TŻ Lublin - Stal Gorzów
Re: TŻ Lublin - Stal Gorzó�
Jakby ktos nie mial planow na poczatek dlugiego weekendu to moze sie wybrac do Tarnowa wesprzec kibicow Stali. Kika osob z Lublina juz sie wybiera wiec bedzie mozna popatrzec na extraligowy speedway w milym towarzystwie;)
http://www.stalgorzow.pl/forum/viewtopic.php?t=2658
http://www.stalgorzow.pl/forum/viewtopic.php?t=2658
Re: TŻ Lublin - Stal Gorzó�
Manitou pisze: w milym towarzystwie;)
Mowisz o nas czy o Gorzowiakach?:)
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: TŻ Lublin - Stal Gorzó�
Cooper pisze:Manitou pisze: w milym towarzystwie;)
Mowisz o nas czy o Gorzowiakach?:)
O sobie
Re: TŻ Lublin - Stal Gorzów
No to bedziesz sam na sektorze 
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: TŻ Lublin - Stal Gorzów
a wlasnie ze nie
- Lukas507
- Posty: 35
- Rejestracja: 4 grudnia 2006, o 17:11
- Lokalizacja: Stolica woj. Lubiskiego -> Gorzów Wlkp.
- Kontakt:
Re: TŻ Lublin - Stal Gorzów
Dobrze i fajnie by było jakby ktoś od was sie stawił w Tarnowie w "naszym" sektorze.
Już jest pewne, że kibice STALi będziemy w owym mieście w czwartek z samego rana.
Mani możemy powtórzyć wyjazd do Rybnika
no to co sie działo u was i w GW po meczu
%
Z Tarnowa wyjeżdżamy parę minut po północy wiec jeszcze więcej czasu będziemy mieli niż po meczu u was
Ze sportowy pozdrowieniem
Luka$
Już jest pewne, że kibice STALi będziemy w owym mieście w czwartek z samego rana.
Mani możemy powtórzyć wyjazd do Rybnika
Z Tarnowa wyjeżdżamy parę minut po północy wiec jeszcze więcej czasu będziemy mieli niż po meczu u was
Ze sportowy pozdrowieniem
Luka$
DMP–7z,11s,3b
MDMP–2z,3s,3b
IMP–6z,7s,10b
MIMP–6z,3s,1b
MPPK–8z,4s, 6b
MMPPK –3z,4s,2b
MDMP–2z,3s,3b
IMP–6z,7s,10b
MIMP–6z,3s,1b
MPPK–8z,4s, 6b
MMPPK –3z,4s,2b
- Lukas507
- Posty: 35
- Rejestracja: 4 grudnia 2006, o 17:11
- Lokalizacja: Stolica woj. Lubiskiego -> Gorzów Wlkp.
- Kontakt:
Re: TŻ Lublin - Stal Gorzów
Hej
I jak wiecie już jaka ilość osób będzie jechała do Tarnowa na mecz Unia vs Stal.
Gorzowiaki w Tarnowie będę prawdopodobnie już o 9 rano ale to może sie zmienić w czasie podroży. Mani masz numer na moja komórkę daj znać
Pozdrawiam
I jak wiecie już jaka ilość osób będzie jechała do Tarnowa na mecz Unia vs Stal.
Gorzowiaki w Tarnowie będę prawdopodobnie już o 9 rano ale to może sie zmienić w czasie podroży. Mani masz numer na moja komórkę daj znać
Pozdrawiam
DMP–7z,11s,3b
MDMP–2z,3s,3b
IMP–6z,7s,10b
MIMP–6z,3s,1b
MPPK–8z,4s, 6b
MMPPK –3z,4s,2b
MDMP–2z,3s,3b
IMP–6z,7s,10b
MIMP–6z,3s,1b
MPPK–8z,4s, 6b
MMPPK –3z,4s,2b
Re: TŻ Lublin - Stal Gorzów
Pewnie juz tego przed meczem nie przeczytasz chlopaku, bo pod Tarnowem teraz jestes:) ale tak dla wiadomosci ogolnej - co najmniej 4 auta jada. O tylu mi wiadomo. Kilka osob jeszcze cos wspominalo ze by sie wybrali, ale w ich przypadku 100% pewnosci nie mam.
Re: TŻ Lublin - Stal Gorzów
Manitou pisze:Pewnie juz tego przed meczem nie przeczytasz chlopaku, bo pod Tarnowem teraz jestes:)
Masz przeciez podobno do niego numer na komorke baranie
Mam ci dac jakiegos linka do darmowej bramki SMS ?
- Lukas507
- Posty: 35
- Rejestracja: 4 grudnia 2006, o 17:11
- Lokalizacja: Stolica woj. Lubiskiego -> Gorzów Wlkp.
- Kontakt:
Re: TŻ Lublin - Stal Gorzów
Tarnów 01-05-2008 - 02.05.2008
Wyjazd do Tarnowa zaczyna się przed dworcem ( głównym) w Gorzowie, troszeczkę się spóźniłem bo mnie przycisnęło i musiałem skorzystać z WC w Askanie konkretnie w Heliosie J pominę szczegóły J.
Przed dworcem stoi już ekipa w niepełnym składzie do Tarnowa Gięty, Ola, StrzelecJ, Dżaki, Stifler, i oczywiście Gierek (Wino, który 2 lata temu tak się schlał spirytem w Lbn że obudził się na 14 bieg) i reszta ekipy ( sorry nie pamiętam ).
Zakupujemy bilety w kasach i ruszamy Świniobusem do Krzyża, a w nim tłok jak cholera tak sobie gadamy i gadamy ( bez alko ), że pewna pani się z nas śmieje ( siedziała koło Gietego ).
Wysiadamy w Krzyżu gdzie od razu udajemy nie do „centrum”. Spijamy kilka piwek, wino oczywiście wino i nawiązują się rozmowy. Czas jakoś szybko zleciał pominę szczegóły i udajemy się na dworzec PKP.
Mija jakieś 30-45 minut i nadjeżdża pośpiech do Przemyśla przez Kraków i Tarnów a w nim Blokers z siostra machającą szalem ( już wiadomo gdzie jest nasz wagon z rezerwacja), wiec wbijamy do niego i imprezujemy tzn. reszta z weselnego imprezuje a pogrzebowy sobie śpi J. Jak to często bywa choć tylko NIE LICZNI wiedzą jak to jest w tak dalekich podróżach czas mija zajebiście szybko. Nawet nie wiedziałem kiedy ten czas minął a połowa ekipy wysiada w Krakovie J ( w między czasie w P-niu dosiada się reszta ekipy ).
Tak wiec lądujemy w Tarnowie i od razu idziemy coś wszamać.
Tak jakoś mija godzina na tym dworcu i udajemy się na miasto oczywiście McDonald gdzie za zakupiony „towar” można dopiero skorzystać z WC, (oczywiście poszedł wałek jedna osoba kupiła coś do jedzenie a reszta korzystała, no może nie do końca jedna). W McDonald szybkie kolejne śniadanie, toaleta poranna i uderzamy na stary rynek, gdzie spijamy kolejne kilka piw, a w miedzy czasie dzwoni Gięty i oznajmia nam ze się gdzieś dźaki zgubił, jakoś się tam w tym Krakowie odnaleźli, a my dalej pijemy i czekamy na Zagara, który miał nas oprowadzić po Tarnowie, ale jakoś mu się to nie udało i tylko trafiliśmy na park a’la park Róż.
Po spiciu browarka idziemy na busa nr 9 i udajemy się na stadion. Relacje z meczu dobrze znacie wiec co się będę rozpisywał w końcu to temat o wyjeździe do Tarnowa a nie o meczuJ
Kibice MOTORU LUBLIN w sile ok. 20 osób ( więcej ich było niż osób jadących PKP) wsparli nas dopingiem i na trybunie była przednia zabawa, wszyscy razem w jednym tępię śpiewali dla naszej STALECZKI, nie zabrakło również mrugających gwiazdek ( specjalnie dla Motoru ).
W trakcie zawodów pewien Afgan dorwał Kisiela, ale chłopak dzielnie się broił i tylko zabrudził sobie spodnie
Jeśli chodzi o zawody co cud, miód i orzeszki, coś pięknego
, mimo tego że padało i byliśmy przemoknięci, bawiliśmy się wyśmienicie !!!!
Wynik wszyscy znacie, relacje też widzieliście wiec co się będę rozpisywał <lol>.
Po zawodach udaliśmy się do jakiegoś hotelu gdzie stali Lb-nianie, poczęstowali nas PERŁĄ ( złotym trunkiem z ich stron :mniam ) ) oraz była wymiana gadżetów klubowych i udaliśmy się na pizze do jakiegoś lokalu, ale znając nasze szczęście oczywiście było tyle ludzi ze nie zjedliśmy, więc udajemy się na dworzec ( jakieś 2 godziny przed pociągiem) . Tam „kwitniemy” i czekamy na nasz transport. Wsiadamy w niego usypiamy i lądujemy we Wrocku gdzie co się okazało był jakiś jeszcze wcześniejszy pociąg i do niego wsiadamy ( godz. 6;30). Zajmujemy cały przedział bydlęcy i się bawimy( śpiewamy tańczymy spijamy kolejny browar ) i tak udanie droga mija aż do
P-nia gdzie drogi się rozchodzą i każdy jedzie w swoja stronę [ Poznań, Szczecin, Gorzów ( pkp, auta)]
Reasumując wyjazd znakomity wynik mniej zadawalający ale takie zawody tylko w E-lidze, dużo mijanek itp. Itd.
Będę już kończył cytatem po 10 biegu STAL i MOTOR eeeeeeeeooooooooo (3x)
Pozdrawiam oby więcej takich wyjazdów GZIE EMOCJE SIĘGAJĄ ZENITU I NIE MOŻNA SIĘ POMYLIĆ
Wyjazd do Tarnowa zaczyna się przed dworcem ( głównym) w Gorzowie, troszeczkę się spóźniłem bo mnie przycisnęło i musiałem skorzystać z WC w Askanie konkretnie w Heliosie J pominę szczegóły J.
Przed dworcem stoi już ekipa w niepełnym składzie do Tarnowa Gięty, Ola, StrzelecJ, Dżaki, Stifler, i oczywiście Gierek (Wino, który 2 lata temu tak się schlał spirytem w Lbn że obudził się na 14 bieg) i reszta ekipy ( sorry nie pamiętam ).
Zakupujemy bilety w kasach i ruszamy Świniobusem do Krzyża, a w nim tłok jak cholera tak sobie gadamy i gadamy ( bez alko ), że pewna pani się z nas śmieje ( siedziała koło Gietego ).
Wysiadamy w Krzyżu gdzie od razu udajemy nie do „centrum”. Spijamy kilka piwek, wino oczywiście wino i nawiązują się rozmowy. Czas jakoś szybko zleciał pominę szczegóły i udajemy się na dworzec PKP.
Mija jakieś 30-45 minut i nadjeżdża pośpiech do Przemyśla przez Kraków i Tarnów a w nim Blokers z siostra machającą szalem ( już wiadomo gdzie jest nasz wagon z rezerwacja), wiec wbijamy do niego i imprezujemy tzn. reszta z weselnego imprezuje a pogrzebowy sobie śpi J. Jak to często bywa choć tylko NIE LICZNI wiedzą jak to jest w tak dalekich podróżach czas mija zajebiście szybko. Nawet nie wiedziałem kiedy ten czas minął a połowa ekipy wysiada w Krakovie J ( w między czasie w P-niu dosiada się reszta ekipy ).
Tak wiec lądujemy w Tarnowie i od razu idziemy coś wszamać.
Tak jakoś mija godzina na tym dworcu i udajemy się na miasto oczywiście McDonald gdzie za zakupiony „towar” można dopiero skorzystać z WC, (oczywiście poszedł wałek jedna osoba kupiła coś do jedzenie a reszta korzystała, no może nie do końca jedna). W McDonald szybkie kolejne śniadanie, toaleta poranna i uderzamy na stary rynek, gdzie spijamy kolejne kilka piw, a w miedzy czasie dzwoni Gięty i oznajmia nam ze się gdzieś dźaki zgubił, jakoś się tam w tym Krakowie odnaleźli, a my dalej pijemy i czekamy na Zagara, który miał nas oprowadzić po Tarnowie, ale jakoś mu się to nie udało i tylko trafiliśmy na park a’la park Róż.
Po spiciu browarka idziemy na busa nr 9 i udajemy się na stadion. Relacje z meczu dobrze znacie wiec co się będę rozpisywał w końcu to temat o wyjeździe do Tarnowa a nie o meczuJ
Kibice MOTORU LUBLIN w sile ok. 20 osób ( więcej ich było niż osób jadących PKP) wsparli nas dopingiem i na trybunie była przednia zabawa, wszyscy razem w jednym tępię śpiewali dla naszej STALECZKI, nie zabrakło również mrugających gwiazdek ( specjalnie dla Motoru ).
W trakcie zawodów pewien Afgan dorwał Kisiela, ale chłopak dzielnie się broił i tylko zabrudził sobie spodnie
Jeśli chodzi o zawody co cud, miód i orzeszki, coś pięknego
Wynik wszyscy znacie, relacje też widzieliście wiec co się będę rozpisywał <lol>.
Po zawodach udaliśmy się do jakiegoś hotelu gdzie stali Lb-nianie, poczęstowali nas PERŁĄ ( złotym trunkiem z ich stron :mniam ) ) oraz była wymiana gadżetów klubowych i udaliśmy się na pizze do jakiegoś lokalu, ale znając nasze szczęście oczywiście było tyle ludzi ze nie zjedliśmy, więc udajemy się na dworzec ( jakieś 2 godziny przed pociągiem) . Tam „kwitniemy” i czekamy na nasz transport. Wsiadamy w niego usypiamy i lądujemy we Wrocku gdzie co się okazało był jakiś jeszcze wcześniejszy pociąg i do niego wsiadamy ( godz. 6;30). Zajmujemy cały przedział bydlęcy i się bawimy( śpiewamy tańczymy spijamy kolejny browar ) i tak udanie droga mija aż do
P-nia gdzie drogi się rozchodzą i każdy jedzie w swoja stronę [ Poznań, Szczecin, Gorzów ( pkp, auta)]
Reasumując wyjazd znakomity wynik mniej zadawalający ale takie zawody tylko w E-lidze, dużo mijanek itp. Itd.
Będę już kończył cytatem po 10 biegu STAL i MOTOR eeeeeeeeooooooooo (3x)
Pozdrawiam oby więcej takich wyjazdów GZIE EMOCJE SIĘGAJĄ ZENITU I NIE MOŻNA SIĘ POMYLIĆ
DMP–7z,11s,3b
MDMP–2z,3s,3b
IMP–6z,7s,10b
MIMP–6z,3s,1b
MPPK–8z,4s, 6b
MMPPK –3z,4s,2b
MDMP–2z,3s,3b
IMP–6z,7s,10b
MIMP–6z,3s,1b
MPPK–8z,4s, 6b
MMPPK –3z,4s,2b
Re: TŻ Lublin - Stal Gorzó�
Ponieważ 20 czerwca w Rzeszowie jedzie Stal Gorzow powstał�koncepcja zorganizowania wyjazdu busem.
Koszt ok. 32zl plus oczywiscie bilet na mecz i ew. program.
Mecz jest w piatek o godzinie 17.30 wiec osoby, ktore zdecyduja sie na wyjazd musza sie z tym liczyc, ze jest to dzien roboczy. Na moje oko trzeba bedzie wyjechac okolo 13.30.
Chcemy uniknac "wirtualnych wyjazdowiczow" wiec nie beda prowadzone zapisy na forum. Za osobe zapisana na wyjazd bedzie uwazana tylko osoba ktora wplaci cala kwote w nieprzekraczalnym terminie do 15 czerwca. Jezeli do tego dnia nie zbierze sie 18 osob zwracamy pieniadze ludziom ktorzy do tej pory wplaca kase i kazdy organizuje sobie transport we wlasnym zakresie.
Osoby zainteresowane prosze o kontakt pod nr. tel xxx xxx xxx i xxx xxx xxx lub nr gg xxxxx i xxxxx. Pod tymi numerami beda udzielane wszelkie informacje dotyczace terminow i miejsca zbierania pieniedzy.
Koszt ok. 32zl plus oczywiscie bilet na mecz i ew. program.
Mecz jest w piatek o godzinie 17.30 wiec osoby, ktore zdecyduja sie na wyjazd musza sie z tym liczyc, ze jest to dzien roboczy. Na moje oko trzeba bedzie wyjechac okolo 13.30.
Chcemy uniknac "wirtualnych wyjazdowiczow" wiec nie beda prowadzone zapisy na forum. Za osobe zapisana na wyjazd bedzie uwazana tylko osoba ktora wplaci cala kwote w nieprzekraczalnym terminie do 15 czerwca. Jezeli do tego dnia nie zbierze sie 18 osob zwracamy pieniadze ludziom ktorzy do tej pory wplaca kase i kazdy organizuje sobie transport we wlasnym zakresie.
Osoby zainteresowane prosze o kontakt pod nr. tel xxx xxx xxx i xxx xxx xxx lub nr gg xxxxx i xxxxx. Pod tymi numerami beda udzielane wszelkie informacje dotyczace terminow i miejsca zbierania pieniedzy.
Ostatnio zmieniony 20 czerwca 2008, o 11:23 przez Manitou, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: TŻ Lublin - Stal Gorzów
zna ktoś może ceny biletów na mecz dwoch Stali w Rzeszowie
?? ja nie moge nigdzie znalezc 
Re: TŻ Lublin - Stal Gorzów
O kurde ale drożyzna, masakra jednym słowem.
Re: TŻ Lublin - Stal Gorzów
Drożyzna? A co powiesz o meczu Leszno-Zielonka? Bilet normalny 40zł. Program 10zł.
Re: TŻ Lublin - Stal Gorzów
Sledzio pisze:O kurde ale drożyzna, masakra jednym słowem.
No bez przesady, to przeciez extraliga, w kazdym miescie (w Lublinie tez) tyle bilety (by) kosztowaly.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: TŻ Lublin - Stal Gorzów
Normalny 28 chyba...
Czasem aż oczy bolą patrzeć, jak się przemęcza dla naszego klubu, prezes Półtorak Marta, naszego klubu „Marma”. Ciągle pracuje! Wszystkiego przypilnuje i jeszcze inni, niektórzy, wtykają jej szpilki. To nie ludzie – to wilki!
Re: TŻ Lublin - Stal Gorzów
no moze i 28, w kazdym razie w Rzeszowie i Tarnowie chyba najtansze bilety w e-lidze
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: TŻ Lublin - Stal Gorzów
We Wrocławiu ciekawie prezentuja sie ceny biletow rodzinnych. Szkoda, ze u nas nikt nigdy o tym nie pomyslal.
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2008/ ... kniarz-cz/
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2008/ ... kniarz-cz/
Re: TŻ Lublin - Stal Gorzów
Manitou pisze:Drożyzna? A co powiesz o meczu Leszno-Zielonka? Bilet normalny 40zł. Program 10zł.
Re: TŻ Lublin - Stal Gorzó�
I nie dziwie się ż�nie ma kompletu publicznośc�skoro bilety tak bardzo drogie, bo nie każde� stać że� �ejrzeć 15 b�gów i wy�ć za to �zł jak wyż� napisa�.
Re: TŻ Lublin - Stal Gorzów
W Zielonce nie ma kompletow? 
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: TŻ Lublin - Stal Gorzów
Tam polowa ludzi na stadionie ma karnety wiec co ich obchodzi ile kosztuje bilet na pojedynczy mecz?
A cene tychze biletow reguluje rynek. Skoro jest kilka tysiecy chetnych, ktorzy zaplaca za bilet 40 zlotych, to tylko duren obnizalby w tej sytuacji ceny biletow rezygnujac z wiekszych przychodow. A stadion nie jest z gumy i wiecej osob i tak nie pomiesci
A cene tychze biletow reguluje rynek. Skoro jest kilka tysiecy chetnych, ktorzy zaplaca za bilet 40 zlotych, to tylko duren obnizalby w tej sytuacji ceny biletow rezygnujac z wiekszych przychodow. A stadion nie jest z gumy i wiecej osob i tak nie pomiesci
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: TŻ Lublin - Stal Gorzó�
Sledzio pisze:skoro bilety tak bardzo drogie, bo nie każde� stać że� �ejrzeć 15 b�gów i wy�ć za to �zł jak wyż� napisa�.
A kto wlasciwie powiedzial, ze kazdego ma byc na to stac?
Re: TŻ Lublin - Stal Gorzó�
Torsen to nie wiesz, ze zyjesz w kraju realnego socjalizmu i kazdego ma byc stac na wszystko? Zwlaszcza na takie podstawowe potrzeby jak 'igrzyska'?
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.