KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5990
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1176 Postautor: RadeKas » 9 sierpnia 2009, o 19:50

Jak mozna wrzucac na dzialaczy ze jechalo 3 zawodnikow? Sklad byl pelny. Udalo sie nawet "zmusic" Piszcza do jazdy, co raczej jest pokazem dobrej pracy. Nie bylo brakow zawodnika (oprocz 8 ). Jechalo 7, a ze Piszcz akurat wsadzil palec w zebatke i ze punktowalo tylko 3 zawodnikow chyba nie jest wina zarzadu?
Ostatnio zmieniony 9 sierpnia 2009, o 19:55 przez RadeKas, łącznie zmieniany 1 raz.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

Awatar użytkownika
Orion
Posty: 13
Rejestracja: 13 lipca 2009, o 10:31

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1177 Postautor: Orion » 9 sierpnia 2009, o 19:55

No ale znów się okazało że Tomicek to nie jest zawodnik jakiego potrzebujemy. Potrzebujemy kogoś punktującego jak Hynek i jeśli Tomek Piszcz szybko wyzdrowieje to z tym 5 seniorem na poziomie Henkia mielibyśmy może nawet szanse z Łodzią.
Już za cztery lata Maciej Michaluk mistrzem świata!

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5990
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1178 Postautor: RadeKas » 9 sierpnia 2009, o 19:56

Ale to tez nie jest wina zarzadu ze Hynek sie rozwalil i ze zaden inny senior zagraniczny nic nie gwarantuje.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

Awatar użytkownika
Orion
Posty: 13
Rejestracja: 13 lipca 2009, o 10:31

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1179 Postautor: Orion » 9 sierpnia 2009, o 20:01

Jasne że winą zarządu nie jest to, że Hynek się rozwalił. Ale zauważ że Hynek jest JEDYNYM (no, jeszcze Andreas Messing przed kontuzją) obcokrajowcem jadącym na dobrym poziomie w trakcie sezonu. A zakontraktowanych mamy 11 (razem z juniorami).
Już za cztery lata Maciej Michaluk mistrzem świata!

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7621
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1180 Postautor: istred » 9 sierpnia 2009, o 20:01

Zgodze sie, ze jechalo czterech (dodatkowo Piszcz), no ew. piaty Klimek - bo musi byc polski junior.

Tomicek to byla zapchajdziura. Pojechal nie dlatego, ze byl najlepszy, czy chociaz w dobrej dyspozycji, tylko dlatego, ze sie zgodzil. Rownie dobrze moglby pojechac Mistygacz.
Michaluk tak samo. Trzeba miec jednego juniora polskiego - jest nim Klimek. Na miejsce drugiego mozna wystawic jakiegos, ktory chocby powalczy. Mamy Messinga - ktory umiejetnosci, mimo ze male, ale i tak wyzsze niz Michaluk - oraz Lamberta, ktory moglby jakies punkty przywiezc. Oprocz nich mozna zakontraktowac jakiegos. Michaluk - zapchajdziura, a nie zawodnik. Wystawiony tylko po to, zeby nie bylo pustego miejsca w programie.
Pod 8 pusto. Byla juz dyskusja na tym forum czy potrzebny jest osmy zawodnik czy nie. W sytuacji w jakiej dzis sie znalezlismy okazuje sie, ze jednak potrzebny. Chocby po to, zeby w miejsce Piszcze nie musial jechac Michaluk, a taktyki wykorzystac za Tomicka.

To ze w programi wszystkie obowiazkowe numery sa wypelnione nie oznacza jeszcze, ze sklad byl pelny. Jechalismy mecz trzeba zawodnikami.

Cale szczescie, ze tak sie to wszystko zakonczylo.
Ale to tez nie jest wina zarzadu ze Hynek sie rozwalil i ze zaden inny senior zagraniczny nic nie gwarantuje.

Ze sie rozwalil nie. Ale z tym, ze "zaden senior zagraniczny nic nie gwarantuje" sie nie zgodze.
Po pierwsze i przede wszystkim, zaden zawodnik nic nie gwarantuje, w ciemno zadnemu zawodnikowi trojek nie wstawiasz.
Po drugie, praktycznie zaden obcokrajowiec nie dostal szansy. Czasy kiedy przyjezdzal z Zachodu zawodnik i robil bez wzgledu na wszystko 12-15 punktow sie skonczyly. Teraz wystarczy, zeby nam zawodnik robil ok. 8, a nieraz wiecej, i bedzie fajnie.
Poszukam i napisze dokladnie w jakich okolicznosciach (tych sportowych) zegnano sie z naszymi zagranicznymi zawodnikami.

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5990
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1181 Postautor: RadeKas » 9 sierpnia 2009, o 20:08

istred pisze:Tomicek to byla zapchajdziura. Pojechal nie dlatego, ze byl najlepszy, czy chociaz w dobrej dyspozycji, tylko dlatego, ze sie zgodzil. Rownie dobrze moglby pojechac Mistygacz.


8. Baran, Tomicek, Franc, Kowalczyk 1-5 (27-20)

Mistygacz? Michaluk?

istred pisze:Trzeba miec jednego juniora polskiego - jest nim Klimek. Na miejsce drugiego mozna wystawic jakiegos, ktory chocby powalczy. Mamy Messinga - ktory umiejetnosci, mimo ze male, ale i tak wyzsze niz Michaluk - oraz Lamberta, ktory moglby jakies punkty przywiezc. Oprocz nich mozna zakontraktowac jakiegos. Michaluk - zapchajdziura, a nie zawodnik. Wystawiony tylko po to, zeby nie bylo pustego miejsca w programie.


Messingowi to pewnie sie juz odechcialo jezdzic w Lublinie po tym jak go koledzy z klubu wydymali (zreszta obu Messingow). Lamberta jak nigdy nie bylo tak juz pewnie nie bedzie. Czy to wina zarzadu czy braku checi zawodnika trudno raczej zwyklemu kibicowi powiedziec.


istred pisze:Pod 8 pusto. Byla juz dyskusja na tym forum czy potrzebny jest osmy zawodnik czy nie. W sytuacji w jakiej dzis sie znalezlismy okazuje sie, ze jednak potrzebny. Chocby po to, zeby w miejsce Piszcze nie musial jechac Michaluk, a taktyki wykorzystac za Tomicka.


Ano byl potrzebny, ale z tym numerem 8 to tak jest ze raz jest potrzebny raz nie jest. Jakby nie bylo kontuzji Piszcza, a na 8 jechal znowu taki Hall to moglby marudzic ze go z Anglii sciagaja po to zeby sobie mecz obejrzal. To troche ryzyko, dzisiaj sie nie oplacilo.

istred pisze:To ze w programi wszystkie obowiazkowe numery sa wypelnione nie oznacza jeszcze, ze sklad byl pelny. Jechalismy mecz trzeba zawodnikami.
[/quote]

Ja dalej twierdze ze jechalo 7, a punktowalo 3.

Generalnie ciezko stwierdzic czemu nie bylo zawodnikow nie majac dostepu do "wiedzy tajemnej". Ja bym obstawial ze to raczej problem z kasa niz z nieudolnoscia dzialaczy.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

tomunneck
Posty: 56
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:42

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1182 Postautor: tomunneck » 9 sierpnia 2009, o 20:22

piszesz o braku checi u zawodnikow zagranicznych - wlasnie teraz jest dobra pora, aby wzmocnic sie takimi, u ktorych znajda sie checi na przyjazd i jazde w meczu.

i tutaj pole do popisu ma zarzad.

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5990
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1183 Postautor: RadeKas » 9 sierpnia 2009, o 20:37

tomunneck pisze:piszesz o braku checi u zawodnikow zagranicznych - wlasnie teraz jest dobra pora, aby wzmocnic sie takimi, u ktorych znajda sie checi na przyjazd i jazde w meczu.


Zgadzam sie w 100% tylko ze:

1. ciezko znalezc takich ktorzy chca
2. nie wiem czy sa jeszcze wolni tacy ktorzy cokolwiek punktowo gwarantuja
3. chyba najwazniejsze. Czy mamy pieniadze?

Nie bronie zarzadu jako takiego, bo zrobili pewnie wiele bledow, ale akurat dzisiaj zapracowali na pochwale bo zrobili wiecej niz 99% forum sie spodziewalo.

I jeszcze jedan uwaga. Odnosze wrazenie ze majac duzo kase kazdy z nas moglby sobie taki klub zuzlowy prowadzic.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7621
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1184 Postautor: istred » 9 sierpnia 2009, o 20:47

A. Messing - kontuzja, nie ma co pisac.
Howe - wystep w Rawiczu z pozycji rezerwowego. Robi 2*, 2*, 1, w. Czyli w trzech odjechanych biegach tylko raz pokonany. Podobnie punktuje Jacek Rempala, tylko on zamiast wykluczenia poprostu przyjezdza ostatni.
występ w Opolu - 1,d,-,-,2. Dla porownania Karol Baran 1,1,2,0, Jacek Rempała 3,w,2,w,1,1. Z Howe'm dzialacze sie zegnaja, mimo tak naprawde nie najgorszych wystepow i mimo, ze zawodnik naprawde chcial powaznie podejsc do startow w Lublinie nie dajac tak naprawde mu szansy.
Hall - b. dobry wystep w Lublinie z Miskolcem, pozniej z Pila na pozyczonym sprzecie - nie ma co komentowac. Pozniej w Opolu, 0,-,-,3,1 -po pierwszym biegu zostaje zmieniony, pozniej wygrywa bieg. W sumie wygralismy 4 biegi, w tym dwa T. Rempala. Pozniej mecz w Krosnie 0,1*,-,- Pierwszy bieg ostatni przyjechal takze Piszcz. Pozniej przygrywa tylko z najlepszym tego dnia Francem. Wiecej szansy nie dostaje.
Filinov - tutaj cyferki nic niewiele powiedza. Jak jezdzil wszyscy pamietaja, ze na treningach potrafil lac obu Rempalow tez. Od poczatku traktowany jak zapchajdziura. Odjezdza jeden bardzo dobry mecz, z Pila (u/w, -, 2*, 3, 2*), dwa srednie mecze z Lodzia i Miskolcem w pozostalych z Opolem i Krosnem odjezdza po dwa biegi. Wobec jego wynikow w poprzednim sezonie, oraz tego jaka role odgrywaja w swoich zespolach zawodnicy gorsi od niego np. Kononow, mozna sadzic, ze dzis kiedy mamy klopoty kadrowe moglby sie przydac.
Lambert- odjezdza 3 biegi w Rawiczu i mu dziekujemy.
Pozostalych naszych zawodnikow nawet nie staramy sie przetestowac.
Wniosek 1 - za testowanych obcokrajowco sa bardzo szybko stosowane zmiany, nawet gdy podobnie zle jada Polacy, przez co nie moga pokazac na co ich stac.
Wniosek 2 - w pierwszych meczach jezdzi 8 zawodnikow, obcokrajowcy 2-4 biegi/mecz, a w ostatnich, tych naprawde waznych w zasadzie 4-5 zawodnikow.

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5990
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1185 Postautor: RadeKas » 9 sierpnia 2009, o 20:54

Ok ale to ze byli zmieniani jest wina raczej Wilka niz dzialaczy.

Zgadzam sie ze za wczesnie sie pozegnano z niektorymi (Filinov to nie mial przypadkiem problemow z wiza?), co nie zmienia faktu ze w tym meczu akurat zarzad zrobil co mogl w obecnej sytuacji i nie ma co go ganic. Moze idzie ku lepszemu?
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7621
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1186 Postautor: istred » 9 sierpnia 2009, o 21:03

Nie bronie zarzadu jako takiego, bo zrobili pewnie wiele bledow, ale akurat dzisiaj zapracowali na pochwale bo zrobili wiecej niz 99% forum sie spodziewalo.
Co takiego zrobili?
Messingowi to pewnie sie juz odechcialo jezdzic w Lublinie po tym jak go koledzy z klubu wydymali (zreszta obu Messingow). Lamberta jak nigdy nie bylo tak juz pewnie nie bedzie. Czy to wina zarzadu czy braku checi zawodnika trudno raczej zwyklemu kibicowi powiedziec.
O tym moze Ci zapewne powiedziec Gawrzyk, ale mysle, ze jakby dzialacze podeszli powaznie to problemu by nie bylo. Wszedzie zdarzaja sie zlodzieje i Messing na pewno to rozumie. Inna kwestia czy on pod wzgledem sportowym by sie przydal.
A co do Lamberta, to juz na poczatku sezonu z Rawiczu sie pojawil, wiec mysle ze z dalszymi startami tez by problemu nie bylo. Czy by punktowal? Tego nikt nie wie, ale widzac jego wyniki w Anglii i to ze np taki junior jak Ago jest w stanie w Lublinie zrobic 6+1 w 4 startach pokonujac "lidera" Jacka Rempale, daje jakies nadzieje.
Ok ale to ze byli zmieniani jest wina raczej Wilka niz dzialaczy.

Teoretycznie tak. Ale w takim razie, albo Wilk ponosi taka sama wine jak dzialacze, ale ci dzialacze powinni wplynac na Wilka (w koncu to oni placa za zawodnikow) zeby rzeczywiscie kogos przetestowal.
Mozna tez rozliczac z efektu - zawodnicy nie chca w Lublinie jezdzic, a to juz jest wina w 100% zarzadu, bo to on ma za zadanie ich naklonic do jazdy.
A czy idzie ku lepszemu?
Na poczatku sezonu jezdzilismy w 8 i dyskutowalismy kogo sprowadzic na najblizszy mecz. Teraz, gdy tak naprawde zaczyna sie prawdziwe sciganie zastanawiamy sie czy w ogole ktos bedzie chcial przyjechac na mecz.
Wniosek z tego chyba oczywisty.

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5990
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06