Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r., godz. 15
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r.
To kto ma spasc bezposrednio w takim razie
? Dla mnie oni sa glownym kandydatem do zajecia ostatniego miejsca.
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r.
Poznan?
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r.
Poznan to typowo domowa druzyna. W zeszlym roku tez zaczeli od porazki w granicach 40 pt z Ostrowem jesli dobrze pamietam, a potem weszli do 4. I nikt nawet nie przypuszczal, ze ich zawodnik - Skora bedzie IMP. Gniezno jako beniaminek juz pokazalo sie z Rybnikiem, dzisiaj to samo jechal jedynie Jablonski i cos tam Slabon i tyle. To moze byc za malo czy to na Poznan, czy na Lokomotiv.
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r.
Siergiej Darkin nie będzie mile wspominał meczu Orła Łódź ze Speedway Miskolc. W szóstym biegu zaliczył upadek, po którym czekają go cztery tygodnie przerwy.
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r.
Proponuje jeszcze czcionke 40.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r.
lol, co sie czepiasz ;] dobre pogrubienie, nie jest zle, a to wazne info, bo chyba mamy z nimi niedługo mecz ;]
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r.
Darkin u nas nigdy nie istnial i tak.
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r.
Ja już to widzę jak w naszej klubowej kasie będą pustki po meczu z Miszkolcem
Szczerze wątpię w to, aby wyszli z 35 punktów u nas. I nie jestem hurra-optymistą
Patrząc poprzez pryzmat relacji z meczu szybki pewno był Własow, mam nadzieje nie spodoba mu się nasz tor.
Z resztą szpiedzy niech przedstawią co tam dziś Miszkolc zaprezentował. Czy Orzeł znów był klasą samą dla siebie? Czy Madziarzy i spółka tacy słabi?
Szczerze wątpię w to, aby wyszli z 35 punktów u nas. I nie jestem hurra-optymistą
Patrząc poprzez pryzmat relacji z meczu szybki pewno był Własow, mam nadzieje nie spodoba mu się nasz tor.
Z resztą szpiedzy niech przedstawią co tam dziś Miszkolc zaprezentował. Czy Orzeł znów był klasą samą dla siebie? Czy Madziarzy i spółka tacy słabi?
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r.
Juz Lodz z 35 u nas nie wychodzila.... warto zauwazyc, ze jak na razie to my glowny problem mamy z wlasnymi zawodnikami, a nie z tym, kto do nas przyjezdza...
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r.
No ale - jak zawsze - dobra napinka nie jest zla
Klub z Miszkolca ma jakieś forum
Moze by u nich cos przyswirowac przed meczem

T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r.
a gawarisz po wegiersku ? 
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r.
meesha pisze:Klub z Miszkolca ma jakieś forumMoze by u nich cos przyswirowac przed meczem
![]()
Kibice wypowiadaja sie w komentarzach na stronie na ktorej jest relacja meczu Węgrów w Łodzi. Jeden z nich zdaje sie wyrazil opinie na nasz temat
Lublinban sem lesz sokkal könnyebb,hátha ott jobb napot fogunk ki.
wiecej tutaj: http://www.boon.hu/hirek/im:boon:sport- ... 3-01584407
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r.
Lublinban sem lesz sokkal könnyebb,hátha ott jobb napot fogunk ki.
Znaczy sie ma bana na naszym forum za jakies joby
Jesli ma mozliwosc czytania to odpowiem mu nastepujaco:
Azonban ez egy sokszereplős történet, és bár nagyon sok mindenben léteznek elvi egyezségek ebben a projektben, jelen pillanatban még nem tudunk konkrétumokról beszámolni.
No
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r.
Myśle, że nie ma się co obawiać meczu z Miszkolcem mimo nienajlepszej formy naszych. Darkina nie będzie, Czech Adrian Rymel, który całkiem nieżle radził sobie na naszym torze także nie przyjedzie (jego Workington ma mecz w sobote i niedzielę w Premier League). Więc jeśli nie ściągną Screena to jesteśmy zdecydowanym faworytem meczu.
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r.
A nasz madziarski kolezka sie ewidentnie napina, wujek Google tak tlumaczy jego tekst:
Lublino będzie dużo łatwiejsze, czy nie będziemy mieć lepsze dni.
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r.
jako, ze przed chwila wrocilismy to podziele sie z Wami tym co zobaczylem w lodzi... na poczatku duze podziekowania dla Pana Skrzydlewskiego za mile przyjecie i ciepla strawe:) i tak:
tor - przed meczem wydawalo sie, ze bedzie cos tam trzymac ale bylo to tylko zludzenie optyczne, bo bylo twardo, a o kolejnosci na mecie decydowal start z malymi wyjatkami.
lodzianie - jako, ze widzielismy ich tydzien temu w Lublinie to nie bede sie rozpisywal. w wiekszosci przypadkow wygrywali starty, a pozniej uciekali do przodu. numer 1 to Simon Gustafsson - wygrywal starty i jechal do przodu czyli... nuda (nie to co u nas...). w pierwszych swoich czterech startach nie do zlapania byl "Franek" ale w 15 biegu dal ciala i przyjechal ostatni. na tle slabo dysponowanego rywala reszta zawodnikow Orla wypadla dobrze.
miszkolc - Magosi - ma niezle starty i trzeba na niego uwazac; Hauzinger - jedyne czym sie wyroznial to kevlarem i derkami motocykla w barwach podobnych do tych w jakich jezdzi nasza reprezentacja; Szatmari - dostal najwieksza porcje gwizdow, bo ponoc w ubieglym sezonie troche narozrabial na torze w lodzi. probke swoich mozliwosci pokazal w biegu 6, kiedy to startujac z pierwszego pola pojechal prosto i skierowal na bande Burze i swojego kolege druzyny Darkina, ktory jak sie pozniej okazalo doznal kontuzji; Darkin - bez wyrazu. slabo ze startu, a pozniej nic nie mogl zdzialac; Vlasov - zdecydowanie najlepszy zawodnik Miszkolca. w biegu 4 na drugim luku objechal po szerokiej Piaszczynskiego i Burze. w pozostalych biegach jechal w kontakcie i jako jeden z nielicznych wyprzedzal dzisiaj po trasie. dorobek punktowy mialby wiekszy gdyby nie tasma w biegu 7. w ogole Miszkolc dal sie "zlapac" 3 razy na tasme w tym meczu w czym "pomagal" im trzymajacy zawodnikow bardzo dlugo pod tasma sedzia Spychala; Tabaka - najlepszy junior w ekipie gosci, jednak "nasi" juniorzy powinni bez problemu sobie z nim poradzic; Gavenda - drugi z juniorow. nawet wygral start i prowadzil w biegu 7 ale bieg zostal przerwany, bo Sajfutdninov niby faulowal Tabake (ja osobiscie puscilbym w czterech); Kovacs - najslabszy zawodnik w ekipie gosci.
reasumujac... jak Miszkolc przyjedzie w takim skladzie za tydzien do Lublina to nie bedziemy mieli rzadnych problemow z wygraniem meczu (wiadomo juz, ze nie przyjedzie bo nie bedzie Darkina). jednak jak przyjada ze Screenem, Rymelem (plus wymienieni Vlasov i Magosi) i kims tam jeszcze ze swojej szerokiej kadry to moze byc roznie...
to tyle tak "na cieplo". pozdrawiam!
tor - przed meczem wydawalo sie, ze bedzie cos tam trzymac ale bylo to tylko zludzenie optyczne, bo bylo twardo, a o kolejnosci na mecie decydowal start z malymi wyjatkami.
lodzianie - jako, ze widzielismy ich tydzien temu w Lublinie to nie bede sie rozpisywal. w wiekszosci przypadkow wygrywali starty, a pozniej uciekali do przodu. numer 1 to Simon Gustafsson - wygrywal starty i jechal do przodu czyli... nuda (nie to co u nas...). w pierwszych swoich czterech startach nie do zlapania byl "Franek" ale w 15 biegu dal ciala i przyjechal ostatni. na tle slabo dysponowanego rywala reszta zawodnikow Orla wypadla dobrze.
miszkolc - Magosi - ma niezle starty i trzeba na niego uwazac; Hauzinger - jedyne czym sie wyroznial to kevlarem i derkami motocykla w barwach podobnych do tych w jakich jezdzi nasza reprezentacja; Szatmari - dostal najwieksza porcje gwizdow, bo ponoc w ubieglym sezonie troche narozrabial na torze w lodzi. probke swoich mozliwosci pokazal w biegu 6, kiedy to startujac z pierwszego pola pojechal prosto i skierowal na bande Burze i swojego kolege druzyny Darkina, ktory jak sie pozniej okazalo doznal kontuzji; Darkin - bez wyrazu. slabo ze startu, a pozniej nic nie mogl zdzialac; Vlasov - zdecydowanie najlepszy zawodnik Miszkolca. w biegu 4 na drugim luku objechal po szerokiej Piaszczynskiego i Burze. w pozostalych biegach jechal w kontakcie i jako jeden z nielicznych wyprzedzal dzisiaj po trasie. dorobek punktowy mialby wiekszy gdyby nie tasma w biegu 7. w ogole Miszkolc dal sie "zlapac" 3 razy na tasme w tym meczu w czym "pomagal" im trzymajacy zawodnikow bardzo dlugo pod tasma sedzia Spychala; Tabaka - najlepszy junior w ekipie gosci, jednak "nasi" juniorzy powinni bez problemu sobie z nim poradzic; Gavenda - drugi z juniorow. nawet wygral start i prowadzil w biegu 7 ale bieg zostal przerwany, bo Sajfutdninov niby faulowal Tabake (ja osobiscie puscilbym w czterech); Kovacs - najslabszy zawodnik w ekipie gosci.
reasumujac... jak Miszkolc przyjedzie w takim skladzie za tydzien do Lublina to nie bedziemy mieli rzadnych problemow z wygraniem meczu (wiadomo juz, ze nie przyjedzie bo nie bedzie Darkina). jednak jak przyjada ze Screenem, Rymelem (plus wymienieni Vlasov i Magosi) i kims tam jeszcze ze swojej szerokiej kadry to moze byc roznie...
to tyle tak "na cieplo". pozdrawiam!
carpe diem!
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r.
jak Miszkolc przyjedzie w takim skladzie za tydzien do Lublina to nie bedziemy mieli rzadnych problemow z wygraniem meczu (wiadomo juz, ze nie przyjedzie bo nie bedzie Darkina). jednak jak przyjada ze Screenem, Rymelem (plus wymienieni Vlasov i Magosi) i kims tam jeszcze ze swojej szerokiej kadry to moze byc roznie...
Udalo Ci sie moze wybadac czy maja plan zabierania Screena lub Rymela? Bo ja na wlasny uzytek mam taka teorie, ze na mecze wyjazdowe Wegrzy "klada lache" i wysylac beda taki sobie sredni sklad, a swoje "gwiazdy" sciagac beda przede wszystkim na mecze u siebie. A jak bedzie w praktyce - zobaczymy...
Na polski sie to to calkiem nie tlumaczy w googlu wiec co chciales przekazac?:P
Jednakze, jest to multi-story i choc wiele wszystko, istnieja w zasadzie porozumien w ramach projektu, w tej chwili jeszcze nie zostaly zgłoszone konkretumokrol.
Czego tu nie rozumiesz?
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r.
Skladami jada raczej normalnymi, bo przeciez tam kadra liczy 7 zawodnikow i nie ma zadnych innych na puchary 
A dalsza dyskusje lingwistyczna przeniose do dzialu "Inne" zanim sie znow zrobi OT-gigant
viewtopic.php?f=8&t=2645
A dalsza dyskusje lingwistyczna przeniose do dzialu "Inne" zanim sie znow zrobi OT-gigant
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r.
tak patrze na ta szeroka kadre Miszkolca i sam nie wiem kto moze nas zaskoczyc poza wymienionymi przeze mnie... moze Jakobsen? reszta wydaja sie nie byc grozna.
carpe diem!
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r.
bartosch pisze:[..] Szatmari - dostal najwieksza porcje gwizdow, bo ponoc w ubieglym sezonie troche narozrabial na torze w lodzi.[...]
Chyba jednak bardziej podpadł im w Miszkolcu, gdy za metą wpakował w płot Simotę. To było bodajże na początku maja, a Czech nadal nie wrócił na tor...
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r.
Skoro Darkin i Rymel mają nie jechać to może Fekete przyjedzie 
http://www.forum.isq.com.pl Internetowy Quiz Wiedzy o Żużlu. Dołącz do nas!
