Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r., godz. 15
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r.
- Nie otrzymaliśmy jeszcze odpowiedzi. Z zawodników zagranicznych do tej pory przyjazd potwierdzili tylko Andreas i Jonas Messingowie. Chcemy potrenować w czwartek, piątek i jak będzie potrzeba, to również w sobotę - kończy trener lubelskich żużlowców.
Fakt, że jest jeszcze troszkę czasu, ale widać komu zależy.
Fakt, że jest jeszcze troszkę czasu, ale widać komu zależy.
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r.
Anglikom nawet jeśli zależy, to dla większości z nich przyjazd na trening w przyszłym tygodniu jest praktycznie niemożliwy.
David Howe (Scunthorpe)ma zawody w Anglii w poniedziałek (13.04), środę (15.04), piątek (17.04) i sobotę (18.04)– więc na treningi do Lublina chyba nie przyjedzie, dobrze będzie jeśli zechce przyjechać na niedzielę.
Simon Lambert (Scunthorpe, Peterborough) ma taki sam terminarz jak Howe.
Richard Hall (Sheffield) ma zawody w czwartek (16.04), potem jest wolny.
Lee Complin (Stoke, Peterborough) raczej nie przyjedzie ani na trening (ma mecze 13.04, 16.04 i 18.04), ani na mecz w niedzielę (19.04 Newport – Stoke, 20.04 Swindon – Peterborough)
Wiliam Lawson (Berwick) startuje w 13.04, potem chyba ma wolne, ale 19.04 ma mecz Newcastle – Berwick.
Więc miejmy nadzieję, że zobaczymy na treningach Halla, a w niedzielę przyjadą Howe i Lambert (jeśli trener się zdecyduje postawić na nich w ciemno).
David Howe (Scunthorpe)ma zawody w Anglii w poniedziałek (13.04), środę (15.04), piątek (17.04) i sobotę (18.04)– więc na treningi do Lublina chyba nie przyjedzie, dobrze będzie jeśli zechce przyjechać na niedzielę.
Simon Lambert (Scunthorpe, Peterborough) ma taki sam terminarz jak Howe.
Richard Hall (Sheffield) ma zawody w czwartek (16.04), potem jest wolny.
Lee Complin (Stoke, Peterborough) raczej nie przyjedzie ani na trening (ma mecze 13.04, 16.04 i 18.04), ani na mecz w niedzielę (19.04 Newport – Stoke, 20.04 Swindon – Peterborough)
Wiliam Lawson (Berwick) startuje w 13.04, potem chyba ma wolne, ale 19.04 ma mecz Newcastle – Berwick.
Więc miejmy nadzieję, że zobaczymy na treningach Halla, a w niedzielę przyjadą Howe i Lambert (jeśli trener się zdecyduje postawić na nich w ciemno).
Mateusz Borowicz o jeździe na przyczepnej nawierzchni: "Lubię czuć motocykl, to że parzy mnie w tyłek i jedzie do przodu."
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r.
Więc miejmy nadzieję, że zobaczymy na treningach Halla, a w niedzielę przyjadą Howe i Lambert (jeśli trener się zdecyduje postawić na nich w ciemno).
Po meczu w niedziele mowil, ze bez sprawdzenia ich na treningu sie nie zdecyduje. Zostaja zatem trzy mozliwosci:
1. Hall przyjedzie na trening i jak dobrze wypadnie to pojedzie w meczu,
2. Trenerowi sie odmieni i pojada Hall oraz Howe i Lambert "w ciemno",
3. Angole nas oleja i zobaczymy sklad niemal identyczny jak z Lodzia.
Jakbym mial typowac to stawiam na bramke nr 3
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r.
Ja poprosze Howe'a nawet w ciemno. Gorszy od Tomicka nie bedzie, a nie bedziemy musieli robic ZZ, ktore przy kondycji naszych riderow jest rozwiazaniem mocno watpliwym.
Ostatnio zmieniony 11 kwietnia 2009, o 22:40 przez Cooper, łącznie zmieniany 1 raz.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r.
meesha pisze:3. Angole nas oleja i zobaczymy sklad niemal identyczny jak z Lodzia.
Jakbym mial typowac to stawiam na bramke nr 3
zonk!
carpe diem!
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r.
Ja Howe'a biore nawet w ciemno, byle zebym Jacusia nie musial ogladac 
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r.
a wezmy caly sklad w ciemno, bedzie przynajmniej ciekawie co ? 
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r.
Tak jak wspomnialem, byle bez Jacka 
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r.
a jakbys mial do wyboru Tomka albo Jacka do skladu, to kogo bys wybral
? ZZ
?
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r.
Tomka
.. mieczaki mnie nie jaraja 
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r.
Anglicy Richard Hall i David Howe , może przyjadą na trening w końcu David chce się niby pokazać w Polsce z dobrej strony , jestem tylko ciekaw za kogo pojadą . 3 polaków musimy mieć w składzie.
LUBELSKI WĘGIEL za 2 mln złotych

Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r.
I tu jest pies pogrzebany. Ktoś nałapał tych angielskich kelnerów jak z łapanki, do tego Rempały w promocji z Baranem i teraz problem.
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r.
Ja bym postawil na taki skład:
1.J.Rempał�
2.T.Rempała�.Messing
4.Filinow
5.Howe
6.Klimek
7.Messing/Lambert
8.Hall
Jacka ustawic z Tomkiem ,zeby nie robił p�ktow na juniorze.
1.J.Rempał�
2.T.Rempała�.Messing
4.Filinow
5.Howe
6.Klimek
7.Messing/Lambert
8.Hall
Jacka ustawic z Tomkiem ,zeby nie robił p�ktow na juniorze.
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r.
max3 pisze:Ja bym postawil na taki skład:
1.J.Rempał�
2.T.Rempała�.Messing
4.Filinow
5.Howe
6.Klimek
7.Messing/Lambert
8.Hall
Jacka ustawic z Tomkiem ,zeby nie robił p�ktow na juniorze.
Czyli biorac pod uwage fakt, ze musi byc 3 Polakow w skladzie, rozumiem, ze usuwasz ze skladu najlepszego zawodnika meczu z Lodzia, czyli Messinga?
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r.
Jest Messing pod 3 tylko wyszedl znak zapytania z powodu polskich znaków ;d
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r.
1.J.Rempala
2.Hall
3.A.Messing
4.Filinov
5.Hove
6.Klimek
7.J.Messing/Lambert/Michaluk
8.T.Rempala
A tak nie lepiej? Nie wiem tylko czy ten "trzeci" polak moze byc rezerwowym. Jeśli nie to moze pojechac Maciek na juniorze, mlody Messing nie jest od niego lepszy...Chyba, ze przyjedzie Lambert i nas wszystkich olsni
2.Hall
3.A.Messing
4.Filinov
5.Hove
6.Klimek
7.J.Messing/Lambert/Michaluk
8.T.Rempala
A tak nie lepiej? Nie wiem tylko czy ten "trzeci" polak moze byc rezerwowym. Jeśli nie to moze pojechac Maciek na juniorze, mlody Messing nie jest od niego lepszy...Chyba, ze przyjedzie Lambert i nas wszystkich olsni
"Życie to jazda"
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r.
Pamiętam taki mecz w 1991 roku w Lesznie. Pojechaliśmy z Hansem i Antkiem Kasprem. Nielsen był w składzie a Antek na rezerwie. Męczyliśmy się strasznie przez cały mecz. W zasadzie jechał tylko Hans a reszta cieniowała. Przegrywaliśmy już chyba z ośmioma punktami i gdzieś koło dziesiątego biegu trener Zwierzchowski zaczął puszczać Kaspra. I to był strzał w dziesiątkę. Kasper pojechał kilka razy na 5-1, przeważnie z Nielsenem z kimś tam też jeszcze cos nawalczył i wygraliśmy 48-42. Szok.
Oczywiście, zależy kto przyjedzie ale ja bym zaryzykował taki manewr z Filinowem. Tylko trzeba by było odbyć z nim rozmowę i powiedzieć mu o co chodzi. Że w zasadzie jest tym prawie najważniejszym.
Dlaczego tak kombinuję? Otóż przewiduję, ze może być problem z Howem, bo cos ma za dużo meczów w tym tygodniu i nie wyrobi się. Nie wiadomo co z Hynkiem no i Baran Karol na rekonwalescencji jeszcze. Complin i Lawson mają mecze. Kto zostaje? Dwa Rempały, Messing, Hall, Tomicek właśnie moze Hynek i Kirił. Siedmiu zawodników na 6 miejsc. Wyglada mi na to, że o jedno miejsce będą rywalizować dwaj Czesi. Ponieważ forma braci może być jeszcze wątpliwa a Czesi też jeszcze nie wieżdżeni to trudno przewidzieć komu tor w niedzielę przypasuje. Na poczatku będzie jeszcze w miarę twardo i równo i wtedy podstawowy skład może jeszcze parę punktów zrobić, ale potem jak się odsypie to niektórzy mogą zacząć wymiękać i wtedy ktoś kto zasuwa po przyczepnym na dobrej furze moze być skarbem, który przesunie szalę zwycięstwa na naszą stronę.
Mój skład wyglądałby na dzisiaj tak:
1. J. Rempała
2. T. Rempała
3. R. Hall
4. Tomicek/Stichauer
5. A. Messing
6. R. Klimek
7. J. Messing
8. K. Filinow
Ewentualnie można by pomyśleć o zamianie 2-3.
Oczywiście, zależy kto przyjedzie ale ja bym zaryzykował taki manewr z Filinowem. Tylko trzeba by było odbyć z nim rozmowę i powiedzieć mu o co chodzi. Że w zasadzie jest tym prawie najważniejszym.
Dlaczego tak kombinuję? Otóż przewiduję, ze może być problem z Howem, bo cos ma za dużo meczów w tym tygodniu i nie wyrobi się. Nie wiadomo co z Hynkiem no i Baran Karol na rekonwalescencji jeszcze. Complin i Lawson mają mecze. Kto zostaje? Dwa Rempały, Messing, Hall, Tomicek właśnie moze Hynek i Kirił. Siedmiu zawodników na 6 miejsc. Wyglada mi na to, że o jedno miejsce będą rywalizować dwaj Czesi. Ponieważ forma braci może być jeszcze wątpliwa a Czesi też jeszcze nie wieżdżeni to trudno przewidzieć komu tor w niedzielę przypasuje. Na poczatku będzie jeszcze w miarę twardo i równo i wtedy podstawowy skład może jeszcze parę punktów zrobić, ale potem jak się odsypie to niektórzy mogą zacząć wymiękać i wtedy ktoś kto zasuwa po przyczepnym na dobrej furze moze być skarbem, który przesunie szalę zwycięstwa na naszą stronę.
Mój skład wyglądałby na dzisiaj tak:
1. J. Rempała
2. T. Rempała
3. R. Hall
4. Tomicek/Stichauer
5. A. Messing
6. R. Klimek
7. J. Messing
8. K. Filinow
Ewentualnie można by pomyśleć o zamianie 2-3.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r.
Harry, tylko jak na poczatku ma byc twardo, to pierwszym do wymiany bylby pewnie Hall, ktory - jak twierdza naoczni swiadkowie - zabiera sie ze startu 10 metrow za innymi. I bylaby presja, zeby wlasnie za Halla (ktory nawiasem mowiac wreszcie na odsypanym moglby zaczac jechac po szerokiej) wstawiac Filinowa. Watpie, zeby trener w tej sytuacji wstawal Kiryla za - nawet slabnacych w oczach - zawodnikow, ktorzy w pierwszej fazie zapunktowali lepiej od Anglika.
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r.
Trzeba poczekać w takim razie na treningi i zobaczyć jak się Hall zabiera z naszego startu.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r.
harry pisze:Trzeba poczekać w takim razie na treningi i zobaczyć jak się Hall zabiera z naszego startu.
A to pewne, że przyjedzie trenować?
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r.
Jedna rzecz jest tylko pewna na tym świecie. A juz to, że żużlowiec przyjedzie na trening tak jak powiedział...
Uwierzę jak zobaczę.
Uwierzę jak zobaczę.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r.
Zeby powierzyc Filinowi taka role w druzynie to trzeba miec pewnosc, ze ma chlop szybki i niezawodny sprzet pod dupskiem oraz zimna krew. Jest tak teraz? Na meczu z Lodzia jak nie byl w stanie wyprzedzic to tak szarzowal, ze polozyl sie pod plotem.
Kasper to byl swietny zawodnik, rasowy wymiatacz w tamtych czasach jak na polska lige. Filinow to tylko przecietny drugoligowiec...
Kasper to byl swietny zawodnik, rasowy wymiatacz w tamtych czasach jak na polska lige. Filinow to tylko przecietny drugoligowiec...
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r.
ciekawe czy Howe prowadzi sobie jakis pamietnik, ile polskich klubow juz wydymal, bo powoli ciezko to spamietac ;]
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r.
Na meczu z Łodzią był zupełnie inny sprzęt a na mecz ma być jeszcze lepszy jak na treningu. I do tego jeszcze dojdą dwa treningi.
Nie upieram się na śmierć i życie przy moim rozwiązaniu ale uważam, ze w naszej obecnej sytuacji to jedno z bardzie optymalnych rozwiazań.
No chyba, ze jeszcze coś sie po drodze wydarzy.

Nie upieram się na śmierć i życie przy moim rozwiązaniu ale uważam, ze w naszej obecnej sytuacji to jedno z bardzie optymalnych rozwiazań.
No chyba, ze jeszcze coś sie po drodze wydarzy.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Lublin-Miskolc, 19.04.2009 r.
Niestety, ale harry chyba ma rację. Jeśli jest tak jak pisze to będzie jedyne co może nas uratować. Tylko jednego nie jestem pewien - czy z 8 może pojechać w 14/15 biegu?
Miejsce nr 8/16 w składzie jest moim zdaniem źle nazwane. Może Joker byłoby lepszym pomysłem. Przecież nie tak dawno Jeleń śmigał u nas z pod 8 i było to doskonałe rozwiązanie ze względu na możliwość jazdy w dowolnym momencie solidnego zawodnika. Oczywiście wiąże się to z niedostatecznym rozpoznawanie zmieniającego się toru, ale to już inna sprawa. Generalnie warto dać pod 8 kogoś kto może coś powalczyć, powiedzieć przed meczem - słuchaj jedziesz pod 8, ale na pewno dam Ci pojechać te 4 razy chyba, że przywieziesz 2 zera... Nie musi być to Kirył, choć w obecnej chwili to chyba najlepsze wyjście.
A Howe jeśli będzie tak w kulki leciał, to olać go. Na Rawicz itp nie powinien być potrzebny.
Miejsce nr 8/16 w składzie jest moim zdaniem źle nazwane. Może Joker byłoby lepszym pomysłem. Przecież nie tak dawno Jeleń śmigał u nas z pod 8 i było to doskonałe rozwiązanie ze względu na możliwość jazdy w dowolnym momencie solidnego zawodnika. Oczywiście wiąże się to z niedostatecznym rozpoznawanie zmieniającego się toru, ale to już inna sprawa. Generalnie warto dać pod 8 kogoś kto może coś powalczyć, powiedzieć przed meczem - słuchaj jedziesz pod 8, ale na pewno dam Ci pojechać te 4 razy chyba, że przywieziesz 2 zera... Nie musi być to Kirył, choć w obecnej chwili to chyba najlepsze wyjście.
A Howe jeśli będzie tak w kulki leciał, to olać go. Na Rawicz itp nie powinien być potrzebny.
