Tomek Piszcz

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#251 Postautor: $korzen$ » 9 sierpnia 2008, o 00:28

Zawodnika rozlicza sie z ligi i tutaj mamy, nie oszukujmy sie, dramat. Tomek poczawszy od 2005 strasznie gasnie w oczach, mam do niego straszna sympatie i az zal patrzec na wyniki osiagane w Daugavpils. Co do sprzetu, slyszalem rozne wersje.. min taka, ze dostal pod 4 litery na prawde solidne silniki... Orientuje sie ktos, co na temat Tomka i jego postawy pisza kibice Lokomotivu na swoim forum ? :)

Ge(L)o
Trener
Posty: 4249
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#252 Postautor: Ge(L)o » 9 sierpnia 2008, o 10:18

Prawda jest taka, że tacy zawodnicy jak Piszcz, Knapp, Trumiński tylko w ewentualnej lubelskiej drużynie mogą jeździć na przyzwoitym ligowym poziomie. Mam oczywiście nadzieję, że ten ostatni nie będzie miał nigdy okazji do udowodnienia mojej tezy.

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Tomek Piszcz

#253 Postautor: Koper » 11 sierpnia 2008, o 16:23

Gawrzyk pisze:nie.
jezdzil w paru klubach. taki wynik to lekka lipa 8)


Miedzy innymi w plastronie Coventry Bees śmigał:
http://www.espeedway.pl/index.php?co=newsy&id=9883

Peterborough Panters:
http://www.speedway.torun.pl/index.php?show=41

Workington Comets
http://www.bbc.co.uk/somerset/content/a ... sult.shtml

Awatar użytkownika
bartosch
Kadrowicz
Posty: 1552
Rejestracja: 27 marca 2003, o 15:43
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Tomek Piszcz

#254 Postautor: bartosch » 25 sierpnia 2008, o 18:29

dobry wystep Tomka na Wyspach.

Birmingham Brummies 46
1.Tomasz Piszcz 15+2 (3,3,0,2!,2*,3,2*)
2.Jack Roberts 0 (0,0,0,0)
3.Jason Lyons 15 (3,3,3,3,3)
4.Kyle Legault ZZ
5.Craig Watson 13+1 (3,3,2*,2,3)
6.James Cockle 0 (0,0)
7.Jay Herne 3 (2,0,0,1,0,0)

Sheffield Tigers 44
1.Ricky Ashworth ZZ
2.Paul Cooper 6+1 (2,1*,2,1,0)
3.Mark Lemon (G) 11 (2,2,2,3,2,0)
4.Joel Parsons 7+4 (1*,1*,1*,2*,2)
5.Ben Wilson 9+1 (2,1*,1,3,1,1)
6.Kyle Hughes 5 (3,2,0,0)
7.Ben Powell (G) 5+3 (1,1*,2*,1*)

Bieg po biegu:
Bieg 1. Piszcz,Cooper,Parsons,Roberts 3:3
Bieg 2. Hughes,Herne,Powell,Cockle 2:4 (5:7)
Bieg 3. Lyons,Lemon,Parsons,Roberts 3:3 (8:10)
Bieg 4. Watson,Wilson,Powell,Herne 3:3 (11:13)
Bieg 5. Lyons,Lemon,Cooper,Herne 3:3 (14:16)
Bieg 6. Piszcz,Hughes,Wilson,Roberts 3:3 (17:19)
Bieg 7. Watson,Lemon,Parsons,Cockle 3:3 (20:22)
Bieg 8. Cooper,Powell,Herne,Roberts 1:5 (21:27)
Bieg 9. Lyons,Watson,Wilson,Hughes 5:1 (26:28)
Bieg 10. Lemon,Parsons,Piszcz,Roberts (Ns) 0:5 (26:33)
Bieg 11. Wilson,Watson,Cooper,Herne 2:4 (28:37)
Bieg 12. Lyons,Lemon,Piszcz (!),Hughes 5:2 (33:39)
Bieg 13. Watson,Piszcz,Wilson,Cooper 5:1 (38:40)
Bieg 14. Piszcz,Parsons,Powell,Herne 3:3 (41:43)
Bieg 15. Lyons,Piszcz,Wilson,Lemon 5:1 (46:44)
carpe diem!

Awatar użytkownika
MIERZWIN
Senior
Posty: 643
Wiek: 46
Rejestracja: 21 marca 2007, o 11:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#255 Postautor: MIERZWIN » 29 sierpnia 2008, o 19:08

Bardzo dobry występ Tomka w meczu ligi brytyjskiej:

Birmingham Brummies - Mildenhall Fen Tigers 61:31

Birmingham 61:
1. Tomasz Piszcz (3,3,3,2*,3) 14+1

2. Ben Taylor (0,2*,1*,2*) 5+1
3. Jason Lyons (3,d,3,3) 9
4. Kyle Leagualt - zastępstwo zawodnika
5. Craig Watson (3,3,3,3,3,2*) 17+1
6. James Cockle (2*,2*,2*,0,2,2) 10+3
7. Jay Herne (3,0,2,2*) 7+1
8. Adam Lowe (1,0,0) 1

Mildenhall 31:
1. Sebastian Trumiński (1*,1*,1,1*,0) 4+3
2. Lee Smart (2,2,2,6,2,2) 16
3. Marek Mróz - zastępstwo zawodnika
4. Casper Wortman (1*,0,1,1,1,1,0) 5+1
5. Jan Graversen (1,1,0) 2
6. Luke Priest (0,0,2,1) 3
7. Barrie Evans (1,0,d,3) 4
8. Paul Starke (0) 0
od 1988 tylko SPEEDWAY

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#256 Postautor: Gelo » 30 sierpnia 2008, o 00:34

ale czad - aż dwa jako takie znane nazwiska - wow.
Ostatnio zmieniony 30 sierpnia 2008, o 09:30 przez Gelo, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#257 Postautor: Regdal » 30 sierpnia 2008, o 08:31

Ge(L)o pisze:Prawda jest taka, że tacy zawodnicy jak Piszcz,tylko w ewentualnej lubelskiej drużynie mogą jeździć na przyzwoitym ligowym poziomie.


Hmm.No cóż.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

Ge(L)o
Trener
Posty: 4249
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#258 Postautor: Ge(L)o » 30 sierpnia 2008, o 10:49

No coz ?

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#259 Postautor: Shack » 30 sierpnia 2008, o 13:42

Gelo pisze:ale czad - aż dwa jako takie znane nazwiska - wow.


Marek Mróz i ? :)

baranek
Junior
Posty: 376
Rejestracja: 9 września 2005, o 21:12
Lokalizacja: Lbn- Zemborzyce

Re: Tomek Piszcz

#260 Postautor: baranek » 30 sierpnia 2008, o 14:21

Mroz to ma status SuperStar :lol: a z tych mniej znanych to pewnie Jason Lyons i Kyle Leagualt

Awatar użytkownika
fafel16
Szkółkowicz
Posty: 258
Rejestracja: 30 czerwca 2007, o 15:01
Lokalizacja: Lublin/Wrotków

Re: Tomek Piszcz

#261 Postautor: fafel16 » 30 sierpnia 2008, o 17:40

ja jeszcze kojarzę Wortmana, Watsona i Smarta oraz Cockle (z menadżera żużlowego Mańskich :lol:)

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#262 Postautor: Regdal » 31 sierpnia 2008, o 02:41

Jedźcie do Anglii zobaczycie jak ci nieznani w Polsce pocinają w premiere lique.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#263 Postautor: Gelo » 31 sierpnia 2008, o 11:52

Wystarczy popatrzec jak ci bardziej znani pocinają w Polsce. O skali trudnosci niech swiadczą również wyniki samego Tomka. Podczas gdy w Anglii zrobil sobie dwucyfrowke u nas nawet nie łapie sie do kiepskiego skladu pierwszoligowego, przegrywając miejsce z Korolewem czy Paurą. Sympatie sympatiami ale fakty sa jakie sa.

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Tomek Piszcz

#264 Postautor: sadychor » 31 sierpnia 2008, o 22:26

Wyslij Paure czy Korolewa do Anglii, dawniej zwana zuzlowa kuznia techniki.
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
bartosch
Kadrowicz
Posty: 1552
Rejestracja: 27 marca 2003, o 15:43
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Tomek Piszcz

#265 Postautor: bartosch » 31 sierpnia 2008, o 23:40

kolejny bardzo dobry wystep Tomka na Wyspach

Rye House = 53
1. Stefan Ekberg 0, 2', 2, R = 4+1
2. Rob Mear 2, 3, 3, 0, 0 = 8
3. Tomas Topinka (G) 3, 2', 3, 2, 3 = 13+1
4. Tommy Allen 1, 3, 2' = 6+1
5. Chris Neath 2, 1, 2, 2 = 7
6. Dan Halsey 2', 3, 1', 0 = 6+2
7. Luke Bowen 3, 1', 2', 1', 2 = 9+3
Birmingham = 40
1. Tomasz Piszcz 3, 1, 1, 6!, 3, 2 = 16
2. Kyle Hughes (G) 1, 0, 1, 0, 0 = 2
3. Jason Lyons 2, 2, 3, 3, 1 = 11+1
4. R/R
5. Craig Watson 3, 1, 1, 1, 3 = 9
6. James Cockle Fx, R, R, 0 = 0
7. Jay Herne 1, 0, Fx, 1, 1 = 3
8. Terry Day

angole pieja z zachwytu po atakach Tomka "po trasie". jednak bohaterem meczu zostal "goscinny" Topinka.
Ostatnio zmieniony 31 sierpnia 2008, o 23:43 przez bartosch, łącznie zmieniany 1 raz.
carpe diem!

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#266 Postautor: Gelo » 31 sierpnia 2008, o 23:43

sadychor pisze:Wyslij Paure czy Korolewa do Anglii, dawniej zwana zuzlowa kuznia techniki.

ale co komu po technice jak Tomek ma juz 4 krzyzyk na karku i jest zbyt wolny zeby jezdzic w lokomotivie. jakby ktos nie zauwazyl zyjemy w Lublinie a nie w Reading czy Newport lub cos tam jeszcze. Na Anglię to i Nieminen jest gwiazdą.

Awatar użytkownika
dannie
Trener
Posty: 2061
Rejestracja: 13 października 2003, o 15:08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Tomek Piszcz

#267 Postautor: dannie » 1 września 2008, o 01:23

Gelo pisze:jakby ktos nie zauwazyl zyjemy w Lublinie a nie w Reading czy Newport lub cos tam jeszcze. Na Anglię to i Nieminen jest gwiazdą.


w ilu jeszcze dziedzinach życia chciałoby się powiedzieć:
"To nie jest jakaś podrzędna Anglia. To jest Polska!" 8) :)
Obrazek

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Tomek Piszcz

#268 Postautor: sadychor » 1 września 2008, o 19:48

Gelo pisze:(...)ale co komu po technice jak Tomek ma juz 4 krzyzyk na karku i jest zbyt wolny zeby jezdzic w lokomotivie. jakby ktos nie zauwazyl zyjemy w Lublinie a nie w Reading czy Newport lub cos tam jeszcze. Na Anglię to i Nieminen jest gwiazdą.

A czepie sie kolokwializmu :) Nie on, tylko jego motory, to raz a dwa, ja osobiscie wyzej sobie cenie zawodnikow potrafiacych zrobic cokolwiek nawet na slabszej maszynie niz rakietowcow, ktorzy bez porzadnej fury nie istnieja. Tacy to tylko start i rura, a jak nie wyjdzie to sraka.
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Ge(L)o
Trener
Posty: 4249
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#269 Postautor: Ge(L)o » 1 września 2008, o 22:27

Żaden zawodnik żużlowy bez porządnej fury nie istnieje.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#270 Postautor: Gelo » 2 września 2008, o 10:34

sadychor pisze:
Gelo pisze:(...)ale co komu po technice jak Tomek ma juz 4 krzyzyk na karku i jest zbyt wolny zeby jezdzic w lokomotivie. jakby ktos nie zauwazyl zyjemy w Lublinie a nie w Reading czy Newport lub cos tam jeszcze. Na Anglię to i Nieminen jest gwiazdą.

A czepie sie kolokwializmu :) Nie on, tylko jego motory, to raz a dwa, ja osobiscie wyzej sobie cenie zawodnikow potrafiacych zrobic cokolwiek nawet na slabszej maszynie niz rakietowcow, ktorzy bez porzadnej fury nie istnieja. Tacy to tylko start i rura, a jak nie wyjdzie to sraka.

Tylko ze posiadany sprzet i jego zestrojenie pod siebie rowniez swiadczy o klasie zawodnika. Owszem - mozna nie trafic ze sprzetem, zakupic cos z kiepskiej serii ale Tomek wolne motory ma nie od wczoraj. To kwestia kilku ostatnich lat - o ile dobrze pamietam - pięciu.

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#271 Postautor: Regdal » 2 września 2008, o 21:42

Ale kogo teraz obchodzi jakiś Lokomotiv,to już historia,na tym świat się nie kończy.Chłopakowi nie szło więc wyjechał do Anglii i ... zdobywa punkty,co jest oczywiste i niezaprzeczalne.Nie żyjmy wspomnieniami i nie stawiajmy krzyżyków.Doceńmy,ambicję,starania i dążenia do poprawy wyników.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#272 Postautor: $korzen$ » 2 września 2008, o 22:09

Ale z drugiej strony kogo w Polsce interesuje punktowanie na niejakich Neath czy Hughes.. no bez jaj Regdal. Bardziej od powyzszego martwi mnie to, ze w Daugavpils woleli Korolewa od Tomka.. a to dla Piszcza to nie tylko jeden, ale i 5 krokow wstecz w jego karierze. Jak juz wspomnial Gelo, szybkiego Tomka, groznego dla kazdego bez wzgledu na tor widzielismy ostatni raz w 2003 i po czesci 2004 roku. Nie chce mi sie juz dociekac dlaczego dzis Tomek jest tak slaby, bo mozna by pisac o fatalnej przygodzie z Elite Ligue, czy tez licznych kontuzjach.. ale jaki to ma sens teraz ? Mnie interesuje jedno, dlaczego Piszczyk tak fatalnie wypadl w Daugavpils.. zwlaszcza, ze wczesniejszy sezon w naszym zespole mial przyzwoity, patrzac zwlaszcza na jego Trykacze. Jakos nie chce mi sie wiezyc, ze Tomek nie dostal znowu zadnego grosza na przygotowanie do sezonu, w to nie uwierze. Moze wypowiesz sie w imieniu Tomka ? Mysle, ze nie tylko ja bardzo chetnie poznam kulisy tej sprawy.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#273 Postautor: Gelo » 3 września 2008, o 00:32

Regdal pisze:Ale kogo teraz obchodzi jakiś Lokomotiv,to już historia,na tym świat się nie kończy.Chłopakowi nie szło więc wyjechał do Anglii i ... zdobywa punkty,co jest oczywiste i niezaprzeczalne.Nie żyjmy wspomnieniami i nie stawiajmy krzyżyków.Doceńmy,ambicję,starania i dążenia do poprawy wyników.

nie jakis Lokomotiv, tylko nasz potencjalny rywal - za rok, dwa, trzy. A skoro swiat dla zawodowca nie konczy sie na swoim pracodawcy to co to za zawodowiec? Kto płaci ten wymaga - tak chyba powinno byc. A prawda jest taka ze radziecki klub odstawił lubelskiego gwiazdora na boczny tor.To znaczy, ze wszyscy sie mylą a Tomek jest w swietnej formie?

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#274 Postautor: Regdal » 3 września 2008, o 17:28

Piszesz jak nowicjusz,w Daugavpilsie za kilka miesięcy,za rok czy dwa może nie być już Laguty,Swista,Bogdanovsa czy innego tam Korolewa albo Miesiąca,więc dlaczego każesz się odnosić do obecnego potencjału łotyszy.Podobnie rzecz ma się z Tomkiem,początek sezonu miał nieudany (co do tego nie ma żadnych wątpliwości),ale powoli się odbudowuje i zrozum że tutaj nie dano by mu na to szansy,więc pozostała liga angielska.Ponadto skąd wiadomo w jakiej będzie dyspozycji za pół roku czy za rok.Może w dobrej a może w złej.Przykładów jest b.wiele.Każdy zawodnik ma chwile dobre i nieco gorsze,dotyczy to również drużyn klubowych.
A co do zawodowstwa to nie zapominajmy że cały ubiegły sezon i nie tylko (mam na myśli Lublin) Tomek jako zawodowiec dołożył do jazdy dla Tż-tu wiele własnych środków,pozostały spore długi których raczej nigdy nie odzyska,więc co to za profesjonalny klub i jaki to zawodowiec.Znam dobrze sytuację Tomka i jedną z przyczyn słabego początku tego sezonu mogła być czkawka jaka pozostała po jego przygodzie w Tż-cie Lublin.Praca,poniesiony wysiłek,pewne wyrzeczenia za darmo ? Niech każdy sobie sam odpowie czy chciałby pracować za free.
Obecnie widać,że Tomasz powoli się odbudowuje,powoli wychodzi z dołka i jest szansa że wróci do dobrej i stabilnej formy.

I na koniec - rozumiem twoją dezaprobatę dla wyników Tomka,ale nikt ci nie każe pogardliwie nazywać jego gwiazdorem.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#275 Postautor: Gelo » 3 września 2008, o 19:17

Piszesz jak nowicjusz,w Daugavpilsie za kilka miesięcy,za rok czy dwa może nie być już Laguty,Swista,Bogdanovsa czy innego tam Korolewa albo Miesiąca,więc dlaczego każesz się odnosić do obecnego potencjału łotyszy.

Niczego nikomu nie każę wiec nie wiem co ma na celu ten "nowicjusz" - chyba jakies niezbyt trafione okreslenie. Stwierdzam po prostu oczywiste fakty. Troche poznalem tamto srodowisko i raczej bym sie o nich nie obawial - mają szmal i przede wszystkim wielkie parcie na starty w polskiej lidze. Jezeli tylko nie odetnie im sie praw do startów u nas - będą trwać. A nawet jak odejdzie jeden czy drugi to zastąpią go innym - i niestety nie będzie to Tomek, bo jak widać jest w ich oczach za słaby nawet jak na standard jednej z najsłabszych druzyn w lidze.
Podobnie rzecz ma się z Tomkiem,początek sezonu miał nieudany (co do tego nie ma żadnych wątpliwości),ale powoli się odbudowuje i zrozum że tutaj nie dano by mu na to szansy,więc pozostała liga angielska.

Ja to rozumiem znakomicie. Ale to ze nie daje mu się szansy Tomek zawdziecza tylko i wyłacznie swojej słabej postawie. A stwierdzenie, że sie odbudowuje jest baaardzo naciagane. Dwa dobre występy na parasolach to jeszcze nie odbudowywanie formy.
Ponadto skąd wiadomo w jakiej będzie dyspozycji za pół roku czy za rok.Może w dobrej a może w złej.Przykładów jest b.wiele.Każdy zawodnik ma chwile dobre i nieco gorsze,dotyczy to również drużyn klubowych.

Tego nie wie nikt. Ale jest jedno ale - ostatni raz Tomek był szybki na początku 2003 roku. Od tamtej pory z kazdym rokiem jest gorzej (dotyczy to także Grześka Knappa). Nie mam w sobie aż tak duzo wiary zeby wierzyc w cuda.
A co do zawodowstwa to nie zapominajmy że cały ubiegły sezon i nie tylko (mam na myśli Lublin) Tomek jako zawodowiec dołożył do jazdy dla Tż-tu wiele własnych środków,pozostały spore długi których raczej nigdy nie odzyska,więc co to za profesjonalny klub i jaki to zawodowiec.

Nikt mu nie kazał podpisywać umowy z amatorskim klubem. Zmienił srodowisko na łotewskie, gdzie nie ma chyba powodów do finansowych narzekań, a z jazdą jest jeszcze gorzej. Wiec moze jednak nie do konca decyduje tu niewypłacalny i długogenny Lublin?
Obecnie widać,że Tomasz powoli się odbudowuje,powoli wychodzi z dołka i jest szansa że wróci do dobrej i stabilnej formy.

To zalezy co kto widzi. Ja tego nie widzę i bede sie upierał, ze zamiast obiektywizmu kierujesz sie osobistą sympatią do tego zawodnika. Szukasz byle jakiego pocieszenia w badziewiastej zuzlowo drugiej lidze angielskiej, a weryfikacja jak jest naprawde przychodzi z Lotwy. Jest to tym bardziej przykre, ze w Lokomotivie tez w wiekszosci jezdzą parasole. Za mocne na Tomka niestety.