KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
moze lepiej tych kwot nie wymawiac glosno bo jeszcze miasto zamiast dac te 100 tys da 20 bo przeciez kmz pozyskal sobie sponsorow...
Pozdrawiam
Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
gizmo pisze:moze lepiej tych kwot nie wymawiac glosno bo jeszcze miasto zamiast dac te 100 tys da 20 bo przeciez kmz pozyskal sobie sponsorow...
To pokazuje jak daleko w dup... miasto ma sport w Lublinie na żuzel powinno iśc minimum 500tys ale cóz brak słow.
Nasi działacze powinni pójśc za ciosem i isc do firmy LInter i Kobud ci drudzy juz kiedy pare groszy na zużel rzucili.
LUBELSKI WĘGIEL za 2 mln złotych

- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
skoro warunkiem jest awans to moze byc krotkoterminowa umowa 
Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
Chłopaki pracują u nich za grosze (również pod ziemią) to mają z czego odłożyć na sponsoring...
Chociaż ja w to nie wierze do konca. Bo po co takiej firmie reklama wsrod kibicow zuzla?
Chociaż ja w to nie wierze do konca. Bo po co takiej firmie reklama wsrod kibicow zuzla?
Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
A po co reklama Bogdance, KGHMowi w Lubinie, PGE i innym podobnym tworom?
Nie lubie byc pesymista, ale... trzeba byc wyjatkowo naiwnym zeby wierzyc, ze jakias firma w srodku roku - kiedy budzet jest juz dawno zaplanowany, pod koniec sezonu, gdy pewne jest rozegranie dwoch meczow, a maksymalnie czterech - wylozy kilkaset tysięcy złotych i nie wpadła na pomysł żeby zrobić to wcześniej, albo nie wpadła na pomsł żeby przeznaczyć te pieniądze na następny sezon - koszt taki sam, a korzyści dużo większe.
Chcialbym sie oczywiscie mylic.
To glupie te chlopaki, ze za grosze pracuja
Nie lubie byc pesymista, ale... trzeba byc wyjatkowo naiwnym zeby wierzyc, ze jakias firma w srodku roku - kiedy budzet jest juz dawno zaplanowany, pod koniec sezonu, gdy pewne jest rozegranie dwoch meczow, a maksymalnie czterech - wylozy kilkaset tysięcy złotych i nie wpadła na pomysł żeby zrobić to wcześniej, albo nie wpadła na pomsł żeby przeznaczyć te pieniądze na następny sezon - koszt taki sam, a korzyści dużo większe.
Chcialbym sie oczywiscie mylic.
Chłopaki pracują u nich za grosze (również pod ziemią) to mają z czego odłożyć na sponsoring...
To glupie te chlopaki, ze za grosze pracuja
Ostatnio zmieniony 20 sierpnia 2009, o 23:27 przez istred, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
Speedway pisze:Bo po co takiej firmie reklama wsrod kibicow zuzla?
hmm może po to samo, co Sipmie, Złomrexowi czy Polskim Foliom?
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN
- Egon
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Wiek: 37
- Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
- Lokalizacja: Lublin/Turka
Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
Prosze Cie.....istred pisze:To glupie te chlopaki, ze za grosze pracuja
Motor! Motor! Tylko Motor!
J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."
J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."
Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
Odkad interesuje sie zuzlem, to prawie co roku jakis sponsor przychodzil. Przychodzil, przychodzil i przyjsc nie mogl...
Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
Realista, tylko nie az tak szyderczy jak Ty 
Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
Brawo, w końcu jest za co pochwalićKMŻ Redstar Lublin przygotował specjalną ofertę dla firm chcących wspomóc lubelskich żużlowców w walce o awans do I ligi. Przedsiębiorcy, którzy zakupią co najmniej 50 biletów normalnych na mecz półfinałowy z drużyną Speedway Miszkolc, otrzymają je w niższej cenie 20zł. Do każdego biletu bezpłatnie dołączony będzie program zawodów.
Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
Gawrzyk pisze:niedlugo moze i ceny spadna bo jeszcze jakis czas temu promocyjna cena byla przy 100 biletach a teraz juz 50
Bedzie mega sukces jak znajdzie sie choc jedna firma ktora to klepnie.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
Taka ciekawostka do tematu wspierania klubów przez miasto:
Zmiany w ustawie o sporcie
Zmiany w ustawie o sporcie
Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
O to jest ciekawe:
Kluby sportowe, niezależnie od ich formy prawnej, będą mogły ubiegać się o dotacje celowe, pod warunkiem, że nie będą działały w celu osiągnięcia zysku.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
No i nici z Torsenowskiego modelu klubu - przedsiębiorstwa przynoszącego miliony zysków 
Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
Torsen z tego co sie orientuje jest w ogole przeciwny dotacjom z gminy/miasta/wojewodztwa itd.
P.S.
Moze nie bedzie u nas tak zle, skoro nawet Rawicz splaca jakos zadluzenie i zaczal juz kontraktowac zawodnikow na przyszly sezon (podpisali z Aldenem - akurat jemu sie dziwie, myslalem, ze przyatakuje I lige).
P.S.
Moze nie bedzie u nas tak zle, skoro nawet Rawicz splaca jakos zadluzenie i zaczal juz kontraktowac zawodnikow na przyszly sezon (podpisali z Aldenem - akurat jemu sie dziwie, myslalem, ze przyatakuje I lige).
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
Cooper pisze:Torsen z tego co sie orientuje jest w ogole przeciwny dotacjom z gminy/miasta/wojewodztwa itd.
P.S.
Moze nie bedzie u nas tak zle, skoro nawet Rawicz splaca jakos zadluzenie i zaczal juz kontraktowac zawodnikow na przyszly sezon (podpisali z Aldenem - akurat jemu sie dziwie, myslalem, ze przyatakuje I lige).
No to my zacznijmy od Jacka Rempały
A wracając do dotacji, to na prawdę nie rozumiem dlaczego klub miałby nie przynosić zysków i dodatkowo nie dostawać dotacji. Skoro państwo rozdziela pieniądze z naszych podatków na lokalne działania do dlaczego sport miałby nie być wspierany na poziomie lokalnym? Czy to zaraz świadczy o komunizmie i socjalizmie ? nie czaję.
Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
Poza tym co w sytuacji kiedy klub jest spolka akcyjna i teoretycznie powinien dbac o interesy swoich akcjonariuszy.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
Cooper pisze:O to jest ciekawe:Kluby sportowe, niezależnie od ich formy prawnej, będą mogły ubiegać się o dotacje celowe, pod warunkiem, że nie będą działały w celu osiągnięcia zysku.
To jest tragiczne! Po pierwsze, sport zawodowy nie jest sprawą publiczną, tylko prywatną, więc powinien być całkowicie odcięty od publicznych pieniędzy. Po drugie, tylko cel w postaci osiągnięcia zysku gwarantuje racjonalną politykę finansową i realne kontrakty zawodników. Po trzecie, jest tu oczywista sprzeczność - kluby działające w formie spółek kapitałowych muszą działać w celu osiągnięcia zysku (kto w innym przypadku "da" im kapitał, tj. obejmie lub kupi udziały lub akcje?), a zatem wbrew deklaracjom dotacje będą trafiać tylko do klubów działających w innych formach, co będzie sprzyjało utrwaleniu obecnej fatalnej praktyki oraz będzie zniechęcało do przekształcenia klubów w działające na zdrowych zasadach.
A zatem, błąd filozoficzny, prawny i logiczny. Wielkie brawa.
mustafa pisze:A wracając do dotacji, to na prawdę nie rozumiem dlaczego klub miałby nie przynosić zysków i dodatkowo nie dostawać dotacji. Skoro państwo rozdziela pieniądze z naszych podatków na lokalne działania do dlaczego sport miałby nie być wspierany na poziomie lokalnym? Czy to zaraz świadczy o komunizmie i socjalizmie ? nie czaję.
Bo sport zawodowy, przynajmniej potencjalnie, jest biznesem, co sam zauważyłeś w pierwszym zdaniu, a pomoc publiczna przedsiębiorcom jest udzielana na zupełnie innych zasadach, wynikających pośrednio z prawa wspólnotowego.
Czym innym są zadania własne gminy, dotyczące lokalnych spraw publicznych. Prowadzenie przedsiębiorstwa nie jest sprawą publiczną, a prywatną.
Gmina powinna wspierać sport masowy, opłacać miejskie boiska, szkółki itd. Zaangażowanie w sport profesjonalny powinno zaś ograniczać się, ewentualnie, do uczestnictwa w spółce - ale na takich samych zasadach, jak każdy inny podmiot, tzn. objęcie lub zakup udziałów/akcji, prawa korporacyjne, dywidenda.
Komuną i socjalizmem jest żądanie dotacji, czyli czegoś, czego nie można żądać, a o co można jedynie wnosić.
Ale nie to w tym wszystkim jest najgorsze - gorsze jest to, że ludzie, którzy stanowią w tym państwie prawo, nie zawsze mają pojęcie o tym, co mają uregulować. Powyższa wypowiedź świadczy niezbicie o tym, że jej autor nie ma pojęcia o spółkach kapitałowych - to na pewno oraz, jak sądzę, o sporcie zawodowym.
Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
Mialem to napisac przy okazji wywodu Torsena, ale jakoś mi umknęło.
Ogólnie wygląda to tak:
Kluby sportowe mogą być prowadzone tylko w formie stowarzyszeń (stowarzyszeń sportowych) lub spółek akcyjnych.
Spółkę akcyjną natomiast - co błędnie napisał Torsen - może powstać w każdym dozwolonym przez prawo celu i może istnieć bez prowadzenia przedsiębiorstwa (czyli nie musi być nastawiona na zysk). W tym przypadku jest "non profit", a jeżeli prowadzi działalność gospodarczą - spółką "not for profit" (która czerpie zyski tylko na rozwój spółki lub cele niegospodarcze).
Ustawa jakiś sens ma. Gmina z jednej strony powinna wspierać sport, a z drugiej nie może dotować czegoś, co ma jakimś osobom przynosić zysk. W pewnym uproszczeniu można powiedzieć, że dotacja tak naprawdę idzie do czyjejś prywatnej kieszeni. Dlatego ustawa ma niby godzić te dwie rzeczy, co wydaje się w miarę sensownym pomysłem.
Ogólnie wygląda to tak:
Kluby sportowe mogą być prowadzone tylko w formie stowarzyszeń (stowarzyszeń sportowych) lub spółek akcyjnych.
Spółkę akcyjną natomiast - co błędnie napisał Torsen - może powstać w każdym dozwolonym przez prawo celu i może istnieć bez prowadzenia przedsiębiorstwa (czyli nie musi być nastawiona na zysk). W tym przypadku jest "non profit", a jeżeli prowadzi działalność gospodarczą - spółką "not for profit" (która czerpie zyski tylko na rozwój spółki lub cele niegospodarcze).
Ustawa jakiś sens ma. Gmina z jednej strony powinna wspierać sport, a z drugiej nie może dotować czegoś, co ma jakimś osobom przynosić zysk. W pewnym uproszczeniu można powiedzieć, że dotacja tak naprawdę idzie do czyjejś prywatnej kieszeni. Dlatego ustawa ma niby godzić te dwie rzeczy, co wydaje się w miarę sensownym pomysłem.
Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
Znowu Meesha będzie miał robotę bo wpisy nie w tym temacie. Damien źle zaczął ale od razu ładna dyskusja. Widać, ze to ciekawy temat. Wiadomo - forsa.

" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
