KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#826 Postautor: Davv » 2 czerwca 2009, o 14:24

Koza meczy, a ty męczysz...


EDIT:
Po 1. Miało być meczu. Literówki się zdarzają, nawet Tobie.
Po 2. Niektóre słowniki podają tą formę za poprawną.

EDIT 2:
http://www.obcyjezykpolski.interia.pl/?md=archive&id=35

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#827 Postautor: harry » 2 czerwca 2009, o 15:52

rogerek20 pisze:to ja się podłącze do duskusji jako nowy forumowicz;) miłą niespodzianke by nam zrobili jakby na prezentacje z numerem 9 wyszedł Tomek P. już na meczu z krosnem...tylko ciekawe czy na biegu by umiał sobie sprzęt przestroić z angielskich torów :)


"Premier League:

Czerwiec

10 - Birmingham - Somerset
10 - Kings Lynn - Workington
11 - Sheffield - Birmingham
12 - Edinburgh - Newcastle "

Ani Halla ani Piszcza, Howe już chyba nie pojedzie, Tomicek bez formy, Messing może mieć kontuzję jeszcze . Pewnie będą Complin i Stichauer sprawdzani. Oj zaczynam się bać.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Ge(L)o
Trener
Posty: 4249
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#828 Postautor: Ge(L)o » 2 czerwca 2009, o 15:57

... czy zajmiemy miejsce w szostce i awansujemy do play-off ? :D

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#829 Postautor: harry » 2 czerwca 2009, o 16:19

Tego to jestem pewien :roll:
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Ge(L)o
Trener
Posty: 4249
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#830 Postautor: Ge(L)o » 2 czerwca 2009, o 16:26

To czego sie bac ? Szoste miejsce dobre miejsce.
Chyba nie ma roznicy czy bedziemy jezdzic w play off z Rawiczem, Opolem, Krosnem, Pila czy Lotyszami. Wazne, zeby dojechac do finalu z Lodzia.

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#831 Postautor: tezetomaniak » 2 czerwca 2009, o 16:42

Lotyszami ? :shock:

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#832 Postautor: kilar » 2 czerwca 2009, o 16:44

harry pisze:
rogerek20 pisze:to ja się podłącze do duskusji jako nowy forumowicz;) miłą niespodzianke by nam zrobili jakby na prezentacje z numerem 9 wyszedł Tomek P. już na meczu z krosnem...tylko ciekawe czy na biegu by umiał sobie sprzęt przestroić z angielskich torów :)


"Premier League:

Czerwiec

10 - Birmingham - Somerset
10 - Kings Lynn - Workington
11 - Sheffield - Birmingham
12 - Edinburgh - Newcastle "

Ani Halla ani Piszcza, Howe już chyba nie pojedzie, Tomicek bez formy, Messing może mieć kontuzję jeszcze . Pewnie będą Complin i Stichauer sprawdzani. Oj zaczynam się bać.

W sumie wygrac powinnismy u siebie z Krosnem. Jest Baran, dwa Rempaly, Klimek co tak jak z Pila moze machnac w granicach 10, no i oczywiscie Filinov. Jezeli o cokolwiek mozna miec obawy, to chyba tylko o bonus. Ale moze trener doradzi cos w kwestii przelozen, jako byly zuzlowiec tamtej druzyny.

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#833 Postautor: papi » 2 czerwca 2009, o 17:07

kilar pisze:Ale zobacz Papi, z nienajmocniejszym w tej lidze Opolem dostajemy 18. W tej chwili najlatwiesze wyjazdy sa za nami. Ja nie mowie, ze w kolejnych bedzie gorzej, ale nie mamy w tej chwili jakiegokolwiek pewniaka na konkretne punkty. Co z tego, ze mamy doswiadczonych zawodnikow, skoro oni swojego potencjalu na razie nie wykorzystuja. Sklad w teorii jest bardzo dobry, tylko rzeczywistosc sprowadza nas na ziemie juz od 1 kolejki.

chodzi o to zeby maksymalnie wykorzystac swoje atuty. Oczywiscie moze wtedy dojsc do wymiany ciosow i przegrania czy wygrania spotkan po 30 punktow. Ale zobacz, zbudowano zespol z doswiadczonymi Rempalami czy Baranem i nie przynioslo to skutku. Jak juz bylo na tym forum mowione kilkukrotnie, na wyjazdach sie wygrywa niesamowicie ciezko. Wiec o co lepiej walczyc, o kilka punktow na wyjezdzie i mniejsza porazke czy o stworzenie zespolu, ktory bedzie pewniakiem na swoim torze? Trudno stworzyc obecnie sklad, ktory bedzie cos gwarantowal na wyjezdzie i kontraktowanie kogos pod tym katem moze byc znowu strzalem w plot, moim zdaniem lepiej wziac zawodnikow, ktorzy potrenuja w Lublinie i na wlasnym torze beda robic mase punktow, a nie od przypadku do przypadku. JA widze 3 takich zawodnikow, o ktorych juz pisalem. Jakby sie udalo 2 z nich i dodatkowo, ktorys bedzie robil wazne punkty na wyjezdzie to super, ale latwo nie bedzie (ani o ich angaz, ani o te wazne punkty)

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#834 Postautor: istred » 2 czerwca 2009, o 17:43

Ale przecież jak zawodnik jest dobry u siebie, to też jest większa szansa na lepszy wynik na wyjeździe. Ciężko kogoś kontraktować "na wyjazdy" szczególnie teraz gdy rynek jest przebrany.
Kontraktując Tomka, trzeba przejrzeć terminy, bo to trochę tak jakbyśmy kontraktowali "Anglika". Chociaż bez względu na terminy, jakby miał wystąpić nawet w jednym meczu, to na pewno się przyda.

Moim zdaniem, w tym momencie, może nawet ważniejsze od kontraktowania nowych zawodników (bo przyzwoitych, którzy byliby lepsi od tych co mamy jest niewielu) jest wyselekcjonowanie jakiegoś składu i stworzenie drużyny. Odbyć kilka treningów, zainwestować i popracować przy sprzęcie. Określić jasno cel - awans - i wytworzyć atmosferę, w której każdemu będzie na zrealizowaniu tego celu zależeć.

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#835 Postautor: Davv » 2 czerwca 2009, o 17:49

harry pisze:Tego to jestem pewien :roll:

Jedna, dwie kontuzje i może być kłopot z bonusami. Obym nie wykrakał, bo wtedy ... 8)

Ge(L)o pisze:To czego sie bac ? Szoste miejsce dobre miejsce.
Chyba nie ma roznicy czy bedziemy jezdzic w play off z Rawiczem, Opolem, Krosnem, Pila czy Lotyszami. Wazne, zeby dojechac do finalu z Lodzia.

Zajmując 6 miejsce skazujemy się bodajże na walkę z Łodzią, która raczej 1 miejsce zajmie. Więc nie wiem czy to takie dobre miejsce.

kilar pisze:W sumie wygrac powinnismy u siebie z Krosnem. Jest Baran, dwa Rempaly, Klimek co tak jak z Pila moze machnac w granicach 10, no i oczywiscie Filinov. Jezeli o cokolwiek mozna miec obawy, to chyba tylko o bonus.Ale moze trener doradzi cos w kwestii przelozen, jako byly zuzlowiec tamtej druzyny.


A co ma piernik do wiatraka? Zresztą nie wiem czemu uważasz, że to Wilk ma podpowiadać. Nie był on nigdy wielkim zawodnikiem, jakichś spektakularnych sukcesów nie osiągał. Ot przeciętny zawodnik, który został zmuszony przez los do przekwalifikowania się na trenera. Bez obrazy of kors.

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#836 Postautor: kilar » 2 czerwca 2009, o 17:57

papi pisze:chodzi o to zeby maksymalnie wykorzystac swoje atuty. Oczywiscie moze wtedy dojsc do wymiany ciosow i przegrania czy wygrania spotkan po 30 punktow. Ale zobacz, zbudowano zespol z doswiadczonymi Rempalami czy Baranem i nie przynioslo to skutku. Jak juz bylo na tym forum mowione kilkukrotnie, na wyjazdach sie wygrywa niesamowicie ciezko. Wiec o co lepiej walczyc, o kilka punktow na wyjezdzie i mniejsza porazke czy o stworzenie zespolu, ktory bedzie pewniakiem na swoim torze? Trudno stworzyc obecnie sklad, ktory bedzie cos gwarantowal na wyjezdzie i kontraktowanie kogos pod tym katem moze byc znowu strzalem w plot, moim zdaniem lepiej wziac zawodnikow, ktorzy potrenuja w Lublinie i na wlasnym torze beda robic mase punktow, a nie od przypadku do przypadku. JA widze 3 takich zawodnikow, o ktorych juz pisalem. Jakby sie udalo 2 z nich i dodatkowo, ktorys bedzie robil wazne punkty na wyjezdzie to super, ale latwo nie bedzie (ani o ich angaz, ani o te wazne punkty)

Zawodnicy, ktorzy dobrze radza sobie na wyjezdzie, to i z reguly u siebie punktuja dosc wysoko. A budowac sklad w oparciu o wlasny tor jest dosc ryzykowne. Juz 2 lata temu jezdzilismy wychowankami. Wszystko ladnie, pieknie, az tu nagle baraze przyszly. No i niestety tor wlasny nic nie dal. Oczywiscie, mozna gdybac, co bylo, gdyby Sledz jezdzil. Mielismy jednak pecha i wlasnie to tez trzeba wziac pod uwage. Rozwiazanie, ktore Ty proponujesz jest ryzykowne, bo zawsze moze sie zdarzyc jakas kontuzja w meczu, zawsze moze sie zdarzyc defekt na prowadzeniu itd. Dlatego najbezpieczniej jest ciulac juz te punkty na wyjezdzie i "walczyc" o jak najmniejsza porazke. Bo o meczowych zwyciestwach, to na razie nie ma co pisac.

Davv pisze:
kilar pisze:W sumie wygrac powinnismy u siebie z Krosnem. Jest Baran, dwa Rempaly, Klimek co tak jak z Pila moze machnac w granicach 10, no i oczywiscie Filinov. Jezeli o cokolwiek mozna miec obawy, to chyba tylko o bonus.Ale moze trener doradzi cos w kwestii przelozen, jako byly zuzlowiec tamtej druzyny.


A co ma piernik do wiatraka? Zresztą nie wiem czemu uważasz, że to Wilk ma podpowiadać. Nie był on nigdy wielkim zawodnikiem, jakichś spektakularnych sukcesów nie osiągał. Ot przeciętny zawodnik, który został zmuszony przez los do przekwalifikowania się na trenera. Bez obrazy of kors.

Chyba sie nie rozumiemy. Napisalem, ze trener moze cos podpowie zawodnikom w kontekscie meczu wyjazdowego, a nie tego w Lublinie. W koncu zna krosnienski tor, bo tam jezdzil i moze akurat jakas uwaga bedzie mogl sie podzielic.

Ge(L)o
Trener
Posty: 4249
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#837 Postautor: Ge(L)o » 2 czerwca 2009, o 18:41

tezetomaniak pisze:Lotyszami ? :shock:

Pardon. Wegrami oczywiscie.
Tak czy inaczej w naszym przypadku wyglada to tak, kto kogo bardziej rozgromi u siebie. (nie uwzgledniajac Lodzi, ktora nas pogonila w Lbn).
Takze czekamy w koncu na jakis wyrownany mecz. Mam nadzieje, ze juz w Krosnie ujedziemy te 40 pkt.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#838 Postautor: Torsen » 2 czerwca 2009, o 18:48

Przełożenia to się dobiera do warunków aktualnie panujących na torze, a nie do danego toru. I jeszcze do każdego silnika pójdą inne, bo każdy ma inną moc.
Co z grubsza założyć to powinien wiedzieć każdy junior. Ale jak dopasować się do tego, co się dzieje w danej chwili, to już wiedzą wytrawni jeźdźcy. Znajomość toru sprzed kilku lat raczej niewiele pomoże.

piotr76
Senior
Posty: 714
Rejestracja: 30 marca 2006, o 09:11
Lokalizacja: Lublin/Wa-wa
Kontakt:

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#839 Postautor: piotr76 » 2 czerwca 2009, o 19:07

Torsen pisze:Przełożenia to się dobiera do warunków aktualnie panujących na torze, a nie do danego toru. I jeszcze do każdego silnika pójdą inne, bo każdy ma inną moc.
Co z grubsza założyć to powinien wiedzieć każdy junior. Ale jak dopasować się do tego, co się dzieje w danej chwili, to już wiedzą wytrawni jeźdźcy. Znajomość toru sprzed kilku lat raczej niewiele pomoże.


Troche Cie ponioslo ....
Akurat jesli byl to tor "rodzimy" to przy wielu jazdach na roznych motocyklach (treningi i mecze) to ma sie oblatane przelozenia dosc dobrze i wie sie w jaka strone isc z przelozeniami w trakcie meczu, i jaki tor jazdy obrac. Bo na ten sam tor moga byc skuteczne nawet wiecej niz 2 ustawienia, tylko wtedy trzeba przy kazdym z nich jechac inaczej ...
zamiast 500 + program Beryl +

KSM
Posty: 33
Rejestracja: 21 stycznia 2009, o 20:16

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#840 Postautor: KSM » 2 czerwca 2009, o 20:37

Davv pisze:A co ma piernik do wiatraka? Zresztą nie wiem czemu uważasz, że to Wilk ma podpowiadać. Nie był on nigdy wielkim zawodnikiem, jakichś spektakularnych sukcesów nie osiągał. Ot przeciętny zawodnik, który został zmuszony przez los do przekwalifikowania się na trenera. Bez obrazy of kors.


Z tym, że właśnie jeżdżąc w Krośnie był czołowym zawodnikiem I ligi, a jego kariera zdawała się nabierać przyspieszenia. Została przerwana brutalnie w prawdopodobnie jej najważniejszym momencie. To tak w ramach sprostowania.

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#841 Postautor: Davv » 2 czerwca 2009, o 20:52

Mowa była o meczu u siebie. Czyli w Lublinie, więc nie wiem o czym prawisz...

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#842 Postautor: harry » 2 czerwca 2009, o 21:30

http://www.kurierlubelski.pl/module-dzi ... 72565.html
To wywiad z trenerem Wilkiem. Zdziwił mnie natomiast ten fragment.

"Takim wzmocnieniem mógłby być Tomasz Piszcz?

Fajnie by było, gdyby Tomek u nas zdecydował się jeździć, ale nie wiadomo, czy on sam tego chce. Trzeba siąść i Tomek sam musi się określić, czy interesuje go jazda w naszej lidze i czy odpowiada mu druga liga. Jak ktoś nie chce, to nie ma sensu go na siłę ściągać. Dobrze, jeżeli Tomek będzie w zespole, bo jest to chłopak z Lublina i myślę, że dla kibiców też byłoby to miłe."
To ja już nic nie rozumiem. Regdal sugeruje, ze zawodnik bardzo chce jeździć w Lublinie, kibice znaleźli juz nowego idola i wybawcę, klub siada do rozmów, a tu okazuje się, że nie za bardzo? :shock:
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#843 Postautor: kilar » 2 czerwca 2009, o 21:54

Davv pisze:Mowa była o meczu u siebie. Czyli w Lublinie, więc nie wiem o czym prawisz...

KSM dobrze prawi, co chcesz od niego ? Mowa byla o meczu wyjazdowym. Tylko ze Ty zle zrozumiales ostatnie zdanie mojego wczesniejszego postu.

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#844 Postautor: papi » 2 czerwca 2009, o 22:01

kilar pisze:Zawodnicy, ktorzy dobrze radza sobie na wyjezdzie, to i z reguly u siebie punktuja dosc wysoko. A budowac sklad w oparciu o wlasny tor jest dosc ryzykowne. Juz 2 lata temu jezdzilismy wychowankami. Wszystko ladnie, pieknie, az tu nagle baraze przyszly. No i niestety tor wlasny nic nie dal. Oczywiscie, mozna gdybac, co bylo, gdyby Sledz jezdzil. Mielismy jednak pecha i wlasnie to tez trzeba wziac pod uwage. Rozwiazanie, ktore Ty proponujesz jest ryzykowne, bo zawsze moze sie zdarzyc jakas kontuzja w meczu, zawsze moze sie zdarzyc defekt na prowadzeniu itd. Dlatego najbezpieczniej jest ciulac juz te punkty na wyjezdzie i "walczyc" o jak najmniejsza porazke. Bo o meczowych zwyciestwach, to na razie nie ma co pisac.

ok, skoro piszesz, ze budowanie skladu w oparciu o wlasny tor jest ryzykowne to znajdz takich co beda pewniakami do robienia punktow na wyjazdach. A co do sytuacji sprzed 2 lat, tam byli sami wychowankowie i zawodnicy mniej doswiadczeni. Trudno od Stachyry czy wtedy Jelenia wymagac tego co do Barana czy Rempalow (tym bardziej ze to liga nizej). A ja z wychowankow do naszego skladu teraz widze tylko Piszcza. Inne nazwiska to narazie pobozne zyczenia

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#845 Postautor: kilar » 2 czerwca 2009, o 22:18

W tym momencie juz sie skladu nie buduje. Na to jest czas w zimie. Zuzel to nie koszykowka i tu nie mozna sobie sprowadzic np jakiegos kozaka z Litwy, czy Grecji. Pewniakow juz nie ma. Ktos moze zaskoczyc jak kiedys Kylmakorpi... moze, ale nie musi. Ja rowniez popieram zakontraktowanie Piszcza. Kiedys pisalem o Stange, ale po pierwsze za drogi, a po drugie czy w ogole on jezdzi w jakiejs lidze (z Wlochami ktos tu wyskoczyl niedawno) ? Moze Magnus Karlsson ? Moze mlody Fosberg, moze Hlib, a moze Stichauer bedzie wymiatal ? Tak na szybko mi sie skojarzyli oni. Pole manewru jest bardzo ograniczone, a i podejrzewam, ze zawodnicy tez nie tani.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#846 Postautor: istred » 2 czerwca 2009, o 22:32

Ktos moze zaskoczyc jak kiedys Kylmakorpi...
Tylko, że wtedy zasady były inne... były ograniczenia jeśli chodzi o obcokrajowców i wielu niezłych zawodników w Polsce nie startowało. Dziś wszyscy zawodnicy zagraniczny gwarantujący jakikolwiek poziom jeżdżą w wyższych ligach i nie znajdziemy wolnego zawodnika, który chociażby w połowie jeździł na takim poziomie jak Jonas.
O ile pamiętam Kylmeakorpi w momencie zakontraktowania go do nas miał bardzo dobrą średnia w najwyższej lidze Szwedzkiej.
To ja już nic nie rozumiem. Regdal sugeruje, ze zawodnik bardzo chce jeździć w Lublinie, kibice znaleźli juz nowego idola i wybawcę, klub siada do rozmów, a tu okazuje się, że nie za bardzo? :shock:
Też mi się ten wywiad nie podoba. Takie "yyy, no fajnie by było... ale... no nie wiem... czy on będzie chciał... yyy". Mam wrażenie, że trener sam do końca nie wie co robić, czy kontraktować Piszcza czy nie, obawiam się że trochę tej całej sytuacji nie ogarnia.
Albo postanawiamy, że staramy się zakontraktować Tomka i prowadzimy w tym celu jakieś działania i robimy to profesjonalnie, albo nie. Takie dywagacje na łamach prasy trenera niczemu nie służą.
Sam nie wiem jak rozumieć ten wywiad, bo mam wrażenie, że strony nawet ze sobą nie rozmawiały, a klub zabiera się do tego jak pies do jeża.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#847 Postautor: Torsen » 2 czerwca 2009, o 22:48

piotr76 pisze:
Torsen pisze:Przełożenia to się dobiera do warunków aktualnie panujących na torze, a nie do danego toru. I jeszcze do każdego silnika pójdą inne, bo każdy ma inną moc.
Co z grubsza założyć to powinien wiedzieć każdy junior. Ale jak dopasować się do tego, co się dzieje w danej chwili, to już wiedzą wytrawni jeźdźcy. Znajomość toru sprzed kilku lat raczej niewiele pomoże.


Troche Cie ponioslo ....
Akurat jesli byl to tor "rodzimy" to przy wielu jazdach na roznych motocyklach (treningi i mecze) to ma sie oblatane przelozenia dosc dobrze i wie sie w jaka strone isc z przelozeniami w trakcie meczu, i jaki tor jazdy obrac. Bo na ten sam tor moga byc skuteczne nawet wiecej niz 2 ustawienia, tylko wtedy trzeba przy kazdym z nich jechac inaczej ...

Między sezonami mogą się z torem dziać różne cuda, np. można mu dosypać nawierzchni o określonej specyfice, a następnie na różne sposoby przygotowywać. Jedyne, co się nie zmienia, to geometria. Moim zdaniem, wiedza o torze pochodząca sprzed kilku lat nie ma dziś praktycznie żadnego znaczenia. Poniekąd potwierdzają to wyniki naszych rutyniarzy :twisted:
Nieraz widać, jak dramatycznie warunki torowe zmienia coś tak banalnego jak przejazd polewaczki i jak zagubieni są ci, którzy akurat wtedy startują. A czym jest jeden przejazd polewaczki wobec zmiany rodzaju nawierzchni i następnie jej przygotowania w określony sposób, składającego się - z tego, co pisał kiedyś Harry - m.in. z wlania w tor od kilkunastu (beton) do kilkudziesięciu (pod koło) beczek.

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#848 Postautor: $korzen$ » 2 czerwca 2009, o 23:09

Gubi sie nasz trenejro oj gubi. Na jaka cholere sprawdzac w Lublinie Stichauera oraz Complina, no po co ? Jezeli ktos ma wzmocnic nasz klub, to albo to bedzie Piszczyk, albo Klecha.. na inne wynalazki szkodza i pieniedzy i czasu. Nie wiem wlasciwie dlaczego, ale cholernie czekam na moment, w ktorym na prezentacji uslysze "Tooomaaaasz Piiiiszcz" 8)

Awatar użytkownika
mustafa
Zawodowiec
Posty: 1482
Rejestracja: 26 stycznia 2009, o 11:39
Lokalizacja: Lubartów

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#849 Postautor: mustafa » 2 czerwca 2009, o 23:17

istred pisze: Takie "yyy, no fajnie by było... ale... no nie wiem... czy on będzie chciał... yyy". Mam wrażenie, że trener sam do końca nie wie co robić, czy kontraktować Piszcza czy nie, obawiam się że trochę tej całej sytuacji nie ogarnia.


A to trener odpowiada za podpisanie kontraktu z zawodnikiem, czy władze klubu?

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#850 Postautor: kilar » 2 czerwca 2009, o 23:19

Klecha jakby mial jezdzic w 2 lidze, to pewnie w Rawiczu juz by jezdzil.