Wreszcie zrozumiałem

ale nie wynika to z wolnego czytania ze zrozumieniem tylko z lenistwa Harrego.
harry pisze:1.Już na dwoje nie wróżyła. Sponsor nas wyrolował. W tym roku nie jedziemy.
2. A ten "sponsor" siedzi sobie spokojnie za biureczkiem w WARCIE i analizuje. Niestety jest tylko zwykłym urzędnikiem.
A skąd ja mam wiedzieć, że pkt 2 odnosi się do pkt 1 lub nie. Czy nie powinno się zaznaczyć, że pkt 2 to odpowiedź na posta Janka? Zasady pisania na forum są bardzo proste. W odpowiedzi na mój post Harry wiedział jak się cytuje czyjeś wypowiedzi. W ten sposób powstają niedomówienia. Inny przykład :
harry pisze:No niestety ale nic takiego z tego postu mojego nie wynikało. To jest najwieksza bolaczka Polaków: nieumiejetnosc czytania ze zrozumieniem. NAPISAŁEM ze "sponsor" PRACUJE w Warcie. I tyle. Reszta to nadinterpretacja w wykonaniu Cz@rka i Piotra76, który przez przypadek, a raczej nie, został w to zamieszany.
To Piotr76 przez przypadek został w to zamieszany, czy nie przez przypadek?
Takich niedomówień na tym forum jest dużo. Nie zmienia to jednak faktu o nieprofesjonalnym podejściu do niektórych spraw. Jeżeli w listopadzie Harry podaje się do dymisji i wtedy już wiadomo było, że
harry pisze:Nie ma prezesa, ani chetnych, nie ma ciagnika, nie ma i nie bedzie licencji toru!!!
to po co było mamić nas, że może coś się uda. Trzeba wtedy było powiedzieć pass. Ale jazdą po bandzie było podpisywanie umów z zawodnikami ostatniego dnia wiedząc to, co w cytacie. Czysty profesjonalizm.
To rękodzieło chałupnicze!