Działalność klubu - kłopotów cd....

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Cz@rek
Trener
Posty: 2865
Rejestracja: 16 maja 2004, o 15:17
Lokalizacja: lublin

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2126 Postautor: Cz@rek » 12 listopada 2007, o 22:51

Kiry chyba najlepiej odczytał moje intencje,nie chodzi mi o typowy sponsoring a raczej
o to co te firmy oferują w zamian za pewne ustepstwa np.od władz lokanych ale nie tylko.
To trzeba wykorzystywać,trzeba tylko odpowienich pośredników i argumentów.
Dlaczego choćby jakaś firma z Gdańska ma dać na żużel w Grudziądza kilkaset tys.??
Kto jest sponsorem Harisa w Rybniku?Podpowiadam Carrefour!Ok.,pewnie nie jedynym
ale jest.Mcdonalds sponsoruje od lat Kasprzaka.Po co zresztą szukać daleko.
Leclerc jest jednym ze sponsorów Motoru,
Wszystko jest kwestią argumentów i odpowiednich posredników.

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2127 Postautor: Koper » 12 listopada 2007, o 22:58

Cz@rek pisze:Po co zresztą szukać daleko.
Leclerc jest jednym ze sponsorów Motoru,
A sponsorem naszych zuzlowcow o ile dobrze pamietam byl Real z banerem przed tasma startowa miedzy biegami.
Obrazek

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2128 Postautor: meesha » 12 listopada 2007, o 23:00

real,- to chyba raczej był sponsorem piwka dla Klubu Kibica 8)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2130 Postautor: Cooper » 12 listopada 2007, o 23:21

Czy to ten wyjazd co meesha buty pogubil?:D
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2131 Postautor: meesha » 12 listopada 2007, o 23:30

Ponownie proszę nie odchodzić od tematu 8)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2132 Postautor: mikas » 12 listopada 2007, o 23:42

Ten sam :)
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Sledzio
Trener
Posty: 2211
Wiek: 41
Rejestracja: 6 lipca 2006, o 14:58
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2133 Postautor: Sledzio » 13 listopada 2007, o 07:45

pav pisze:akurat REAL kojarzy mi się z najbardziej żenującym doświadczeniem jakie mnie spotkało na drodze wyjazdowego kibicowania. Krosno 2005 i ekipa Norbiego, która wojowała o zdjęcie flagi Motoru bo nie mieścił się baner ich sponsora REALa...


Hehe to jeszcze nic, pamiętam na barażach w Zielonej Górze to reklama wisiała na płocie w widocznym miejscu a flagi szły na drugi plan.

Awatar użytkownika
Kiry
Senior
Posty: 564
Wiek: 48
Rejestracja: 5 września 2002, o 14:09
Lokalizacja: ze starej szkoły

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2134 Postautor: Kiry » 13 listopada 2007, o 07:52

Cooper pisze:OK. Zalozmy ze taki przykladowy Leroy Merlin daje te 200 tys, nawet 500 tys, ktore w efekcie trafiaja na zuzel. Niech to wystarczy nawet na splate dlugow. Niech sie zdazy cud i ci "darczyncy" zloza sie lacznie na 2 mln. ktore powiedzmy pozwola na splate dlugow i walke o awans (fantazja mnie ponosi). Raz, ze to mimo wszystko brzmi troche utopijnie, dwa, rodzi sie pytanie co za rok?
[ciach]
Przeciez wiecej pozytku dla miasta i dla wszystkich mieszkancow z takiej kasy bedzie, gdy np. ten Leroy wybuduje rondo, skrzyzowanie, schronisko dla psow (pozdro Lublin Fan), albo kupi dla MPK 2 autobusy na CNG (pozdro meesha). Czyz to nie jest bardziej sprawiedliwe i bardziej efektywne wykorzystanie takich "haraczy"?
Jaka spłata długów? Nowy klub, czysta karta, niestety, najlepiej spółka w którą jako udziałowiec wchodzi miasto.
Po drugie , ja nie pisałem o jednorazowej akcji, tylko o transzach rok w rok, a czas? Można zapisać i 10 lat, a co, oni nie otwierają tu biznesu na średni termin.
Ile kosztuje przebudowa ulicy/ronda "pod market"? Bo ja nie wiem dokładnie, ale sądzę ze wielokrotność kwoty 200tyś, która padła przykładowo w moim poście.
Teoretyczne (częściowe) zabezpieczenie finansowe przez takie podmioty na okres np: 5ciu lat, wpływa na wiarygodność doinwestowanego partnera, czy nie? Czy taki partner jest wiarygodny w oczach potencjalnych, mniejszych i większych sponsorów? Opłacałoby sie wchodzić do takiej spółki nowym, mniejszym podmiotom?
Czy można określić konkretne założenia potrzebne do funkcjonowania klubu, przyszłej strategii, ew awansów, szkolenia itp? Czy raczej nie można? A może 5 lat to za mały, a może i zbyt szeroki horyzont?
bkapusta pisze:A co zaoferujesz takim marketom w zamian za ten haracz? Serio uważasz, ze sieci handlowe to jest partner do takich zabaw? Rondo to mogą wybudować żeby było łatwiej do nich dojechać. Markety to cwani gracze, którzy staraj sie jak najmniej dać.
Markety, firmy logistyczne, software`owe a także zwykły Kowalski, każdy podmiot na rynku jest cwanym graczem. Cwanym na miarę swoich możliwości 8) Jeżeli się przed nim położymy i rozwiniemy czerwony dywan to owszem, nic nie ugramy. Ale takie firmy widzą tu interes, w tym regionie, w mieście które ma 350tyś ludzi (a nie 35tysi) plus okoliczne wsie i miasteczka w promieniu 10-20km.
Możliwość działania w SSE w której działalność gospodarcza może być prowadzona na preferencyjnych warunkach - zwolnienia podatkowe.
To dwa pierwsze z brzegu, które są jednymi z głównych powodów ich chęci wejścia na lokalny rynek.
Poza tym market padł tutaj jako firma przykładowa, dla "rozjaśnienia" sytuacji możemy nazywać taką firmę jako "firma X".
Obrazek

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2136 Postautor: Cooper » 13 listopada 2007, o 12:19

Kiry, bardzo fajnie to wszystko kreujesz, ale powiedz mi jakie sa argumenty, ktore przekonaja miasto, ze to akurat na zuzel warto powalczyc o pare baniek o tego Leroy'a, a nie np. przeznaczyc je na autobusy z ktorych skorzysta prawie kazdy, a nie 10 tys. potencjalnych kibicow w Lublinie?
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
FREDek
Szkółkowicz
Posty: 250
Rejestracja: 5 lutego 2006, o 15:24
Lokalizacja: Śródmieście

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2137 Postautor: FREDek » 13 listopada 2007, o 12:37

Kiry pisze:Ile kosztuje przebudowa ulicy/ronda "pod market"? Bo ja nie wiem dokładnie, ale sądzę ze wielokrotność kwoty 200tyś, która padła przykładowo w moim poście.


Odszukałem odpowiedź na Twoje pytanie:

Felicity w liczbach :

* Wartość inwestycji: 100 milionów euro

* Ponad 30 milionów zł będzie zainwestowane w rozbudowę infrastruktury

* Nowe miejsca pracy:

w czasie budowy: ok. 2 000 osób, po jej zakończeniu: ok. 1 500

A tutaj link do dokładnych informacji:

http://bloglublin.wordpress.com/inwestycje/
"Chwala… jednych jest, ze pisza… dobrze, a innych, ze sie do tego nie zabieraja…."

Obrazek

Awatar użytkownika
Kiry
Senior
Posty: 564
Wiek: 48
Rejestracja: 5 września 2002, o 14:09
Lokalizacja: ze starej szkoły

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2138 Postautor: Kiry » 13 listopada 2007, o 14:00

Zaraz zaraz, ja przecież nigdy i nigdzie nie napisałem że to ma być tylko i wyłącznie lobbing na rzecz lubelskiego sportu. Musiałby mi ktoś w łeb zaj..ć przy szachach żebym tak pomyślał 8)
Jak najbardziej pierwsza kolejność to interes ogółu a nie pewnych kół jak to mawiał tow. Winnicki. Ja jednak widzę i autobusy i np: budowę kilku kładek nad wielopasmowymi przelotówkami jaka jest na ul. Filaretów, a przydałaby się w paru innych miejscach w mieście zamiast świateł jak i schroniska dla psów czy izby wytrzeźwień równolegle z funduszami na sport regionalny.
Ale to trzeba umieć wynegocjować. I chcieć. A lepszych warunków jak teraz wydawałoby sie że nie będzie, m.in. tym warunkiem jest poziom regionalnego sportu (niestety).
Przecież SSE są powoływane w celu zdynamizowania rozwoju gospodarczego w niektórych regionach Polski. Czy taka miejska inicjatywa nie służyłaby realizacji tego celu? Przecież tu nie tylko jest mowa o sporcie "zawodowym", tym co jest "na wierzchu", gdzie przychodzi kibic, gdzie można sprzedać prawa do relacji w TV itp ale chodzi także ( przynajmniej ja tu widze) aspekt społeczny (wielkie słowa można powiedzieć). Ale niestety tak jest.
Już wyjaśniam o co mi chodzi, na przykładzie szkółki żużlowej - której nie ma de facto. Wiec odpada jedna ze sportowych alternatyw dla małolatów. Czy nie podobnie jest ze szkoleniem w koszu, piłce kopanej, ręcznej. Jeżeli ligówka kuleje, ciuła grosz do grosza to gdzie w ichniejszym finansowym układzie pokarmowym jest miejsce na szkolenie? Jeżeli te dyscypliny będą znikały z lig, ogranicza sie tylko do TKKFów, to automatycznie może przełożyć sie na drastyczny spadek zainteresowania wśród młodzieży - potencjalnych nie tylko Sledzi, Dadosów, Kosiorów, Ejsmotów, Włodków czy Bąków, a takze nas kibiców :lol:
Dobra, wracając na ziemie, do tego żeby tą chorą sytuacje uzdrowić, a innych chętnych nie ma na horyzoncie, trzeba pomocy miejskiej. Przynajmniej na początku. Z czasem, jeśli takie działanie będzie miało ręce i nogi (czytaj: wrócą kibice, wyniki) sponsorzy pojawią się sami, część być może zachęcona udziałem miasta w przedsięwzięciu (niby jesteś z miastem po tej samej stornie barykady :lol: ), część rosnąca popularnością, część po prostu ma sentyment do sportu ale wcześniej nie widziało się w roli sponsora, bo byli zbyt mali żeby to udźwignąć w pojedynkę, bo nie pasowały mu np: władze klubu itp.

Ale tak jak i ja czy Cz@rek czy Ty Cooper napisałeś, trzeba tu ludzi z głową, pomysłem, szeregu ustaleń a przede wszystkim twardego stanowiska miasta w negocjacjach. Którymi nota bene nie muszą (a nawet nie powinni) zajmować się urzędasy a profesjonalny negocjator (opłacony profesjonalnie, w zależności od operatywności). Kiedyś u Michnika była rozmowa z negocjatorem i wspominał on jak reprezentował (o zgrozo) związki zawodowe/pracowników w negocjacjach z prywatnym, zagranicznym inwestorem. Z bardzo wymiernym skutkiem zresztą. Ponieważ obie strony przy stole negocjacyjnym umieją liczyć.
Obrazek

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2139 Postautor: Lublin_Fan » 13 listopada 2007, o 14:21

Co ja mam wspólnego ze schroniskiem dla psów?



Pozdr

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2140 Postautor: sadychor » 13 listopada 2007, o 15:41

Cooper, jak by udało się wyprowadzić klub na prostą i zawalczyć o wysoką pozycję w lidze to każdy chciałby się ogrzać w cieple fleszy. Tak przynajmniej jest w normalnych miastach. W trakcie pisania posta przypomniałem sobie, ze Lublin przez dwa laty "coś" wywalczył w lidze i g z tego wyszło :(
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2141 Postautor: bkapusta » 13 listopada 2007, o 17:22

Kiry pisze:
bkapusta pisze:A co zaoferujesz takim marketom w zamian za ten haracz? Serio uważasz, ze sieci handlowe to jest partner do takich zabaw? Rondo to mogą wybudować żeby było łatwiej do nich dojechać. Markety to cwani gracze, którzy staraj sie jak najmniej dać.
Markety, firmy logistyczne, software`owe a także zwykły Kowalski, każdy podmiot na rynku jest cwanym graczem. Cwanym na miarę swoich możliwości 8) Jeżeli się przed nim położymy i rozwiniemy czerwony dywan to owszem, nic nie ugramy. Ale takie firmy widzą tu interes, w tym regionie, w mieście które ma 350tyś ludzi (a nie 35tysi) plus okoliczne wsie i miasteczka w promieniu 10-20km.
Możliwość działania w SSE w której działalność gospodarcza może być prowadzona na preferencyjnych warunkach - zwolnienia podatkowe.
To dwa pierwsze z brzegu, które są jednymi z głównych powodów ich chęci wejścia na lokalny rynek.
Poza tym market padł tutaj jako firma przykładowa, dla "rozjaśnienia" sytuacji możemy nazywać taką firmę jako "firma X".

Stary ale o czym ty gadasz?

Padly nazwy marketow, ja pytam co moze miasto zaoferowac marketom a Ty mi piszesz o SSE. A co maja markety do SSE? Od kiedy markety maja cos wspolnego w SSE? SSE sa dla producentow i firm uslugowych a nie dla sklepow wielkopowierzchniowych. Troche powagi.

A jesli chodzi o 'rozjasnianie' sytuacji to nie mow, ze market padl jako firma przykladowa. Firma firmie nierowna. Markety to dzialalnosc specyficzna, o czym tu bylo pisane wielokrotnie, i dlatego uwazam [zreszta nie tylko ja], ze to nie jest dobry adres do szukania wsparcia finansowego.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2142 Postautor: Cooper » 13 listopada 2007, o 23:03

Lublin_Fan pisze:Co ja mam wspólnego ze schroniskiem dla psów?


Jesli dobrze pamietam, swego czasu broniles faktu postawienia supernowoeczesnego schroniska przez Felicity. Stad to drobne nawiazanie. No offence.

Jesli chodzi natomiast o sprawy wykladania kasy na zuel, to popieram zdanie bkapusty. Widac kto ma jakas wiedze i sie opiera na realnych przeslankach, a kto fantazjuje. Latwo powiedziec: ej mamy 3 McDonaldy w Lublinie, czemu oni nie zasponsoruja zuzla? :lol:
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

bslub
Posty: 112
Rejestracja: 8 lipca 2007, o 18:29

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2144 Postautor: bslub » 14 listopada 2007, o 10:24

Pokemon pisze:Długi może przy pomocy miasta uda się pospłacać. A co dalej? :?


A niby dlaczego "miasto" (czytaj podatnicy) miałoby spłacać cudze długi?
W biznesie i nie tylko w biznesie panuje zasada długi spłaca ten który je spowodował
czyli Towarzystwo Żużlowe, natomiast można rozmawiać z Prezydentem na temat
Twojego "i co dalej?" ale musiałoby to być od podstaw, na zdrowych zasadach
i poprowadzone przez ludzi którzy mają wiedzę na temat zarządzania i podpisywania umów i kontraktów.
PS.
z jakichś bliżej niewyjaśnionych powodów Prezes Kępa przestał
interesować się inwestowaniem w TŻ

Awatar użytkownika
Kiry
Senior
Posty: 564
Wiek: 48
Rejestracja: 5 września 2002, o 14:09
Lokalizacja: ze starej szkoły

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2145 Postautor: Kiry » 14 listopada 2007, o 11:03

bkapusta pisze:A co maja markety do SSE?
Tak jak napisałeś - absolutnie nic. Dlatego nie wiem gdzie doczytałeś się/zrozumiałeś że chce ulokować markety w SSE? Pisałem generalnie o dużych graczach, poważnych inwestorach, którzy mogą trafić do SSE jak i do samego miasta Lublina, a decyzja o ich zaistnieniu na lokalnym rynku wiąże się ustaleniami w ratuszu. Podałem jeden ze sposobów pozyskania kasy od różnych firm, dlatego odciąłem sie na końcu od tego nieszczęsnego LM.
Obrazek

wojteko
Senior
Posty: 828
Rejestracja: 11 lutego 2004, o 20:17

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2147 Postautor: wojteko » 14 listopada 2007, o 12:06

bslub pisze:PS.
z jakichś bliżej niewyjaśnionych powodów Prezes Kępa przestał
interesować się inwestowaniem w TŻ


gdzies juz na tym forum i to niedawno ktos? napisal ze kasa z SIPMY na podstawie podpisanego kontraktu 2006-2007 zostala wykorzystana w calosci w sezonie poprzednim......... wiec wcale sie nie dziwie Panu L.K. brakiem zainteresowania podbramkowa sytuacja TZ'tu :(

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2148 Postautor: bkapusta » 14 listopada 2007, o 17:50

Kiry pisze:
bkapusta pisze:A co maja markety do SSE?
Tak jak napisałeś - absolutnie nic. Dlatego nie wiem gdzie doczytałeś się/zrozumiałeś że chce ulokować markety w SSE? Pisałem generalnie o dużych graczach, poważnych inwestorach


Pozwol, ze przypomne:

CZAREK
Trzeba próbować rozmawiać z inwestorami którzy planują wejść do Lublina.
A są to m.in.:
ElektroWorld
Multikino
LeroyMerlin
Ikea
Selgros

JA
Sorry Cz@rek ale akurat firmy, ktore wymieniles to nie sa firmy budjace swoj wizerunek w oparciu o powazny sponsoring.

TY
A czegoście sie uparli przy magicznych słowach sponsoring/reklama/budowanie wizerunku. Firmy które wymienił Cz@rek są jak najbardziej ok. To ma być prosty biznes: my coś oferujemy wam (potencjalnym inwestorom) ale musicie w zamian spełnić nasze warunki.

JA
A co zaoferujesz takim marketom w zamian za ten haracz?

I TY wspomniales cos o SSE i kombinowales, ze wlasciwie nie chodzilo Ci o markety tylko ogolnie o duze firmy...

Wiec:
1. Wlaczyles sie do dyskusji o MARKETACH bo te firmy wymienil Czarek i do tych firm sie ja odnosilem a pozniej sie zaczeles wycofywac

2. Markety, jak juz wspominalem, to nie sa zwykle firmy - pora to zrozumiec i nie wrzucac ich do jednego worka z innymi, nie wiem czemu to uparcie robisz - ale moze odrobine poczytaj, poggoglaj a zrozumiesz czemu glupota jest wrzucanie do jednego worka tak roznych firm jak markety dzialajace w Polsce np. z producentami inwestujacymi w SSE - inny styl, inne cele, inna filozofia itp. itd.

3. Panial?:)
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2150 Postautor: mikas » 15 listopada 2007, o 17:48

Wiem, że Echo to niedobry przykład ;) ale po przeczytaniu tego artykułu http://www.kurierlubelski.pl/module-dzi ... 46579.html przyszedł mi na myśl taki pomysł dla przyszłych władz klubu, jeśli taki powstanie.
Może zamiast rozmawiać tylko z miastem i jego betonowymi urzędnikami, przyszłe władze klubu powinny same udać się do Echo i tych firm, które w najbliższej przyszłości będą inwestować w Lublinie i w SSE, w celu zaproponowania grantów w formie pomocy dla klubu? Nawet to nasze nieszczęsne Echo, żeby wreszcie się od nich odczepili ;) i nie chcieli 300mln zł mogłoby zaproponować, że zamiast tego da jakieś mniejsze pieniądze na lubelski sport. Tylko taki pomysł musi im ktoś wcześniej podsunąć. Może warto właśnie zabiegać najpierw u tych firm, aby to one same później granty w postaci sponsorowania klubu żużlowego miastu proponowały? Z drugiej strony też od razu poprawiłby się ich wizerunek w momencie gdy same coś proponują a nie gdy jest to na nich wymuszane przez miasto.
MOTOR LUBLIN
Obrazek