Nowy klub
Re: Nowy klub
To jaki sposob proponujesz zeby powalczyc o dotacje?
Re: Nowy klub
istred pisze:To jaki sposob proponujesz zeby powalczyc o dotacje?
A co sie czepiles tej dodacji jak ciele cyckow matki?
Po pierwsze trzeba zamknac raz na zawsze rodzial 'TZ'. Za duzo zamieszania, dlugow itp. Jesli tego sie nie zrobi to zuzel w Lublinie nie uwolni sie od przeszlosci.
Po drugie po co nowa ekipa ma tracic czas, energie i kase zeby splacac dlugi z okresu TZ? Sa chyba inne priorytety niz zbieranie nowej ekipy tylko i wylacznie po to zeby sprzatala po starej.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
Re: Nowy klub
Bo to sa pieniadze z miasta, ktorych zawsze w klubie brakowalo - bez wzgledu czy to byl LKZ czy TZ, a teraz gdy sie w koncu pojawily to mamy o nich zapomniec... i podobnie w ciagu najblizszych 3 lat.A co sie czepiles tej dodacji jak ciele cyckow matki?
Re: Nowy klub
istred pisze:Bo to sa pieniadze z miasta, ktorych zawsze w klubie brakowalo - bez wzgledu czy to byl LKZ czy TZ, a teraz gdy sie w koncu pojawily to mamy o nich zapomniec... i podobnie w ciagu najblizszych 3 lat.A co sie czepiles tej dodacji jak ciele cyckow matki?
Ojej.
A mamy jakis klub?
Jakas druzyne?
Startujemy w lidze?
Szkolimy juniorow?
Promujemy region?
Dla kogo, za co, po co ta dotacja?
Moze lepiej zorganizowac klub, opracowac strategie dzialania, pozyskac 'lobbystow', ktorzy pomoga rozkrecac sprawe, moze nawet zorganizowac jakis turniej zuzlowy w Lublinie [tak jak to sie zaczynalo w Poznaniu]... i dopiero powalczyc o dotacje?
Z czym teraz chcesz isc 'po prosbie' do Urzedu Miasta?
Badzmy powazni - nie mamy nic a Ty sie martwisz o dotacje dla tego 'nic'.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
Re: Nowy klub
istred pisze:Bo to sa pieniadze z miasta, ktorych zawsze w klubie brakowalo - bez wzgledu czy to byl LKZ czy TZ, a teraz gdy sie w koncu pojawily to mamy o nich zapomniec... i podobnie w ciagu najblizszych 3 lat.A co sie czepiles tej dodacji jak ciele cyckow matki?
Juz mi sie nie dobrze robi jak czytam wciaz te roszczenia. Ludzie, przestancie traktowac miasto jako fundament do budowy profesjonalnego klubu. W mojej teorii, miasto jesli w jakikolwiek sposob moze wspierac klub, to ewentualnie popprzez dotacje na szkolenie mlodziezy (choc tu sklanialbym sie ku wspieraniu sportu masowego, a zuzel z pewnoscia takim nie jest), ewentualnie, gdy powstanie silny klub, miasto moze zechciec promowac sie poprzez wspieranie dzialalnosci. Przestanmy traktowac gotowke z miasta jako element niezbedny do budowy klubu sportowego. Owszem, tor, stadion, nawet zaplecze techniczne-zgoda to rola miasta (choc marzeniem bylby wlasny stadion).
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Nowy klub
bkapusta pisze:A co sie czepiles tej dodacji jak ciele cyckow ?
No ta to ma cycki, sam bym się czepił
A co do tematu - można próbować zawalczyć o dofinansowanie jakiejś konkretnej imprezy (jako "promocji miasta") ale przedtem jest jeszcze tyle do zrobienia, że nie ma sobie co głowy tym zaprzątać w tej chwili...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Nowy klub
meesha pisze:bkapusta pisze:A co sie czepiles tej dodacji jak ciele cyckow ?
No ta to ma cycki, sam bym się czepił![]()
![]()
A co do tematu - można próbować zawalczyć o dofinansowanie jakiejś konkretnej imprezy (jako "promocji miasta") ale przedtem jest jeszcze tyle do zrobienia, że nie ma sobie co głowy tym zaprzątać w tej chwili...
Czeeeeeepialski :>
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
Re: Nowy klub
Wydaje mi się, że w ogóle nie potrzebna ta dyskusja o dotacji dla stowarzyszenia i podczepianie się pod TŻ (tak jak by chciał istred) żeby tę dotację wydębić od miasta.
Pomyliliście chyba pojęcia.
Jest plan żeby założyć stowarzyszenie mające na celu powołanie do życia klubu żużlowego w Lublinie. Temu stowarzyszeniu dotacja nie potrzebna. Tylko pomysły jak to zrobić, żeby był klub żużlowy w Lublinie. Jak znaleźć sponsorów? jak załatwić formalności? itede itepe...
Jak już ten klub powstanie to niech on się stara o dotację. Czy w przypadku klubu też jest ta 3 letnia karencja?
Pomyliliście chyba pojęcia.
Jest plan żeby założyć stowarzyszenie mające na celu powołanie do życia klubu żużlowego w Lublinie. Temu stowarzyszeniu dotacja nie potrzebna. Tylko pomysły jak to zrobić, żeby był klub żużlowy w Lublinie. Jak znaleźć sponsorów? jak załatwić formalności? itede itepe...
Jak już ten klub powstanie to niech on się stara o dotację. Czy w przypadku klubu też jest ta 3 letnia karencja?
Re: Nowy klub
meesha pisze:A co do tematu - można próbować zawalczyć o dofinansowanie jakiejś konkretnej imprezy (jako "promocji miasta")
Nie mam pewnosci, ale chyba bylo pisane, ze tor nie ma weryfikacji - wiec pytanie, czy na Zygmuntowskich moglyby sie w 2008 roku odbyc chocby zawody towarzyskie?
Nie wiem, co jest planowane z tym stowarzyszeniem, ale moze wroci wielokrotnie walkowana idea OPP - sporo zachodu organizacyjnego, ale mozliwosc pozyskania kilkudziesieciu/kilkuset tysiecy z podatku co roku.
A z ta dotacja - skoro nowy klub nie moglby na nia liczyc od razu, to moze jednak wroci - zamiast dotacji - udzial miasta w SSA.
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!
Re: Nowy klub
No to trzeba zalatwic licencje dla toru, ale do tego najpierw musi powstac klub, nastepnie uzyskac w MOSiRze prawo użytkowania tego toru i dopiero zaprosic jakiegos Bazele czy Kowalskiego na jego weryfikacje. Ale przecież nie od razu Krakow...
Mani - to "stowarzyszenie" i "klub" to w zasadzie synonimy
Choc nie do konca, ale nie ma sie co nad tym rozwodzic.
) utworzenie S.A. jest jak najbardziej brane pod uwage... No chyba, ze juz za dwa tygodnie znajdziemy udziałowcow chetnych na wykupienie akcji o wartosci 500 tysiecy PLN od jakiegos meeshy 
Mani - to "stowarzyszenie" i "klub" to w zasadzie synonimy
Jak wszystko bedzie szło zgodnie z planem to oczywiście w przyszlosci (za kilka latA z ta dotacja - skoro nowy klub nie moglby na nia liczyc od razu, to moze jednak wroci - zamiast dotacji - udzial miasta w SSA
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Nowy klub
Ta dotacja juz zostala wywalczona. Tylko wiadomo jak sie sprawy potoczyly. Zuzel byl w niej uwzgledniony i nadal uwazam, ze powinien dostac jakies pieniadze.Moze lepiej zorganizowac klub, opracowac strategie dzialania, pozyskac 'lobbystow', ktorzy pomoga rozkrecac sprawe, moze nawet zorganizowac jakis turniej zuzlowy w Lublinie [tak jak to sie zaczynalo w Poznaniu]... i dopiero powalczyc o dotacje?
Jesli miasto sie chce sie promowac poprzez zuzel, to powinno mu zalezec zeby ten trwal i pod tym katem spojrzec na sprawe. Na poczatku pieniadze sa na pewno potrzebne i o kazdy grosz trzeba sie starac, chocby o te kilka, kilkanascie tysiecy.
Cooper, uwazam dokladnie tak samo jak Ty, o czym pisalem juz wiele razy na forum. Ale skoro nie ma pieniedzy nawet na sale zeby zorganizowac spotkanie, to nie ma pieniedzy wcale i skoro miasto chce dac to dlaczego o te pieniadze sie nie starac?
Re: Nowy klub
ale kto ma dostac te pieniadze i na jaka dzialalnosc?
Re: Nowy klub
istred pisze:Ta dotacja juz zostala wywalczona. Tylko wiadomo jak sie sprawy potoczyly. Zuzel byl w niej uwzgledniony i nadal uwazam, ze powinien dostac jakies pieniadze.Moze lepiej zorganizowac klub, opracowac strategie dzialania, pozyskac 'lobbystow', ktorzy pomoga rozkrecac sprawe, moze nawet zorganizowac jakis turniej zuzlowy w Lublinie [tak jak to sie zaczynalo w Poznaniu]... i dopiero powalczyc o dotacje?
Jesli miasto sie chce sie promowac poprzez zuzel, to powinno mu zalezec zeby ten trwal i pod tym katem spojrzec na sprawe. Na poczatku pieniadze sa na pewno potrzebne i o kazdy grosz trzeba sie starac, chocby o te kilka, kilkanascie tysiecy.
Cooper, uwazam dokladnie tak samo jak Ty, o czym pisalem juz wiele razy na forum. Ale skoro nie ma pieniedzy nawet na sale zeby zorganizowac spotkanie, to nie ma pieniedzy wcale i skoro miasto chce dac to dlaczego o te pieniadze sie nie starac?
Jeszcze raz:
komu?
na co?
Nie ma klubu, nie ma zadnej dzialalnosci.
Daj juz spokoj.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
Re: Nowy klub
A kto Ci istred powiedział, że nie ma pieniedzy na wynajem sali? Kwestia tego, zeby nie wydac zaraz wszystkich skromnych funduszy na jedno spotkanie.
Widze,ze beda ostre dyskusje, bo ile osob tyle pomyslow na funkcjonowanie nowego klubu. Ja np. jestem za bardzo szybkim powolaniem S.A. i nawet mam do zaproponowania pewien plan działania
ale akurat forum żużlowe nie powinno byc miejscem zebysmy tu o takich sprawach dyskutowali. Bedzie zorganizowane spotkanie to kazdy bedzie mogl przyjsc i sie wypowiedziec, a nie znow zaczyna sie internetowe cwaniastwo i wyplyw ludzi wszystko wiedzacych, pouczajacych i majacych najlepsze pomysly. A jak przyjdzie co do czego i trzeba bedzie ruszyc dupe z przed kompa to znow przyjdzie 20 osob tych co zawsze 
A juz rozmowa na tym etapie o dotacjach jest kompletnym nieporozumieniem.
Widze,ze beda ostre dyskusje, bo ile osob tyle pomyslow na funkcjonowanie nowego klubu. Ja np. jestem za bardzo szybkim powolaniem S.A. i nawet mam do zaproponowania pewien plan działania
A juz rozmowa na tym etapie o dotacjach jest kompletnym nieporozumieniem.
Re: Nowy klub
Mogę załatwić lokal [ w restauracji ] lub salę [ hol ] w szkole na 100 osób.
Co wolicie ?
Co wolicie ?
Re: Nowy klub
papi pisze:ale kto ma dostac te pieniadze i na jaka dzialalnosc?
To jest bardzo dobre pytanie.
Niestety obawiam się że za kilka dni zacznie sie wojenka o tą kasę z miasta.
Jedno stowarzyszenie juz istnieje,o kolejnym myślą też niedawni "ratownicy" żużla którzy mają pomysł na szkolenia i organizacje turniejów juniorów (i tu też mają na myśli kasę z Miasta).
Kolejne stowarzyszenie jak czytam jest pomysłem Fan-Klubu. Ja jestem za,ale może warto pomysleć o jakimś połączeniu sił???
Re: Nowy klub
moze by na to zaprosic zaprosic samego Wasilewskiego?
gdyby przyszlo sporo osob, mogloby miec to efekt podobny do 'zebrania' pod ratuszem, tylko mocniejszy
gdyby przyszlo sporo osob, mogloby miec to efekt podobny do 'zebrania' pod ratuszem, tylko mocniejszy
Re: Nowy klub
fajnie by też było zaprosić osoby sławne w Polsce jak Cugowski czy Kabaret Ani Mru Mru. podniosło by to efekt medialny tego spotkania.
"Życie to jazda"
Re: Nowy klub
Gawrzyk pisze:zaraz zaraz
czy w warunkach o dotacji nie ma nic na temat obowiazku istnienia stowarzyszenia przez jakis czas?
bo mi sie wydaje ze cos takiego moze byc.
Może pan KK o tym nie słyszał
Choć przyznam się że sam też nie byłbym pewien tych 3 lat,ale jeśli tak jest to w tej sytułacji tylko Zdzichtex miałby jakąś szanse przynajmniej na część tych pieniedzy i pewnie chętnie to wykorzysta.Wówczas mogli by stworzyć choćby profesjonalną szkółkę żużlową
Re: Nowy klub
O właśnie tak by the way : co teraz z chłopakami ze szkółki ? Koniec treningów i marzeń o karierze żużlowca ?
- stefanzdzialek
- Senior
- Posty: 571
- Rejestracja: 6 września 2005, o 11:47
Re: Nowy klub
I miejmy nadzieję, że Zdzichtex dostanie jakąś dotację z miasta i wykorzysta ją na podtrzymanie żużlowej tradycji, a zwłaszcza na szkolenie przyszłych adeptów speedwaya.
Bo o ile można zrozumieć, że w Polsce B jest ciężko znaleźć sponsora przez duże "S" to nie wierzę żeby w 400 tys. mieście nie było 13- 14 latków, chętnych do pójścia w ślady H. Nielsena lub chociażby D. Śledzia.
Bo o ile można zrozumieć, że w Polsce B jest ciężko znaleźć sponsora przez duże "S" to nie wierzę żeby w 400 tys. mieście nie było 13- 14 latków, chętnych do pójścia w ślady H. Nielsena lub chociażby D. Śledzia.
- michalr
- Posty: 48
- Wiek: 47
- Rejestracja: 25 maja 2007, o 11:47
- Lokalizacja: Kraków / Kraśnik
- Kontakt:
Re: Nowy klub
Mam tylko nadzieję, że nie skończy się tak jak w przypadku Krakowa. I właśnie będąc blisko tego co działo się przez ostatnie dwa lata w Krakowie, chciałbym przestrzec przed firmą SRP z Częstochowy i jej szefem p. Fijołkiem. Nie wykluczone że zgłosi się tak jak w Krakowie i będzie chciał odbudować speedway. Tak jak pisałem przez ostatnie dwa lata byłem w sekcji i powiem tak...wszystko było naprawdę na dobrej drodze, dopóki nie pojawił się ten Pan. Po kilku miesiącach zniechęcił sponsorów, kibiców, nie zapłacił ludziom za pomoc przy remoncie toru...dodatkowo dowiedziałem się, że ma również prokuraturę na karku.
Piszę to, żeby ewentualnie przestrzec przed tym panem, gdyby się zjawił.
Piszę to, żeby ewentualnie przestrzec przed tym panem, gdyby się zjawił.
Re: Nowy klub
Są 13-14 latki ale na czym mają jeździć jak kasy od parunastu lat nie ma
a ludzie nie będą wywalać pieniądze, brać pożyczki itd.
Nie tędy droga.
Lublin to badziewie i tutaj nigdy nie było i nie będzie pieniędzy nawet za czasów Nielsena nie było.
Pamiętam w 91 roku w Bydgoszczy Stence silnik rozpadł się na pół to później na meczach w Lublinie była zbiórka pieniędzy na stadionie do puszki gdzie klub co mecz kase trzaskał na biletach po pare tysięcy.
Czy nawet jak jeszcze klimek nie miał licencji to chodził po stadionie z puszką po stadionie żeby na oponę było.
Lublin to kaplica na zawsze i nic tego nie zmieni.
Nie tędy droga.
Lublin to badziewie i tutaj nigdy nie było i nie będzie pieniędzy nawet za czasów Nielsena nie było.
Pamiętam w 91 roku w Bydgoszczy Stence silnik rozpadł się na pół to później na meczach w Lublinie była zbiórka pieniędzy na stadionie do puszki gdzie klub co mecz kase trzaskał na biletach po pare tysięcy.
Czy nawet jak jeszcze klimek nie miał licencji to chodził po stadionie z puszką po stadionie żeby na oponę było.
Lublin to kaplica na zawsze i nic tego nie zmieni.

