piv pisze:Sorry kolego moge wiedziec gdzie sie zaopatrujesz i co cie tak potrafi potyrac?
Siedź cicho jeśli nie masz nic do powiedzenia.
piv pisze:Sorry kolego moge wiedziec gdzie sie zaopatrujesz i co cie tak potrafi potyrac?
Pietter pisze:@czarek nie ma co porównywać sportów kobiecych do męskich. Albo inaczej, wyobraź sobie Mariusza Jurasika czy Karola Bieleckiego walczącego o piłkę z którąś z kobiet z SPR... :d
Czarek pisze:piv pisze:Sorry kolego moge wiedziec gdzie sie zaopatrujesz i co cie tak potrafi potyrac?
Siedź cicho jeśli nie masz nic do powiedzenia.
piv pisze:Mam do powiedzenia ze pieprzysz glupoty a twoje porownanie jest zwyczajnie z dupy wziete.
piv pisze:Byles na meczu pilkarek recznych z Lublina?
Byles na meczy Motor Lublin II?
Byles na meczu pilkarek recznych druzyny z Barcelony?
Masi pisze:Czarku to ty jestes żałosny. Wiesz co? Nie oglądaj żeńskiej siatkówki, biegów, rzutów czy skoków (ogólnie lekkiej atletyki) i pływania. Bo tam kobiety tez graja i zachowuja sie inaczej niz meżczyzni. Nie masz pojecia o piłce ręcznej i o sporcie jesli wypisujesz takie bzdury. Przykro mi to zauważyc bo do tej pory myslałem, że takie brednie o Montexie znajde tylko na forum Motoru, wśród bandy wandali i awanturników. Żal cie widziec w zuzlowej braci kibicowskiej.
Szkoda tylko, że miejscowi politycy i dziennikarze wmawiają nam, że to jest super, a traci na tym także żużel
Masi pisze:popatrz ile medali w ostatnich IO zdobyły dla Polski kobiety. Albo jeszcze lepeij na IO w 2004 popatrz. 7 na 10 medali Polski w Atenach 7 zdobyły kobiety!
Masi pisze:Juz wiem o co ci chodzi. Uwazasz ze sport tylko dla mezczyzn albo kobiety razem z mezczyznami? Zyjesz jeszcze w starozytnej Grecji jak widzę... Dobra w takim razie nie kontunuje dyskusji bo to nie ma sensu.
raz mówi Baran a raz Sprawka. Oj chyba sie im cos pomieszało z deczka...Z pewnością nie możemy zlekceważyć rywali. Cztery oczka, to nie jest dużo, dlatego myślę, że z awansem nie powinno być problemu – tłumaczy Dariusz Sprawka, dyrektor klubu. – Musimy być skoncentrowani od pierwszych minut. Wiemy, że kibice nie wyobrażają sobie, abyśmy przegrali. Nasz zespół w większości składa się z rutyniarzy, dlatego nie boję się, że nie poradzimy sobie z presją – stwierdził Baran.
Wciąż nie wiadomo, czy w Lublinie wystąpi Tomasz Piszcz, który w Krośnie odniósł kontuzję palca. – Dzisiaj ma nam dać odpowiedź. Wiadomo, że zdrowie jest najważniejsze, dlatego zostawiamy mu w tym względzie wolna rękę – dodaje Sprawka.
Po raz kolejny w składzie KMŻ znalazł się Lubos Tomicek, który w Krośnie zdobył zaledwie trzy punkty. – Chłopak zrobił swoje, dlatego zasługuje na kolejną szansę – twierdzi Baran. – Liczę, że tym razem sprzęt Czecha będzie prezentował się znacznie lepiej – tłumaczy dyrektor.
Czarek pisze:piv pisze:Byles na meczu pilkarek recznych z Lublina?
Byles na meczy Motor Lublin II?
Byles na meczu pilkarek recznych druzyny z Barcelony?
1. Widziałem
2. Byłem
3. Widziałem
Tzw. piłkarkom ręcznym brak tej prędkości, motoryki, dynamiki, refleksu i inteligencji na boisku, które to cechy mają już juniorzy. Wygląda to jak rozgrzewka na W-F-ie, a bramkarki to nieruchome kłody, więc jakoś ta piłeczka wpada...
Czarek pisze:Masi pisze:Juz wiem o co ci chodzi. Uwazasz ze sport tylko dla mezczyzn albo kobiety razem z mezczyznami? Zyjesz jeszcze w starozytnej Grecji jak widzę... Dobra w takim razie nie kontunuje dyskusji bo to nie ma sensu.
Nie wiesz. Uważam tylko, że docenieni (w tym wypadku dotacją) powinni być ci najlepsi, a piłkarki SPR są obiektywnie gdzieś pod koniec lubelskiej stawki, a na jej czubie.
piotr76 pisze:Kto Twoim zdaniem obiektywnie powinien dostać dotacje ???
go! pisze:piotr76 pisze:Kto Twoim zdaniem obiektywnie powinien dostać dotacje ???
Zacznijmy od tego ze zadnych dotacji byc nie powinno, podobnie jak puli na takowe w miejskiej kasie. Pieniadze na ten cel nie powinny byc wogole pobrane z naszych podatkow, a komu doplacic, powinnismy decydowac my - kibice, kupujac bilet wstepu na zawody (wtedy oczywiscie w odpowiednio wyzszej cenie)
Czlowiek chcialby sie napic za zdrowie nowych sponsorow, ale nauczony doswiadczeniem lubelskim, ciagle nie moge jakos w to uwierzyc.