ŻUŻEL. W ostatnich dniach coraz bardziej realna jest możliwość, że Robert Dados odejdzie jednak z Wrocławia
Ostatnio "Dadi" zaczął opuszczać treningi Atlasu, w efekcie został przez trenera Marka Cieślaka odsunięty od zespołu. Jego sprawą ma się wkrótce zająć zarząd WTS-u. Jest zatem bardzo prawdopodobne, że Dados odejdzie do Lublina bądź Grudziądza, gdzie ostatnio z powrotem przeprowadził się z całą rodziną. - Na pewno nie powiem, że nie jesteśmy zainteresowani tym zawodnikiem - przyznaje prezes GTŻ Grudziądz Zbigniew Fiałkowski. - Ale wszystko musi się odbyć na zdrowych zasadach. Na wypożyczenie musi zgodzić się Atlas, a przede wszystkim sam zawodnik powinien się z nami spotkać i ustalić wszystkie szczegóły - dodaje.(
http://www.gazeta.pl)
jak narazie wiecej chyba wskazuje na to ze Dados wzmocni ale naszych rywali chociaz ich prezes mowi jasno ze jest nim zainteresowany
P.SNiemal pewne jest że były IMŚJ Robert Dados pożegna się z wrocławskim Atlasem. W ostatnich dniach zawodnik zaczął notorycznie opuszczać treningi, efektem czego został odsunięty od zespołu. Jednak Robert już rozgląda się za drużyną w barwach której wystartuje w nadchodzącym sezonie. Jak powszechnie wiadomo w grę wchodzą dwa kluby GTŻ Grudziądz i TŻ Lublin ...
Z uzyskanych informacji wynika iż obecnie Robert bardziej skłania się ku ofercie "Koziołków". Jednak zawodnik jak i jego ewentualny klub muszą jeszcze dojść do porozumienia z prezesem Andrzejem Rusko, który nie ukrywa że będzie chciał odzyskać przynajmniej część pieniędzy zainwestowanych w "Dadiego". (
http://www.sportowefakty.pl)
ciekawe na co sie zdecyduje oby tylko Rusko nienamieszal