Tomek Piszcz

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#276 Postautor: Lublin_Fan » 3 września 2008, o 19:46

Gelo pisze:Niczego nikomu nie każę wiec nie wiem co ma na celu ten "nowicjusz" - chyba jakies niezbyt trafione okreslenie. Stwierdzam po prostu oczywiste fakty. Troche poznalem tamto srodowisko i raczej bym sie o nich nie obawial - mają szmal i przede wszystkim wielkie parcie na starty w polskiej lidze. Jezeli tylko nie odetnie im sie praw do startów u nas - będą trwać.


Mają kasę, ale wydają ją racjonalnie. Przede wszystkim pozwalają jeździć swoim i efekty mają. Wyniki Bogdanovsa czy młodszego Łaguty dają szanse na lepsze jutro tej drużyny. Grigorij Łaguta to gość, który chciał kończyć karierę bo nie znalazł sobie klubu w Rosji. Łotysze go przygarnęli, dali sprzęt i zadbali o rozwój. Teraz zbiera pierwsze szlify w szwedzkim klubie Vastervik, gdzie liderem jest Gollob a w meczach rywalizuje ze światową czołówką.
Ich miejscowi zawodnicy (poza Poudziksem i emerytami) robią spore postępy i to już nie ci sami drugoligowi leszcze sprzed roku. Nie dziwie się zatem, że podziękowali Piszczowi.
Obiło mi się również o uszy, że na przyszły sezon chcą zakontraktować jakiegoś zawodnika z Grand Prix...


Pozdr.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Tomek Piszcz

#277 Postautor: Cooper » 3 września 2008, o 22:15

W ogole przyklady Daugavpils, Poznania, Wrocka pokazauja, ze jazda swoimi (w Dauga-przecietnymi "Ruskimi", w 2 pozostalych zbieranina Polakow) jest ciekawa sprawa i czesto pozwala uzyskac wyniki ponad oczekiwania. Tylko rok temu sie w Lublinie nie udalo 8)
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Tomek Piszcz

#279 Postautor: Koper » 3 września 2008, o 22:36

Moim skromnym zdaniem w 2007 gdyby nie kontuzja Darka Śledzia w Gnieźnie też by sie udało (o perypetiach z Truminskim w Grudziądzu juz nawet nie wspominam).

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Tomek Piszcz

#280 Postautor: Cooper » 3 września 2008, o 22:42

W sumie takim Wrockiem I ligii jest Rybnik, gdzie teoretycznie cienki, ale ambitny sklad krajowy wzmocnionio dobrym obco (Toninho im wypalil). W stosunku do poprzedniego sezonu w druga strone poszedl natomiast Grudziadz i raczej kiepsko na tym wyszedl (jak czytam wypowiedzi Maroszka, ze liderem mial byc.... Smolinski :lol: )...
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#281 Postautor: Regdal » 4 września 2008, o 00:37

niestety nie będzie to Tomek, bo jak widać jest w ich oczach za słaby nawet jak na standard jednej z najsłabszych druzyn w lidze.

Rozumiem że jesteś prorokiem i wiesz że Tomek będzie zawsze za słaby.

Ja to rozumiem znakomicie. Ale to ze nie daje mu się szansy Tomek zawdziecza tylko i wyłacznie swojej słabej postawie. A stwierdzenie, że sie odbudowuje jest baaardzo naciagane. Dwa dobre występy na parasolach to jeszcze nie odbudowywanie formy.


Słabsze występy w barwach Lokomotivu to wykładnia wielu rzeczy,nie tylko samego Tomka,np.Korolew też jeździ słabo,ale rzadko wypada ze składu,ale to nie tłumaczy słabych wystepów Tomka.

Tego nie wie nikt. Ale jest jedno ale - ostatni raz Tomek był szybki na początku 2003 roku. Od tamtej pory z kazdym rokiem jest gorzej (dotyczy to także Grześka Knappa). Nie mam w sobie aż tak duzo wiary zeby wierzyc w cuda.


Dobrze ,że chociaż z tym się zgadzasz.Zapomniałeś też o Pucharze MACEC w którym to w jednym biegu Tomek minął aż trzech zawodników,gdyby był wolny nie miałby na to szans,wogóle nie znam przypadku żeby wolny zawodnik zdobył 15 punktów,nawet w stawce słabych zawodników.Ponadto czasy osiągane przez Tomka w różnych wyścigach w Anglii czy w Polsce (na które ty nie zwracasz uwagi) negują twoje stwierdzenie że jest "wolny".

Nikt mu nie kazał podpisywać umowy z amatorskim klubem.


A czy ktoś powiedział że kazał ? Takie stwierdzenie jest nie na miejscu.Dlaczego?Podam ci prosty przykład : artysta występuje na scenie,po zakończonym koncercie nie otrzymuje neleżnego honorarium,czy jemu też powiesz "po co wychodziłeś na scenę "? Przyszłości niestety nie da się przewidzieć.Źle to oceniasz,ale tłumaczyłbym to brakiem znajomości faktów i okoliczności związanych z podpisywaniem kontraktów w polskiej lidze żużlowej.

To zalezy co kto widzi. Ja tego nie widzę i bede sie upierał, ze zamiast obiektywizmu kierujesz sie osobistą sympatią do tego zawodnika.


Ty widzisz to w swoim dość mocno skrzywionym zwierciadle,1 ligę angielską utożsamiasz z jazdą parasoli,ciekawe jakie argumenty za tym przemawiają,czyżby zawodnik Rye House Tai Wofinden,który wygrał z Hampelem czy Walaskiem w DPŚ to równiez parasol ? Nie bedę podawał innych nazwisk choć jak to się mówi same nazwiska nie jeżdżą,ale w tej niby nic nie znaczącej i badziewiastej lidze jeździ wielu bardzo dobrych zawodników z którymi cięzko wygrywać nie takim słabeuszom jak Tomek.
Obiektywizm ?
Ciekawe czy osobistą sympatią i obiektywizmem kierują się angielscy żurnaliści oceniający i komentujący wydarzenia w meczach ligi angielskiej w prasie oraz na stronach internetowych:
"TOMASZ Piszcz continued his sensational return to British racing with a bumper 16-point haul in Birmingham’s 53-40 defeat at Rye House."
"Piszcz, unknown to BRC Roofing Brummies fans before boss Graham Drury snapped him up, was a shining light for the Perry Barr club against a powerhouse Rockets team who are traditionally tough to beat on their own track."
"He received good support from skipper Jason Lyons (11) and Craig Watson (9) but the Brummies had too long a tail."
"The popular Pole won his tactical ride when nominated by Drury and restored some pride as the Hoddesden side threatened to open up a massive advantage."

A moze skontaktuj się z nimi i przekaż swoje obiektywne opinie na temat Tomka cieniasa który nie może załapać się do składu parasoli w Daugavpils.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#282 Postautor: Gelo » 4 września 2008, o 10:43

Rozumiem że jesteś prorokiem i wiesz że Tomek będzie zawsze za słaby.

to zadne proroctwo - wystarczy przeanalizowac jego jazde przez kilka ostatnich lat. Per analogiam - na nagły cud sie nie zanosi.
Dobrze ,że chociaż z tym się zgadzasz.Zapomniałeś też o Pucharze MACEC w którym to w jednym biegu Tomek minął aż trzech zawodników,gdyby był wolny nie miałby na to szans,wogóle nie znam przypadku żeby wolny zawodnik zdobył 15 punktów,nawet w stawce słabych zawodników.

napisales to powaznie? :D :D :D
Ponadto czasy osiągane przez Tomka w różnych wyścigach w Anglii czy w Polsce (na które ty nie zwracasz uwagi) negują twoje stwierdzenie że jest "wolny".

widze ze musze wyłozyc co rozumiem pod pojeciem szybki/wolny - otóz szybki to taki ktory zzdobywa regularnie punkty w kazdych warunkach i na kazdym torze (taki Tomek z poczatku 2003 roku gdzie z Darkiem pyrali az miło). A wyscig mozna wygrac i w słabym czasie.
A czy ktoś powiedział że kazał ? Takie stwierdzenie jest nie na miejscu.Dlaczego?Podam ci prosty przykład : artysta występuje na scenie,po zakończonym koncercie nie otrzymuje neleżnego honorarium,czy jemu też powiesz "po co wychodziłeś na scenę "?

troche kiepskie porownanie - kazdy szanujacy sie artysta bierze kasę z góry.
Ty widzisz to w swoim dość mocno skrzywionym zwierciadle,1 ligę angielską utożsamiasz z jazdą parasoli,ciekawe jakie argumenty za tym przemawiają
.
Po prostu fakty. Wyjezdzasz z Wofindenem (który w Polsce nie istnieje) - znajdziesz jeszcze dziadka Lyonsa i moze jeszcze ze dwóch na całą ligę. Ale to kropla w morzu, na ktorej mozna stracic po jednym punkcie w meczu. A gdzie jest reszta (a to jest w koncu kilkudziesięciu gości), jakie ma sukcesy na koncie, jakie tytuły i medale?
Ciekawe czy osobistą sympatią i obiektywizmem kierują się angielscy żurnaliści oceniający i komentujący wydarzenia w meczach ligi angielskiej w prasie oraz na stronach internetowych:

Ale czym tu sie podniecać? Jakby Tomek scigał sie ze speedrowerzystami miałby jeszcze wieksze szanse na dwucyfrowki. Wtedy to bys wypisywal dopiero peany ze sie odbudowuje. Troche mniej goracej głowy i własciwe analizowanie faktów polecam - bedzie zdrowiej dla wszystkich. Szanuje Cie za wytrwalosc i sympatie do Rafała i Tomka, ale czym bys sie nie podniecał i jak ich nie tłumaczyl to i tak nie zmieni faktu ze jeden juz wcale nie jezdzi, a drugi jest na dobrej drodze do tego (czego z oczywistych powodów nikomu nie zycze, bo ktos bedzie musial jezdzic w lublinie w przyszłym roku).

piotr76
Senior
Posty: 714
Rejestracja: 30 marca 2006, o 09:11
Lokalizacja: Lublin/Wa-wa
Kontakt:

Re: Tomek Piszcz

#283 Postautor: piotr76 » 4 września 2008, o 13:15

widze ze musze wyłozyc co rozumiem pod pojeciem szybki/wolny - otóz szybki to taki ktory zzdobywa regularnie punkty w kazdych warunkach i na kazdym torze (taki Tomek z poczatku 2003 roku gdzie z Darkiem pyrali az miło). A wyscig mozna wygrac i w słabym czasie.

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

qrcze ale się ubawiłem :D

z drugiej stron Redgal powinieneś się już przyzwyczaić żę dla Gela liczy się tylko ilość pkt. i nic więcej takie ma podejście i naprawdę nie ma sensu wchodzić w dyskusje bo tylko punktówka dla niego jest argumentem reszta nie ...
Dla mnie liczy się coś więcej w tym sporcie więc patrzę troche inaczej i może dlatego ciężko mi go czasem zrozumieć ...

A co do Tomka cóż był to talent, talent być może nawet na miare Dadiego, jeśli nie to napewno na solidnego Ekstraligowca ...
Czy jeszcze się obudzi mam nadzieje że tak, wielu zawodników miało takie przebudzenie, wielu miało dołki bo taki jest sport ...
kto 6 lat temu mógł by pomyśleć że Nicki będzie tak rządził ??? :shock:
kto by 3 lata temu pomyślał że Jeleń E-lidze walnie komplet choć w 1 meczu ??? :shock:
całe szczęście to jest sport więc Gelu poczekaj do końca kariery i nie opowiadaj już teraz że Tomek się skończył ...
Pozdr
zamiast 500 + program Beryl +

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#284 Postautor: Gelo » 4 września 2008, o 15:49

Nigdy nie napisalem ze sie skonczyl. Malo tego - chcialbym zeby jezdzil w przyszlym roku w Lublinie jezeli bedzie u nas zuzel. A to, ze dla mnie liczy sie punktówka i tylko to - no cóz sport na szczescie jest wymierny - lepszy jest ten ktory biega 9 sekund na setke od tego, który 11 sekund, lepszy jest ten ktory skoczy dalej niz rywal. Lepszy w koncu jest ten zuzlowiec ktory zrobi wiecej punktów od rywala. To czy sie Tomka miło ogląda, bo walczy - to juz kwestia indywidualnego odbioru. Ale chyba nikt, kto cokolwiek zna sie na zuzlu nie ma watpliwosci, że Tomek jest zmuszony walczyc, bo ma słaby sprzęt i jeszcze słabsze starty. Jest odwazny, robi ładne nozyce umie ładnie gosci roprowadzic na pierwszym łuku po płocie i nikt mu tego nie zabiera. Tylko, ze patrzac na wyniki - jego umiejetnosci juz nie wystarczają nawet na drugą linię w Lokomotivie. Czy to talent na miarę Dadosa? Ja bym jednak nie przesadzał. Dados był mistrzem świata juniorów, zdecydowaną podporą i gwiazdą GKM i Atlasa. A jakie osiągniecia ma Tomek?
ps. wiem, ze i tak nie przekonam Regdala do faktów i nawet nie mam takiego zamiaru. Jako zywo przypominają mi się wpisy odnosnie Klimka. Kiedy pisalem, że chlopak sie nie rozwija Regdal sie podniecał, że pokonał Piaszczynskiego czy tam innego Tomicka. I co z tego wynika dla chłopaka dzisiaj? Kto z nas miał rację z perspektywy czasu?

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Tomek Piszcz

#285 Postautor: Cooper » 4 września 2008, o 16:12

Nie mowiac juz o tym gdzie sa i kim sa teraz Piaszczynski i Tomicek 8)

Regdal, napisalbys co tam z Rafalem przy okazji jak juz jestes?

Piotr-trooooooche Cie z porownaniem do Dadiego ponioslo 8)
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#286 Postautor: Regdal » 4 września 2008, o 19:49

Malo tego - chcialbym zeby jezdzil w przyszlym roku w Lublinie jezeli bedzie u nas zuzel.

No to otworzyłeś nowy wątek,słaby i wolny Tomek ponownie w Lublinie.To pocieszające.

A to, ze dla mnie liczy sie punktówka i tylko to - no cóz sport na szczescie jest wymierny


Dlatego obecne wyniki Tomka na torach w Anglii świadczą o tym,że wolny sprzet przyspieszył.

widze ze musze wyłozyc co rozumiem pod pojeciem szybki/wolny - otóz szybki to taki ktory zzdobywa regularnie punkty w kazdych warunkach i na kazdym torze (taki Tomek z poczatku 2003 roku gdzie z Darkiem pyrali az miło). A wyscig mozna wygrac i w słabym czasie.


Oświeć mnie bo ja tu czegoś nie rozumiem
- dla ciebie liczy sie punktówka,
- można być wolnym i wygrywać wyścigi,zarazem zdobywać punkty,
W takim razie powiedz czy można być szybkim i przegrywać wyścigi ? Czy jak się jest szybkim to się tylko wygrywa ?

kazdy szanujacy sie artysta bierze kasę z góry.


W sporcie żużlowym takich artystów rzadko się spotyka,którzy wsiadaja na motor jak mają kasę przelana na konto,więc twoje porównanie również jest nietrafione.

Po prostu fakty. Wyjezdzasz z Wofindenem (który w Polsce nie istnieje) - znajdziesz jeszcze dziadka Lyonsa i moze jeszcze ze dwóch na całą ligę. Ale to kropla w morzu, na ktorej mozna stracic po jednym punkcie w meczu. A gdzie jest reszta (a to jest w koncu kilkudziesięciu gości), jakie ma sukcesy na koncie, jakie tytuły i medale?


Ten dziadek Lyons nieźle punktuje a punkty dla ciebie ponoć są wykładnią wartości zawodnika.
Co z tego ze w Polsce nie istnieje,wystarczy że pojechał w DPŚ w reprezentacji Anglii,dołozył Walaskowi który wskoczył na pudło IMP.
A medale ? Gollob jest najlepszym polskim żuzklowcem a jaki medal zdobył w IMP 2008 ?

Ale czym tu sie podniecać? Jakby Tomek scigał sie ze speedrowerzystami miałby jeszcze wieksze szanse na dwucyfrowki. Wtedy to bys wypisywal dopiero peany ze sie odbudowuje. Troche mniej goracej głowy i własciwe analizowanie faktów polecam - bedzie zdrowiej dla wszystkich.


A czy ktoś się tym podnieca ? To są tylko fakty i obiektywne relacje,ludzi którzy w Anglii znają się na speedwayu.Dla ciebie te fakty są trudno przyswajalne.

P.S. - To jest temat Tomasz Piszcz, a nie Rafał Klimek,także ewentualne pytania proszę kierować do innego działu.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#287 Postautor: Gelo » 5 września 2008, o 00:21

wiesz co? tak mozna w nieskonczonosc - nic nie zrozumiales. szkoda. Ale i tak Cie lubie. A tak btw - to ze ktos w Anglii pisze relacje nie znaczy ze zna sie na zuzlu.

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#288 Postautor: Regdal » 5 września 2008, o 11:57

Gelo pisze:wiesz co? tak mozna w nieskonczonosc - nic nie zrozumiales. szkoda. Ale i tak Cie lubie. A tak btw - to ze ktos w Anglii pisze relacje nie znaczy ze zna sie na zuzlu.


Ty również niczego nie zrozumiałeś,a szkoda.
W związku z tym że lubisz używać w dyskusji faktów,argumentów i wyników mam dla ciebie i innych na tym forum materiał filmowy.Jest to ostatni 15-ty wyścig meczu Birmingham v.s Mildenhall.Jak wiadomo do tego wyścigu wyjeżdżają najlepsi (czy najszybsi ?,możliwe że nie)zawodnicy w danym meczu.W tym wyscigu "wolny" Tomasz Piszcz przywozi na 300 metrowym torze w Birmingham wszystkich rywali.Pokonuje więc zawodnika który w tym meczu uzyskał 17 punktów.
http://www.birminghamspeedway.co.uk/extras/ytm_gallery/ytm.php?view=rOl1SVFtSQ8&p=1

Zapraszam do ogladania filmu.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Tomek Piszcz

#289 Postautor: Cooper » 5 września 2008, o 12:03

Regdal, ale chyba caly problem polega na tym, ze Ty jako argument przytaczasz dobre wystepy Tomka w marnej (nienajwyzszej) lidze angielskiej, w ktorej nazwiska znaczace to jakies Stojany, Mrozy, czy inne Lyonsy, ktorzy w Polsce nie sa nawet za bardzo w orbicie zainteresowan klubow II ligowych... Czy zwyciestwa nad nimi swiadcza o tym, ze Tomek wraca do formy? Powiem inaczej, porazki z nimi bylyby jasnym sygnalem ze czas na koniec kariery.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#291 Postautor: Regdal » 5 września 2008, o 19:21

Gawrzyk pisze:znaczy tyle ze jest szybki, dobry, wsrod wolnych amatorow.


To oni też ścigają się na dwa kółka ?
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

Sober
Senior
Posty: 659
Rejestracja: 4 kwietnia 2004, o 12:03
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#292 Postautor: Sober » 5 września 2008, o 19:49

Oj Redgal, piszesz jakbysbyl serio "zakochany" w Tomku. Nie oszukujmy sie - w drugiej lidze angielskiej nie ma najwyższego poziomu, a zawodników, których nazwiska obiły się o uszy przeciętnych kibiców nie jest zbyt wielu.
Dlatego najlepiej patrzeć przez pryzmat polskiej ligi. Tomek obecnie nie łapie się do składu średniej pierwszoligowej drużyny i takie są fakty. Nie interesują mnie subiektywne opinie, że Tomek jest szybki. Tak, jest, ale zależy gdzie. Jeszcze niedawno, nie wiem, w 2005 roku Tomek i Jeleń (za którym osobiscie nie przepadam, jako za zawodnikiem oczywiscie)... Tych zawodników nie dalo sie porownac. Dzisiaj Jelen bije na glowe Tomka, porzadnie punktuje w ekstralidze. Po prostu widac kto przytyl, kto nie, komu zalezy, aby cos jeszcze osiagnac, a komu nie. Tomek mial niemaly talent i tylko dzieki temu jeszcze jezdzi. Oczywiscie nie mial bym nic przeciwko, aby niedlugo znow smigal na Zygmuntowskich, jesli oczywiscie bedzie taka okazja... Ale oczywiscie pod kilkoma warunkami...

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Tomek Piszcz

#293 Postautor: Cooper » 7 września 2008, o 23:50

Szybki Tomek na tle blizej znanych lub nie napieraczy z II ligi (albo nawet i nie):

http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2008/ ... osnie-rel/

2. (73,3) Czechowicz, Piszcz, Fleger
5. (73,1) Gregoric, Piszcz, Malek
7. (73,1) Łukaszewicz, Piszcz, Machnik
10. (75,3) Piszcz, Rajkowski, Baran
15. (75,2) Cieślar, Kowalczyk, Piszcz (d/1)

Co prawda napisane w artykule, ze byl waleczny, ale... Tomek rok temu na tamtejszym torze walczyl pieknie i skutecznie w 1/4 IMP, z o wieeeele lepszymi grajkami.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#294 Postautor: Gelo » 7 września 2008, o 23:54

Przeciez widac ze sie odbudowuje - 9 punktów nie w kij dmuchał - a na kim - to mniej istotne.

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#295 Postautor: Regdal » 11 września 2008, o 21:53

"Dobrą passę w drużynie z Birmingham kontynuuje Tomasz Piszcz. Był on najskuteczniejszym zawodnikiem w szeregach gospodarzy. Wychowanek Motoru Lublin zdobył 14 punktów w sześciu startach."

Birmingham Brummies 42:
1. Tomasz Piszcz (3,2,2,2,3,2) 14
2. Kyle Legault - Zastępstwo zawodnika
3. Jason Lyons (3,3,3,2,d) 11
4. James Birkinshaw (1,0,2*,1*,3) 7+2
5. Craig Watson (2*,1,2,1,0) +1
6. Jay Herne (1*,0,0,0) 1+1
7. Ben Taylor (2,0,0,1*,0) 3+1

Rye House Rockets 48:
1. Chris Neath (0,2,2*,2) 6+1
2. Stefan Ekberg (1,1*,3,3,1) 9+1
3. Tai Woffinden (w,3,3,3,3) 12
4. Rob Mear (w/2min,1,0,2) 3
5. Tommy Allen (3,3,w) 6
6. Daniel Halsey (3,2,1,1,0) 7
7. Ben Powell (0,2*,1,1*,1*) 5+3
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

Awatar użytkownika
Kiry
Senior
Posty: 564
Wiek: 48
Rejestracja: 5 września 2002, o 14:09
Lokalizacja: ze starej szkoły

Re: Tomek Piszcz

#296 Postautor: Kiry » 12 września 2008, o 09:02

powinien do Polnego dzwonić jak w takim cugu jest
za ruska
czarny olek baraży ;-)

EDIT
chyba zapomniałem ze on sam "ruski", ale z drugiej strony robił takie wyniki w Dauga więc nie dziwne że mogłem go przeoczyć :lol:
Obrazek

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#297 Postautor: Regdal » 15 września 2008, o 16:15

Tomasz Piszcz wczoraj pojechał gościnnie w meczu Glasgow - Berwick,poniżej cytat z forum Brytyjskiego podsumowujący występ Tomasza :
"For Berwick, Piszcz was an outstanding guest and no-one could touch him him on that form."
"Tomasz Piszcz - outstanding maximum from Berwick's guest "

Glasgow Tigers: 50

1. Robert Księżak (1*, 3, 1, 2) 7+1
2. Lee Dicken (2, 2*, 0, 3) 7+1
3. Shane Parker (3, 2, 3, 3, 1*) 12+1
4. R/R for Josh Grajczonek
5. Trent Leverington (3, 2, 2, 1*, 3, 2) 13+1
6. Mitchell Davey (3, 1*, 0, 0) 4+1
7. Anders Andersen (1, 2*, 3, 0) 6+1
8. Adam McKinna (0, 0, 1) 1

Berwick Bandits: 43

1. Tomasz Piszcz (G) (3, 3, 6!, 3, 3) 18
2. R/R for Norbert Magosi
3. Michal Makovsky (2, 3, 1*, 2, 2, EF) 10+1
4. Paul Clews (0, 1*, 0, 0, 2) 3+1
5. Danny Warwick (G) (0, 0, 2, 0) 2
6. Gugliemo Franchetti (0, 1, 0, 1*) 2+1
7. Scott Smith (2, 1, 1, 2, 1, 1*) 8+1
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Tomek Piszcz

#298 Postautor: Cooper » 15 września 2008, o 16:36

Regdal pisze: no-one could touch him


Znaczy sie nielapany byl 8) (Pozdro dla harrego 8) )
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#299 Postautor: Regdal » 15 września 2008, o 16:44

Przy okazji mam złą wiadomość dla Gela,otóż przy takich wynikach w 1 lidze angielskiej i dużo większej ilości startów w Anglii niż w Polsce, nieopłacalna dla Tomka staje się jazda w 2 lidze Polskiej,no chyba,że znajdzie się sponsor,który opłaci Tomkowi przeloty z Anglii do Polski na mecze i z powrotem.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Tomek Piszcz

#300 Postautor: Cooper » 15 września 2008, o 16:47

Na szczescie jest w polskiej lidze paru zawodnikow bedacych w stanie godnie zastapic Tomka P.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]