Piła-Lublin (28.06.2009r.)

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Piła-Lublin (28.06.2009r.)

#301 Postautor: tezetomaniak » 30 czerwca 2009, o 10:59

Speedway-Mati pisze:Czy jest ktoś, kto posiada czasy biegów z meczu w Pile :?: :D

http://www.czarnysport.pl/news.php?id=1816

Awatar użytkownika
Marun
Junior
Posty: 400
Rejestracja: 21 czerwca 2007, o 11:01

Re: Piła-Lublin (28.06.2009r.)

#302 Postautor: Marun » 30 czerwca 2009, o 11:00

Syfy chyba...

Speedway-Mati
Zawodowiec
Posty: 1240
Rejestracja: 19 stycznia 2006, o 08:53
Lokalizacja: Lublin

Re: Piła-Lublin (28.06.2009r.)

#303 Postautor: Speedway-Mati » 30 czerwca 2009, o 11:02

tezetomaniak pisze:
Speedway-Mati pisze:Czy jest ktoś, kto posiada czasy biegów z meczu w Pile :?: :D

http://www.czarnysport.pl/news.php?id=1816


O dzięki wielkie.

Marun pisze:Syfy chyba...


Tam sprawdzałem i nie było, tak samo na PŻ.
Obrazek

Awatar użytkownika
Nurz
Posty: 64
Rejestracja: 24 kwietnia 2006, o 20:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Piła-Lublin (28.06.2009r.)

#304 Postautor: Nurz » 30 czerwca 2009, o 11:03

Czy wie ktos czy mozna juz gdzies w sieci znalezc pomeczowe zdjecie kibicow z zawodnikami (to na torze)?

Awatar użytkownika
KosaRKS
Zawodowiec
Posty: 1107
Rejestracja: 17 lipca 2008, o 12:35

Re: Piła-Lublin (28.06.2009r.)

#305 Postautor: KosaRKS » 30 czerwca 2009, o 11:05

Kurde co się stało z Rafałem, miał 2 czas meczu :D

1. (65,56) Klimek, Łopaczewski, Szymko, Messing 3:3
2. (65,25) J. Rempała, Świst, Linette, Stichauer 3:3 (6:6)

Czyli był szybki, czemu więc tylko 3pkt. :/
Naczelny obrońca Karola Barana.

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Piła-Lublin (28.06.2009r.)

#306 Postautor: tezetomaniak » 30 czerwca 2009, o 11:08

na początku kazdy jest kozak, ale w dalszej części meczu wychodzi kto ma kondycje i pare w rekach. Klimek wiózł punkty, ale tracił je na dystansie, przed metą. 2 + 2 = 4

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: Piła-Lublin (28.06.2009r.)

#307 Postautor: grzesieck » 30 czerwca 2009, o 11:20

Nurz pisze:Czy wie ktos czy mozna juz gdzies w sieci znalezc pomeczowe zdjecie kibicow z zawodnikami (to na torze)?


na naszej-klasie jest tego sporo, poszukaj troche : D
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
Speedway
Trener
Posty: 2740
Rejestracja: 23 września 2005, o 23:14
Lokalizacja: Łęczna

Re: Piła-Lublin (28.06.2009r.)

#308 Postautor: Speedway » 30 czerwca 2009, o 11:32

Nurz pisze:Czy wie ktos czy mozna juz gdzies w sieci znalezc pomeczowe zdjecie kibicow z zawodnikami (to na torze)?


http://www.voila.pl/384/fbjy8/?1

P.S.
A na pilskim forum rozgorzała dyskusja czy Nielsen jest pilski czy lubelski \o/
I w dodatku bierze w niej udział ostatnia osoba, którą bym podejrzewał o udział w takiej dziecinnej napince :]
Obrazek

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Piła-Lublin (28.06.2009r.)

#309 Postautor: Gelo » 30 czerwca 2009, o 12:35

napince? bez przesady. ludzie z piły zmieniają temat swojej porazki, a przy okazji hansa albo nie znają faktow albo nie chca ich znac.

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Piła-Lublin (28.06.2009r.)

#310 Postautor: Regdal » 30 czerwca 2009, o 16:29

KosaRKS pisze:Kurde co się stało z Rafałem, miał 2 czas meczu :D

1. (65,56) Klimek, Łopaczewski, Szymko, Messing 3:3
2. (65,25) J. Rempała, Świst, Linette, Stichauer 3:3 (6:6)

Czyli był szybki, czemu więc tylko 3pkt. :/


Tu masz odpowiedź:
http://www.rafalklimek.com/index.php?mode=read&id=106

tezetomaniak pisze:na początku kazdy jest kozak, ale w dalszej części meczu wychodzi kto ma kondycje i pare w rekach. Klimek wiózł punkty, ale tracił je na dystansie, przed metą. 2 + 2 = 4


Nie pisz bajek.Tor w Pile akurat nie był wymagający.Wystarczyło pojechać po tym betonie złą ścieżką i pozamiatane.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

dobek
Senior
Posty: 559
Rejestracja: 17 stycznia 2009, o 16:09

Re: Piła-Lublin (28.06.2009r.)

#312 Postautor: dobek » 30 czerwca 2009, o 18:29

DJPEPE pisze:Dla Dobka - na pocieszenie - za kota :lol: :lol: :lol:
http://bchmura.wrzuta.pl/audio/33ui2GUf ... nosci_smak
Dzięki super. A co do kota to tak musiało być nie chciałem robić gwałtownych ruchów aby nie wpaść w poślizg lepiej on niż my.12 lat temu znajomego znajomi chcieli ominąć psa koło Kielc i wpadli w poślizg zgineła cała rodzina 4osoby:( Niech będzie to przestrogą dla innych. Trzeba być opanowanym w takich przypadkach,bo człowiek automatycznie omija "przeszkode" Więc jeżeli ktoś będzie w podobnej sytuacji nie zmieniać kierunku jazdy hamować w miare możliwości i "walić" czworonoga aby tylko nie była to krowa :lol:

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Piła-Lublin (28.06.2009r.)

#313 Postautor: Koper » 30 czerwca 2009, o 18:44

Ja kiedyś tak kropnąłem lisa jadąc nad jeziorko na pojezierzu łęczyńsko-włodawskim z całą ekipą znajomych, bylem wtedy świeżo po odebraniu prawka.

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: Piła-Lublin (28.06.2009r.)

#314 Postautor: kilar » 30 czerwca 2009, o 19:36

dobek pisze:
DJPEPE pisze:Dla Dobka - na pocieszenie - za kota :lol: :lol: :lol:
http://bchmura.wrzuta.pl/audio/33ui2GUf ... nosci_smak
Dzięki super. A co do kota to tak musiało być nie chciałem robić gwałtownych ruchów aby nie wpaść w poślizg lepiej on niż my.12 lat temu znajomego znajomi chcieli ominąć psa koło Kielc i wpadli w poślizg zgineła cała rodzina 4osoby:( Niech będzie to przestrogą dla innych. Trzeba być opanowanym w takich przypadkach,bo człowiek automatycznie omija "przeszkode" Więc jeżeli ktoś będzie w podobnej sytuacji nie zmieniać kierunku jazdy hamować w miare możliwości i "walić" czworonoga aby tylko nie była to krowa :lol:

Taaa wal dalej, jak samochod uszkodzisz, ze nie bedzie mozna dalej pojechac, to dopiero bedziesz plul sobie w brode, dlaczego to nie omijalem/hamowalem. Zwierzaka szkoda, ale gdy jest szansa na jego ominiecie, to trzeba to robic, a nie pedal w podloge i jazda. Tym bardziej jak ktos ma fure wyposazona w ABS, ESP, czy np BAS.

Manitou
Kadrowicz
Posty: 1718
Rejestracja: 25 marca 2004, o 13:45
Lokalizacja: 081//022
Kontakt:

Re: Piła-Lublin (28.06.2009r.)

#315 Postautor: Manitou » 30 czerwca 2009, o 19:48

Kilar Ty normalny jestes? Dobek podaje przyklad jak zginela czteroosobowa rodzina, a Ty wyjezdzasz z tekstem: "jak uszkodzisz samochod to bedziesz w brode sobie plul"????? Chyba kazdy jak ma mozliwosc to ominie zwierzaka, ale tak jak pisze Dobek czasami lepiej nic nie robic, bo mozesz stracic duzo wiecej niz samochod.

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: Piła-Lublin (28.06.2009r.)

#316 Postautor: kilar » 30 czerwca 2009, o 20:16

Czlowieku, a czy gdzies nawiazalem do smierci tej rodziny ? Nie, wiec nie dopowiadaj czegos czego nie napisalem. Napisal walic czworonoga, to odpisalem co o tym mysle i tyle.

Manitou
Kadrowicz
Posty: 1718
Rejestracja: 25 marca 2004, o 13:45
Lokalizacja: 081//022
Kontakt:

Re: Piła-Lublin (28.06.2009r.)

#317 Postautor: Manitou » 30 czerwca 2009, o 20:39

Nawiazales cytujac caly post Dobka. Trzeba bylo wyciac fragment o czworonogu i by wszyscy wiedzieli o co konkretnie Ci chodzi.

dobek
Senior
Posty: 559
Rejestracja: 17 stycznia 2009, o 16:09

Re: Piła-Lublin (28.06.2009r.)

#318 Postautor: dobek » 30 czerwca 2009, o 20:44

Jeżeli jedziesz z prędkością 60km/h to możesz omijać gorzej jest(jak było w naszym przypadku) gdy masz 100 i więcej km.Spróbuj wtedy wykonać nagły manewr ominięcia zwierzaka vanem z 6osobami. No coment

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: Piła-Lublin (28.06.2009r.)

#319 Postautor: kilar » 30 czerwca 2009, o 21:21

Manitou pisze:Nawiazales cytujac caly post Dobka. Trzeba bylo wyciac fragment o czworonogu i by wszyscy wiedzieli o co konkretnie Ci chodzi.

Moj blad, nie zwrocilem uwagi, ze nie pogrubil mi sie tekst, do ktorego sie potem odnioslem.

dobek pisze:Jeżeli jedziesz z prędkością 60km/h to możesz omijać gorzej jest(jak było w naszym przypadku) gdy masz 100 i więcej km.Spróbuj wtedy wykonać nagły manewr ominięcia zwierzaka vanem z 6osobami. No coment

Bardziej niz o Wasz przypadek, chodzilo mi o Twoja "rade". Przywalenie w zwierzaka moze tez byc niebezpieczne. Tak jak napisalem wyzej, mozna uszkodzic samochod, a jesli i do tego dochodzi duza predkosc, to juz sie robi nieciekawie i tragedia jest na wyciagniecie reki.
Tak ogolnikowo sie troche wyrazilem, ale chyba nie musze uswiadamiac Was o ewentualnych negatywnych skutkach.

Speedway-Mati
Zawodowiec
Posty: 1240
Rejestracja: 19 stycznia 2006, o 08:53
Lokalizacja: Lublin

Re: Piła-Lublin (28.06.2009r.)

#320 Postautor: Speedway-Mati » 30 czerwca 2009, o 23:09

Obrazek

Awatar użytkownika
Speedway
Trener
Posty: 2740
Rejestracja: 23 września 2005, o 23:14
Lokalizacja: Łęczna

Re: Piła-Lublin (28.06.2009r.)

#321 Postautor: Speedway » 30 czerwca 2009, o 23:45

Najciekawsza jest wypowiedz trenera Polonii, Piotra Szymko:

[...]Dzisiejszy skład był dla mnie trochę zaskoczeniem, spodziewałem się czego innego.
Obrazek

Awatar użytkownika
Egon
Zawodowiec
Posty: 1498
Wiek: 37
Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
Lokalizacja: Lublin/Turka

Re: Piła-Lublin (28.06.2009r.)

#322 Postautor: Egon » 30 czerwca 2009, o 23:57

Też mnie to zdziwiło :D No ale może to prawda że w Pile to nie trener ustala skład... jeśli by tak naprawdę było to jednak smutna historia i do niczego dobrego to nie prowadzi.. :?
Motor! Motor! Tylko Motor!

J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Piła-Lublin (28.06.2009r.)

#323 Postautor: harry » 1 lipca 2009, o 03:53

To i ja w końcu coś napiszę. Trochę późno ale lepiej niż wcale. Kilka uwag.
1. Przed samiuśkim wejściem na stadion piękna knajpa z piwem. Można na szybkości wypić z 5 browarków i mecz zupełnie inaczej wygląda.
2. Drugi szok - ceny biletów :evil: 20 normal i 12 ulgowy. 5 zł program. 3 tys ludzi na stadionie. Nie wypada mi tego komentować.
3. To co nie zostało napisane - Karol Baran. W biegu 9 z Tomkiem Rempałą. Człowiek ma zadatki na profesora. Wielka szkoda, ze jego kariera sie tak potoczyła a nie inaczej. Ale jeszcze jej nie stracił. Dziwne ale nikt tego nie napisał. Karol od samego startu kontrolował co sie dzieje za jego plecami. Zwalniał, czekając na Mella i Tomka i w końcu doczekał się. Mell na drugim wirażu trzeciego okrążenia widząc, że Karol zwalnia, idzie na szeroką. Karol tylko na to czekał. Od razu wywozi go w płot a Tomek, który był zaraz za Mellem idzie po krawężniku. Mell jak zobaczył, jak został wysterowany jeszcze rzuca się na Tomka ale ten już ( dosyć ostro) nie daje sobie wydrzeć tego jednego punktu.
4. Jonas Messing - wygrywał starty ale trasa to porażka. Tak miał ustawiony silnik. To dosyć częsta wada zawodników. Albo mają ustawiony silnik na start albo na trasę. Jonas pieknie startował ale nawet już na pierwszym wirażu był baaardzo wolny. Widać to było przede wszystkim w biegu z Jackiem, kiedy Jaca zaspał na starcie a Jonas poszedł jak z katapulty. Przykleił sie do krawężnika. Jacek, który wyszedł z bloków ostatni też postanowił szukać swojej szansy przy krawężniku. Pięknie się rozpędzał aż tu nagle wyrósł mu przed nosem Jonas, który jechał jakby miał zaciągniety ręczny. Musiało dojść do spotkania ale uważam, ze to wina Jonasa, bo był zdecydowanie za wolny. A czy gazu nie odkręcał czy był niespasowany... to już zostanie jego słodką tajemnicą. Ja bym szukał jeszcze jednego zawodnika. Kangur Bartosza ma taki problem, ze nie ma swojego sprzętu a to w naszym przypadku prawie nie do zrealizowania.
5 No i bieg 15. Ze startu nasi wyskoczyli jak oparzeni. Trzy długości przed Świstem. I dopiero wtedy padł silnik Piszcza. Dlatego z rozpędu dojechał do końca pierwszego luku.
6.Trochę mam obawy co do sprzętu Tomków. Co będzie jak miasto nie posłucha apeli Prezesa? Mam nadzieję, ze mamy asa w rękawie ( jakiegoś nowego super sponsora), który chłopakom szybko wypłaci kasę za wygrany mecz i będą mogli porobić fury, bo bez tego może być ciężko.
7. W Hynka wierzyłem od grudnia. Ja i chyba tylko Manq. Warto było.Sprawdza się teoria , ze trzeba wypróbować ze 3-4 zawodników :roll: , zeby trafić jednego dobrego
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

janek
Kadrowicz
Posty: 1878
Rejestracja: 17 czerwca 2006, o 21:30

Re: Piła-Lublin (28.06.2009r.)

#324 Postautor: janek » 1 lipca 2009, o 08:41

Czyli pogłoski o kończącej się kasie w klubie to jednak prawda?
Ciekawe kiedy łaskawie UM rzuci nam następną transzę XXXXX zł?
Ile kibiców musi przyjść aby wypłacić punktówkę zawodnikom za 2 mecze:wyjazd/dom?

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Piła-Lublin (28.06.2009r.)

#325 Postautor: harry » 1 lipca 2009, o 08:52

1. Nie wiem czy to prawda, czy zagrywka wymuszajaca.
2. Jeżeli jakieś pieniadze zostaną przyznane to najszybciej rzucą pod koniec lipca ale raczej w sierpniu.
3. Zalezy ile punktów zdobędą. Ale srednio żeby opedzić dom i wyjazd potrzeba około 100 tys zł ( dwa mecze wygrane). Podzielić na 14 to wychodzi ponad 7000 kibiców.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski