03.05.2009, Rawicz - Lublin
Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin
Cały problem polega na tym aby załatać dziury...
O ile o mecze w domu raczej nie ma się co martwić, bo tu nawet juniorzy sobie radzą, to na wyjazdy trzeba tak doprać ekipę aby tymi kilkoma punktami przeważyła szalę zwycięstwa, chociaż z tym nieszczęsnym Opolem. A właśnie w niedzielę tych kilka punktów zabrakło.
Tomicek... pojechał 2 razy i to właśnie jego zera przegrały nam mecz. Na Opole nawet przez myśl nie może przejść trenerowi aby dać mu szansę. Pytanie kto pojedzie za niego, skoro Howe nie może... czy może ? bo już nie pamiętam.
Messing... obawiam się że u nas jest dobry bo jest dobrze spasowany, a nie że ma mega umiejętności, a na wyjeźdzcie ten atut traci. Więc przed Opolem będzie się trzeba jeszcze zastanowić.
Z juniorami to już chyba trzeba się pogodzić, że na wyjazdach za wiele nie ugrają.
Pocieszające jest to, że mamy pierwszoligowca który powoli wychodzi na pierwszy plan naszej drużyny. Bo o ile treningi przed sezonem mogły tylko sugerować jego dobrą formę... to mecz wyjazdowy na trudnym torze to potwierdza.
Mam nadzieję że również Tomek Rempała będzie trzymał taką równą wysoką formę i razem z Karolem będą tworzyć silną pierwszą linię, zobaczymy. Co do Jacka, na razie jeszcze nie będę się wypowiadał, dopiero po meczu z Opolem.
Oj przydało by się wygrać ten mecz...
O ile o mecze w domu raczej nie ma się co martwić, bo tu nawet juniorzy sobie radzą, to na wyjazdy trzeba tak doprać ekipę aby tymi kilkoma punktami przeważyła szalę zwycięstwa, chociaż z tym nieszczęsnym Opolem. A właśnie w niedzielę tych kilka punktów zabrakło.
Tomicek... pojechał 2 razy i to właśnie jego zera przegrały nam mecz. Na Opole nawet przez myśl nie może przejść trenerowi aby dać mu szansę. Pytanie kto pojedzie za niego, skoro Howe nie może... czy może ? bo już nie pamiętam.
Messing... obawiam się że u nas jest dobry bo jest dobrze spasowany, a nie że ma mega umiejętności, a na wyjeźdzcie ten atut traci. Więc przed Opolem będzie się trzeba jeszcze zastanowić.
Z juniorami to już chyba trzeba się pogodzić, że na wyjazdach za wiele nie ugrają.
Pocieszające jest to, że mamy pierwszoligowca który powoli wychodzi na pierwszy plan naszej drużyny. Bo o ile treningi przed sezonem mogły tylko sugerować jego dobrą formę... to mecz wyjazdowy na trudnym torze to potwierdza.
Mam nadzieję że również Tomek Rempała będzie trzymał taką równą wysoką formę i razem z Karolem będą tworzyć silną pierwszą linię, zobaczymy. Co do Jacka, na razie jeszcze nie będę się wypowiadał, dopiero po meczu z Opolem.
Oj przydało by się wygrać ten mecz...
Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin
sting126 pisze:W tym roku w II lidze sa punkty bonusowe?
Są na pewno w I lidze, więc w drugiej zapewne również.
Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin
sting126 pisze:W tym roku w II lidze sa punkty bonusowe?
Są. &754 p.3.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin
MikeMistrz pisze: Fakt, że u siebie powygrywamy wszystko i to dość wysoko, ale w play-offach raczej będzie ciężko o lepszy bilans, skoro przegrywamy ze słabym Rawiczem.
A to nie o to chodzi w play-offach??????????
Przegrać mało na wyjeździe i dokopać po całości u siebie. Jestem pewny, ze z tym nie będzie problemów. No chyba, że....
Nie brać Tomicka do Opola??? To gdzie go brać? Właśnie do Opola i do Miskolca.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin
Niby Tomicek spędził zeszły sezon (w dodatku bardzo kiepski) w Opolu i powinien znać tamten tor najlepiej z naszych, ale wątpię żeby przy jego obecnej formie miało to jakiekolwiek znaczenie... Można spróbować, ale jak pojedzie źle to w Miszkolcu tym bardziej nie zdobędzie punktów. W ogóle to nie wiem czemu jechał do Rawicza... Pewnie inni nie mieli terminów albo Wilk chciał mu dać szansę do rehabilitacji... Myślę że jeśli teraz z Piłą i później z Opolem Lubos nic nie pojedzie, to nie ma co blokować miejsca w składzie.
Już ktoś pisał, ale dobrym pomysłem było by sprawdzenie każdego obco 2 razy na wyjeździe i raz w Lublinie. Ja mimo wszystko i tak mam nadzieję że nie będziemy musieli testować obco, a później się martwić czy nie zawali nam meczu w play-off, tylko uda się porozumieć z Piszczem
Znalazła się kasa na nowy sprzęt dla Filinova, to może i znajdzie się coś dla Piszcza 
Już ktoś pisał, ale dobrym pomysłem było by sprawdzenie każdego obco 2 razy na wyjeździe i raz w Lublinie. Ja mimo wszystko i tak mam nadzieję że nie będziemy musieli testować obco, a później się martwić czy nie zawali nam meczu w play-off, tylko uda się porozumieć z Piszczem

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin
Chyba z tą kasą moze byc największy problem. Dla Filinowa nie znalazła się kasa tylko sponsor przekazał mu motocykl.
Przegrana z Rawiczem owszem była ale chłopaki natłukli 42 punkty plus bonusy. Teraz do wypłaty dojdzie Piła i raczej nie będzie to znowu mało pieniędzy. Jak się uda zamknąć bez długów maj to bedzie rewelacja. A i w maju jeszcze Opole
. Ciężko to widzę. Dlatego nowe wzmocnienia są pewnie tylko możliwe pod warunkiem, ze bez forsy za podpis albo dopiero na play-off. Inaczej moze się zacząc spirala długów.
Przegrana z Rawiczem owszem była ale chłopaki natłukli 42 punkty plus bonusy. Teraz do wypłaty dojdzie Piła i raczej nie będzie to znowu mało pieniędzy. Jak się uda zamknąć bez długów maj to bedzie rewelacja. A i w maju jeszcze Opole
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin
harry pisze:Nie brać Tomicka do Opola??? To gdzie go brać? Właśnie do Opola i do Miskolca.
Ale mówiono tutaj na forum i w wywiadach, że Tomicek ma problemy sprzętowe, więc czy znajomość toru w Opolu wystarczy?
Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin
Z jego obecna forma to znajomosc toru w Opolu pomoze mu rownie mocno jak pomogla mu znajomosc toru w Ostrowie podczas finalu IMSJ 2 lata temu
Podium bylo blisko 
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin
ponoc lider jacek ma placone za punkty od jakiegos pulapu (bodajze dwucyfrowego jak ktos tu pisal), wiec za wystep w rawiczu pare zl klub na nim zaoszczedzi 
Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin
To harry pisal, ze liderzy maja placone od X punktow w gore. A teraz pisze, ze chlopaki natrzepali 42 pkt z bonusami i jest problem.
A bedzie jeszcze wiekszy, bo od meczu z Pila do konca sezonu zasadniczego wieszcze (choc wrozka ze mnie slaba, wiec jest nadzieja) systematyczny spadek frekwencji przy Zygmuntowskich. Bo na dziadostwo to wiadomo, ze bedziemy chodzic tylko my zapalency. A z 1000 osob na meczu sadze, ze budzetu klub nie domknie.
A bedzie jeszcze wiekszy, bo od meczu z Pila do konca sezonu zasadniczego wieszcze (choc wrozka ze mnie slaba, wiec jest nadzieja) systematyczny spadek frekwencji przy Zygmuntowskich. Bo na dziadostwo to wiadomo, ze bedziemy chodzic tylko my zapalency. A z 1000 osob na meczu sadze, ze budzetu klub nie domknie.
Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin
No przeciez jest sponsor strategiczny. Nie wiem ile on tam przekazal, ale jezeli juz w maju maja byc dlugi i to po 3-ch meczach u siebie, to cos jest nie tak.
Jak klub mysli o awansie i walce w play offach, skoro po polowie rundy zasadniczej moga juz sie zaczac klopoty finansowe...
Jak klub mysli o awansie i walce w play offach, skoro po polowie rundy zasadniczej moga juz sie zaczac klopoty finansowe...
Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin
dla mnie tez te przewidywania dziwne, po dwoch meczach na ktorych bylo ponad 8 tysiecy ludzi lacznie i po 3 wyjazdowym juz kasy brakuje? Liga trwa dopiero miesiac to albo ktos ma duze potrzeby albo ktos nie umie gospodarowac finansami albo sponsorem strategicznym zostaje sie za 100zł.
To tak jak by sponsorow w ogole nie byo a kasa z 2 meczow u nas poszla na wyplaty zawodnikow z 3 meczow. No chyba ze maja takie kontrakty ze pkt z pierwszego meczu z lodzia nie pokryly dochody z biletów... to wtedy fakt jest drobny problem... tylko kto takie kontrakty porobil? :/ I gdzie ten budrzet na poziomie miliona zlotych na caly sezon o którym można było przeczytać przed sezonem. Chyba ktoś lekko przesadza a jak jest to prawda i zacznie sie gadka w mediach ze zuzel juz kasy nie ma to jeszcze mniej ludzi przyjdzie... brawo.
Pozdrawiam
Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin
W Lublinie nie ma szans na żużel funkcjonujący na normalnych zasadach, bo nie ma kasy i wielotysięcznej widowni. W ogóle nie ma tu szans na sport na dobrym poziomie, najwyżej na jakieś panienki, którym wydaje się, że grają w piłkę ręczną.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin
harry pisze:Chyba z tą kasą moze byc największy problem.
Przegrana z Rawiczem owszem była ale chłopaki natłukli 42 punkty plus bonusy. Teraz do wypłaty dojdzie Piła i raczej nie będzie to znowu mało pieniędzy. Jak się uda zamknąć bez długów maj to bedzie rewelacja. Ciężko to widzę. Inaczej moze się zacząc spirala długów.
Czy przegrana czy wygrana to i tak trzeba zapłacić za punkty. A kto wypłatę chojną dostanie po Rawiczu??
Tomek i Karol. (To chyba nie zrujnuje kasy klubowej).
Z Miszkolcem trzeba było oszczędzać i wygrać minimalnie to nie, chłopaki tłukli punkty jak tylko można było. (Nie było nad tym kontroli)
Teraz najważniejsze jest to aby starać się o kibiców na każdym meczu u Nas, a bez wygranych wyjazdowych ciężko będzie.
A sponsor tytularny też nie jest głupi, wyłożyli kasę , bacznie obserwują ,oczekując wyniku (awans do 1-ligii).
Także aby to osiągnąć trzeba znaleźć sposób na tych którzy mieli ciągnąć wynik, jak również eliminować najsłabsze ogniwa (nawet kosztem małego kontraktu) aby wzmocnić się na play-off.
Mam nadzieję że trener jest konsekwentny w swoich zapowiedziach i przed Piłą wyciągnie odpowiednie wnioski - przeprowadzi trening, męską rozmowę i odsunie od składu kogo trzeba.
Ostatnio zmieniony 5 maja 2009, o 17:40 przez janek, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin
W Lublinie jest chyba najwieksze zainteresowanie żużlem w drugiej lidze. A byloby jeszcze wieksze, gdybysmy byli lepsi (choc nie jest zle, nie mowie tego).
Dobrze ze dodales "chyba", gdzies na sf widzialem statystyki na temat publicznosci i zdaje sie, ze nie masz racji. Zdaje sie ze w Pile przyszlo 7 tys.
edit; znalazlem
Klasyfikacja II ligi po III kolejce:
1. Speedway Polonia Piła - 5.250 (2 mecze, łącznie 11.000)
2. Kolejarz Opole - 4.500 (1 mecz)
3. KMŻ Redstar Lublin - 3.750 (2 mecze, łącznie 7.500)
4. KSM Krosno - 3.500 (1 mecz)
5. Orzeł Łódź - 3.000 (1 mecz)
5. Speedway Miszkolc - 3.000 (1 mecz)
7. Kolejarz Rawicz - 1.000 (1 mecz)
za sf
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski
Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin
Czarek pisze:W Lublinie nie ma szans na żużel funkcjonujący na normalnych zasadach, bo nie ma kasy i wielotysięcznej widowni. W ogóle nie ma tu szans na sport na dobrym poziomie, najwyżej na jakieś panienki, którym wydaje się, że grają w piłkę ręczną.
Co? kasy nie ma konkretnej to fakt. Ale widownia jest. Co prawda nie taka jak za czasów Nielsena czy Adamsa, ale jest.
Tak naprawdę ludzie są już zmęczeni tą samą gadką (awans do 1 ligii) . Czekają w końcu na czyny, a nie na słowa.
Będzie awans, będą tłumy.
Jest sponsor tytularny,chce pomóc, nie pozwólmy zmarnować takiej szansy.
Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin
Gawrzyk pisze:ale czego tak dramatyzujecie. nie czytalem i nie slyszalem zeby ktorys z zawodnikow narzekal na finanse. z tego co ja widze to harry napisal swoje przypuszczenia. a jak jest? chyba nikt z wladz klubu nie wypowiada sie na forum. tak wiec dajcie na wstrzymanie.
co do meczu to widac po wyniku kto zawiodl, a kto nie. i zawsze tak jest ze zawodnik jest tak dobry jak jego ostatni mecz. i zrozumiele ze Rempal teraz zbiera najbardziej. tak samo jak zbiera Harris w Ostrowie Andersen w Gdansku, czy zbieral Gollob po Lesznie. Jak sa wobec zawodnika duze oczekiwania to i rozczarowanie tym wieksze.
Ale mimo tego mecz byl jak najbardziej do wygrania. 14 wyscig to mi sie chyba bedzie snil po nocach do konca sezonu. Mecz byl przed biegami nominowanymi, moim zdaniem jeszcze do wygrania.
przed 14 biegiem mecz był do wygrania????? nie no poprostu szok z leszczami z Rawicza przed 14 biegiem powinnismy wygrywac do 30-stu ,widać jakich mamy zawodników 2 ligowych dopasowali sie do reszty mizerii w tej lidze..brak słów.
Co do Sponsora to widać ile daje kasy skoro zaczynają sie problemy po dosłownie 3 meczach i dobrej widowni..
LUBELSKI WĘGIEL za 2 mln złotych

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin
gizmo pisze:dla mnie tez te przewidywania dziwne, po dwoch meczach na ktorych bylo ponad 8 tysiecy ludzi lacznie i po 3 wyjazdowym juz kasy brakuje?
A dlaczego dziwne? Trzeba tylko dobrze policzyć.
Ludzi było i owszem 8 tys ale biletów sprzedano 6500. Ponieważ biletów sprzedaje się po równo, to trzeba mnożyć ilość ludzi przez 13,5 [(17+10):2]. To daje około 87.000,00zł przychodu. Koszty jednego meczu u siebie to około 8-9tys zł. czyli zostaje około 70 tys zł.
Nasi w trzech meczach najechali z bonusami 158 ( bonusy płatne jak punkty). Mnożąc srednio przez 700zł ( dodałem do tego przejazdy zagranicznych) wychodzi do wypłaty około 110 tys zł. Czyli na punktówkę brakuje ponad 40 tys. Jezeli do tego dodamy kwoty za podpis pięciu Polaków ( średnio liczę ze 20 tys zł od łebka) to już się robi 140 tys. Miasto dało 100 tys zł więc zostaje 40 tys jeszcze. Sponsor strategiczny myślę, że zgodził się na kwotę gdzieś 100-150 tys zł. Ale to jest bardzo często w ratach wypłacane więc jest szansa, że teraz jesteśmy na bieżąco
Zostaje teraz Piła i wyjazd do Opola. Obawiam się że z Piłą bedzie podobnie jak z Miskolcem i może być problem z zamknięciem tego meczu jeżeli przyjdzie trochę mniej ludzi jak na Miskolc ( dużo zalezy od pogody - jak będzie tak gorąco jak zapowiadają to mecz powinien być jak najpóźniej). No i w maju zostanie jeszcze Opole. I wtedy przydała by się druga transza od sponsora. Oczywiście w międzyczasie jacyś mniejsi sponsorzy mogą się pojawić i trochę podreperować stan kasy. Wtedy dwumecz z Krosnem byłby na styku finansowym a od lipca byłaby szansa na drugą ( moze większą) turę dofinansowania z miasta.
Do tego czasu trzeba za wszelką cenę oszczędzać jak tylko można, bo jak uda się dojechać do play-offów bez długów to już pójdzie z górki.
Dlatego napisałem to w kontekście uzupełniania składu przez zawodników, którzy chcieliby przyjść do nas i mieć płacone za podpis na kontrakcie. Musiałby się znaleźć nowy, dosyć mocny sponsor.
Dzięki Bogu, ze to nie moje zmartwienia
Chyba ktoś lekko przesadza a jak jest to prawda i zacznie sie gadka w mediach ze zuzel juz kasy nie ma to jeszcze mniej ludzi przyjdzie... brawo.
Kto przesadza i co?
Ludzi na żużel przychodzi mniej jak wyników brak a nie kasy.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin
luCas pisze:Dobrze ze dodales "chyba", gdzies na sf widzialem statystyki na temat publicznosci i zdaje sie, ze nie masz racji. Zdaje sie ze w Pile przyszlo 7 tys.
Gdybym nie widział biegów z tego meczu to może bym uwierzył. Było góra 3500 ludzi.
To bajki dla sponsorów, że niby wiele ludzi chodzi.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin
Davv pisze: O ile porażki z Gustafssonem jakoś rozumiałem to Dziatkowiaki i inne koromysła to jakaś niedorzeczność.
Nie interesuje mnie kim jestes, ale co do diabla soba reprezentujesz, aby odwazyc sie tak napisac o innym zawodniku.Ponizasz i deprecjonujesz czlowieka tylko dlatego, ze reprezentuje klub slabszy ( w/g twoich intencji) od naszego, a mimo to wygrywal z naszymi orlami, chociaz nie powinien.
Sam jestes koromyslo i bujaj sie dalej!
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~
Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin
Tak i zapamietaj sobie te slowa InDorki


