MessingGate!
Re: MessingGate!
Dla mnie to czeski film... Nikt nic nie wie 
Re: MessingGate!
a czy administratozy mogli by zrobic taki dzial na tym forum gdzie po pierwsze nie dalo by sie wejsc bez zalogowania a po drugie nie dało by sie do niego wejsc bez konkretnej ilosci postów? ewentualnie bez recznego dodania uprawnionych?? Tam mozna by bylo podyskutowac o tym z mniejszym prawdopodobienstwem ze bedzie to czytal jakis dziennikarz.
Pozdrawiam
Re: MessingGate!
A to dobre, dawno sie tak nie usmialem
Widac jakie marne macie pojecie o srodowisku "okolozuzlowym" w naszym miescie. Przeciez te "pismaki" to sa uzytkownicy tego forum, od wielu lat, a niektorzy z setkami postow
Mamy tu reprezentacje bodaj wszystkich redakcji. Nawet pomijajac to, zuzel.info to forum publiczne, czytaja go (nie bedac nawet zarejestrowanymi) tysiace lublinian, tysiace kibicow z calej Polski, setki Polakow za granica
A wy czego sie spodziewaliscie maglujac (dobre slowo, bo jak z magla ten temat) te sprawe na forum
Ze tylko w gronie kilkunastu osob rozmawiacie
I czego w koncu chcecie - naglosnic te sprawe (m.in. za posrednictwem mediow) czy tylko blysnac jakims gownianym haselkiem
Z tego co widze po waszym bulwersie na Gazete to chyba chodzi tylko o to drugie... Ogarnijcie sie, jak komus zalezy na reakcji klubu to wlasnie dzieki tym "pismakom" predzej do tego dojdzie niz za pomoca przescieradla na plocie 
Widac jakie marne macie pojecie o srodowisku "okolozuzlowym" w naszym miescie. Przeciez te "pismaki" to sa uzytkownicy tego forum, od wielu lat, a niektorzy z setkami postow
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: MessingGate!
meesha pisze:A to dobre, dawno sie tak nie usmialem![]()
![]()
![]()
![]()
Widac jakie marne macie pojecie o srodowisku "okolozuzlowym" w naszym miescie. Przeciez te "pismaki" to sa uzytkownicy tego forum, od wielu lat, a niektorzy z setkami postow![]()
![]()
Mamy tu reprezentacje bodaj wszystkich redakcji. Nawet pomijajac to, zuzel.info to forum publiczne, czytaja go (nie bedac nawet zarejestrowanymi) tysiace lublinian, tysiace kibicow z calej Polski, setki Polakow za granica
![]()
![]()
A wy czego sie spodziewaliscie maglujac (dobre slowo, bo jak z magla ten temat) te sprawe na forum
Ze tylko w gronie kilkunastu osob rozmawiacie
![]()
I czego w koncu chcecie - naglosnic te sprawe (m.in. za posrednictwem mediow) czy tylko blysnac jakims gownianym haselkiem
Z tego co widze po waszym bulwersie na Gazete to chyba chodzi tylko o to drugie... Ogarnijcie sie, jak komus zalezy na reakcji klubu to wlasnie dzieki tym "pismakom" predzej do tego dojdzie niz za pomoca przescieradla na plocie
Osobiscie wlasnie na kolegow pismakow liczylem
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
- MikeMistrz
- Senior
- Posty: 866
- Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 20:29
Re: MessingGate!
Mi tez sie wydaje, ze artykul w gazecie zrobi wiecej niz przescieradlo. Jak ktos chce sie w to jakos sensownie wlaczyc, to chyba najlepiej by bylo, jak juz ktos mowil, pojsc pod park maszyn wieksza grupa i pogadac z Wojciechowskim, albo Sprawka.
Re: MessingGate!
MikeMistrz pisze:Mi tez sie wydaje, ze artykul w gazecie zrobi wiecej niz przescieradlo. Jak ktos chce sie w to jakos sensownie wlaczyc, to chyba najlepiej by bylo, jak juz ktos mowil, pojsc pod park maszyn wieksza grupa i pogadac z Wojciechowskim, albo Sprawka.
E tam akurat wiec to nie jest dobra metoda - nie wiadomo kto ma mowic, co ma mowic, komus sie wyrwie jakis bluzg - a dodatkowo co to za dyskusja kiedy 30 chlopa stoi naprzeciw 2 facetow?
Zeby pogadac to trzeba by spotkania z kibicami w stylu tego "przedsezonowego". I najlepiej zaprosic pismakow
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
Re: MessingGate!
Mialy byc spotkania z zawodnikami po meczu, narazie było jedno, po meczu z Krosnem chyba.
Naczelny obrońca Karola Barana.
Re: MessingGate!
meesha pisze:Ogarnijcie sie, jak komus zalezy na reakcji klubu to wlasnie dzieki tym "pismakom" predzej do tego dojdzie niz za pomoca przescieradla na plocie
1) Oj, meesha. Cos ty taki doslowny. Toz wlasnie o to chodzi.
2) Tobie nie zalezy na reakcji klubu?
Ostatnio zmieniony 15 lipca 2009, o 10:09 przez go!, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: MessingGate!
bkapusta pisze:E tam akurat wiec to nie jest dobra metoda - nie wiadomo kto ma mowic, co ma mowic, komus sie wyrwie jakis bluzg - a dodatkowo co to za dyskusja kiedy 30 chlopa stoi naprzeciw 2 facetow?
Zeby pogadac to trzeba by spotkania z kibicami w stylu tego "przedsezonowego". I najlepiej zaprosic pismakow
Nie no, nie przesadzajmy. Wiekszosc uzytkownikow tego forum, z tego co sie zdarzylem zorientowac, to ludzie na poziomie. A kto inny jak nie my pod ten park przyjdzie ? Przeciez nie staniemy na przeciwko dyrektora i nie zaczniemy kierowac w jego strone epitetow na "ch" i "k" No i sam osobiscie uwazam, ze kilka zdan konstruktywnej krytyki moze wyjsc naszym dzialaczom tylko na dobre. Poza tym mam wrazenie, ze nasi ojcowie dyrektorowie nie rozumieja kilku oczywistych kwestii. Obrona "klubowym garazem" jest dla mnie po prostu smieszna. Przeciez kradziezy dopuscily sie osoby podlegle Sprawce i Wojciechowskiemu
Re: MessingGate!
Proponuje w takim razie o godz. 17.30 przed meczem zebrac sie pod parkiem maszyn i przywolac do siebie prezesa i dyrektora. Poinformowac ich ze domagamy sie wyjasnienia calej sprawy. Zarzadac aby ktorys z nich w pierwszej przerwie miedzy biegami wziął do reki mikrofon i powiedział przed calym stadionem jakie konsekwencje zostały wyciagniete wobec winnych i jakie jeszcze zostana wyciagniete i kiedy. Powinnismy przed meczem tego zarzadac, bo nalezą nam sie takie wyjasnienia jak psu buda. I od razu zagrozic, ze jesli tego w czasie meczu kibicom nie wyjasnia, to zostaniemy na stadionie po meczu do momentu az uzyskamy satysfakcjonujace wyjasnienie i bedziemy pewni, ze winni zostali ukarani, zeby przypadkiem tego nie olali i zeby nie rozeszlo sie znow po kosciach.
- Egon
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Wiek: 37
- Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
- Lokalizacja: Lublin/Turka
Re: MessingGate!
meesha pisze:I czego w koncu chcecie - naglosnic te sprawe (m.in. za posrednictwem mediow) czy tylko blysnac jakims gownianym haselkiemZ tego co widze po waszym bulwersie na Gazete to chyba chodzi tylko o to drugie... Ogarnijcie sie, jak komus zalezy na reakcji klubu to wlasnie dzieki tym "pismakom" predzej do tego dojdzie niz za pomoca przescieradla na plocie
Ale gdzie tu byl jakis bulwers?
P.S. idac tym tokiem myslenia kazde "haselko" mozna by nazwac gownianym..bez przesady z ta krytyka:]
Motor! Motor! Tylko Motor!
J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."
J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."
Re: MessingGate!
mikas pisze:Proponuje w takim razie o godz. 17.30 przed meczem zebrac sie pod parkiem maszyn i przywolac do siebie prezesa i dyrektora. Poinformowac ich ze domagamy sie wyjasnienia calej sprawy. Zarzadac aby ktorys z nich w pierwszej przerwie miedzy biegami wziął do reki mikrofon i powiedział przed calym stadionem jakie konsekwencje zostały wyciagniete wobec winnych i jakie jeszcze zostana wyciagniete i kiedy. Powinnismy przed meczem tego zarzadac, bo nalezą nam sie takie wyjasnienia jak psu buda. I od razu zagrozic, ze jesli tego w czasie meczu kibicom nie wyjasnia, to zostaniemy na stadionie po meczu do momentu az uzyskamy satysfakcjonujace wyjasnienie i bedziemy pewni, ze winni zostali ukarani, zeby przypadkiem tego nie olali i zeby nie rozeszlo sie znow po kosciach.
Jestem jak najbardziej za. Ciekawe tylko, czy nasi dzialacze beda mieli jaja.. w co osobiscie troche watpie.
Re: MessingGate!
Egon pisze:Ale gdzie tu byl jakis bulwers?Byla tylko mowa o beznadziejnym tytule:)
Gdzie byl? O tu na przyklad:
ale szarancza z tych dziennikarzy..forum im sie zachcialo czytac..
NO! PISMAKI MOZECIE KLASC SIE JUZ SPAC BO WAM OCZY ZAPUCHNA OD CZYTANIA NASZYCH POSTOW..
Wybiórcza to zawsze byl szmatlawiec, ale nie sadzilem ze szukaja sensacji na forach internetowych.
mozna by bylo podyskutowac o tym z mniejszym prawdopodobienstwem ze bedzie to czytal jakis dziennikarz.
Chcialem tylko zwrocic uwage osobom niezorientowanym, ze na tym forum dziennikarze sa od jego powstania i nie musza specjalnie internetu przeszukiwac w celu znalezienia tematu o MessingGate, gdyz po prostu codziennie to forum czytaja i na nim pisza
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: MessingGate!
$korzen$ pisze:mikas pisze:Proponuje w takim razie o godz. 17.30 przed meczem zebrac sie pod parkiem maszyn i przywolac do siebie prezesa i dyrektora. Poinformowac ich ze domagamy sie wyjasnienia calej sprawy. Zarzadac aby ktorys z nich w pierwszej przerwie miedzy biegami wziął do reki mikrofon i powiedział przed calym stadionem jakie konsekwencje zostały wyciagniete wobec winnych i jakie jeszcze zostana wyciagniete i kiedy. Powinnismy przed meczem tego zarzadac, bo nalezą nam sie takie wyjasnienia jak psu buda. I od razu zagrozic, ze jesli tego w czasie meczu kibicom nie wyjasnia, to zostaniemy na stadionie po meczu do momentu az uzyskamy satysfakcjonujace wyjasnienie i bedziemy pewni, ze winni zostali ukarani, zeby przypadkiem tego nie olali i zeby nie rozeszlo sie znow po kosciach.
Jestem jak najbardziej za. Ciekawe tylko, czy nasi dzialacze beda mieli jaja.. w co osobiscie troche watpie.
Ja mysle, ze o klasie dzialaczy swiadcza wypowiedzi dla GW.
Szabo sie wylalo, afera zwiazana z Messingami nie jest zadna tajemnica od dluzszego czasu.
Jak np. ja bym byl szefem jakiegos klubu lub firmy to nawet gdyby faktycznie nie byla moja wina to po prostu cholernie byloby mi wstyd za taka akcje. Wykorzystalbym taki wywiad dla GW zeby powiedziec, ze jest mi przykro, ze wstyd, ze to nie powinno miec miejsca, ze winnych powinno sie ukarac i zalatwic im dozywotni rozwod z zuzlem. Tak - mam nadzieje - postapilby kazdy sensowny dzialacz czy szef.
Zamiast tego mamy: to nie nasza wina, umywamy rece, w ogole nie ma sprawy, nic sie nie stalo. Jakbym poslow z Wiejskiej sluchal.
Az sie slabo robi.
Mam wrazenie, ze dzialacze naszego klubu po prostu maja nas za jakas ciemna mase, ktora bedzie chodzic na mecze "chocbyniewiemco", ktora lyknie kazdy kit, ktora mozna traktowac jak dzieciaki z podstawowki.
Traktuje sie nas jakbysmy nie mieli prawa do zadnych informacji, zadnych wyjasnien, jakbysmy w ogole nie warci byli najmniejszej uwagi ze strony klubu.
Przykre - zwlaszcza, ze to my dajemy tyle kasy na ten klub. Co prawda nie jestesmy zorganizowani, nie wystepujemy jako jeden podmiot ale do cholery my placimy na utrzymanie tego grajdolka.
Swoja droga budza sie przykre wspomnienia i sprawa krat. Tez byla wola kibicow zeby sprawe zalatwic, tez byla inicjatywa ktora zrodzila sie tu na tym forum i tez byla ta sama osoba, ktora to uwalila i zignorowala kibicow zuzla...
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
- Egon
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Wiek: 37
- Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
- Lokalizacja: Lublin/Turka
Re: MessingGate!
Miszo ja nie mialem na celu nikogo urazic czy atakowac no i moje dwie wypowiedzi ktore przytoczyles proponowalbym odbierac jako (malo smieszny) zart. Szczerze powiedziawszy to ucieszylem sie jak zobaczylem ze cos takiego sie pojawilo
jak przeczytalem to radosc byla juz tylko minimalna..no ale dobrze ze cos sie w ogole dzieje i media sie sprawa zainteresowaly.. Co do slowa "pismak" to juz takie moje skrzywienie ze tak pisze.. 
Motor! Motor! Tylko Motor!
J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."
J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."
Re: MessingGate!
meesha pisze:Gdzie byl? O tu na przyklad:Wybiórcza to zawsze byl szmatlawiec, ale nie sadzilem ze szukaja sensacji na forach internetowych. [
Przywolujesz moja wypowiedz, to sie odniose
Gdzie tu bulwers? Wydawalo mi sie po prostu ze w gazetach sie pisze w miare sprawdzone wiadomosci, a nie czerpie wiedzy z wypowiedzi internetowej gawiedzi (o jaki ladny rym - w sam raz na wierszyk). Do tego dodalem ze czeka ich sporo roboty, zeby przerobic na polski te wszystkie sensacje krazace na tysiacach forow w kraju
A jesli chodzi o wierszyk w Gazecie to wedlug mnie wlasnie bardzo udany, poziomem nawiazuje idealnie do forumowych wypocin i chyba o to mialo chodzic
Re: MessingGate!
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2009/07/14/rafal-wilk-wyprobujemy-lamberta/
Po tym występie jesteśmy bardzo daleko od tego żeby Andreas jechał w najbliższych meczach - mówi trener KMŻ - Rafał Wilk.
To najsmakowitszy kasek. Czyli wersja, ze Messing calkiem z wlasnej inicjatywy spartaczyl mecz, nadal obowiazuje. Trace dla Wilka szacunek. To niestety nie jest czlowiek, ktory uderzy piescia w stol.
Po tym występie jesteśmy bardzo daleko od tego żeby Andreas jechał w najbliższych meczach - mówi trener KMŻ - Rafał Wilk.
To najsmakowitszy kasek. Czyli wersja, ze Messing calkiem z wlasnej inicjatywy spartaczyl mecz, nadal obowiazuje. Trace dla Wilka szacunek. To niestety nie jest czlowiek, ktory uderzy piescia w stol.
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: MessingGate!
Rafał Wilk poszedł w wywiadzie nawet dalej twierdząc ze Messing jest sam sobie winny ze ponownie go skubnięto:
http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbc ... /340777260
Szkoda, że Andreas nie wyciągnął wniosków z przedniego zdarzenia i pozostawił motocykl bez nadzoru w tym samym miejscu.
http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbc ... /340777260
Re: MessingGate!
Andreas podobny poziom prezentuje w Szwecji :
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2009/ ... holm-4353/
Wykręcanie częsci z motocykla to oddzielny problem ale wygląda na to , że jest po prostu bez formy
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2009/ ... holm-4353/
Wykręcanie częsci z motocykla to oddzielny problem ale wygląda na to , że jest po prostu bez formy
Ostatnio zmieniony 15 lipca 2009, o 13:53 przez Gabor, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: MessingGate!
Ja tutaj takiego oświadczenia nie widzę. Nie do końca też rozumiem, dlaczego w kolejnych meczach znów miałby jechać Messing, skoro nie ma odpowiedniego sprzętu. Trener nie jest ani sądem, ani prokuratorem, ani policjantem, ani psychologiem, ani dobrym wujkiem. Ma ustalić optymalny skład, a w takim nie ma miejsca dla zawodników, którzy mają niekompletny, czy zjechany sprzęt, bez względu na przyczyny takiego stanu rzeczy.auganoff pisze:Czyli wersja, ze Messing calkiem z wlasnej inicjatywy spartaczyl mecz, nadal obowiazuje. Trace dla Wilka szacunek.
Czy Ty chciałbyś oglądać znów Messinga? Czy sądzisz, że w ciągu kilku dni uzupełnił swoje wyposażenie warte parę ładnych tysięcy euro? Poza tym, kto, poza Gawrzykiem, da sobie głowę uciąć za to, że jedynym powodem tragicznego występu Messinga w niedzielę był przebrandzlowany sprzęt? Trener najwyraźniej nie.
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: MessingGate!
I tutaj sie zgodze z Torsenem, w tej dyspozycji niezaleznie z jakiego powodu owa dyspozycja jest tak slaba nie uprawnia Messinga do tego aby Rafal Wilk dawal mu w tym momencie kolejne szanse, a wrecz przeciwnie powinien poszukac zmiennika. Inna sprawa ze sam Messing tak naprawde byl zmiennikiem Piszcza ktory w pierwszej odslonie tego meczu mial zadebiutowac przed lubelska publicznoscia w sezonie 2009.
Re: MessingGate!
Co to za pieprzona mentalnosc zeby odpowiedzialnosc za zlodziejstwo tak uparcie przerzucac na ofiare? 
Inna sprawa jest postawa Messinga w meczu i ew. odsuniecie go od skladu - trener ma do tego prawo, bo co go obchodzi "dlaczego" - powinien go obchodzic tylko wynik. I tu jestem w stanie zrozumiec trenera.
Ale nie rozumiem tego umywania raczek, rozmydlania odpowiedzialnosci i szukania winy u Szwedow.
Panie Prezesie, Dyrektorze i Trenerze: tu nie chodzi o to, ze ktos kradl. Tu chodzi o to, ze jedni lubelscy zuzlowcy okradali innych lubelskich zuzlowcow. To jest w tej sytuacji chore.
Policja, prokuratura i sad zajma sie zlodziejstwem obywatela X na obywatelu Y.
Ale kwestie okradania zuzlowca przez zuzlowca powinien zalatwic klub. Wywalic na zbity pys tych co kradli i zalatwic im zeby jedyny kontakt z zuzlem mieli za posrednictwem TV. Ja bym ich nawet nigdy wiecej na stadion nie wpuscil w charakterze kibica, a Prezes, Dyrektor i Trener nie widza problemu, nie poczuwaja sie do odpowiedzialnosci i w ogole nie ma sprawy bo Messing sam sobie jest winny.
Inna sprawa jest postawa Messinga w meczu i ew. odsuniecie go od skladu - trener ma do tego prawo, bo co go obchodzi "dlaczego" - powinien go obchodzic tylko wynik. I tu jestem w stanie zrozumiec trenera.
Ale nie rozumiem tego umywania raczek, rozmydlania odpowiedzialnosci i szukania winy u Szwedow.
Panie Prezesie, Dyrektorze i Trenerze: tu nie chodzi o to, ze ktos kradl. Tu chodzi o to, ze jedni lubelscy zuzlowcy okradali innych lubelskich zuzlowcow. To jest w tej sytuacji chore.
Policja, prokuratura i sad zajma sie zlodziejstwem obywatela X na obywatelu Y.
Ale kwestie okradania zuzlowca przez zuzlowca powinien zalatwic klub. Wywalic na zbity pys tych co kradli i zalatwic im zeby jedyny kontakt z zuzlem mieli za posrednictwem TV. Ja bym ich nawet nigdy wiecej na stadion nie wpuscil w charakterze kibica, a Prezes, Dyrektor i Trener nie widza problemu, nie poczuwaja sie do odpowiedzialnosci i w ogole nie ma sprawy bo Messing sam sobie jest winny.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
Re: MessingGate!
Torsen pisze: Nie do końca też rozumiem, dlaczego w kolejnych meczach znów miałby jechać Messing, skoro nie ma odpowiedniego sprzętu. Trener nie jest ani sądem, ani prokuratorem, ani policjantem, ani psychologiem, ani dobrym wujkiem. (...)
Czy Ty chciałbyś oglądać znów Messinga? Czy sądzisz, że w ciągu kilku dni uzupełnił swoje wyposażenie warte parę ładnych tysięcy euro? .
Ale tu z kolei ja nic takiego nie napisalem.
Messing jest bez sprzetu i przypuszczalnie bez formy. Zgoda.
Dlatego umiescilem ten cytat tutaj - w temacie o Messingach, a nie o meczu. Bo taka wypowiedz trenera, to udawanie, ze nic sie nie stalo. Nie wprost, ale jednak - przynajmniej ja tak to widze. Moze za bardzo czytam miedzy wierszami.
Trener nie jest tym wszystkim, o czym napisales, no moze oprocz psychologa. Ale moim zdaniem powinien czuc sie odpowiedzialny za to, co dzieje sie w druzynie.
Jasio byl, jaki byl, ale nie wierze, ze dopuscilby do czegos takiego. Nie wierze i juz
