Nowy klub
Re: Nowy klub
te pieniadze mialy byc rozdysponowane miedzy chyba ok.70 klubow i stowarzyszen czyli wszystkie ktore chca pieniadze (no i spelniaja odpowiednie warunki ustalone przez komisje) - tak jak pisal to stefandzialek na kazdy sport
Re: Nowy klub
ktos szkolic musi, jesli w nowym klubie ktos bedzie chcial to robic to bardzo dobrze. Kazdy profesjonalny klub powinien szkolic, bo w przeciwnym razie zatrudnia sie najemnikow, ktorzy po 1 dobrym sezonie odejda. Jest przyklad Wroclawia, ktory powoli, ale systematycznie spada w dol, a dla rownowagi - Torun, Leszno czy Zielona Gora, ktore w duzej czesci jezdza wychowankami. Nasz klub tez zawsze opieral sie na wychowankach - w ostatnich latach Jelen, Piszcz, Truminski, Stachyra. Dawid zgodzil sie jezdzic w 2 lidze, Piszcz raczej tez byl chetny, wiec chyba warto miec zawodnikow, ktorzy sa sercem za klubem. Tym bardziej ze jako nowy klub trzeba budowac druzyne, a nie zatrudniac najemnikow na 1 rok, szczegolnie jesli dotacja zaklada inwestycje w mlodziez
Re: Nowy klub
papi pisze:ktos szkolic musi, jesli w nowym klubie ktos bedzie chcial to robic to bardzo dobrze.
po pierwsze jaki to "mus" szkolić? po drugie dlaczego akurat lublin ma byc frajerem i wychowywać zawodników wrocławiowi czy gdańskowi?
Kazdy profesjonalny klub powinien szkolic, bo w przeciwnym razie zatrudnia sie najemnikow, ktorzy po 1 dobrym sezonie odejda.
I bardzo dobrze - po sezonie najemnikow zastepuje sie nastepnymi najemnikami i tak to sie kreci.
Jest przyklad Wroclawia, ktory powoli, ale systematycznie spada w dol, a dla rownowagi - Torun, Leszno czy Zielona Gora, ktore w duzej czesci jezdza wychowankami. Nasz klub tez zawsze opieral sie na wychowankach - w ostatnich latach Jelen, Piszcz, Truminski, Stachyra.
I gdzie dzisiaj jestesmy? A gdzie jest np taki Gorzów ktory najemnikami wszedl do ekstraligi i ktory odpuscil sobie szkolenie chociaz zawsze byl z tego znany?
Dawid zgodzil sie jezdzic w 2 lidze, Piszcz raczej tez byl chetny, wiec chyba warto miec zawodnikow, ktorzy sa sercem za klubem.
No prosze Cie - naprawdę uwazasz, ze zawodnicy kierują sie sercem w wyborze klubu?
Tym bardziej ze jako nowy klub trzeba budowac druzyne, a nie zatrudniac najemnikow na 1 rok, szczegolnie jesli dotacja zaklada inwestycje w mlodziez
Ja mam inną filozofię - cel uswieca środki. Jeżeli mamy po roku awansować do I ligi to mogą u nas jezdzić nawet sami Chińczycy. Slogany typu "perspektywiczne budowanie druzyny na wlasnych wychowankach" trącą mi późnym Gierkiem.
Re: Nowy klub
A mi taki slogan traci zlotym i srebrnym medalem DMP (Leszno, Torun)Slogany typu "perspektywiczne budowanie druzyny na wlasnych wychowankach" traca mi poznym Gierkiem
*Oczywiscie przy zastrzezeniu, ze nie zostanie wprowadzona ta durna KSM, ktora to wlasnie przywoluje socjalistyczne wspomnienia
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Nowy klub
Gelo pisze:po pierwsze jaki to "mus" szkolic? po drugie dlaczego akurat lublin ma byc frajerem i wychowywac zawodnikow Wroclawowi czy gdanskowi?
taki mus, ze jesli nikt nie bedzie szkolil to zuzel sie skonczy nie tylko w Lublinie, ale w calym kraju, a niestety poziom naszego zuzla idzie znaczaco w dol co widac po zawodach juniorskich, a w seniorach od lat jest slabo. Dlaczego Lublin? Chocby dlatego ze aktualnie nie ma klubu ligowego, warto zwrocic uwage, zachecic mlodziez do zuzla, a przy okazji zrobic promocje i zyskac nowych kibicow.
I bardzo dobrze - po sezonie najemnikow zastepuje sie nastepnymi najemnikami i tak to sie kreci.
tak oprocz kilku swoich mielismy juz Swista, Rempale, Louisa, Jensena, Twojego idola - Petera i gdzie dzis jestesmy? mamy nastepnych najemnikow? bo ja nie widze
I gdzie dzisiaj jestesmy? A gdzie jest np taki Gorzów ktory najemnikami wszedl do ekstraligi i ktory odpuscil sobie szkolenie chociaz zawsze byl z tego znany? [
zobaczymy gdzie beda za 2 lata, wybrali droge Wroclawia, ich decyzja, ale patrzac na sily w obecnym zuzlu to nie widac juz tam druzyn pelnych gwiazd.
No prosze Cie - naprawde uwazasz, ze zawodnicy kieruja sie sercem w wyborze klubu?
mysle ze niektorzy na pewno, a Stachyra jest tego dowodem. Z lepszych masz Adamsa, Jonssona, Walaska, Protasiewicza, a z naszych akcentow np. Staszka. Niektorzy sa zadowoleni z tego co maja i nie probuja na sile szukac zmian. Od razu zaznaczam, to nie jest wiekszosc, ale jakos przez kilka lat funkcjonowalismy w oparciu o kilku wychowankow i nie bylo najgorzej. To nie oni pograzyli klub, tylko panowie zatrudnieni przez Kasinskiego - najemnicy, a dlugi z tamtych czasow ciagnely sie az do momentu, w ktorym podjeto decyzje o wycofaniu druzyny
Ja mam inna filozofie - cel uswieca srodki. Jesli mamy po roku awansowac do I ligi to moga u nas jezdzic nawet sami Chinczycy. Slogany typu "perspektywiczne budowanie druzyny na wlasnych wychowankach" traca mi poznym Gierkiem.
takie Twoje prawo, jak i moje zeby miec inne zdanie. Pewnie ze na rok mozna zmontowac zespol na awans do 1 ligi, ale pozniej musi byc jakas kontynuacja z tymi samymi zawodnikami, bo zmiany skladu co sezon powoduja ze zawodnikom nie zalezy, bo i tak za rok znajda inny klub. Ostrow nie moze awansowac, choc od bodajze 3 lat sa faworytami ligi, i jesli nie uda im sie po raz kolejny to kto wie czy nie skonczy sie jak Gwardia, bo pewnym ludziom sie znudzi budowanie wielkiego klubu za jeszcze wieksze pieniadze
Re: Nowy klub
Ale Unii nie wykonczyl Wardzala czy Burza tylko Golloby i Holta. Byla kasa - zrobili sobie dream team. I fajnie bylo, przez dwa sezony. A teraz mowimy o stanie obecnym. Marcin Rempala sie skonczyl. To sie zdarza. Jacek jest emerytem wiec powinien jezdzic razem z Bajerskim w Miszkolcu a nie w E-lidze. Jedyny wyjatek to Kolodziej (akurat kolejny przyklad na potwierdzenie, ze wychowankowie czasem kieruja sie innymi wzgledami przy wyborze klubu niz tylko $$$).
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Nowy klub
taki mus, ze jesli nikt nie bedzie szkolil to zuzel sie skonczy nie tylko w Lublinie, ale w calym kraju, a niestety poziom naszego zuzla idzie znaczaco w dol co widac po zawodach juniorskich, a w seniorach od lat jest slabo.
ale nie odpowiedziales mi na pytanie o frajerstwo w szkoleniu mlodziezy. Jestes za szkoleniem - ok. Ale trzeba byc wielkim naiwniakiem zeby liczyc na to, że jak sie kogos wyszkoli na niezlym poziomie to ze bedzie jezdzil w Lublinie. Od razu go lyknie go ktos bogatszy (a taki zawsze sie znajdzie) i taki bedzie efekt naprawiania swiata - my wyszkolimy a smietanke spije wroclaw. Jedyne na co mozemy sobie pozwolic w kontekscie wychowankó�to posciaganie sredniaków�ktorym sie nie udalo w innych klubach bo byli tam za słab�
[quote] ta[ op�cz ��swoic�ielismy juz [wista, [empale, Louisa, Jensena, Twojego idola - Petera i gdzie dzis jestesmy? mamy nastepnych najemnikow? bo ja nie widze [/quote]
Zdaje sie, ze jak moj idol jezdzil w Lublinie nie mielismy powodow do narzekan na brak emocji i sukcesow. za pozostałych nie�dpowiadam to nie byly moje pomysly. A to ze nie mamy kolejnych najemnikow jest spowodowane tylko tym ze nie mam zuzla. Zapeniam Cie, że gdybys� wystartowali w lidze przynajmniej polowa zespołu byłaby �oza �blina. Zyjemy w gospodarce wolnorynkowej - zuzel jest skazany na zaciągi z zewnat�. Leszno, Torun? A coz oni znacza bez Adamsa Hampela, Andersena czy Sullivana? mysle�e�ektor��pew� ��hy[a��tego dowod� Z lepszych ma[z Adamsa, Jonssona, Walas]a, Protasiewicza, a z naszych akcentow np. Staszka. [/quote]
Walasek ktory dostał rekordowe pieniadze z�powrot z Czestochowy jest przykladem przywiazania? Protasiewicz "jas wędrowniczek z klubu do k�bu" tez?
[quote[ Pewn[e z[ na rok mozna �on�wac zespol na awans d�i��e pozniej musi byc jak�ko�nuacja z tymi samymi zawodnikami, bo zmiany skladu co sezon powoduja ze zawodnikom nie zalezy, bo i tak za rok znajda inny klub. [/quote][[
A dlaczego "musi byc kontynuacja"? A co byłoby zlego w wymianie po roku cal�o skladu? Jezeli tylko byloby nas na to stac i przynosiloby to efekty w postaci wynikow - prosze bardzo. Tylko mi nie wyjezdzaj z przywiazaniami do klubu i "zalezeniem". Zawodnikom zalezy TYLKO I WYŁACZNIE na pieniadzach. Jak nie be� jechac - nie zarobią. A jak sie jest kiepskim to nawet�azda w miejscu urodzenia nic nie pomoże.�
Ostatnio zmieniony 17 kwietnia 2008, o 13:26 przez Gelo, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Nowy klub
I co - jak za rok sie wyloza to napiszesz,ze Torun wywalili Andersen i Holder?
Torun majac Jagusia, Zabika, Koscieche, Miedzinskiego ot tak sobie nagle nie padnie. I nie porównuj ich prosze do Wardzaly czy starego Rampaly.
Ja nie uwazam, ze trzeba przyjac ktorys ze skrajnych modeli (albo sami wychowankowie albo sami najemnicy). Zauwazam jedynie, ze budowa solidnej druzyny to proces kilkuletni, a nie "lapu-capu". W rzeczywistosci model torunski (podstawa na solidnych wychowankach + 3 dobrych obco) jest jak dla mnie najwlasciwszy. To nie chodzi o to, zeby zamiast Andersena czy Holdera jezdzil Puszakowski i Pieniazek bo to wychowankowie
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Nowy klub
O meesha zgadzamy sie wreszcie
Tak jakas rownowaga na linii szkolenie-najemnicy musi byc. Jednak wedlug mnie najpierw trzeba postawic na wynik sportowy a w drugiej kolejnosci na szkolenie. Nie moze sie ono odbywac kosztem glownej druzyny. Jak są wyniki to znajduja sie i chetni do uprawiania zuzla, jest z kogo wybrac tych z ktorych moze cos byc a od razu odrzucic nierokujacych. Jak nie ma wynikow jak np. w Krosnie to marnuja tam kase w jakichs Machnikow czy wczesniej innych Bebnow i nic z tego nie ma. U nas tez sie ladowalo kase na takich po ktorych bylo niemal od razu widac ze zuzlowcow to z nich nie bedzie. Jak jest wynik glownego zespolu to zainteresowanie zapisami do szkolki jest wieksze, latwiej trafic na dzieciaka z bogatymi rodzicami ktorzy sa swiadomi ze zeby ich synek zaczal kiedys zarabiac to najpierw musza w niego zainwestowac, z wiekszej ilosci chlopakow latwiej wybrac tych zdolnych w ktorych warto zainwestowac i uzyskac pozniej przynajmniej ekwiwalent za wyszkolenie gdy beda odchodzic do bogatszego klubu itd.
Co do glosow ze Gollob i Holta wykonczyli Tarnow to chyba sobie robicie jakies jaja. Przeciez Tarnow ich splacil, mieli podpisane okreslone kontrakty, stawki za punkty itd. Mieli umowy ze sponsorami ktorzy te wydatki pokrywali. W tym sezonie pomoc sponsorow byla zdecydowanie mniejsza to i juz na zakontraktowanie tej klasy zawodnikow co Gollob i Holta nie mogli sobie pozwolic i tyle. Jednak zeby mowic tu o tym ze to Ci zawodnicy wykonczyli Unie to raczej gruba przesada.
I jeszcze do papiego. Juz tu nie raz bylo pisane na forum ze sezon kiedy byl Kasinski zakonczyl sie jakas minimalna strata. Najwieksze dlugi powstaly w sezonie 2005 i to one narobily najwiecej szkody o czym harry pisal juz kilka razy mowiac m.in. o tym ze juz wtedy trzeba bylo w pewnym momencie wycofac druzyne z ligi a nie powiekszac te dlugi.
Inna sprawa ze na sezon 2006 Kasinski dostal kase od Sipmy ktora miala byc przeznaczona dopiero na sezon 2007 i to tez bylo jak sie pozniej okazalo bledem.
Co do glosow ze Gollob i Holta wykonczyli Tarnow to chyba sobie robicie jakies jaja. Przeciez Tarnow ich splacil, mieli podpisane okreslone kontrakty, stawki za punkty itd. Mieli umowy ze sponsorami ktorzy te wydatki pokrywali. W tym sezonie pomoc sponsorow byla zdecydowanie mniejsza to i juz na zakontraktowanie tej klasy zawodnikow co Gollob i Holta nie mogli sobie pozwolic i tyle. Jednak zeby mowic tu o tym ze to Ci zawodnicy wykonczyli Unie to raczej gruba przesada.
I jeszcze do papiego. Juz tu nie raz bylo pisane na forum ze sezon kiedy byl Kasinski zakonczyl sie jakas minimalna strata. Najwieksze dlugi powstaly w sezonie 2005 i to one narobily najwiecej szkody o czym harry pisal juz kilka razy mowiac m.in. o tym ze juz wtedy trzeba bylo w pewnym momencie wycofac druzyne z ligi a nie powiekszac te dlugi.
Inna sprawa ze na sezon 2006 Kasinski dostal kase od Sipmy ktora miala byc przeznaczona dopiero na sezon 2007 i to tez bylo jak sie pozniej okazalo bledem.
-
zenek
Re: Nowy klub
mikas pisze:
.... sezon kiedy byl Kasinski zakonczyl sie jakas minimalna strata....
Inna sprawa ze na sezon 2006 Kasinski dostal kase od Sipmy ktora miala byc przeznaczona dopiero na sezon 2007 i to tez bylo jak sie pozniej okazalo bledem.
Czyli gdyby Sipma nie dala całej puli w 2006 to dlug pokasiń�i bylby więk�y
-
zenek
Re: Nowy klub
Po ki choooj piszecie ze przygoda Kasińskiego z lubleskim zuzlem zakonczyla minimalnymi stratami,a rzeczywiscie gdyby nie nadpobudliwa rozrzutnosc gł�nego sponsora to dlug bylby o niebo wiekszy.
Ale to niewazne, zeby teraz Zdzicho madrze zarzadzal nowym klubem
Ale to niewazne, zeby teraz Zdzicho madrze zarzadzal nowym klubem
Re: Nowy klub
jak najbardziej zgadzam sie z poprzednikami. Nie wymagam jazdy 7 wychowankow, ale budowaniem zespolu na madrych zasadach. Wymienianie co roku polowy skladu jak to czyni Ostrow nie daje rezultatu. Budowanie na rok czy 2 (Tarnow, Wroclaw) szybko przynosi negatywne skutki. Chocby liczba widzow na meczach Atlasu, gdy ten zdobywal mistrzostwo o czyms swiadczy. Jedna sprawa ze mecze byly nudne, a druga ze kibice nie bardzo mieli z kim sie identyfikowac. A dzis Wroclaw ratuje Crump, bo gdyby jego zabraklo to nadawaliby sie do walki wlasnie z Tarnowem. To czy zaczac od szkolenia, a pozniej sciagac najemnikow, czy na odwrot, to rzeczywiscie jalowa dyskusja, ale oba elementy sa niezbedne do osiagniecia sukcesu. W pojedynke ani jedno, ani drugie nie da dlugotrwalego rezultatu. A polaczenie tego i zbudowanie skladu na kilka lat bez robienia rewolucji kadrowych daje sukcesy.
Uwazam ze zuzel jest specyficznym sportem takze pod wzgledem kontraktow. Co prawda kontrakty dluzsze niz 1 sezon zdarzaja sie, ale wciaz naleza do rzadkosci. A przy takim stanie rzeczy nie ma zadnej gwarancji do budowania podstaw druzyny, dlatego trzeba liczyc na takich zawodnikow o ktorych juz tu wspominalismy.
Gelu odrazu zaznaczam ze niewiele moge rozczytac z Twojej wypowiedzi, ale co do szkolenia. Nie patrze sie na innych, obowiazkiem kazdego klubu jest szkolenie mlodziezy. Jesli nikt nie bedzie szkolil to zuzel zginie smiercia naturalna. Wiem, ze nam beda podbierac, ale trzeba robic to co mozna, tym bardziej jesli na taka dzialalnosc dostaje sie - konkretne podobno - pieniadze.
A najemnikow nie ma bo nie ma zuzla? Na pewno, ale zuzla tez nie ma, bo pewni zawodnicy zarabiali zdecydowanie za duzo. I jestem przekonany ze takimi zawodnikami nie byli Jeleniewski, Truminski, Sledz ani Stachyra. Z Piszczem podobno inna sprawa, ale przynajmniej ja szczegolow nie znam. A jesli chodzi o upadek to Mikas sam sobie odpowiedziales kto rozpoczal katastrofe finansowa
no to prosze Cie bardzo zebys mi podal przyklad druzyny, w ktorej wymiana calego skladu co roku przynosi rezultaty. W koncu obserwujesz zuzel od lat, dluzej niz ja, wiec pewnie takich przykladow masz na peczki
Walasek jezdzi w Zielonej 3 sezon z rzedu, Protas 2-gi. A ze zarabiaja olbrzymie pieniadze to raczej efekt ich klasy sportowej. Moze tez fakt, ze pan prezes Dowhan chcial miec w zespole zawodnikow z ktorymi identyfikuja sie kibice, ktorych chca ogladac i ich dopingowac? Moze przy okazji obaj uznali ze w obecnej sytuacji nie warto juz wedrowac po klubach...
Uwazam ze zuzel jest specyficznym sportem takze pod wzgledem kontraktow. Co prawda kontrakty dluzsze niz 1 sezon zdarzaja sie, ale wciaz naleza do rzadkosci. A przy takim stanie rzeczy nie ma zadnej gwarancji do budowania podstaw druzyny, dlatego trzeba liczyc na takich zawodnikow o ktorych juz tu wspominalismy.
Gelu odrazu zaznaczam ze niewiele moge rozczytac z Twojej wypowiedzi, ale co do szkolenia. Nie patrze sie na innych, obowiazkiem kazdego klubu jest szkolenie mlodziezy. Jesli nikt nie bedzie szkolil to zuzel zginie smiercia naturalna. Wiem, ze nam beda podbierac, ale trzeba robic to co mozna, tym bardziej jesli na taka dzialalnosc dostaje sie - konkretne podobno - pieniadze.
A najemnikow nie ma bo nie ma zuzla? Na pewno, ale zuzla tez nie ma, bo pewni zawodnicy zarabiali zdecydowanie za duzo. I jestem przekonany ze takimi zawodnikami nie byli Jeleniewski, Truminski, Sledz ani Stachyra. Z Piszczem podobno inna sprawa, ale przynajmniej ja szczegolow nie znam. A jesli chodzi o upadek to Mikas sam sobie odpowiedziales kto rozpoczal katastrofe finansowa
Gelo pisze:A co byloby zlego w wymianie po roku calego skladu? Jezeli tylko byloby nas na to stac i przynosiloby to efekty w postaci wynikow - prosze bardzo.
no to prosze Cie bardzo zebys mi podal przyklad druzyny, w ktorej wymiana calego skladu co roku przynosi rezultaty. W koncu obserwujesz zuzel od lat, dluzej niz ja, wiec pewnie takich przykladow masz na peczki
Gelo pisze:Walasek ktory dostal rekordowe pieniadze za powrot z Czestochowy jest przykladem przywiazania? Protasiewicz "jas wedrowniczek z klubu do klubu" tez?
Walasek jezdzi w Zielonej 3 sezon z rzedu, Protas 2-gi. A ze zarabiaja olbrzymie pieniadze to raczej efekt ich klasy sportowej. Moze tez fakt, ze pan prezes Dowhan chcial miec w zespole zawodnikow z ktorymi identyfikuja sie kibice, ktorych chca ogladac i ich dopingowac? Moze przy okazji obaj uznali ze w obecnej sytuacji nie warto juz wedrowac po klubach...
Re: Nowy klub
zenek pisze:Po ki choooj piszecie ze przygoda Kasińskiego z lubleskim zuzlem zakonczyla minimalnymi stratami,a rzeczywiscie gdyby nie nadpobudliwa rozrzutnosc gł�� sponsora to dlug bylby o niebo wiekszy.
Ale to niewazne, zeby teraz Zdzicho madrze zarzadzal nowym klubem[/quot[]
Bo to prawda. A ze potrafil przekonac L. Kepe do tego pomyslu to nie jest nic zlego a raczej wrecz przeciwnie. Problem w tym, ze potem ta kasa zostala nierozwaznie wydana, zle podpisane kontrakty jak ze Swistem i ogolnie nietrafione transfery.
A co do pana Czarnego to na obecna chwile to ja nawet nie wiem czy mu nie przeszla ochota na powazny zuzel, bo od dluzszego czasu zadnych sygnalow z jego strony nie ma.
-
zenek
Re: Nowy klub
Mikasz wszystko sie zgadza. Problem w tym, ze wkurza mnie jak ktos mowi, ze sezon kiedy mistrzem lubelskiego cyrku był Boguś K. zakonczyl sie minimalnym debetem, a stało sie tak dzieki calej puli pieniadzorow od SIpmy. Swoja droga, gdyby dlug wypracowany przez Bogusia byl wiekszy to zapewne mielibysmy wieksze problemy z licencja na kolejny sezon.
Baj de łej, oby ta cisza Zdzicha nie trwala wiecznie
Baj de łej, oby ta cisza Zdzicha nie trwala wiecznie
Re: Nowy klub
Ale o tym niewielkim debecie pisal tak sam harry, ktory potem w 2007 przeciez sam musial sobie radzic bez tych pieniedzy od Sipmy, wiec nie ma co Cie wkurzac, bo takie są po prostu fakty.
Ja nie chce bronic Kasinskiego, ale moze wez pod uwagę ze gdyby najpierw nie dogadal sie z Kepa o przeniesieniu kasy z 2007 na rok wczesniej to by pewnie nie zakontraktowano Swista czy Rempaly i nie byloby kogo splacac, bo jezdziliby wtedy u nas teoretycznie gorsi zawodnicy, którym by sie mniej placilo i dlugi tez w zwiazku z tym bylyby mniejsze. No chyba ze decyzja o przeniesieniu tych srodkow od Sipmy zapadla juz w trakcie sezonu gdy spore długi juz byly...
Ja nie chce bronic Kasinskiego, ale moze wez pod uwagę ze gdyby najpierw nie dogadal sie z Kepa o przeniesieniu kasy z 2007 na rok wczesniej to by pewnie nie zakontraktowano Swista czy Rempaly i nie byloby kogo splacac, bo jezdziliby wtedy u nas teoretycznie gorsi zawodnicy, którym by sie mniej placilo i dlugi tez w zwiazku z tym bylyby mniejsze. No chyba ze decyzja o przeniesieniu tych srodkow od Sipmy zapadla juz w trakcie sezonu gdy spore długi juz byly...
Re: Nowy klub
A kto powiedzial, ze "propozycja" o wykorzystaniu calej kasy z sipmy w jeden rok wyszla ze strony klubu?
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Nowy klub
Małe sprostowanie. Nie wiem skad sie wział pomysł, ze pieniadze z 2007 roku wykorzystane były w 2006. Nie. Co roku z Sipma była podpisywana umowa na dwa lata a pieniadze były dawane na rok. Dlatego jak po sezonie 2006 Sipma wycofała sie ze sponsorowania żuzla to kasy nie było a trzeba było ich reklamować. A w 2006 roku TZ dostał tyle samo pieniędzy od Sipmy co zwykle, jedyna róznica polegała na tym, ze jakieś 80% sumy poszło w grudniu 2005 ( co pozwoliło zakontraktować Jacusia) bo przeważnie było to mocno podzielone na raty na cały sezon.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Nowy klub
harry pisze: Co roku z Sipma była podpisywana umowa na dwa lata a pieniadze były dawane na rok. Dlatego jak po sezonie 2006 Sipma wycofała sie ze sponsorowania żuzla to kasy nie było a trzeba było ich reklamować.
Czyli Sipma nie dotrzymala warunkow umowy?
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Nowy klub
Harry sprawdzilem i juz wiem skad sie wziela ta informacja. Stad:
viewtopic.php?p=156830#p156830
Uwierzylem szakesowi
bo gdzies tam sie krecil blisko Jelenia i zwykle byl w miare wiarygodnym zrodlem informacji. Pamiec jednak zawodzi i cos mi sie tylko ubzduralo, ze o tym rowniez Ty pisales.
W kazdym razie moje pytanie z pazdziernika i dzisiejsze Coopera w tej samej kwestii są nadal aktualne. Czy Sipma nie dotrzymala warunkow umowy ( tak wynika nawet z dzisiejszego Twojego posta) i jesli tak to dlaczego klub nie wystapi w zwiazku z tym na droge sądowa? Klub umowa obowiazywala i caly sezon 2007 rekalmowal Sipme a Sipmy juz umowa nie obowiazuje?
viewtopic.php?p=156830#p156830
Uwierzylem szakesowi
W kazdym razie moje pytanie z pazdziernika i dzisiejsze Coopera w tej samej kwestii są nadal aktualne. Czy Sipma nie dotrzymala warunkow umowy ( tak wynika nawet z dzisiejszego Twojego posta) i jesli tak to dlaczego klub nie wystapi w zwiazku z tym na droge sądowa? Klub umowa obowiazywala i caly sezon 2007 rekalmowal Sipme a Sipmy juz umowa nie obowiazuje?
Ostatnio zmieniony 18 kwietnia 2008, o 11:26 przez mikas, łącznie zmieniany 2 razy.
Re: Nowy klub
ja Zrozumialem ze klub podpisywal umowe na 2 lata na reklame, ale kase dostawal w ciagu roku. Umowa byla przedluzana i przez kilka lat poeniadze byly. Przed sezonem 2006 rowniez podpisano 2-letnia umowe na reklame, kasa wplynela w 2006 a Sipma po kilu latach nie miala juz ochoty sponsorowac zuzla. Wiec umowa na reklame byla aktualna, kasa wplynela wczesniej, czyli wszystko sie zgadza
