bkapusta pisze:Mariusz Franków (TŻ Sipma Lublin): Nie jestem zadowolony ze swojego występu, ale walczyłem, robiłem, co mogłem. Zdobyłem tylko dwa punkty, ale niestety w tym sezonie tak mi się poukładało i nic na to nie poradzę.
Prawdziwy zawodowiec!
Ej, mozna sie nabijac, bo to Franek, wiadomo, przypalowy zuzlowiec (w opinii wielu). Ale warto zauwazyc ze facet ponad pol sezonu
wcale nie jezdzil i nagle ma trzaskac 10 punktow?! W swojej szczytowej formie jest w stanie tyle osiagac, ale nie takiej przerwie. Troche obiektywizmu. Nie bylem na ostatnim meczu, ale Franciszek podobno ambitnie walczyl i serce na torze zostawil. I rzeczywiscie co moze wiecej zrobic? Sprzetu nie wymieni, bo za co? Rozjezdzic sie tez nie bylo gdzie. Nie tacy jak on maja w tym sezonie problemy-przyklad pierwszy z brzegu wychwalany u nas nieraz na forum (pewnie tez przez Ciebie) Czerwinski.
Pozdrawiam, zycze mniej stereotypowego postrzegania swiata.