)
Łoptymista pisze:Cooper no super. Ale znasz jakas lubelska Marte Półtorak?
Nie, ale lubelskiego Abramowicza tez nie znam i dlatego Motor to nie Chelsea. Ja wiem, ze jestesmy pod sciana i musimy chwytac sie wszystkiego, zeby ten zuzel po prostu byl. Jednak uwazam, ze miasto jest od budowania stadionow, lozenia kasy na sport masowy i amatorski,
ale nie od zarzadzania profesjonalnym, zawodowym klubem zuzlowym/pilkarskim. Klub sportowy powinien byc finansowany z prywatnych srodkow, a jesli juz jest pomysl by cos wyciagac z miasta to nie za cene obsady stanowisk kierowniczych w klubie przez miejskich ludkow z nadania.
I na tym moze zakonczmy ta dyskusje, bo chyba nawet mamy to samo zdanie na ten temat, a w sumie akurat taka dyskusja niewiele teraz wnosi. Choc oczywiscie fajnie byloby taka M. Poltorak w Lublinie wynazlezc. Warto jednak zauwazyc, ze Marta w Rzeszowie wczesniej jakims wielkim kibicem zuzla nie byla (smiem twierdzic, ze raczej marnym

).