31.05.2009, Opole-Lublin

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: 31.05.2009, Opole-Lublin

#451 Postautor: Cooper » 1 czerwca 2009, o 13:33

To jest zajebista zaleta. Jakby troszke w trybunki zainwestowac, to bylby fajny calkiem. Tylko ten tor:/
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

DJPEPE
Junior
Posty: 437
Rejestracja: 12 kwietnia 2009, o 17:19

Re: 31.05.2009, Opole-Lublin

#452 Postautor: DJPEPE » 1 czerwca 2009, o 13:43

A propos
1.uścisnać rękę mistrza świata - bezcenne.Kto pamięta Jerzego Szczakiela?
2.wygrać na wyjeżdzie- marzenie.Kto pamięta ,kiedy i gdzie ostatnio wygraliśmy?
Pomijam mecz-legende w Rzeszowie[ostatni bieg ]

Manitou
Kadrowicz
Posty: 1718
Rejestracja: 25 marca 2004, o 13:45
Lokalizacja: 081//022
Kontakt:

Re: 31.05.2009, Opole-Lublin

#453 Postautor: Manitou » 1 czerwca 2009, o 13:44

Gniezno 2007 bodajze.

DJPEPE
Junior
Posty: 437
Rejestracja: 12 kwietnia 2009, o 17:19

Re: 31.05.2009, Opole-Lublin

#454 Postautor: DJPEPE » 1 czerwca 2009, o 13:53

Aha, 3-siedziałem cały mecz w przemiłym towarzystwie żony jednego z naszych żużlowców [zabroniła mi napisać którego ] i jedyne , o co się martwiła to , to żeby WSZYSCY ZAWODNICY ukończyli mecz cało i zdrowo.
Pozdrawiam [eh, pani komentarze!]

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 31.05.2009, Opole-Lublin

#455 Postautor: mikas » 1 czerwca 2009, o 15:08

Manitou pisze:
Cooper pisze:No i zrobilem sobie fotke ze Szczakielem:)
Ja tez. Czad :D


No i tylko tego Wam zazdroszcze z tego wyjazdu ;)

Manitou pisze: Fajna byla reakcja naszych kibicow za kazdym razem jak sie tak "przejezyczal" 8)


Jaka?
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Metalliczny
Senior
Posty: 755
Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 31.05.2009, Opole-Lublin

#456 Postautor: Metalliczny » 1 czerwca 2009, o 15:10

Akurat zdjęcie z Jerzym Szczakielem to zrobiło sobie chyba z pół lubelskiej ekipy. Ale faktycznie, fajna pamiątka.

Manitou
Kadrowicz
Posty: 1718
Rejestracja: 25 marca 2004, o 13:45
Lokalizacja: 081//022
Kontakt:

Re: 31.05.2009, Opole-Lublin

#457 Postautor: Manitou » 1 czerwca 2009, o 15:17

mikas pisze:
Manitou pisze: Fajna byla reakcja naszych kibicow za kazdym razem jak sie tak "przejezyczal" 8)


Jaka?
Kto byl ten wie 8)

Awatar użytkownika
Speedway
Trener
Posty: 2740
Rejestracja: 23 września 2005, o 23:14
Lokalizacja: Łęczna

Re: 31.05.2009, Opole-Lublin

#458 Postautor: Speedway » 1 czerwca 2009, o 15:18

mikas pisze:
Manitou pisze: Fajna byla reakcja naszych kibicow za kazdym razem jak sie tak "przejezyczal" 8)


Jaka?


"LUBELSCY!!!! LUBELSCY!!!", ale co w tym takiego fajnego? ;d

Metalliczny pisze:Akurat zdjęcie z Jerzym Szczakielem to zrobiło sobie chyba z pół lubelskiej ekipy.


Zawsze jestem w złych połówkach ;]
Obrazek

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 31.05.2009, Opole-Lublin

#459 Postautor: mikas » 1 czerwca 2009, o 15:38

Manitou pisze:

Jaka?
Kto byl ten wie 8)

wiedzialem ze ktorys to napisze...
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 31.05.2009, Opole-Lublin

#460 Postautor: Koper » 1 czerwca 2009, o 15:45

hanson pisze:
Metalliczny pisze:Jeżdżą po tym krawężniku na pamięć tuż tuż przy kredzie, kołami po kredzie, a najlepszą akcję to zrobił Czechowicz, jak minął dwoma kołami linię (jest zdjęcie) a sędzia nic- Czechowicz po wygranym biegu przejechał sobie w tym samym miejscu i zatarł ślada, żeby nie było widać że powinien być wykluczony.


Można gdzieś zobaczyć foto tego śladu?? Widziałem to live i rzeczywiście, Czechowicz przejechał tylnym kołem jakieś 20-30 cm za linią wyprzedzając naszych, a sędzia NIC, zero reakcji! W ogóle - to co pan Smyła wyrabiał woła o pomstę do nieba!


Zgadzam sie ze w tym wypadku popelnił bład ale w jakich jeszcze sytuacjach to co wyprawiał to woła o pomstę do nieba?
Prawidłowo wykluczal dwa razy Jacka Rempałe: raz po tym jak uderzyl w niego zawodnik Opola gdy Jacek po defekcie prawie stanął w miejscu, drugi raz kiedy zaliczył uślizg kiedy po przegranym starcie probowal wyprzedzac zawodnika z Opola. Słuszne było też wykluczenie Filinowa w biegu 14. Może mam amnezję wiec prosze o przypomnienie w jakich sytuacjacj pan Smyła popełnił kardynalne błędy?

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: 31.05.2009, Opole-Lublin

#461 Postautor: Cooper » 1 czerwca 2009, o 15:52

Racja, kontrowersyjna byla glownie sytuacja z przejechanym kraweznikiem. Ja osobiscie podczas meczu uwazalem ze niepsrawiedliwe jest tez wykluczenie Jacka, podczas defektu. W sumie Jacek byl z przodu, wiec dyktowal warunki jazdy:D
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Nazir
Junior
Posty: 418
Rejestracja: 12 grudnia 2005, o 17:05
Lokalizacja: Lublin

Re: 31.05.2009, Opole-Lublin

#462 Postautor: Nazir » 1 czerwca 2009, o 16:01

Po meczu powiedzial:
- Nazir (Kibic lubelskiego speedway'a) - Nasz trener nie jest dobrym fachowcem. A druzyna?.... - Jest taka jak trener.Ale coz, to tylko II liga - poligioon doswiadczalny. Nic tylko wyciągac wnioski na ( miejmy nadzieje- lepsza) przyszłosc.

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: 31.05.2009, Opole-Lublin

#463 Postautor: sadychor » 1 czerwca 2009, o 16:05

Po pierwsze i najwazniejsze; go! sprawdzilem te kasy - betonowy, prostokatny twor o wysokosci 2 metrow z maciupkim okienkiem na wysokosci ptaszka, usytuowany przed wejsciem na stadion, kazda dziupla z oddzielnymi drzwiami, kubatura tak z 4-5 m3 każda. Gowien nie bylo.
Po drugie: opolski speedway to bardzo rodzinny sport, Pani Krysia robi to, Pani Gienia tamto, wszyscy sie wspieraja i jest ogolnie sympatycznie. Nie wiem kto wyskoczyl z tekstem na opolskim forum zeby brac "sprzet". Kibice stawali sie bardziej mili im blizej sie do nich podchodzilo. Zapraszali jak najbardziej ponownie.
Po trzecie: Lopty przekazywal info ode mnie, gdybym wiedzial, ze to idzie w publike bym troche pokoloryzowal. Ktorys sie pytal co mialem na mysli mowiac, ze nie mamy druzyny. Vide wyniki.
Po ktorestam: sedzia popelnil zenujacy blad, nie wypaczyl wyniku, ale tak nie powinno byc.
I nie jedzcie na Orlenie za Piotrkowem na stacji (w restauracji podobno OK). Pani musi szykowac zarlo, tankowac fury LPG, wazyc TIRy i wg Szubiego cos jeszcze :wink: Dluzyzna niesamowita.
Co my tam jeszcze nategowalismy... Aaaa, Opole mialo pirotechnike. Tylko my mieszkamy w ciemnej dupie nazywanej metropolia. Piwa niet, piro niet. Mozna sobie konfetti porzucac o ile ochrona najpierw prze****oli worek.
Reszte napisali inni.
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Manitou
Kadrowicz
Posty: 1718
Rejestracja: 25 marca 2004, o 13:45
Lokalizacja: 081//022
Kontakt:

Re: 31.05.2009, Opole-Lublin

#464 Postautor: Manitou » 1 czerwca 2009, o 17:13

Speedway pisze:
mikas pisze:
Manitou pisze: Fajna byla reakcja naszych kibicow za kazdym razem jak sie tak "przejezyczal" 8)


Jaka?


"LUBELSCY!!!! LUBELSCY!!!", ale co w tym takiego fajnego? ;d
Zle sie wyrazilem. Fajnie, ze w ogole byla reakcja. W czasie moich zuzlowych podrozy kilkakrotnie spotkalem sie z forma "lublinski", ale nigdy kibice tak zywo nie stawali murem za gramatyka :)

Awatar użytkownika
dannie
Trener
Posty: 2061
Rejestracja: 13 października 2003, o 15:08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 31.05.2009, Opole-Lublin

#465 Postautor: dannie » 1 czerwca 2009, o 19:12

Manitou pisze:W czasie moich zuzlowych podrozy kilkakrotnie spotkalem sie z forma "lublinski", ale nigdy kibice tak zywo nie stawali murem za gramatyka :)


To świadczy tylko o totalnej ignorancji ludzi z Zachodu a także o ...coz... raczej miernym poziomie wyksztalcenia niektorych osob. Ja wiem, ze sa w jezyku polskim nazwy wlasne, ktore moga powodowac problemy z ich odmiana itp. Ale akurat Lublin to nie są Węgrce Szlachetne tylko 400-tysieczne miasto, wojewodzkie (od XIV wieku) - nazywane LUBELSKIM, obejmujacym m.in. LUBELSZCZYZNE a w polskiej historii mielismy chocby... Unie LUBELSKA, Polske LUBELSKA, LUBELSKI Lipiec, a niebagatelne znaczenie dla polskiej architektury mial RENESANS LUBELSKI, ktorego przykaldy mozemy odnalezc w wielu miejscach. Do tej pory istnieje i jest znany nie tylko w naszym kraju - Katolicki Uniwersytet LUBELSKI

A dla tych mniej rozgarnietych dodam jeszcze Dorote Gardias, pogodynke TVN, zwyciezczynie 673268723 edycji Tanca z Gwiazdami, ktora pochodzi z Tomaszowa LUBELSKIEGO.

Ech... :roll:

Przepraszam, ze nie na temat i sie unioslem, ale strasznie drazni mnie ludzka glupota.
Obrazek

Awatar użytkownika
Hans
Trener
Posty: 2266
Rejestracja: 22 czerwca 2006, o 16:49
Lokalizacja: Aberdeen

Re: 31.05.2009, Opole-Lublin

#466 Postautor: Hans » 1 czerwca 2009, o 20:04

http://i44.tinypic.com/2n9kq9.jpg

Oto według mnie sekret opolskich jeźdźców. I kompletów Czechowicza :wink:
Ostatnio zmieniony 1 czerwca 2009, o 20:19 przez Hans, łącznie zmieniany 2 razy.

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 31.05.2009, Opole-Lublin

#467 Postautor: meesha » 1 czerwca 2009, o 20:14

W tym momencie jeszcze tylnym kolem zahacza o "krede" ale na wyjsciu z luku bedzie juz dwoma kolami "wewnatrz"... zostawiajac wyrazny slad co bedzie widac na zdjeciach z nastepnego okrazenia lub zrobionych po biegu. Niestety sedzia nic sobie z tego nie robi. W ogole nie za bardzo rozumiem czemu ten "kraweznik" na torze nie jest na styku murawy i nawierzchni toru tylko dwa metry dalej :?
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: 31.05.2009, Opole-Lublin

#468 Postautor: kilar » 1 czerwca 2009, o 20:22

To sa normalnie jakies jaja. Konkretna scina jak nic. A to druga linia to tak wokol calego toru idzie ? Moze sedzia myslal, ze to wlasnie ona wyznacza jego krawedz...

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

Re: 31.05.2009, Opole-Lublin

#469 Postautor: Lublin_Fan » 1 czerwca 2009, o 20:42

jak zobaczylem wczoraj ten kraweznik to wyobrazilem sobie taka jazde jak widac na tym zdjeciu.

meesha pisze:W ogole nie za bardzo rozumiem czemu ten "kraweznik" na torze nie jest na styku murawy i nawierzchni toru tylko dwa metry dalej :?


Nie rozumiesz? Nie zartuj sobie :lol: . Ten kraweznik jest po to, zeby jezdzic wlasnie w taki lub podobny sposob. Przepisy mowia, ze wykluczenie obowiazuje po przekroczeniu linii dwoma kolami. Ale mozna jechac tak, zeby tylne kolo bylo 5 cm przed linia i wtedy wszystko jest zgodne z regulaminem (pytanie czy to sportowe zachowanie). Na krotkim i twardym torze jest to klucz do sukcesu, jesli przeciwnik jest nieswiadomy. I nasi wczoraj pare punktow stracili zanim sie zorientowali jak bardzo mozna jezdzic "przy" krawezniku.


Pewna fanka pokierowana kobieca intuicja chciala nagrac komorka chociaz jeden bieg z tego meczu. Trafila idealnie bo nagrala jazde Czechowicza :lol: :lol: . Zobaczymy na kompie jaka jest jakosc tego filmiku.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: 31.05.2009, Opole-Lublin

#470 Postautor: Torsen » 1 czerwca 2009, o 21:27

meesha pisze:W ogole nie za bardzo rozumiem czemu ten "kraweznik" na torze nie jest na styku murawy i nawierzchni toru tylko dwa metry dalej :?

Żeby był chodnik i ścieżka rowerowa :)

Sledzio
Trener
Posty: 2211
Wiek: 41
Rejestracja: 6 lipca 2006, o 14:58
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 31.05.2009, Opole-Lublin

#471 Postautor: Sledzio » 1 czerwca 2009, o 21:56

DJPEPE pisze:A propos
1.uścisnać rękę mistrza świata - bezcenne.Kto pamięta Jerzego Szczakiela?

To ręki teraz nie myj :D

DJPEPE
Junior
Posty: 437
Rejestracja: 12 kwietnia 2009, o 17:19

Re: 31.05.2009, Opole-Lublin

#473 Postautor: DJPEPE » 2 czerwca 2009, o 12:06

Sledzio pisze:
DJPEPE pisze:A propos
1.uścisnać rękę mistrza świata - bezcenne.Kto pamięta Jerzego Szczakiela?

To ręki teraz nie myj :D

Traktuje to jako niesmaczny żart wyrostka w stylu Kuby Powiatowskiego, ktory jest zapewne twoim idolem i wszystkie autorytety potepia, bo to sie jełopom podoba.
W 1973 r. widziałem na własne oczy , co sie stało na torze i jak Jurek wygrał. A gdzie ty Sledziu wtedy byłeś....Nie zniże sie do twojego poziomu i nie dokończe..
Zapytam, byłes w Opolu, z którym J.Szczakiel był [ jest ] zwiazany , jak J. Mordel z Lublinem?[ to tylko takie porównanie odnośnie przywiązania, nie- osiągnięć ] Dopingowałeś, pomogłeś, czy to tylko napinka, z której śmieje sie cała Polska...
I lepiej nie odpisuj...Niech twoja wypowiedz pozostanie żartem...

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: 31.05.2009, Opole-Lublin

#474 Postautor: sadychor » 2 czerwca 2009, o 20:07

Dobrze mowilem, zeby jechac tam dieslem.
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
KosaRKS
Zawodowiec
Posty: 1107
Rejestracja: 17 lipca 2008, o 12:35

Re: 31.05.2009, Opole-Lublin

#475 Postautor: KosaRKS » 2 czerwca 2009, o 21:56

Naczelny obrońca Karola Barana.