Daniel się juz określił...
Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla
Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla
Saint pisze:
Daniel się juz określił...
Nie mów, że wierzyłeś, że czwarty zawodnik IMP będzie chciał jeździć w 2 lidze.
Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla
Portek pisze:Saint pisze:
Daniel się juz określił...
Nie mów, że wierzyłeś, że czwarty zawodnik IMP będzie chciał jeździć w 2 lidze.
A co ma jedno z drugim wspolnego?
Nie chodzi chyba o jego pozycje w IMP tylko ogolnie o chec rozwoju, zarobki...
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla
jataman22 pisze:Ten Bajerski to jednak nie ma wstydu...
to mnie chłopina rozbawił...ma sie za ojca sukcesu.
Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla
Portek pisze:Saint pisze:
Daniel się juz określił...
Nie mów, że wierzyłeś, że czwarty zawodnik IMP będzie chciał jeździć w 2 lidze.
Nie za bardzo... bardziej boli, to że "super" wsytęp na Łotwie spłynął jak po kaczce....
Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla
>>ŻyCie..To..Jazda<<
-
Speedway Fan
- Senior
- Posty: 864
- Rejestracja: 19 marca 2004, o 14:38
- Lokalizacja: Lublin
Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla
Dawid na początku mówi, że nie chce jeździć w drugiej lidze, a na koniec mówi, że jeszcze z 3 lata w niej pojeździ 
Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla
Speedway Fan pisze:Dawid na początku mówi, że nie chce jeździć w drugiej lidze, a na koniec mówi, że jeszcze z 3 lata w niej pojeździ
Jak zrozumialem w drugim przypadku chodzi o faktyczną drugą ligę - czyli nazywaną w Polsce I ligą.
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla
Golonka wyborcza
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla
Naszych liderów takich jak Śledź, Jeleniewski czy Stachyra będzie nam bardzo ciężko utrzymać w Lublinie. Ja ich w pełni rozumiem, są młodzi i chcą się dalej rozwijać.
Trzeba zagłosować na Wojciechowskiego bo inni politycy pewnie nawet nie znaja skladu naszej drużyny.
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla
Skąd my to znamy...Przyszły sezon byłby takim sezonem, aby walczyć o pierwszą czwórkę, a rok później o awans do ekstraligi.
-
jataman22
Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla
Trzeba zagłosować na Wojciechowskiego bo inni politycy pewnie nawet nie znaja skladu naszej drużyny.
Uszanowałbyś ciszę wyborczą... tak samo Stingu, w temacie o polityce posty po 0.00 powinny być usunięte. Każdy niech ma chwilę na odetchnięcie i własne refleksje.
Pozdrawiam
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla
Ale czemu usuwac posty pisane w czasie ...kampanii. Poszly kiedy trzeba i juz. Nie ma sensu ich kasowac. Tak samo jak nie ma sensu w czasie ciszy zrywanie plakatow.
-
jataman22
Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla
Jeśli tak, to w takim razie mam jaką godzine popieprzoną przy poście.
Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla
jataman22 pisze:Jeśli tak, to w takim razie mam jaką godzine popieprzoną przy poście.
Nie wiem jak masz powalona godzine ale rzy postach jest data dzienna, wskazujaca wyraznie na 19.10.2007 ::)
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla
Może ktoś dać skany z dzisiejszego LSE???
>>ŻyCie..To..Jazda<<
-
zenek
Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla
sorki fafel, ale co wniósł Twój post??? ten temat poruszony był już w innej zakładce, a tak swoją droga to nie widze tu żadnego wywiadu

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla
a nie wiedziałem bo nie czytałem, dzięki za upomnienie następnym razem będę czytał
Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla
Tomasz Piszcz: Ten mecz zniweczył całą pracę, jaką włożyliśmy podczas całego sezonu
Tomasz Piszcz ze średnią biegową 1,70 jest dwudziestym trzecim zawodnikiem I ligi, a TŻ Lublin, którego barw bronił po przegranych barażach z łotewskim Lokomotivem spadł do II ligi. O przeszłości, jak planach na przyszłość Lublinianin zgodził się opowiedzieć dziennikowi SPEEDWAY.info.pl
Jakie masz plany na zimę? Jak i gdzie będziesz się przygotowywał do sezonu?
Czas zimowy to dom, rodzina, trochę spokoju i oczywiście planowanie następnego sezonu.
Przygotowania będą przebiegały, jak zwykle, tak samo:
ćwiczenia, siłownia, bieganie, basen, a na koniec motocross, który zweryfikuje, jak będę przygotowany do sezonu.
Od kiedy planujesz rozpocząć przygotowania ogólnorozwojowe?
Chcę być jak najlepiej przygotowany do przyszłego sezonu, dlatego już powoli zaczynam ćwiczenia.
Co sądzisz o swoich występach w Polsce?
Myślę, że początek nie był wcale taki zły. Ale niestety sprzęt się skończył, a klub raczej nie był w stanie mi pomóc w uzupełnieniu braków sprzętowych, co przełożyło się na dalszą część sezonu, która była kiepska.
Jak przedstawia się sytuacja finansowa TŻ-u? Czy klub zalega Ci z wypłatą pieniędzy?
Uważam, że to pytanie to należy kierować do władz klubu, bo ja osobiście żadnej poprawy finansowej nie poczułem. Drugą część pytania - pozwolisz, że... przemilczę.
Jak ocenisz poczynania lubelskiej drużyny w tym roku? Czego zabrakło - Twoim zdaniem - do utrzymania się w I lidze?
Drużyna do połowy sezonu była naprawdę dobra i odpowiednio przygotowana do rywalizacji w lidze z lepszymi ekipami. Jakby ktoś mi powiedział wtedy, że spadniemy, to bym nie uwierzył. Ale przyszedł taki moment, w którym wszystko zaczęło się powoli psuć i jakby powietrze z Nas z meczu na mecz uchodziło. Odbiło się to niestety również na atmosferze w drużynie. Relacje między zawodnikami jakby się pogarszały i nie było widać, że jedziemy po wspólny cel, czym było utrzymanie się w lidze. Z całą pewnością zabrakło finansów, ale nie tylko.
Śmiało można powiedzieć, że baraże TŻ przegrał już na Łotwie. Co było przyczyną tak - delikatnie mówiąc - słabego występu większości lubelskich zawodników?
Na Łotwe pojechaliśmy powalczyć o jak najlepszy wynik. Niestety jechaliśmy tylko we trzech, bo Rafał na wyjeździe przyzwyczaił Nas, że punktów nie robi, a Mariusz się połamał. Niestety mecz nie ułożył się po Naszej myśli. Tak sromotną porażkę ciężko będzie zapomnieć. Jednak nie jest to porażka jednego zawodnika, a całego klubu, zaczynajac od kierownictwa, a kończąc na zawodnikach.
Jeśli dobrze pamiętam, to zdobyłeś 10 punktów i jako jedyny wyszedłeś "z twarzą"...
Dobrze wiesz, że żużel jest sportem drużynowym i nawet jakbym ja czy ktoś inny zdobył 21 punktów to jest to zdecydowanie za mało. Każdy z Nas powinien zdobyć po 10 punktów! Zwłaszcza, że jeździliśmy z wicemistrzem II ligi. Stało się jak stało. Ten mecz zniweczył całą pracę, jaką włożyliśmy podczas całego sezonu.
Masz już propozycje startów w przyszłym sezonie?
Póki co, nie mam żadnych popozycji, czemu - po takim sezonie - w ogóle się nie dziwię. Chciałbym wrócić na brytyjskie tory, ale jak to wyjdzie w praktyce - zobaczymy. Na chwilę obecną wiem jedno: nie dam się więcej oszukać w tym sporcie!
Jest szansa na to byś został w Lublinie?
To jest bardzo trudny temat i ciężko tu cokolwiek powiedzieć.
Ja raczej nikomu nie odmawiam nawet startów w II lidze, bo to żadna ujma.
Tylko żeby to miało ręce i nogi.
Jak ktoś czuje się na siłach to i w II lidze będzie dobry. Nikt nikomu nie broni wykręcić średniej 2,99 na koniec sezonu. a jeśli komuś się to uda to zapewniam, że nikt mu nie powie, iż jest zawodnikiem II ligowym.
Co sądzisz o karze nałożonej na klub z Ostrowa Wlkp. (200 tysięcy złotych i odjęcie 6 punktów meczowych) przez GKSŻ?
Kara, którą nałożył GKSŻ jest - moim skromnym zdaniem - śmieszna i kompromitująca zarówno GKSŻ, jak i PZM. Nie dlatego, że jestem z Lublina i moja drużyna mogłaby odnieść korzyść z degradacji klubu z Ostrowa do II ligi, ale dlatego, że definicja sportu nie pozwala, a nawet kategorycznie potępia tych, którzy w sporcie nie postępują uczciwie.
Dla przykładu: zawodnik, który używa środków dopingujących w sportach wytrzymałościowych, a więc również postępuje nieuczciwie i zostaje przyłapany automatycznie jest zdyskwalifikowany i zawieszony na kilka lat jako sportowiec i nikogo to nie interesuje , że jest to zawodnik światowej klasy.
Po prostu tu kariera się kończy.
Dziwie sie zawodnikom, trenerom i osobom publicznym, którzy podpisują sie pod protestem, bo to jest następna część kabaretu.
Niestety w polskim sporcie od zawsze było tak, że bogatszy rządzi!
Śledzisz turnieje Grand Prix. Jeżeli tak to, co sądzisz o decyzji przyznania stałej "dzikiej karty" Krzysztofowi Kasprzakowi, a nie Jarosławowi Hampelowi na rok 2008?
Oczywiście uważam, że dzika karta dla Krzyśka jest bardzo dobrym posunięciem, jednak jak dla mnie to w GP powinien jeździć Jarek jak i Krzysztof., ponieważ wtedy emocje są większe dla Nas, Polaków.
Chcesz coś dodać jeszcze na koniec?
Korzystając z okazji chciałbym podziękować swoim sponsorom, bez których sezon zakończyłbym już w czerwcu. Panu Wojtkowi Trykaczowi , który jest już ze mną długie lata.
Krzysztofowi Kloczkowskiemu z firmy Hartmann
Panu Mirkowi Komandowskiemu z firmy MGK.
Firmie GABO z Torunia. Panu Tomaszowi Dziak z firmy Auto-Szlif.
Nie mogę również zapomnieć o kibicach, którzy mimo dośc mizernych wyników wspierali Nas do samego końca! Wielkie dzięki i mam nadzieję, że nie odwrócicie się od klubu w tych trudnych chwilach i za rok będziemy świętować awans!
wywiad przeprowadzony dla SPEEDWAY.info.pl | rozmawiał FREDek
Tomasz Piszcz ze średnią biegową 1,70 jest dwudziestym trzecim zawodnikiem I ligi, a TŻ Lublin, którego barw bronił po przegranych barażach z łotewskim Lokomotivem spadł do II ligi. O przeszłości, jak planach na przyszłość Lublinianin zgodził się opowiedzieć dziennikowi SPEEDWAY.info.pl
Jakie masz plany na zimę? Jak i gdzie będziesz się przygotowywał do sezonu?
Czas zimowy to dom, rodzina, trochę spokoju i oczywiście planowanie następnego sezonu.
Przygotowania będą przebiegały, jak zwykle, tak samo:
ćwiczenia, siłownia, bieganie, basen, a na koniec motocross, który zweryfikuje, jak będę przygotowany do sezonu.
Od kiedy planujesz rozpocząć przygotowania ogólnorozwojowe?
Chcę być jak najlepiej przygotowany do przyszłego sezonu, dlatego już powoli zaczynam ćwiczenia.
Co sądzisz o swoich występach w Polsce?
Myślę, że początek nie był wcale taki zły. Ale niestety sprzęt się skończył, a klub raczej nie był w stanie mi pomóc w uzupełnieniu braków sprzętowych, co przełożyło się na dalszą część sezonu, która była kiepska.
Jak przedstawia się sytuacja finansowa TŻ-u? Czy klub zalega Ci z wypłatą pieniędzy?
Uważam, że to pytanie to należy kierować do władz klubu, bo ja osobiście żadnej poprawy finansowej nie poczułem. Drugą część pytania - pozwolisz, że... przemilczę.
Jak ocenisz poczynania lubelskiej drużyny w tym roku? Czego zabrakło - Twoim zdaniem - do utrzymania się w I lidze?
Drużyna do połowy sezonu była naprawdę dobra i odpowiednio przygotowana do rywalizacji w lidze z lepszymi ekipami. Jakby ktoś mi powiedział wtedy, że spadniemy, to bym nie uwierzył. Ale przyszedł taki moment, w którym wszystko zaczęło się powoli psuć i jakby powietrze z Nas z meczu na mecz uchodziło. Odbiło się to niestety również na atmosferze w drużynie. Relacje między zawodnikami jakby się pogarszały i nie było widać, że jedziemy po wspólny cel, czym było utrzymanie się w lidze. Z całą pewnością zabrakło finansów, ale nie tylko.
Śmiało można powiedzieć, że baraże TŻ przegrał już na Łotwie. Co było przyczyną tak - delikatnie mówiąc - słabego występu większości lubelskich zawodników?
Na Łotwe pojechaliśmy powalczyć o jak najlepszy wynik. Niestety jechaliśmy tylko we trzech, bo Rafał na wyjeździe przyzwyczaił Nas, że punktów nie robi, a Mariusz się połamał. Niestety mecz nie ułożył się po Naszej myśli. Tak sromotną porażkę ciężko będzie zapomnieć. Jednak nie jest to porażka jednego zawodnika, a całego klubu, zaczynajac od kierownictwa, a kończąc na zawodnikach.
Jeśli dobrze pamiętam, to zdobyłeś 10 punktów i jako jedyny wyszedłeś "z twarzą"...
Dobrze wiesz, że żużel jest sportem drużynowym i nawet jakbym ja czy ktoś inny zdobył 21 punktów to jest to zdecydowanie za mało. Każdy z Nas powinien zdobyć po 10 punktów! Zwłaszcza, że jeździliśmy z wicemistrzem II ligi. Stało się jak stało. Ten mecz zniweczył całą pracę, jaką włożyliśmy podczas całego sezonu.
Masz już propozycje startów w przyszłym sezonie?
Póki co, nie mam żadnych popozycji, czemu - po takim sezonie - w ogóle się nie dziwię. Chciałbym wrócić na brytyjskie tory, ale jak to wyjdzie w praktyce - zobaczymy. Na chwilę obecną wiem jedno: nie dam się więcej oszukać w tym sporcie!
Jest szansa na to byś został w Lublinie?
To jest bardzo trudny temat i ciężko tu cokolwiek powiedzieć.
Ja raczej nikomu nie odmawiam nawet startów w II lidze, bo to żadna ujma.
Tylko żeby to miało ręce i nogi.
Jak ktoś czuje się na siłach to i w II lidze będzie dobry. Nikt nikomu nie broni wykręcić średniej 2,99 na koniec sezonu. a jeśli komuś się to uda to zapewniam, że nikt mu nie powie, iż jest zawodnikiem II ligowym.
Co sądzisz o karze nałożonej na klub z Ostrowa Wlkp. (200 tysięcy złotych i odjęcie 6 punktów meczowych) przez GKSŻ?
Kara, którą nałożył GKSŻ jest - moim skromnym zdaniem - śmieszna i kompromitująca zarówno GKSŻ, jak i PZM. Nie dlatego, że jestem z Lublina i moja drużyna mogłaby odnieść korzyść z degradacji klubu z Ostrowa do II ligi, ale dlatego, że definicja sportu nie pozwala, a nawet kategorycznie potępia tych, którzy w sporcie nie postępują uczciwie.
Dla przykładu: zawodnik, który używa środków dopingujących w sportach wytrzymałościowych, a więc również postępuje nieuczciwie i zostaje przyłapany automatycznie jest zdyskwalifikowany i zawieszony na kilka lat jako sportowiec i nikogo to nie interesuje , że jest to zawodnik światowej klasy.
Po prostu tu kariera się kończy.
Dziwie sie zawodnikom, trenerom i osobom publicznym, którzy podpisują sie pod protestem, bo to jest następna część kabaretu.
Niestety w polskim sporcie od zawsze było tak, że bogatszy rządzi!
Śledzisz turnieje Grand Prix. Jeżeli tak to, co sądzisz o decyzji przyznania stałej "dzikiej karty" Krzysztofowi Kasprzakowi, a nie Jarosławowi Hampelowi na rok 2008?
Oczywiście uważam, że dzika karta dla Krzyśka jest bardzo dobrym posunięciem, jednak jak dla mnie to w GP powinien jeździć Jarek jak i Krzysztof., ponieważ wtedy emocje są większe dla Nas, Polaków.
Chcesz coś dodać jeszcze na koniec?
Korzystając z okazji chciałbym podziękować swoim sponsorom, bez których sezon zakończyłbym już w czerwcu. Panu Wojtkowi Trykaczowi , który jest już ze mną długie lata.
Krzysztofowi Kloczkowskiemu z firmy Hartmann
Panu Mirkowi Komandowskiemu z firmy MGK.
Firmie GABO z Torunia. Panu Tomaszowi Dziak z firmy Auto-Szlif.
Nie mogę również zapomnieć o kibicach, którzy mimo dośc mizernych wyników wspierali Nas do samego końca! Wielkie dzięki i mam nadzieję, że nie odwrócicie się od klubu w tych trudnych chwilach i za rok będziemy świętować awans!
wywiad przeprowadzony dla SPEEDWAY.info.pl | rozmawiał FREDek