12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Sztyvny
Szkółkowicz
Posty: 264
Rejestracja: 3 maja 2004, o 14:54
Lokalizacja: Lublin

Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

#651 Postautor: Sztyvny » 13 lipca 2009, o 14:17

Jasne, że tak. Poza ewidentna wpadką z Lodzia na razie wszystko idzie tak jak powinno. To jest zuzel - dlatego go wszyscy kochamy bo jest nieprzewidywalny. Gdybysmy znali rozstrzygniecia z gory nie byloby sensu chodzic na mecze. Kto mogl przypuszczac, ze bedziemy sie meczyli z Opolem a rozjedziemy w pyl Miszkolc? W sierpniu moze byc odwrotnie. Wiec poczekajmy do konca sezonu z opiniami czy jestesmy slabi i czy Jacek Rempala ma sprawne bicepsy.


Wpadka z Lodzia to najmniejszy problem. zdarzyla sie na poczatku, gdy druzyna jeszcze nie byla zgrana a takze, gdy w Lodzi z superforma trafil Gustafson i Sajfudinow.
Problemy to:
- nasz tor, ktory zawodnicy czesto zaczynaja rozgryzac okolo 5 wyscigu i ktory nie nadaje sie do scigania wcale. Co za tym idzie czesto goscie typu Rembas, Ado czy inni potrafia przywiezc 3, bo przyfarcili na starcie i nie ma ich jak wyprzedzic.
- brak prawdziwego lidera, goscia ktory potrafilby w najwazniejszym momencie przywiezc pewne punkty. Miejmy nadzieje, ze bedzie to Tomek Piszcz.
- znizka formy u Klimka, jedynego w miare pewnego juniora.
- zbyt duzo wpadek naszych zawodnikow na naszym torze. Nikt nie broni im popelnic blad na wyjezdzie, ale jesli mamy myslec o awansie u nas musi byc perfekcyjnie, bo innaczej po prostu nie damy rady wygrac 2-meczu.
- zestawienie skladu zlozonego ze startowcow bez alternatywy w postaci scigantow. Skutki bylo widac ostatnio. Tylko Karol Baran potrafil uratowac cos, gdy start nie wyszedl. Jacek Rempala, Messing czy Hynek po przegranym starcie jechali kompletnie bez pomyslu.

Jesli do tego dojda nietrafione posuniecia trenerskie lub tez brak przewidywania (brak rezerwowego gdy w skladzie jedzie Messing swiezo po kontuzji) to z awansu nic nie bedzie.

Pomijam cala sprawe z podprowadzaniem Messingom sprzetu, bo jest to dla mnie w ogole jakas abstrakcja. Jesli tylko ktos z klubu wie kto jest za to odpowiedzialny, to powinni to publicznie oglosic i wypieprzyc takiego goscia na zbity pysk. Nawet, jesli byloby to rownoznaczne z oslabieniem zespolu.
Zawodnika da sie zastapic, dobrej opinii i honoru nie bardzo.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

#652 Postautor: mikas » 13 lipca 2009, o 14:24

Piotrek8 pisze: Sam się dziwię, że ludzie wiedzą kiedy przyjść na mecz.


Pozdrawiam

Ja wczoraj nie wiedzialem, bo oczywiscie nie mozna ustalic jednej godziny rozpoczecia zawodow :? Pierwszy mecz z Rawiczem mial byc o 18.00, MDMP tez bylo o 18.00, w piatek z Rawiczem powtorka o 18.00. No ale jakies bardzo wazne wzgledy spowodowaly, ze wczoraj mecz byl o 17.30 a ja bedac przekonany, ze o tej porze roku zawody ustalono na 18.00 na ta wlasnie przyszedlem. Fakt moja wina ze nie sprawdzilem godziny, ale wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazywaly na godzine 18.00 a nie 17.30.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

#653 Postautor: Łoptymista » 13 lipca 2009, o 14:47

tezetomaniak pisze:ja mam male pytanie, czy jest szansa zeby wszyscy dowiedzieli sie kto jest odpowiedzialny za ten burdel z uzywaniem czesci ?
jesli klub dojdzie do tych skurwieli oczywiscie.



ja tez bym chial to wiedziec


szczerze mowiac, to jesli klub sam nie wyjasni tej sprawy i da przykladnie po gebach zklodziejom, ktorzy zamioast trzymac gaz trzymaja cudze rzeczy, to sam zaczne robic konkretny gnoj

TOLEROWANIE KRADZIEZY TO TEZ KRYMINAL

informacje od Gawrzyka do reszty mnie rozsierdzily. redydywa i tyle

uwazam, ze zlodzieje powinni wyleciec z klubu na pysk w trybie eksperesowym

i nie ma gadania, ze to moze byc strata dla klubu

Opole jakos daklo rade zakontraktowac dwoch juniorow co najmniej na poziomie naszych, wiec widac, ze nawet na polmetku sezonu zawsze mozna wyciagnac jakis sensownych (na II lige) zawodnikow

Ge(L)o
Trener
Posty: 4249
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

#654 Postautor: Ge(L)o » 13 lipca 2009, o 14:52

Wlasnie sie dziwilem, ze wypozyczylismy Mistygacza, a nie na przyklad tego Flegera. Strzelalismy w ciemno czy byla to kwestia finansowa ?

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

#655 Postautor: Łoptymista » 13 lipca 2009, o 14:54

nie wiem

ale Mistygaczowi i tak przeciez trzeba placic za dojazdy i inne pierdoly. IMO to nie byly zbyt sensownie wydane pieniadze

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

#656 Postautor: Koper » 13 lipca 2009, o 15:12

Piotrek8 pisze:Po drugie ceny biletów z jednej strony MDMP a z drugiej wczorajszy mecz, gdzie też zostałem oszukany na 1 zł.


Ceny biletow znow sie zmienily tuz przed meczem? :shock: Chyba ze masz na mysli program ktory tym razem kosztowal 2 zl a nie 1 zl (ta informacja zostala opublikowana na stronie przed meczem).

Piotrek8 pisze: Po trzecie REKLAMA i MARKETING, a raczej niemalże całkowity ich brak.


Byly na poczatku sezonu wywieszone billboardy z terminarzem zawodow. Przed kazdym meczem sa drukowane plakaty, tym razem bylo wydrukowanych 800 sztuk, w przeddzien meczu z Opolem w braku bylo jeszcze okolo polowa czyli ok 400 sztuk moze troche wiecej.

Piotrek8 pisze:Sam się dziwię, że ludzie wiedzą kiedy przyjść na mecz.


Moze zagladaja na oficjalna stronę klubu 8)

Ge(L)o
Trener
Posty: 4249
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

#657 Postautor: Ge(L)o » 13 lipca 2009, o 15:14

Podniesc cene programu, majac swiadomosc, ze jego uzytkownik bedzie musial poswiecic sporo czasu na jego poprawianie to wyjatkowe chamstwo.
Tylko niech ktos teraz nie wyskoczy, ze odda mi 2 zl...
Jakis suplement dodrukowac do niego chociaz czy cus.

Awatar użytkownika
KosaRKS
Zawodowiec
Posty: 1107
Rejestracja: 17 lipca 2008, o 12:35

Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

#658 Postautor: KosaRKS » 13 lipca 2009, o 15:36

Programy w tym sezonie to ogólnie troche porażka, szczególnie rozbawiła mnie tabela w programie na mecz z Opolem ;) No i to "dÓżyna"...
Naczelny obrońca Karola Barana.

Awatar użytkownika
marcin_lub
Junior
Posty: 456
Rejestracja: 21 maja 2004, o 19:00
Lokalizacja: Lublin

Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

#659 Postautor: marcin_lub » 13 lipca 2009, o 16:08

A przepraszam, co w tym sezonie nie jest porażką w klubie? Zarząd, organizacja zawodów, zawodnicy, ochrona, czy może programy? No co nie jest porażka się pytam? Może szanowny pan Wojciechowski nie jest porażka?
Co do sytuacji z Messingiem, to jeśli taka sytuacja rzeczywiście miała miejsce to Andreas powinien publicznie, podczas prezentacji zasadzić kopa Wojciechowskiemu, wziąć mikrofon i poinformować kibiców za co to.
Tylko nie mówcie mi, że ów pan prezes nie wiedział o całej maskaradzie, bo śmiechem zabiję..
Pozdrawiam wszystkich twardo stąpających po ziemi ludzi.

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

#660 Postautor: bkapusta » 13 lipca 2009, o 16:17

marcin_lub pisze:A przepraszam, co w tym sezonie nie jest porażką w klubie? Zarząd, organizacja zawodów, zawodnicy, ochrona, czy może programy? No co nie jest porażka się pytam? Może szanowny pan Wojciechowski nie jest porażka?
Co do sytuacji z Messingiem, to jeśli taka sytuacja rzeczywiście miała miejsce to Andreas powinien publicznie, podczas prezentacji zasadzić kopa Wojciechowskiemu, wziąć mikrofon i poinformować kibiców za co to.
Tylko nie mówcie mi, że ów pan prezes nie wiedział o całej maskaradzie, bo śmiechem zabiję..
Pozdrawiam wszystkich twardo stąpających po ziemi ludzi.

IMO zasadniczo krajowi seniorzy. Ja wiem, ze nie zachwycaja ale zakontraktowanie takiej paczki jak Jacek, Tomek, Baran i Tomek Piszcz na II lige uwazam, za sukces. Inna sprawa, ze z tej czworki Jacek wypada troche gorzej niz oczekiwalismy - ale coz... Zdarza sie.

Jesli za rok bedzie w Lublinie zuzel, jesli bedzie to zuzel w II lidze - nie zmienilbym tego skladu na inny. Dorzucilbym jeszcze ze dwoch polakow, zostawil ze dwoch obco :)
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

#661 Postautor: Gelo » 13 lipca 2009, o 16:32

naprawdę - jakbym nie znal wyniku i czytal tylko forum to dalbym glowe ze przegralismy z opolem.

Awatar użytkownika
gizmo
Senior
Posty: 577
Rejestracja: 13 kwietnia 2009, o 21:13

Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

#662 Postautor: gizmo » 13 lipca 2009, o 16:47

Jesli za rok bedzie w Lublinie zuzel, jesli bedzie to zuzel w II lidze - nie zmienilbym tego skladu na inny. Dorzucilbym jeszcze ze dwoch polakow, zostawil ze dwoch obco


popieram Twoja mysl, te osoby mogly by zostac plus hynek a warto by bylo pozyskac ze dwoch dobrych obco, pl seniorów i rozejrzec sie za juniorami. Ja jednak wierze w naszą druzyne i zamierzam kibicowac jej do konca :) Wracajac do wczorajszego meczu to ładnie pojechał tomek r. Pomimo rozwalonego silnika w pile, poskladal go do kupy i zrobił płatny komplet wiec pewnie musi byc mega zadowolony :) Karol B. mial dwa ładne biegi kiedy mijal rywali, niestety nie było szalu i inni nie szli w jego slady, szkoda defektu w 15 wyscigu, Jacek też przyzwoicie jednak pozostawił niesmak po tym biegu z ZRT... Hynek też ładnie. Klimek wydaje mi się że lepiej wygląda na treningach niż w meczu... może psychicznie nie wytrzymuje i trema go zjada? Maciek M. po MDMP i wczorajszym wystepie widać ze za rok w seniorce nie pojezdzi za duzo jak nie zrobi mega postepów sprzetowych i szkoleniowych. O messingu nie wiem co powiedziec, dziwie sie ze nie wyciagnal wnioskow po sytuacji ze sprzetem jonasa... Mam nadzieje ze go jeszcze zobaczymy i to z dwucyfrowym stanem punktowym po meczu. Co do organizacji zawodów do pierwszy raz w zyciu widziałem tak wyglądajacy tor godzine przed meczem... JEdnak nazekać nie mam zamiaru, ciesze sie ze jest zuzel i mam nadzieje ze za rok znowu bedzie a organizatorzy sie nie zniechęcą! Pozdro!
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
marcin_lub
Junior
Posty: 456
Rejestracja: 21 maja 2004, o 19:00
Lokalizacja: Lublin

Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

#663 Postautor: marcin_lub » 13 lipca 2009, o 16:50

bkapusta pisze:
marcin_lub pisze:A przepraszam, co w tym sezonie nie jest porażką w klubie? Zarząd, organizacja zawodów, zawodnicy, ochrona, czy może programy? No co nie jest porażka się pytam? Może szanowny pan Wojciechowski nie jest porażka?
Co do sytuacji z Messingiem, to jeśli taka sytuacja rzeczywiście miała miejsce to Andreas powinien publicznie, podczas prezentacji zasadzić kopa Wojciechowskiemu, wziąć mikrofon i poinformować kibiców za co to.
Tylko nie mówcie mi, że ów pan prezes nie wiedział o całej maskaradzie, bo śmiechem zabiję..
Pozdrawiam wszystkich twardo stąpających po ziemi ludzi.



Jesli za rok bedzie w Lublinie zuzel, jesli bedzie to zuzel w II lidze - nie zmienilbym tego skladu na inny. Dorzucilbym jeszcze ze dwoch polakow, zostawil ze dwoch obco :)


Z czy Ty chcesz do I ligi? Organizacyjnie powinniśmy spaść do III ligi. Przynajmniej

Awatar użytkownika
Egon
Zawodowiec
Posty: 1498
Wiek: 37
Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
Lokalizacja: Lublin/Turka

Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

#664 Postautor: Egon » 13 lipca 2009, o 16:59

Koper pisze:Przed kazdym meczem sa drukowane plakaty, tym razem bylo wydrukowanych 800 sztuk, w przeddzien meczu z Opolem w braku bylo jeszcze okolo polowa czyli ok 400 sztuk moze troche wiecej.

Nie no bez jaj..czy aż tak ciężko jest ruszyć tyłki i przejść się po okolicy żeby powiesić parę plakatów? Ludzie bez przesady.. :? :? :?

O samym meczu się nie wypowiem bo powiedziane zostało już wszystko a nawet więcej..jeśli chodzi o nowiny o których donosi Gawrzyk to po raz kolejny mnie zatkało jak to przeczytałem. Jeden wielki wstyd.
Motor! Motor! Tylko Motor!

J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

#665 Postautor: bkapusta » 13 lipca 2009, o 17:02

marcin_lub pisze:
bkapusta pisze:
marcin_lub pisze:A przepraszam, co w tym sezonie nie jest porażką w klubie? Zarząd, organizacja zawodów, zawodnicy, ochrona, czy może programy? No co nie jest porażka się pytam? Może szanowny pan Wojciechowski nie jest porażka?
Co do sytuacji z Messingiem, to jeśli taka sytuacja rzeczywiście miała miejsce to Andreas powinien publicznie, podczas prezentacji zasadzić kopa Wojciechowskiemu, wziąć mikrofon i poinformować kibiców za co to.
Tylko nie mówcie mi, że ów pan prezes nie wiedział o całej maskaradzie, bo śmiechem zabiję..
Pozdrawiam wszystkich twardo stąpających po ziemi ludzi.



Jesli za rok bedzie w Lublinie zuzel, jesli bedzie to zuzel w II lidze - nie zmienilbym tego skladu na inny. Dorzucilbym jeszcze ze dwoch polakow, zostawil ze dwoch obco :)


Z czy Ty chcesz do I ligi? Organizacyjnie powinniśmy spaść do III ligi. Przynajmniej


Ja tam prosty kibic jestem - jak awansujemy nie zamierzam protestowac :) Nie skreslam tej mozliwosci :)
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

#666 Postautor: go! » 13 lipca 2009, o 17:27

Gelo pisze:naprawdę - jakbym nie znal wyniku i czytal tylko forum to dalbym glowe ze przegralismy z opolem.


No ale wedlug harrego (i nie tylko) przegralismy! :P

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

#667 Postautor: Gelo » 13 lipca 2009, o 17:38

wedlug moich wstepnych obliczen i przy zakladaniu prawdopodobnych wynikow w playoffach trafiamy wlasnie na opole i ten bonus nie ma zadnego znaczenia.

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

#668 Postautor: Łoptymista » 13 lipca 2009, o 17:46

no skad mecz z opolem okazal sie totalnym sukcesem
ciesza nie tylko dwa punkty...


mamy bonusa
umiemy zrobic tor pod siebie i dla kibicow
mamy zajebistych juniorow do waki nie tylko na 4 ale i 44 okrazen
sklad jest wyjatkowo wyrownany i czesze nie tylko kelnerow, ale takze mocarzy
podjeto sluszne decyzje o skresleniu nieudacznikow, bo wybrancy jada
klub prowadzi sensowna polityke transferowa
klub skutecznie i ofiarnie walczy i pietnuje zlodziejstwo i sk..ynstwo
ole

Awatar użytkownika
marcin_lub
Junior
Posty: 456
Rejestracja: 21 maja 2004, o 19:00
Lokalizacja: Lublin

Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

#669 Postautor: marcin_lub » 13 lipca 2009, o 17:50

Gelo pisze:wedlug moich wstepnych obliczen i przy zakladaniu prawdopodobnych wynikow w playoffach trafiamy wlasnie na opole i ten bonus nie ma zadnego znaczenia.


Ale tu nie chodzi o bonus!! Tu chodzi o postawe naszych zajebistych zawodnikow. Jacek jak przywiózł 14 pkt to pokazywał biceps do kibiców, że niby taki cwany jest, bo mu wyszło. Ale nie tego sie oczekuje od lidera druzyny, którym niewątpliwie jest z założenia Jacek Rempała. W najwazniejszym biegu meczu, daje się objechać zawodnikowi, który jechal 10 biegów wczesniej oglądając plecy Michaluka :shock: Faktycznie lider. Może chce dorównać swym dziadostwem do dziadostwa działaczy?
Następny gwiazdor Klimek, który nie ma sily utrzymać motocykla na 3 okrążeniu, na rundzie honorowej jako pierwszy wyjeżdza, co więcej podrywając motor do góry i jeżdząc na jednym kole. Przeciez on powinien sie wstydzić i w ogóle nie wyjeżdzać na tor po meczu. Powinien wyjechac Baran, Hynek, Tomek, a nie gwaizdor Klimek.
Chodzi o postawe zawodników, a nie o bonus

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

#670 Postautor: Gelo » 13 lipca 2009, o 18:31

wiec jeszcze raz powtorze - to jest żużel gdzie wszystko stac sie moze a Jacek Rempała nie jest Jasonem Crumpem. Mecz wygrany koniec kropka

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

#671 Postautor: Łoptymista » 13 lipca 2009, o 18:46

?
i w kolejnym meczu u siebie znowu meczymy sie na swoim torze itp itd

zbyt chetnie stawiasz kropke

Awatar użytkownika
Speedway
Trener
Posty: 2740
Rejestracja: 23 września 2005, o 23:14
Lokalizacja: Łęczna

Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

#672 Postautor: Speedway » 13 lipca 2009, o 18:56

Przeciez on powinien sie wstydzić i w ogóle nie wyjeżdzać na tor po meczu. Powinien wyjechac Baran, Hynek, Tomek, a nie gwaizdor Klimek.


Wyjezdzac/wyjsc do kibicow powinien kazdy, niezaleznie od wyniku.
W Pile J.Messing zrobil pare zer ale nie bylo jakos problemu potem z nim pogadac, pstryknac fotke. I to też sie czasem liczy...

Edit: Jonas za ten gest nawet dostał lubelski szalik od jednego upojonego wygraną durnia :p
Obrazek

Awatar użytkownika
marcin_lub
Junior
Posty: 456
Rejestracja: 21 maja 2004, o 19:00
Lokalizacja: Lublin

Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

#673 Postautor: marcin_lub » 13 lipca 2009, o 19:00

Wyjechać/wyjść to nie znaczy jeździć po torze na jednym kole, i robić z siebie jednego z ojców sukcesu...

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

#674 Postautor: Gelo » 13 lipca 2009, o 19:31

Łoptymista pisze:?
i w kolejnym meczu u siebie znowu meczymy sie na swoim torze itp itd

zbyt chetnie stawiasz kropke

w tabeli bez zmian i to jest na dzis najwazniejsze

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: 12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

#675 Postautor: Łoptymista » 13 lipca 2009, o 19:52

ale za kilka tygodni moze okazac sie ze "czegos" nam zabraknie

co gorsza, co bylo walkowane od x tygodni, w sposobie dzialania klubu tez jest bez zmian

na stare lata jedziecie starsznie zachowawczo panie gelu;)