Działalność klubu - kłopotów cd....
Re: Działalność klubu - kłopotów cd....
Niech się Torsen wypowie lub bkapusta.
Mi się wydaje, że poprostu długi spłaca się z majątku stowarzyszenia, a gdy nie wystarczy to upadłość, likwidacja i długi pozostają niespłacone. Tak jak kiedyś Motoru czy LKŻtu.
Ps. Zarząd odpowiada tylko gdy źle wywiązuje się ze swoich obowiązków (źle prowadzi rozliczenia, nie złoży w terminie wniosku o ogłoszenie upadłości) a za długi odpowiada sama osoba prawna - czyli stowarzyszenie.
tutaj możesz przeczytać:
http://wiadomosci.ngo.pl/x/311470
http://wiadomosci.ngo.pl/x/308543
i artykuły podobne, które są niżej.
Mi się wydaje, że poprostu długi spłaca się z majątku stowarzyszenia, a gdy nie wystarczy to upadłość, likwidacja i długi pozostają niespłacone. Tak jak kiedyś Motoru czy LKŻtu.
Ps. Zarząd odpowiada tylko gdy źle wywiązuje się ze swoich obowiązków (źle prowadzi rozliczenia, nie złoży w terminie wniosku o ogłoszenie upadłości) a za długi odpowiada sama osoba prawna - czyli stowarzyszenie.
tutaj możesz przeczytać:
http://wiadomosci.ngo.pl/x/311470
http://wiadomosci.ngo.pl/x/308543
i artykuły podobne, które są niżej.
Ostatnio zmieniony 7 stycznia 2008, o 22:46 przez istred, łącznie zmieniany 2 razy.
Re: Działalność klubu - kłopotów cd....
kuper pisze:A przypadkiem Panowie KKP to nie oni rozmawiają z AKŻ o to żeby wysartować w 2 lidze??
Myslę że oni napewno będą uczestniczyć w tych rozmowach,choć byc może bez jednego
pana K,któremu amatorzy jakoś nie pasują...
Warto też odnotowac że dziś na sali było kilku zawodników zainteresowanych naszym losem.
Tradycyjnie Dawid ale także juniorzy Klimek,Michaluk,Polak,i "nowa nadzieja białych"Niedziela.
Re: Działalność klubu - kłopotów cd....
Ustaliliśmy, owszem, z jednym istotnym dodatkiem. Kiedy stowarzyszenie spełnia przesłanki ogłoszenia upadłości, a zarząd jej nie ogłosi, wówczas członkowie zarządu odpowiadają osobiście za zobowiązania stowarzyszenia. Tak samo jest chyba nawet w spółkach kapitałowych, ale nie chce mi się sprawdzać (w z o.o. na pewno).
-
K.A.M.I.L.
- Zawodowiec
- Posty: 1209
- Rejestracja: 4 sierpnia 2004, o 17:25
- Lokalizacja: Southampton
- Kontakt:
Re: Działalność klubu - kłopotów cd....
Ciekawi mnie jedna sprawa, jeśli uda się zgłosić AKŻ do rozgrywek 2 ligi to czy jest możliwa zmiana nazwy ? Trochę śmiechu na Polskę by było, występować jako Amatorski Klub Żużlowy. Jednak dobrze się dzieje, że ktoś chce i ma odwagę się tego podjąć. Oby wszystko zaczęło iść tak jak należy.
Szkoda, że amatorzy nie zarejstrowali stowarzyszenia jak występowali pod nazwą Motor Lublin
Pozdrawiam
Szkoda, że amatorzy nie zarejstrowali stowarzyszenia jak występowali pod nazwą Motor Lublin
Pozdrawiam
MOTOR LUBLIN
Re: Działalność klubu - kłopotów cd....
A nie tylko za wynikłą z nieogłoszenia w terminie szkodę? Przynajmniej tak jest napisane w tych artykułach, które przytoczyłem.Kiedy stowarzyszenie spełnia przesłanki ogłoszenia upadłości, a zarząd jej nie ogłosi, wówczas członkowie zarządu odpowiadają osobiście za zobowiązania stowarzyszenia.
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Działalność klubu - kłopotów cd....
K.A.M.I.L. pisze:Szkoda, że amatorzy nie zarejstrowali stowarzyszenia jak występowali pod nazwą Motor Lublin
Najwazniejsze teraz uratowac zuzel w Lublinie, a mysle ze skoro pod taką nazwą wlasnie wystepowali to rowniez tak jak wielu z nas maja sentyment do nazwy MOTOR i kiedys moze i pod tą nazwą wystartujemy w lidze, ale teraz najwazniejsze jest aby wystartowac.
Zgadzam sie z Shackiem ze to zebranie bylo momentami zenujacym widowiskiem ale jednak uswiadomilo wszystkim na czym stoimy, ze wlasnie zgloszenie druzyny do ligi przez AKŻ jest na chwile obcna najrozsadniejszym dla lubelskiego zuzla jesli nie jedynym rozwiązaniem.
Trzymam kciuki za pomyslnosc rozmow z AKŻ
Re: Działalność klubu - kłopotów cd....
W sumie AKŻ to "medialny" skrót... Teżetowcy się szybko dostosują. Już słyszę to gromkie A! K! Ż! A! K! Ż!
Poza tym moim zdaniem brakuje w tym bałaganie lokomotywy. Kogoś z pasją, czasem i cierpliwością. Takiego Harrego sprzed paru lat. Ten trójkąt, który ma to wszystko pociągnąć jakoś mnie nie przekonuje. Za mało wkładu, za dużo oczekiwań...
Poza tym moim zdaniem brakuje w tym bałaganie lokomotywy. Kogoś z pasją, czasem i cierpliwością. Takiego Harrego sprzed paru lat. Ten trójkąt, który ma to wszystko pociągnąć jakoś mnie nie przekonuje. Za mało wkładu, za dużo oczekiwań...
Re: Działalność klubu - kłopotów cd....
Czemu mieliby spłacać zadłużenie? Przecież nie maja chyba żadnych zobowiązań do zawodników i innych podmiotów w stosunku do których to zadłużenie jest. TŻ jest likwidowany, wiec nikt nie przejmuje ich zadłużenia. Amatorzy jeśli mają własne stowarzyszenie, to maja własne długi (jeśli takowe mają) i własne zobowiązania czy kontrakty.
Pytanie czy mogą startować w dwóch ligach czyli Amatorskiej i II "zawodowej"
I czy nie możnaby na podstawach AKŻ zbudować klubu II-ligowego, do którego dołączyliby sponsorzy byłego TŻ?
Pytanie czy mogą startować w dwóch ligach czyli Amatorskiej i II "zawodowej"
I czy nie możnaby na podstawach AKŻ zbudować klubu II-ligowego, do którego dołączyliby sponsorzy byłego TŻ?
Re: Działalność klubu - kłopotów cd....
Coz, widze, ze grupa inicjatywna rozwaza teraz (Pokemonowy?) wariant, ktory kiedys pojawil sie na forum:
"podpiac sie pod jakiekolwiek stowarzyszenie a na prezesa mianowac kogokolwiek"
Wtedy sie posmielismy, a teraz ten pomysl z burzy mozgow pozostal jako jedyny brany pod uwage
"podpiac sie pod jakiekolwiek stowarzyszenie a na prezesa mianowac kogokolwiek"
Wtedy sie posmielismy, a teraz ten pomysl z burzy mozgow pozostal jako jedyny brany pod uwage
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!
Re: Działalność klubu - kłopotów cd....
Może mi ktoś wytłumaczyć tylko jedno, dlaczego żużel nie może pójść tą samą drogą?
http://www.sportowefakty.pl/?dysc_id=1& ... _id=239821
http://www.sportowefakty.pl/?dysc_id=1& ... _id=239821
Re: Działalność klubu - kłopotów cd....
jak mawia forumowy klasyk - a kto miałby to zrobić?
Re: Działalność klubu - kłopotów cd....
na stronce klubowej napisano: "Z drugiej strony nowi potencjalni sponsorzy żużla w Lublinie oczekują na powstanie nowego klubu, którego utworzenie będzie trwało najprawdopodobniej zbyt długo aby była możliwość budowania drużyny w oparciu o zawodników chętnych do reprezentowania lubelskich barw w sezonie 2008, a takich nie brakuje."
moj komentarz do tego jest krotki - jeszcze wiecej walnych ! na decyzje zawsze jest czas !
ps
moj komentarz do tego jest krotki - jeszcze wiecej walnych ! na decyzje zawsze jest czas !
ps
Re: Działalność klubu - kłopotów cd....
Gelo pisze:jak mawia forumowy klasyk - a kto miałby to zrobić?
i to jest w Lublinie do nie przeskoczenia,
"Miasto" z tego co wiem nawet 500 000 zł,
jest gotowe przeznaczyć na żużel,
tylko trzy warunki;
1. Spółka Akcyjna
2. Inwestorzy gotowi wyłożyć drugie 500 tys. zł
na akcje spółki
3.Biznes-plan na trzy lata, a nie na trzy miesiące
a jeśli są chętni i nie wiedzą jak to się robi proponuje
udać się po naukę do Rzeszowa, lub
porosic kogos kto sie zna na zarzdzaniu i lubi zuel
i bedzie chcial to robic ya przystepne wynagrodzenie
Re: Działalność klubu - kłopotów cd....
sting126 pisze:A czemu mialoby byc przeszkoda,ze biora udzial w dwoch rodzajach rozgrywek? Przeciez startowaliby inni zawodnicy w ibu ligach,
Rozumiem, że w takim założeniu kontraktujemy zawodników z licencjami dla ligi "zawodowej" i amatorów dla AKŻ w obecnej postaci, czyli amatorów. Wtedy nic nie przeszkadza.
Trzeba widzieć w tym jakieś plusy. Tzn. będziemy pierwsi w Polsce, a może i na świecie gdzie jeden klub ma drużynę amatorską i zawodową
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Działalność klubu - kłopotów cd....
zycho pisze:Trzeba widzieć w tym jakieś plusy. Tzn. będziemy pierwsi w Polsce, a może i na świecie gdzie jeden klub ma drużynę amatorską i zawodową
Plusów jest znacznie więcej.
+Zachowanie ciąglosci co pozwala na utrzymanie wiekszosci obecnych sposnrow przy zuzlu oraz pozyskanie nowych
+Wykorzystanie znacznie lepszego w porowaniu do poprzednich lat klimatu ze strony miasta dla sportu kwalifikowanego (zakladajac ze budzet w koncu zostanie uchwalony z autopoprawka prezydenta)
+Zakladajac mocny budzet (dzieki temu ze mozna liczyc na znaczne wsparcie ze strony miasta, ze AKŻ nie ma dlugow ktore sa balastem w przypadku TŻ Lublin, ze mozna pozyskiwac nowych sposnorow ktorzy deklarowali chec sposnoringu nowo powstalego klubu) mozna zbudowac druzyne ktora wlaczy sie do walki w czubie tabeli a to pozwoli na kreowanie poztywnego wizerunku klubu zuzlowego na tle innych dyscyplin w Lublinie
+Zamiast sezonu praktycznie zupelnie martwego dla zuzla moze otworzyc sie szansa na sezon z niemalą frekwencja na trybunach
i...
+jest mozliwosc wystartowania w lidze pod nazwa Motor Lublin
Re: Działalność klubu - kłopotów cd....
Torsen pisze:Ustaliliśmy, owszem, z jednym istotnym dodatkiem. Kiedy stowarzyszenie spełnia przesłanki ogłoszenia upadłości, a zarząd jej nie ogłosi, wówczas członkowie zarządu odpowiadają osobiście za zobowiązania stowarzyszenia. Tak samo jest chyba nawet w spółkach kapitałowych, ale nie chce mi się sprawdzać (w z o.o. na pewno).
Nie zebym sie czepial ale sie czepie
Generalnie prawo upadlosciowe [jesli cokolwiek z niego pamietam] mowi, ze w przypadku nie ogloszenia upadlosci przez osoby do tego uprawnione odpowiadaja one ale za szkode, ktora brak zgloszenia takiej upadlosci wywolalo.
A przekladajac to na sytuacje TZ Lublin.
O ile sie orientuje stowarzyszenie to nie ma nic, zadnego majatku, nie ma mozliwosci zapokojenia wierzycieli, wiec chyba nie ma mozliwosci zeby wystapila strata wywolana brakiem upadlosci.
Domyslam sie, ze w przypadku spolki z o.o. jest podobnie
Ale moge sie mylic upadlosciowe i spolki to nie jest to co jakos lubie.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
Re: Działalność klubu - kłopotów cd....
Wydaje mi się, że jeśli dojdzie do utworzenia drużyny ligowej w ramach AKŻ to amatorzy również mogą dostać w ramach miejskiej dotacji kilka złotych na swoje trytanie. Może to będzie dodatkowym atutem w negocjacjach z nimi. W końcu stanowią krajową czołówkę, zdobywają medale i czynnie uczestniczą w rozwoju lig amatorskiej. Do tego jeśli w ich barwach startowaliby adepci szkółki "profesjonalnej" drużyny to ... szkolą młodzież. Od strony teoretycznej może to wyglądać całkiem ciekawie. Kwestia co będzie w praktyce.
Pozdr.
Pozdr.
Re: Działalność klubu - kłopotów cd....
Przyglądając się dyskusji człowiek dochodzi do ciekawych wniosków :
1. Po upadku TŻ wszyscy którzy mieli jakieś zaległości ze strony klubu mogą sobie ... (cóż fajnie, tak to co roku możemy spokojnie sobie startować
) tyle że nidługo to dla Lublina nikt nie będzie chciał startować .... i tak dziwie się że Dawid i Piszczyk dalej chcą ... normalnie wierzyć mi się w to nie chce ...
2. Po chu... AKŻ drużyna w lidze ???
a) ch ... wie po co ?
b) chcą za rok zakładać nowe ze względu na długi
c) sponsor im będzie kazał
d) źle się im wiedzie i chcą mieć "trójke muszkieterów" nad sobą żeby im lody kręciła ?
e) nie wiedzą co to żużel i muszą korzystać z rad w/w trójki aby zgłosić drużyne do ligi (co prawda sponsorzy chcą ale bez tej 3 się nie da) ?
A tak poważnie jak ma już powstać nowy klub na bazie AKŻ to 3 muszkieterom podziękować, lepiej niech to będzie pełna amatorka niż podejrzenia o kręcenie lodów przez tatuśków żużlowców. Do zarządu dać tych sponsorów którzy najwięcej $ dają, a osobę funkcyjną ( od wszystkiego ) na etat zatrudnić. Myśle że Jacek Z. po starej znajomości może radą służyć a jak nie to dać mu umowe zlecenia i bedzie git ...
Jednego nienawidze, jak ktoś na cudzych plecach próbuje sukces osiągnąć, a widzę że Ci 3 Panowie obrali sobie taką droge, jak wyjdzie to my żużel uratowaliśmy a jak nie to nie my to oni spierdoli ...
1. Po upadku TŻ wszyscy którzy mieli jakieś zaległości ze strony klubu mogą sobie ... (cóż fajnie, tak to co roku możemy spokojnie sobie startować
2. Po chu... AKŻ drużyna w lidze ???
a) ch ... wie po co ?
b) chcą za rok zakładać nowe ze względu na długi
c) sponsor im będzie kazał
d) źle się im wiedzie i chcą mieć "trójke muszkieterów" nad sobą żeby im lody kręciła ?
e) nie wiedzą co to żużel i muszą korzystać z rad w/w trójki aby zgłosić drużyne do ligi (co prawda sponsorzy chcą ale bez tej 3 się nie da) ?
A tak poważnie jak ma już powstać nowy klub na bazie AKŻ to 3 muszkieterom podziękować, lepiej niech to będzie pełna amatorka niż podejrzenia o kręcenie lodów przez tatuśków żużlowców. Do zarządu dać tych sponsorów którzy najwięcej $ dają, a osobę funkcyjną ( od wszystkiego ) na etat zatrudnić. Myśle że Jacek Z. po starej znajomości może radą służyć a jak nie to dać mu umowe zlecenia i bedzie git ...
Jednego nienawidze, jak ktoś na cudzych plecach próbuje sukces osiągnąć, a widzę że Ci 3 Panowie obrali sobie taką droge, jak wyjdzie to my żużel uratowaliśmy a jak nie to nie my to oni spierdoli ...
zamiast 500 + program Beryl +
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Działalność klubu - kłopotów cd....
Jesli chodzi o pomysl wystawienia druzyny przez AKŻ to nie jest pomysł tej 3 ale taki wniosek sie nasunal na walnym po tym jak Pan Sternik wyjasnial ze sa niewielkie szanse aby w wystarczajaco krotkim czasie powolac nowe stowarzyszenie. O tym ze to musi potrwac kilka tygodni mowil tez Pan Polak. A w burzy mozgow nawet padła propozycja chyba wypowiedziana przez Pana Kołodzieja aby...druzyne zuzlowa w drugiej lidze zglosil KM Cross.piotr76 pisze:Jednego nienawidze, jak ktoś na cudzych plecach próbuje sukces osiągnąć, a widzę że Ci 3 Panowie obrali sobie taką droge, jak wyjdzie to my żużel uratowaliśmy a jak nie to nie my to oni spierdoli ...
Wiec jesli piotr76 wlasnie ten pomysl z AKŻ miales na mysli to nie wiązalbym go "3 muszkieterami".
Re: Działalność klubu - kłopotów cd....
Przeciwnie, w takim wypadku zaistnienie szkody jest pewne. W kasie pusto, a długi są - szkoda wierzycieli spowodowana niezgłoszeniem upadłości, kiedy jeszcze było z czego się zaspokoić, jest ewidentna.bkapusta pisze:Torsen pisze:Generalnie prawo upadlosciowe [jesli cokolwiek z niego pamietam] mowi, ze w przypadku nie ogloszenia upadlosci przez osoby do tego uprawnione odpowiadaja one ale za szkode, ktora brak zgloszenia takiej upadlosci wywolalo.
A przekladajac to na sytuacje TZ Lublin.
O ile sie orientuje stowarzyszenie to nie ma nic, zadnego majatku, nie ma mozliwosci zapokojenia wierzycieli, wiec chyba nie ma mozliwosci zeby wystapila strata wywolana brakiem upadlosci.
Re: Działalność klubu - kłopotów cd....
sami niedowartościwani pseudostudenci prawa gospodarczego - wyrzygać się można na takie dyskusje. Co one mają na celu się pytam? Doradztwo? Jeżeli tak to komu?
Re: Działalność klubu - kłopotów cd....
Gelo to potrafi rąbnąć z grubej rury 
