10.05.2009, Lublin -Piła
Re: 10.05.2009, Lublin -Piła
Speedway zrozum. Od takiego zawodnika jak Jacek, na (dla przypomnienia) drugoligowych torach, gdzie jezdza w wielu przypadkach "kelnerzy" zawsze i wszedzie nalezy wymagac od 12 w gore. Meczu z Rawiczem mu nie zapomne dlugo. Gosc mial czynic roznice, a wchodzi w luki na zamknietym gazie
Mi osobiscie bardzo ciezko to wytlumaczyc. Po takich meczach jak z Lodzia czy Rawiczem kilka lat temu dostal by od nas slawne "Jacu Go Home" i skonczyl jak Jensen. Tzn Monberg
No ale coz, czasy sie zmienily, niestety..
Re: 10.05.2009, Lublin -Piła
poli pisze:skroty z meczu
ostra wypowiedz twistiego![]()
http://www.mmlublin.pl/8678/2009/5/10/z ... anged=true
Moze nie wszyscy zauwazyli, ze Twisty mimochodem dobrze nam "pozyczyl" - aby nowi ludzie poukladali wszystko i doprowadzili klub do najwyzszej klasy rozgrywkowej - czy jakos tak
Nie lubie goscia, ale dzisiaj jezdzil kapitalnie. Bieg 12 - objechanie Rafala i Tomka, potem 15 - tasowanie z Karolem - pierwsza klasa. Nie przyjechal do nas odjechac zawodow, ale scigac sie i ostro bic sie o punkty. Brawa po tych biegach - zasluzone.
A z tym pocalunkiem - mi sie wydawalo, ze po podziekowaniu za walke to Karol cmoknal Swista w dlon a nie odwrotnie?
U nas Karol jezdzil kapitalnie. Bracia R - wykonali zadanie ale to zadna sztuka z przeciwnikiem, ktory mial tylko jedna armate. Rafal - bardzo dobrze, oby na wyjazdach wychodzila chociaz polowa tego. Kiryl - to co wiedzielismy: slabe starty ale pozniej duzo sie dzieje
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!
-
Speedway-Mati
- Zawodowiec
- Posty: 1240
- Rejestracja: 19 stycznia 2006, o 08:53
- Lokalizacja: Lublin
Re: 10.05.2009, Lublin -Piła
Nawet jeśli pojedzie w jednym biegu?Od takiego zawodnika jak Jacek, na (dla przypomnienia) drugoligowych torach, gdzie jezdza w wielu przypadkach "kelnerzy" zawsze i wszedzie nalezy wymagac od 12 w gore.
Nie przesadzajcie, Jacek stracił dziś jeden punkt. Za to takie wrzuty? Mecz z Rawiczem już był, a z Opolem dopiero będzie. Przy ich okazji będzie się oceniało jego w nich jazdę.
Dziś przegrał tylko ze Świstem, z którym de facto wygrał tylko Baran. Ciężko oczekiwać, żeby każdy zawodnik był liderem, albo robić jazdę że z kimkolwiek przegrał
Liderem, takim jakiego wszyscy od niego oczekują już pewnie nie będzie, ale jest nim Karol Baran i luz. Jaca dziś pojechał "OK" - bez rewelacji, ale i bez tragedii. Solidny zawodnik drużyny, swoje zrobił, więc za co ta krytyka? Dla zasady?
Re: 10.05.2009, Lublin -Piła
po tym meczu chyba naprawde mozemy powiedziec, ze mamy lidera. Swietny mecz Karola, glupia tasma, a pozniej tylko Swist probowal nawiazac z nim walke, na szczescie bezskutecznie
Pozytywnie zaskoczyl Klimek, szkoda ze zabraklo mu doswiadczenia kiedy 2 razy wiozl Swista, jednak za tym drugim razem to bardziej winilbym Rempale, ktory zostawil Twisty'emu bardzo duzo miejsca. Na + oczywiscie tez Kiril, ma odwage i trzymam kciuki zeby wszystko bylo ok, bo sporo ryzykuje, ale co by nie mowic to chyba kazdy lubi ogladac taka jazde. Rozczarowal troche Tomek Rempala, moze wynik dwucyfrowy byl, ale liczylem ze to on i Baran dzis potwierdza swietna dyspozycje i bedzie mozna na nich w ciemno liczyc. Tomek jednak mnie odrobine zawiodl.
A Jacek - temat rzeka. Osobiscie czekam, az przejedzie 4 kolka na pelnym tempie i odsadzi reszte stawki, tyle ile dzis Swist w 2 biegu. A to komus pomaga, a to ma przewage i w luk to prawie na stojaco wchodzi i bez gazu i zaczyna sie szukanie tlumaczen, dlaczego po dobrym starcie zamiast uciekac to musi sie patrzec czy ktos go zaraz nie wyprzedzi.
Szkoda mi Macka, bo jednak braci dzis by przywiozl, a tak juz kompletnie nie mial na czym jechac. Z jednej strony smieszne byly te tasmy, ale z drugiej jest to przykre, bo ile kiedys Maciek byl wysmiewany przez wiekszosc osob to teraz cyba kazdy dostrzegl jakis tam postep i pozostaje zal, ze nie moze pojechac na tyle na ile go stac.
No i na koniec szacunek dla Halla, wystep nienajlepszy, ale start w 15 biegu nalezal mu sie za to, ze pokonal kawal drogi zeby w razie czego pomoc druzynie
PS. piosenki o Falubazie - zenua, czy te osoby nie maja swojej druzyny zeby ja kibicowac?
A Jacek - temat rzeka. Osobiscie czekam, az przejedzie 4 kolka na pelnym tempie i odsadzi reszte stawki, tyle ile dzis Swist w 2 biegu. A to komus pomaga, a to ma przewage i w luk to prawie na stojaco wchodzi i bez gazu i zaczyna sie szukanie tlumaczen, dlaczego po dobrym starcie zamiast uciekac to musi sie patrzec czy ktos go zaraz nie wyprzedzi.
Szkoda mi Macka, bo jednak braci dzis by przywiozl, a tak juz kompletnie nie mial na czym jechac. Z jednej strony smieszne byly te tasmy, ale z drugiej jest to przykre, bo ile kiedys Maciek byl wysmiewany przez wiekszosc osob to teraz cyba kazdy dostrzegl jakis tam postep i pozostaje zal, ze nie moze pojechac na tyle na ile go stac.
No i na koniec szacunek dla Halla, wystep nienajlepszy, ale start w 15 biegu nalezal mu sie za to, ze pokonal kawal drogi zeby w razie czego pomoc druzynie
PS. piosenki o Falubazie - zenua, czy te osoby nie maja swojej druzyny zeby ja kibicowac?
Re: 10.05.2009, Lublin -Piła
$korzen$ pisze:Speedway zrozum. [..]
Ależ rozumiem i też mnie Jacek zawiódl w tym roku już 2 razy. Szczególnie gdy się tłukłem 900km by obejrzec przegrany mecz
Chodzi tylko o to że schodzą sie na forum ludzie po jego udanym meczu w Lublinie i ruszają z napinką "gdzie te 14 punktów", "ch... nie lider" itp itd. Dzis zrobił co do niego należało a jest jazda po chłopinie tak "na zapas".
Re: 10.05.2009, Lublin -Piła
JACEK REMPALA TO NASZA DUMA I CHWALA i ch*j to jest nasz zawodnik po co go gnebic wywierac na nim jakas niepotrzebna presje? jedzie jak jedzie punkty jakies przywozi i chwala mu za to! Pamietacie co sie stalo z kurmankiem jak wlasnie byla napinka w jego strone ze zrobil kilka punktow mniej niz powinien? Czy nie lepiej kibicowac takiemu zawodnikowi wspierac na duchu? tym bardziej ze jak by nie patrzec jest pod wzgledem sredniej o ile mi sie wydaje najlepszym zawodnikiem.[kropka]
Re: 10.05.2009, Lublin -Piła
tezetomaniak pisze:Kirił - kozak, jak mu klub nie da sprzegla to bierze na siebie odpowiedzialnosc za jego kontuzje ;]
Czy to tak trudno przyjac do wiadomosci, ze koles nie ma pojecia o prawidlowym wykonaniu startu (podstawowa umiejetnosc zuzlowego rzemiosla) ???
Mars pisze:Ci co pisza ze Jacek dobry napieracz to chyba na żużel chodza od dzisiaj i nie wiedza na kim zrobil pkt?????
Na tych samych leszczach punkty zrobil wychwalany pod niebiosa KIril, tyle, ze ryzykowal przy tym zyciem (nie tylko swoim), a Jacek juz na wyjsciu z pierwszego luku mial problem z glowy.
janek pisze:Panie Wilk z całym szacunkiem skończ Pan z kolesiostwem i bądź konsekwentny. Bierz się za zmiany w skłądzie i poszukiwaniem prawdziwej lokomotywy na play-off bo inaczej znów zostaniemy oszukani.
Nie wiem kolego czy bylismy na tym samym meczu, ale pomysl troche i powiedz dlaczego wg Ciebie Jacek nie pojechal w 15 biegu? Bo nie chcial kasy z toru podniesc jadac na pol gazu?
P.S.
W zlym kierunku to forum zmierza....
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: 10.05.2009, Lublin -Piła
Cooper pisze:W zlym kierunku to forum zmierza....
Też czasem mam takie wrażenie. Jak się czyta forum naszych przeciwników, tam jakoś po wygranym meczu każdy jest zadowolony. Nawet w ramach radości potrafią przymknąć oko, na gorszego zawodnika w drużynie. U nas to jest jakaś paranoja
Re: 10.05.2009, Lublin -Piła
janek pisze:[Panie Wilk z całym szacunkiem skończ Pan z kolesiostwem i bądź konsekwentny. Bierz się za zmiany w skłądzie i poszukiwaniem prawdziwej lokomotywy na play-off bo inaczej znów zostaniemy oszukani.
janek lecz sie;)
kogo mial trener wystawic skoro wiekszosc naszego skladu nie ma wolnego terminu??
Jacek swoja jazda nie zachwyca( mnie tez) ale mimo wszystko jakies punkty w Lublinie robi...
tez wolałabym ogladac kilku Karolow Baranow na torze,szczegolnie walczacych tak jak w biegu 15!!! no ale co poradzic mamy tylko jednego;)
Kirył ma duzego plusa za walecznosc ale narazie to za kazdym razem jak go widze pod tasma zastanawiam sie czy on dojedzie cały do mety...na szczescie jest mlody wiec ma czas zeby popracowac nad swoja jazda,niech wiec trenuje i obserwuje jazde Karola;P
Rafał Klimek też zasluzył na pochwałe za ładne starty a szczegolnie za 1 łuk biegu 12...
szkoda Macka,jestem ciekawa jak by pojechał gdyby miał na czym...
podsumowujac: mecz znacznie ciekawszy niz poprzedni! dla tych kilku biegow ktore dzis widzialam warto zapłacic za bilet.
mam nadzieje ze frekwencja na trybunach bedzie lepsza na kolejnym meczu... kibice bedacy dzis pierwszy raz byli bardzo zadowoleni:)
Re: 10.05.2009, Lublin -Piła
JAG pisze:Kirył ma duzego plusa za walecznosc ale narazie to za kazdym razem jak go widze pod tasma zastanawiam sie czy on dojedzie cały do mety...
To sie nazywa zboczenie zawodowe
Re: 10.05.2009, Lublin -Piła
Zejdzcie juz do jasnej cholery z Jacka. Dajcie mu swiety spokoj i pozwolcie robic to na czym sie zna. To są zawodowcy - Rempała, Świst. Jak nie jadą - to albo nie muszą albo przypadek. Naprawde w malkontenctwie niektórzy przechodzą już samych siebie - jak stare baby.
-
Speedway Fan
- Senior
- Posty: 864
- Rejestracja: 19 marca 2004, o 14:38
- Lokalizacja: Lublin
Re: 10.05.2009, Lublin -Piła
To jest cos na twoj styl tyle, ze u Ciebie tym po ktorym "jedziesz" jest Jeleniewski, ktory zawalil mecz z Lotyszami. 
Re: 10.05.2009, Lublin -Piła
Speedway Fan pisze:To jest cos na twoj styl tyle, ze u Ciebie tym po ktorym "jedziesz" jest Jeleniewski, ktory zawalil mecz z Lotyszami.
ja kibicuję zawodnikom lubelskim nie wroclawskim
- _piotrusss
- Kadrowicz
- Posty: 1665
- Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
- Lokalizacja: Lublin
Re: 10.05.2009, Lublin -Piła
Wszystko zostało napisane... Dodam tylko, że bardzo szkoda mi Maćka Michaluka. Parę złotych za punkty, których moim zdaniem kilka by zrobił, na pewno pomogłyby się odbić od dna i zacząć się rozwijać. Chłopak chce i stara się... i nie marudzi jak K. Polak. Miejmy nadzieję, że w kolejnych meczach na naszym stadionie będzie miał na czym jechać.
Co do forum... Bardzo gorąco polecam:
Twoje Konto => Wrogowie/Przyjaciele => Dodaj Wroga
Ja sobie dodałem pewnych Panów D. i M. Nie to, żebym do kogoś pałał nienawiścią... ale dzięki temu forum czyta się z przyjemnością... znowu
Co do forum... Bardzo gorąco polecam:
Twoje Konto => Wrogowie/Przyjaciele => Dodaj Wroga
Ja sobie dodałem pewnych Panów D. i M. Nie to, żebym do kogoś pałał nienawiścią... ale dzięki temu forum czyta się z przyjemnością... znowu
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski
Re: 10.05.2009, Lublin -Piła
Szkoda, że z powodu obowiązków komunistycznych na drugim końcu Polski nie mogłem być na meczu. Ale gdybym ukradkiem nie śledził wyniku tylko przeczytał komentarze co poniektórych na naszym forum, to doszedłbym do wniosku, że dzisiaj mecz przegraliśmy. No brak słow. Czy czasem po meczu nie znalazło się kilku mądrych co przyszło pod parking skandować "Jacek go home" lub coś w tym rodzaju? Kiedy w końcu te mądrale zrozumią sens tegorocznych rozgrywek?
WYGRYWAć JAK NAJWIęCEJ U SIEBIE
Temu celowi powinien być podporzadkowany każdy mecz. I dzisiejszych tych kilka pierwszych biegów nie ma prawa sie więcej zdarzyć. Wszyscy muszą być maksymalnie skoncentrowani, sprzęt wyrychtowany i gonić dziadów. A jak nie to samemu się zostanie dziadem. To powinno być tak jak w Rawiczu. Cztery biegi i 18 do 6. A potem dopiero jazda. Taki Świst nie miał prawa zrobić tyle punktów ( jak zobaczyłem jego gębę to w końcu zrozumiałem jakim cudem znowu zaczął jechać- schudł z 15 kg i od razu wyniki. Może zamiast przesiadywać w gołębniku, Mirella kazała mu trochę pobiegać
) Na szczęście do play-offów jeszcze sporo spotkań, to jest szansa na perfekcyjne zgranie drużyny i wszystkich osób odpowiedzialnych za wynik (np. toromistrz).
WYGRYWAć JAK NAJWIęCEJ U SIEBIE
Temu celowi powinien być podporzadkowany każdy mecz. I dzisiejszych tych kilka pierwszych biegów nie ma prawa sie więcej zdarzyć. Wszyscy muszą być maksymalnie skoncentrowani, sprzęt wyrychtowany i gonić dziadów. A jak nie to samemu się zostanie dziadem. To powinno być tak jak w Rawiczu. Cztery biegi i 18 do 6. A potem dopiero jazda. Taki Świst nie miał prawa zrobić tyle punktów ( jak zobaczyłem jego gębę to w końcu zrozumiałem jakim cudem znowu zaczął jechać- schudł z 15 kg i od razu wyniki. Może zamiast przesiadywać w gołębniku, Mirella kazała mu trochę pobiegać
Ostatnio zmieniony 11 maja 2009, o 02:48 przez harry, łącznie zmieniany 1 raz.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: 10.05.2009, Lublin -Piła
harry pisze:Czy czasem po meczu nie znalazło się kilku mądrych co przyszło pod parking skandować "Jacek go home" lub coś w tym rodzaju?
Wczoraj na stadionie olimpijskim we Wroclawiu padaly epitety w kierunku Jelenia : Wypier**laj z Wroclawia" po jego akcji na ostatnim wirazu w ostatnim biegu dnia.
Re: 10.05.2009, Lublin -Piła
O to są właśnie tacy sami mądralińscy.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: 10.05.2009, Lublin -Piła
to ciekawe bo wlasnie wrocilem z Wroclawia i jedynym, ktory oberwal od publicznosci byl Nicholls. Ciekawe, w ktorym wroclawiu byles.
Re: 10.05.2009, Lublin -Piła
Świst, mówi że po kilku jego akcjach była cisza na stadionie..no przepraszam ale gwizdaliśmy cały czas jak się tylko pojawiał 
W biegu 12 kiedy prowadził Klimek, T. Rempała równo jechał ze Świstem, czy przypadkiem po wyjściu z łuku Rempała nie kopnął w Śwista
W biegu 12 kiedy prowadził Klimek, T. Rempała równo jechał ze Świstem, czy przypadkiem po wyjściu z łuku Rempała nie kopnął w Śwista
- _piotrusss
- Kadrowicz
- Posty: 1665
- Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
- Lokalizacja: Lublin
Re: 10.05.2009, Lublin -Piła
Może mi ktoś wytłumaczyć co takiego strasznego zrobił naszym zawodnikom (i jak widać kibicom też) Pan Stypuła? Jak dla mnie to było ciekawie i z życiem.
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski


