawodach, bo nie chcialo juz mi sie szukac czy musi byc na kazdych.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

Awatar użytkownika
sting126
Senior
Posty: 929
Rejestracja: 3 września 2009, o 21:41

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2212 Postautor: sting126 » 7 września 2009, o 22:55

Nie musi byc na lidze i na 99% w Ostrowie go nie bylo.
Czas na zmiany :]

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5832
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2213 Postautor: RadeKas » 7 września 2009, o 23:03

W takim razie, pan Stangret chyba celowo sieje propagande, bo punkt ktory zacytowalem jest zaraz pod punktem o tym ze motory maja stac w parku maszyn przed rozpoczeciem zawodow. Jezeli Harris nie mial pozwolenia na wyniesienie maszyny od sedziego to uznac trzeba je za nieregulaminowe.

Mam nadzieje, ze wojujacy mieczem Ostrow, od miecza zginie :) .
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2214 Postautor: meesha » 7 września 2009, o 23:13

A ja sie pytam gdzie w tym wszystkim miejsce dla SPORTU :?: :shock: Regulamin rozgrywek powinien byc prosty jak budowa cepa. Jak ktos ma jakies "ale" co do sprzetu przeciwnika to powinien to zglosic w trakcie zawodow, jest na to w ch... (wystarczajaco) duzo czasu. Po cholere te wszystkie przepisy o trzymaniu motocykla dopoki sedzia nie pozwoli wyjechac z parku maszyn? A jak zapomni? Do kiedy trzeba stac?... Takie szopki na pewno nie pomagaja w popularyzacji naszej ulubionej dyscypliny. Jak to mawia dzisiejsza mlodziez - zal.pl :P
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5832
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2215 Postautor: RadeKas » 8 września 2009, o 00:06

Dokladnie.

Na miejscu kibicow z Ostrowa sparafrazowalbym haslo bydgoskie sprzed paru lat: "Baraz przy stole? Ja taki baraz pierdole".
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2216 Postautor: tezetomaniak » 8 września 2009, o 11:02

RadeKas, zadales sobie trud, a nic nie udowodniles ;)

GTZ przedstawilo nagranie, gdzie motocykl Harrisa stoi w zlym miejscu i ten na niego wsiada. Jest to podczas trwania meczu.
W regulaminie natomiast jest określone gdzie motocykle maja stac PRZED i PO meczu (az do decyzji sedziego, ze mozna sobie je zabrac).
Pan Stangret ma racje twierdzac, ze regulamin nie mowi nic o tym gdzie ma znajdowac sie motocykl W CZASIE meczu.

Czujesz roznice ? :)

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5832
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2217 Postautor: RadeKas » 8 września 2009, o 11:06

Punkt ktory Ci zacytowalem mowi co innego.

Poza tym nie rozumiem czemu tak heroicznie bronisz cwaniaczkow z Ostrowa. Masz tam rodzine czy co?
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2218 Postautor: tezetomaniak » 8 września 2009, o 11:11

nie bronie cwaniaczkow z Ostrowa, tylko staram sie ich zrozumiec. Na postepowanie klubu i jego sytuacje trzeba parzec z troche szerszej perspektywy.
Konczmy temat, poczekajmy na decyzje Trybunalu PZM i tyle.

Awatar użytkownika
wojtek_78
Szkółkowicz
Posty: 249
Rejestracja: 2 kwietnia 2003, o 16:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2219 Postautor: wojtek_78 » 8 września 2009, o 12:26

Gdyby KM Ostrów wygrał spotkanie w zdecydowany sposób, to kierownikowi Ostrowa byłoby wszystko jedno czy motocykl Schleina po meczu stoi w parku maszyn, 20 centymetrów dalej, czy u niego w domu w dużym pokoju przed telewizorem.
Protest jest robiony na siłę i nie ma nic wspólnego z duchem fair-play. Zapis o pozostawianiu motocykli w parku maszy dopóki sedzia nie zezwoli na wyprowadzenia ma na celu uniknięcie sytuacji, że motocykl nagle znika i jest niedostępny dla sędziego. W Ostrowie motocykl Schleina był dostępny dla sędziego po meczu. Nikt go nie ukrywał i nawet nie starał się tego robić. Stał sobie spokojnie obok blaszaka.
Ale cóż, jak się nie umie wygrywać uczciwie na torze to trzeba walczyć jak się da. Zapewne dla uniknięcia podobnych sytuacji w przyszłym roku w regulaminie pojawią się dwie strony artykułów precyzujących jak, gdzie, dlaczego i w którą stronę ma stać motocykl, w zależności od stadionu, pory roku i warunków atmosferycznych oraz imienia babci toromistrza.

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2220 Postautor: tezetomaniak » 8 września 2009, o 13:30

Fiałkowski odnosnie upadku Szostaka:
Ostrów znowu zrobił zagrywkę. Co ja więcej mogę powiedzieć? Było to w ramach regulaminu. Chłopak poleżał sobie chwilę na torze i odpoczął od kaleczenia rzemiosła - ocenił całą sytuację Fiałkowski.


Fiałkowski odnosnie upadku Brzozowskiego: (Harris z Miskowiakiem jada wyraznie na 1:5)
Uważam, że w tym przypadku Kamila przerosła ambicja. Nasz zawodnik bardziej chciał się napędzić niż przewrócić.


:lol: :lol: co za czlowiek.

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5832
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2221 Postautor: RadeKas » 8 września 2009, o 13:34

Jednak celowe pomijanie punktow regulaminu przez Stangreta jest ciekawsze.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

asid
Senior
Posty: 586
Rejestracja: 3 grudnia 2007, o 15:48
Lokalizacja: Pruszków

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2222 Postautor: asid » 8 września 2009, o 14:08

Ja powiem tak, Grudziądzowi spadek juz od dawna sie zbieral, co rok to byl blizej a w tym roku sie to ziscilo. Sklad mieli teoretycznie dobry ale tylko teoretycznie. Zaskoczeniem byl napewno Rybnik i znowu Poznan. Ostrow mial w tym calym pechowym dla nich sezonie "wiecej szczescia niz rozumu" jak sie okazalo na koncu, choc kto wie? Ale mysle, ze nic sie nie zmieni pomimo tego, ze P. Glod (z Bydgoszczy chyba jest?) pewnie by tak chcial.

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2223 Postautor: kilar » 8 września 2009, o 14:22

tezetomaniak pisze:Fiałkowski odnosnie upadku Szostaka:
Ostrów znowu zrobił zagrywkę. Co ja więcej mogę powiedzieć? Było to w ramach regulaminu. Chłopak poleżał sobie chwilę na torze i odpoczął od kaleczenia rzemiosła - ocenił całą sytuację Fiałkowski.


Fiałkowski odnosnie upadku Brzozowskiego: (Harris z Miskowiakiem jada wyraznie na 1:5)
Uważam, że w tym przypadku Kamila przerosła ambicja. Nasz zawodnik bardziej chciał się napędzić niż przewrócić.


:lol: :lol: co za czlowiek.

Trzeba troche cwaniactwa miec. Tu jest remis 1-1, Brzozowski nie mial nic do stracenia, a Grudziadz mogl sie utrzymac, gdyby w powtorce bylo 3-3. Jednak wtedy zapewne Ostrow tez zlozylby protest, ze sie Brzozowski celowo wywrocil. Troche to przypomina sytuacje z przedszkola, kto pierwszy naskarzy do naszej pani :lol:

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2224 Postautor: meesha » 8 września 2009, o 14:26

Mysle, ze w tej sytuacji nalezy dzialaczy obu druzyn posadzic na karnego jezyka :lol:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
kleczes_GKM
Szkółkowicz
Posty: 178
Wiek: 39
Rejestracja: 5 lipca 2004, o 10:11
Lokalizacja: Grudziądz
Kontakt:

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2225 Postautor: kleczes_GKM » 8 września 2009, o 15:14

tezetomaniak pisze:Fiałkowski odnosnie upadku Szostaka:
Ostrów znowu zrobił zagrywkę. Co ja więcej mogę powiedzieć? Było to w ramach regulaminu. Chłopak poleżał sobie chwilę na torze i odpoczął od kaleczenia rzemiosła - ocenił całą sytuację Fiałkowski.


Fiałkowski odnosnie upadku Brzozowskiego: (Harris z Miskowiakiem jada wyraznie na 1:5)
Uważam, że w tym przypadku Kamila przerosła ambicja. Nasz zawodnik bardziej chciał się napędzić niż przewrócić.


:lol: :lol: co za czlowiek.



chcialbym tylko zapytac - czy widziales obie te sytuacje, ze przyrownujesz je do siebie?

Szostak, zbieral sie do upadku chyba 3 razy, az w koncu sie udalo, natomiast Brzozowski na wyjsciu z 1 luku zostal wypchniety pod sama bande, czy mogl jechac dalej nie wiem, ale skoro uwazasz, ze te dwa upadki sa identyczne, to mi nie wypada podwazac zdania ekspserta.