KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
Re: Play-off Krosno-Lublin
Tylko po co awansować dalej jak w nastepnej rundzie Piszcz znowu nie moze jechać w pierwszym meczu.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Play-off Krosno-Lublin
A zastanowiles sie dlaczego maja 18 zawodnikow w kadrze, i tylko jednego kontuzjowanego, mamy klopoty kadrowe?Tylko czemu Piszcz chce byc swietszy od papieza i mimo, ze w Anglii go nie koniecznie oczekuja jedzie tam na mecz? W dodatku zna problemy kadrowe klubu z Lublina.
Moze poprostu Piszcz ma okazje zarobic pare groszy, wiec charytatywnie jezdzic nie chce?
Poza tym to chyba oczywiste, ze Piszcz nie wybral Anglii tak poprostu, tylko zadecydowaly jakies wazne kwestie (pewnie finansowe)?
Dlaczego nie czepisz sie innego zawodnika, ktory o Lublinie nie chce slyszec? Np. Halla czy Howe'a?
Re: Play-off Krosno-Lublin
harry pisze:Tylko po co awansować dalej jak w nastepnej rundzie Piszcz znowu nie moze jechać w pierwszym meczu.
A z tym Complinem to prawda ? Może chociaż ten by zaskoczył, patrząc na średnią w PL, to jest dużo wyżej niż Howe, Hall i reszta.
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Play-off Krosno-Lublin
harry pisze:Tylko po co awansować dalej jak w nastepnej rundzie Piszcz znowu nie moze jechać w pierwszym meczu.
to nie awansowac
i nie zapraszac tego pana na mecz u siebie z Krosnem, i zakazac moca uchwaly kontraktowania go przez lubelskie kluby.
zobaczymy, moze jutro bedzie mozna przeczytac gdzies rozmowe z Piszczem. Moze powie czemu wybral to co wybral.
Re: Play-off Krosno-Lublin
mustafa pisze:harry pisze:Tylko po co awansować dalej jak w nastepnej rundzie Piszcz znowu nie moze jechać w pierwszym meczu.
A z tym Complinem to prawda ? Może chociaż ten by zaskoczył, patrząc na średnią w PL, to jest dużo wyżej niż Howe, Hall i reszta.
To pytanie do mnie???
Na pewno wiem mniej od Ciebie
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Play-off Krosno-Lublin
Loptymisto, Piszcz w ogole nie był brany pod uwage przy budowaniu skladu na ten sezon i teraz wszyscy robia z niego wielkiego strazaka, ktorym nie jest albo nie chce byc. Brummies widza w nim swojego bohatera i wcale sie nie dziwie ze mu sie to bardziej podoba, niz proszenie naszych dzialaczy-amatorow o hajs. ciekawe co by bylo gdyby piszczowi nie udal sie mecz w krosnie? kilka stron rzygowin lubelskich malkontentow i jeszcze wiecej smrodu
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN
Re: Play-off Krosno-Lublin
istred pisze:Dlaczego nie czepisz sie innego zawodnika, ktory o Lublinie nie chce slyszec? Np. Halla czy Howe'a?
jesli chodzi o Ryska to nigdy nic takiego nie powiedzial. wrecz przeciwnie to on po meczu w Krosnie uslyszal, ze juz nie bedzie potrzebny w tym sezonie, dlatego tez zabral swoje motocykle. gdyby mial wolne 9-go lub 16-go sierpnia to napewno wystapilby w lubelskich barwach, bo zalezy mu aby druzyny w ktorych wystepuje wygrywaly swoje mecze.
carpe diem!
Re: Play-off Krosno-Lublin
Nawaliliscie od wczoraj tyle postow, ze nie chce mi sie cytowac, ale kazdy pewnie sie domysli do kogo glownie kieruje te slowa.
Jak zwykle wiekszosc gowno zrozumiala, bo w mentalnosci Polakow nie jest czytanie miedzy wierszami i wybranie z sensu wypowiedzi tego co w niej najwazniejsze i podjecie dyskusji o tym co miala sprowokowac, ale dopieprzenie sie do osoby (ktora w tym wypadku drugi raz sie specjalnie podlozyla*). Jak widac najlatwiej jest naskoczyc na kogos, bo tak najprosciej i kazdy maly czlowieczek za darmo moze sie wyzyc i poleczyc swoje kompleksy.
To ze napisalem ze nie przyjde na mecz mialo zwrocic Wasza uwage na dzialania ludzi ktorzy kieruja naszym klubem, na burdel organizacyjny, na wypuszczanie pieniedzy podawanych im na tacy, liczeniu tylko na kase z miasta, olewaniu kibicow wystawianiem dziurawego skladu,debilnym prowadzeniem taktycznym druzyny a teraz jeszcze dodatkowo bezpodstawnym dojeniu tych kibicow z kasy i wiele jeszcze innych spraw ktore kazdy srednio rozgarniety kibic widzi. NIKT powtarzam NIKT nie podjal dyskusji na temat tego co sie dzieje w tym cholernym klubie i jak mozna zmobilizowac kierownictwo do lepszej pracy. Najmadrzejsi naskoczyli na mnie jaki to ja beznadziejny kibic i jak w ogole mam smialosc nazywac sie kibicem. W dupie mam kochani Wasze opinie, bo przez wiele lat udowodnilem, ze mam prawo za kibica tej druzyny sie uznawac i nie mam zamiaru Wam jeszcze czegokolwiek udowadniac, a nawet mnie cieszy, ze macie na kim odreagowac swoje emocje
Zacznijcie lepiej myslec, co zrobic zeby ten klub przetrwal, bo poki co to jest blizej jego konca niz pewnie wiekszosci sie tu wydaje i uratowac ten grajdolek moga tylko przyszloroczne wybory, a jesli nawet do tego czasu klub przetrwa to potem juz bedzie tylko rownia pochyla. Zacznijcie moze myslec i dyskutowac nad tym co zrobic zeby temu zapobiec i jak zmobilizowac towarzystwo ktore naszym klubem 'kieruje" do powaznej pracy za ktora czesc dostaje nawet wynagrodzenie.
*P.S. Podobnie bylo z moja probą uzmyslowienia, ze potrzebna jest swieza krew do prowadzenia dopingu. Podlozylem sie a wszyscy rzucili sie na mnie jak sepy na padline, tyle ze jak byly problemy z dopingiem (chociazby z wyborem odpowiednich przyspiewek i zaprzestaniu durnemu najezdzaniu np. na Falubaz ) tak sa nadal. No ale co zescie sobie na mnie ponajezdzali to wasze
I tak, zeby juz rozwiac watpliwosci tych wszystkich watpiacych, to dopingowac mam zamiar nadal 
P.S.2 I odstosunkujcie sie od Piszcza, bo nikt z Was by za darmo do Lublina na jego miejscu na pewno nie przyjezdzal.
Jak zwykle wiekszosc gowno zrozumiala, bo w mentalnosci Polakow nie jest czytanie miedzy wierszami i wybranie z sensu wypowiedzi tego co w niej najwazniejsze i podjecie dyskusji o tym co miala sprowokowac, ale dopieprzenie sie do osoby (ktora w tym wypadku drugi raz sie specjalnie podlozyla*). Jak widac najlatwiej jest naskoczyc na kogos, bo tak najprosciej i kazdy maly czlowieczek za darmo moze sie wyzyc i poleczyc swoje kompleksy.
To ze napisalem ze nie przyjde na mecz mialo zwrocic Wasza uwage na dzialania ludzi ktorzy kieruja naszym klubem, na burdel organizacyjny, na wypuszczanie pieniedzy podawanych im na tacy, liczeniu tylko na kase z miasta, olewaniu kibicow wystawianiem dziurawego skladu,debilnym prowadzeniem taktycznym druzyny a teraz jeszcze dodatkowo bezpodstawnym dojeniu tych kibicow z kasy i wiele jeszcze innych spraw ktore kazdy srednio rozgarniety kibic widzi. NIKT powtarzam NIKT nie podjal dyskusji na temat tego co sie dzieje w tym cholernym klubie i jak mozna zmobilizowac kierownictwo do lepszej pracy. Najmadrzejsi naskoczyli na mnie jaki to ja beznadziejny kibic i jak w ogole mam smialosc nazywac sie kibicem. W dupie mam kochani Wasze opinie, bo przez wiele lat udowodnilem, ze mam prawo za kibica tej druzyny sie uznawac i nie mam zamiaru Wam jeszcze czegokolwiek udowadniac, a nawet mnie cieszy, ze macie na kim odreagowac swoje emocje
*P.S. Podobnie bylo z moja probą uzmyslowienia, ze potrzebna jest swieza krew do prowadzenia dopingu. Podlozylem sie a wszyscy rzucili sie na mnie jak sepy na padline, tyle ze jak byly problemy z dopingiem (chociazby z wyborem odpowiednich przyspiewek i zaprzestaniu durnemu najezdzaniu np. na Falubaz ) tak sa nadal. No ale co zescie sobie na mnie ponajezdzali to wasze
P.S.2 I odstosunkujcie sie od Piszcza, bo nikt z Was by za darmo do Lublina na jego miejscu na pewno nie przyjezdzal.
Re: Play-off Krosno-Lublin
"Mikas - forumowy meczennik"
Moze jakis Zanussi taki film nakreci 
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Play-off Krosno-Lublin
mikas pisze:To ze napisalem ze nie przyjde na mecz mialo zwrocic Wasza uwage na dzialania ludzi ktorzy kieruja naszym klubem, na burdel organizacyjny, na wypuszczanie pieniedzy podawanych im na tacy, liczeniu tylko na kase z miasta, olewaniu kibicow wystawianiem dziurawego skladu,debilnym prowadzeniem taktycznym druzyny a teraz jeszcze dodatkowo bezpodstawnym dojeniu tych kibicow z kasy i wiele jeszcze innych spraw ktore kazdy srednio rozgarniety kibic widzi.
lol
to czemu nie napisales po prostu tego wczesniej tylko zaczynales od swoich dylemtow jeziorowo - stadionowych. zabane jest to co piszesz chcoaz troche za dlugie
EDITH p meesha zareagowal pierwszy. pytanie czy w tym filmie zagralaby tez doda
Re: Play-off Krosno-Lublin
A ja w drodze szokujacego wyjatku musze powiedziec, ze jestem gotow sie zgodzic z niektorymi tezami kolegi Mikasa. 
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Play-off Krosno-Lublin
Ale ktorymi? Ze klub dziala nie tak jak liczylismy? Przecie pisze,my o tym od dawna. Jeszcze jak nie bylo sezonu jeziorowego
Re: Play-off Krosno-Lublin
Widzisz meesha a Ty dalej swoje, zamiast powaznej dyskusji. Przypominam ze kiedys bardzo obiecywales ze pokierujesz lubelskim zuzlem jesli nie bedzie komu. Gdy taka sytuacja byla podkuliles ogon, moze czas w tej kryzysowej chwili przypomniec sobie o swoich obeitnicach i wziac sprawy w swoje rece?
edit: o Lopty kolejny jak mozna sie do mnie przyczepic, ale do Ciebie tom juz przyzwyczajon
edit: o Lopty kolejny jak mozna sie do mnie przyczepic, ale do Ciebie tom juz przyzwyczajon
Re: Play-off Krosno-Lublin
Mikas ma niestey w 100% rację. Ale z dyskusją o/na temat klubu trzeba poczekać/zacząć zaraz po zakończeniu tego sezonu. Teraz i tak za późno już na ratowanie.
No chyba, ze jeszcze pojawią się pieniadze od tych tajemniczych sponsorów, którzy nie chcą się reklamować

No chyba, ze jeszcze pojawią się pieniadze od tych tajemniczych sponsorów, którzy nie chcą się reklamować
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Play-off Krosno-Lublin
Mikas, no bez jaj, teraz meczennika z siebie zrobisz? Bo jezdzisz nad jezioro zamiast na zuzel? O ile pamietam to juz na poczatku sezonu zaczales mecze opuszczac (nie wiem, ktory byl pierwszy), a wtedy nie bylo jeszcze wiadome wszystko to co jest teraz. I na pewno byla tez inna sytuacja klubu (np. finansowa).
Dla mnie tez to, co sie dzieje teraz to jakas paranoja. Jedziemy na wazny mecz do Krosna, a wszyscy drza czy uda sie polatac sklad tak by bylo 6 zawodnikow
Jednoczesnie na rewanz podnoszone sa ceny biletow i programow. Czyli - producent obniza jakosc podnoszac cene. Brawo.
Dla mnie tez to, co sie dzieje teraz to jakas paranoja. Jedziemy na wazny mecz do Krosna, a wszyscy drza czy uda sie polatac sklad tak by bylo 6 zawodnikow
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Play-off Krosno-Lublin
Łoptymista pisze:Ale ktorymi? Ze klub dziala nie tak jak liczylismy? Przecie pisze,my o tym od dawna. Jeszcze jak nie bylo sezonu jeziorowego
Z tym tez - ale faktycznie to akurat oczywista oczywistosc. I zapewne Mikas zbyt teatralnie podchodzi do problemu.
Zgadzam sie tez z tym, ze sie ludzie koncetruja na dopierdalaniu autorowi [niekoniecznie slusznie] zamiast jakos pochylic sie nad problemem, ktory, w swoj pokretny sposob, Mikas poruszyl.
Zgadzam sie tez z uwaga dotyczaca Piszcza - nie jestem najwiekszym fanem Tomka. Sympatyczny z niego facet ale moim herosem nigdy nie byl. Natomiast nie rozumiem pretensji do niego, ze nie chce umierac za "klub" i ludzi, ktorzy nic nie oferuja mu w zamian. Ja tam nie mam zadnych pretensji do kogos, kto nie chce swojej pracy wykonac za darmo. Tomek to zawodowiec, moze nie jest zawodnikiem wybitnym, ale jest profesjonalista [zwlaszcza jak na to co inni potrafia pokazac, zwlaszcza w II lidze] i nalezy mu placic za wykonana prace. Nie dziwie sie, ze woli Anglie, ktora organizacyjnie stoi lepiej i gdzie pewnie placa mniej ale terminowo - niz Lublin, gdzie jest jak jest.
Sie rozgadalem
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Play-off Krosno-Lublin
Mikasku ale ja sie doczepiam tylko do Twoich jeziornych fochow i bedacych jedynie linia obrony, tlumaczen z nieobecnosci na meczach.
Czym innym sa Twoje wybory i sprawy prywatne, a czym innym sytuacja, nienajlepsza w klubie. Wiec badz mily i nie mieszaj tych dwoch roznych spraw, ani nie tlumacz jednego przez drugie. Bo tylko zamulasz obraz (jak to maja w zwyczaju ludzie Twojego wykształcenia).
Czym innym sa Twoje wybory i sprawy prywatne, a czym innym sytuacja, nienajlepsza w klubie. Wiec badz mily i nie mieszaj tych dwoch roznych spraw, ani nie tlumacz jednego przez drugie. Bo tylko zamulasz obraz (jak to maja w zwyczaju ludzie Twojego wykształcenia).
Re: Play-off Krosno-Lublin
Zacznijcie lepiej myslec, co zrobic zeby ten klub przetrwal, bo poki co to jest blizej jego konca niz pewnie wiekszosci sie tu wydaje
na tą chwilę jedyne co przeciętny, szary kibic lubelskiego żużla może to przyjść na stadion (dokładając swoje parę groszy do kasy klubowej) i cieszyć się żużlem "as it is" bo już niedługo może się okazać, że znowu przyjdzie czekać na wznowienie rozgrywek 1 rok (a może dłużej).
Co do Piszcza, zgadzam się z bkapusta w całej rozciągłości ^^
Re: Play-off Krosno-Lublin
Do wszystkich najlepiej wiedzacych Loptymistow,Cooperow i innych: W tym sezonie nie bylem jeszcze ani razu nad jeziorem!!! Krosno opuscilem, bo bylem w Pradze i zaplanowane mialem to wczesniej. Wszystkie pozostale mecze ktore opuscilem w tym sezonie nie byly opuszczone kosztem jakichkolwiek innych moich planow. Wiecej nie mam zamiaru sie tlumaczyc bo Wy i tak przeciez znacie moj grafik i wiecie to co mysle najlepiej 
Re: Play-off Krosno-Lublin
Ale po co reanimowac trupa?Zacznijcie lepiej myslec, co zrobic zeby ten klub przetrwal, bo poki co to jest blizej jego konca niz pewnie wiekszosci sie tu wydaje i uratowac ten grajdolek moga tylko przyszloroczne wybory, a jesli nawet do tego czasu klub przetrwa to potem juz bedzie tylko rownia pochyla.
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Play-off Krosno-Lublin
W tym sezonie nie bylem jeszcze ani razu nad jeziorem!!!
no to 16 sierpnia masz okazje
Re: Play-off Krosno-Lublin
mikas pisze:Widzisz meesha a Ty dalej swoje, zamiast powaznej dyskusji. Przypominam ze kiedys bardzo obiecywales ze pokierujesz lubelskim zuzlem jesli nie bedzie komu.
Moze ja tez wtedy tylko chcialem cos sprowokowac
Gdy taka sytuacja byla podkuliles ogon, moze czas w tej kryzysowej chwili przypomniec sobie o swoich obeitnicach i wziac sprawy w swoje rece?
Daj spokoj. Ja to sie tak nadaje do kierowania klubem
A poza tym jakbys poczytal jednak wczesniejsze posty to proponawalem spotkanie osob namase zadeklarowanych chcacych ratowac zuzel w Lublinie. Poki co ani telefon sie nie rozdzwonil, ani skrzynka mailowa nie zapchala
*nie wiem ile by pan Jacek chcial u nas zarabiac, nawet jak troche wiecej to w porownaniu do mnie warto dolozyc
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Play-off Krosno-Lublin
czy to jest temat dlaczego Mikasa nie bylo na meczu??? kurcze co was to obchodzi odwalcie sie juz odniego bo nie mozna tego czytac
a do tematu to Piszczy pokazal ze nie tylko klub moze walic w ch...
ja tam go rozumiem !!!
a do tematu to Piszczy pokazal ze nie tylko klub moze walic w ch...
ja tam go rozumiem !!!
"I tak pojdziesz do piekla wszyscy pojdziecie do piekla hahahahahahah
"
