istred pisze:Tylko wpisowi do rejestru przedsiębiorców podlega także stowarzyszenie prowadzące działaność gospodarczą, a zysku przynosić nie może.
Trochę się oddalamy od tematu, ale muszę to sprostować.
Stowarzyszenie prowadzące działalność gospodarczą oczywiście może przynosić zysk, tyle że nie swym członkom, to po pierwsze.
Po drugie, do rejestru przedsiębiorców wpisywane są wszystkie spółki akcyjne, jest to warunkiem ich powstania. W efekcie wszystkie są przedsiębiorcami, są więc nastawione na zysk. Stowarzyszenia zaś zasadniczo wpisywane są do innego rejestru prowadzonego w ramach KRS-u, chyba że prowadzą działalność gospodarczą - wtedy również wpisywane są do rejestru przedsiębiorców. Prowadząc działalność gospodarczą również nastawione są na zysk, tyle, że nie mogą wypłacać go swoim członkom, ale muszą przeznaczać go na cele statutowe. Spółka natomiast robi wypłaty z zysku swoim inwestorom w formie dywidendy-taki jest sens gromadzenia kapitału i powołania spółki.
Mówiąc w uproszczeniu, różnica dotyczy więc jedynie tego, co dzieje się z zyskiem uzyskanym z działalności.
Spółka jest o tyle zdrowszym rozwiązaniem dla prowadzenia klubu sportowego, że musi wykazać się zyskiem wobec inwestorów, dzięki którym istnieje. Nie ma zysku - nie ma chętnych do inwestowania - nie ma za co się bawić. Czyli pieniądze trzeba wydawać z głową, w innym wypadku ktoś zakręci kurek.
W stowarzyszeniu prowadzącym działalność gospodarczą wszystko jest tak samo, tylko nie ma kogoś, kto rozliczy zarząd ze sposobu wydawania pieniędzy, bo jedynym, kto cierpi na braku rentowności, jest "cel statutowy", czyli nikt.
To o czym piszesz można zrealizować bez problemów obecnie. Przecież nikt nie broni inwestorom zainwestować w klub i na tym zarobić.
Na jakiej niby zasadzie? Sam słusznie pisałeś, że stowarzyszenie nie może wypłacać zysku swym członkom.
Umowa sponsorska to nie jest inwestycja w klub, tylko zakup specyficznych usług.