Sebastian Trumiński
Re: Sebastian Trumiński
Tej Pani już dziękujemy i prosimy nie obrażać Dyrektora bo to wspaniałe chłopisko!!!!
Re: Sebastian Trumiński
Gawrzyk pisze: ale co tu harry zawinił? A może zaczaił się w luku bagażowym boeinga z Liverpoolu do Warszawy z broda a'la BinLaden (z wzrostu nawet by pasował) i przez to odwołali lot?
przestań, bo będzie nam się po nocach śniło
Re: Sebastian Trumiński
Gawrzyk pisze:(...) z broda a'la BinLaden (z wzrostu nawet by pasował) (...)
Skąd wiesz ile Benek ma wzrostu
PS W starozuzel.infowym stylu witamy następną fankę shushla i prosimy o więcej
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji
-
Smirnek_
- Senior
- Posty: 990
- Wiek: 35
- Rejestracja: 28 października 2006, o 14:58
- Lokalizacja: Czechów!
Re: Sebastian Trumiński
A może ktoś wie gdzie on teraz jest? Pieniądze z nagrody bardzo TŻ by się przydały
Re: Sebastian Trumiński
W tajemnicy i kodem mogę powiedzieć, że user o nicku asałata
cuś nie cuś o tym może wiedzieć

Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji
Re: Sebastian Trumiński
Hmm ciekawe o kim moze byc mowa? 
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
Re: Sebastian Trumiński
Siedzi w ukryciu i udaje głupiego...
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji
Re: Sebastian Trumiński
Trumiński przeprasza tylko kibiców
Po porażce 28:64 w Grudziądzu żużlowcy TŻ Sipma nadal walczyc musza o utrzymanie się w I lidze. Lublinianom na pewno w tej walce nie pomoże Sebastian Trumiński, współtwórca parkingowej afery sprzed tygodnia
* Zgodnie z przypuszczeniami zarząd klubu zawiesił cię w prawach zawodnika po wydarzeniach w meczu z GTŻ. Według Jarosław Siwka działałeś z premedytacją, tak żeby zaszkodzić lubelskiej drużynie. Masz coś na swoją obronę?
– Moje działanie nie było celowe, bo jakbym chciał zaszkodzić lubelskiej drużynie w Grudziądzu, to po drodze na mecz nie zabrałbym Tomka Piszcza. O tym jakoś nikt nie wspomina. Wtedy nie śpieszyłbym się na zawody, a ja zrezygnowałem z postojów na trasie, żeby tylko w Grudziądzu być na czas. Jakbym naprawdę chciał zaszkodzić, to mogłem to zrobić przed meczem i później wymyślać sobie jakieś usprawiedliwienie. Nie chcę się więcej tłumaczyć. Jedynie chcę przeprosić lubelskich kibiców. Tylko kibiców, za całe to zamieszanie i za to, że muszą oglądać taki żużel i się wstydzić.
* Poza zawieszeniem dostałeś od klubu karę finansową. Wysoką?
– Nic nie wiem na temat kary finansowej. Jest o niej mowa, ale nikt nie podał mi żadnej kwoty. Dopóki nie zostanę o tym poinformowany oficjalnie, nie jestem w stanie się wypowiadać na ten temat.
* W Grudziądzu doszło też do utarczki słownej z trenerem. Janusz Stachyra wszystkich zawodników traktuje tak samo?
– Nie i nie chcę tego szerzej komentować. Wiadomo o co chodzi, ale na pewno nie wszyscy zawodnicy w tym zespole są traktowani przez trenera tak samo. I jeszcze jedna sprawa. Nie życzę sobie, żeby pan trener Stachyra wypowiadał się publicznie na mój temat w mediach i określał mnie różnymi słowami. Wydaje mi się, że żaden z zawodników by sobie tego nie życzył.
za http://www.sportexpress.pl/index.php?op ... &Itemid=23
Po porażce 28:64 w Grudziądzu żużlowcy TŻ Sipma nadal walczyc musza o utrzymanie się w I lidze. Lublinianom na pewno w tej walce nie pomoże Sebastian Trumiński, współtwórca parkingowej afery sprzed tygodnia
* Zgodnie z przypuszczeniami zarząd klubu zawiesił cię w prawach zawodnika po wydarzeniach w meczu z GTŻ. Według Jarosław Siwka działałeś z premedytacją, tak żeby zaszkodzić lubelskiej drużynie. Masz coś na swoją obronę?
– Moje działanie nie było celowe, bo jakbym chciał zaszkodzić lubelskiej drużynie w Grudziądzu, to po drodze na mecz nie zabrałbym Tomka Piszcza. O tym jakoś nikt nie wspomina. Wtedy nie śpieszyłbym się na zawody, a ja zrezygnowałem z postojów na trasie, żeby tylko w Grudziądzu być na czas. Jakbym naprawdę chciał zaszkodzić, to mogłem to zrobić przed meczem i później wymyślać sobie jakieś usprawiedliwienie. Nie chcę się więcej tłumaczyć. Jedynie chcę przeprosić lubelskich kibiców. Tylko kibiców, za całe to zamieszanie i za to, że muszą oglądać taki żużel i się wstydzić.
* Poza zawieszeniem dostałeś od klubu karę finansową. Wysoką?
– Nic nie wiem na temat kary finansowej. Jest o niej mowa, ale nikt nie podał mi żadnej kwoty. Dopóki nie zostanę o tym poinformowany oficjalnie, nie jestem w stanie się wypowiadać na ten temat.
* W Grudziądzu doszło też do utarczki słownej z trenerem. Janusz Stachyra wszystkich zawodników traktuje tak samo?
– Nie i nie chcę tego szerzej komentować. Wiadomo o co chodzi, ale na pewno nie wszyscy zawodnicy w tym zespole są traktowani przez trenera tak samo. I jeszcze jedna sprawa. Nie życzę sobie, żeby pan trener Stachyra wypowiadał się publicznie na mój temat w mediach i określał mnie różnymi słowami. Wydaje mi się, że żaden z zawodników by sobie tego nie życzył.
za http://www.sportexpress.pl/index.php?op ... &Itemid=23
Re: Sebastian Trumiński
Mogę potwierdzić,że to prawda że Sebastian zabrał Tomka wraz z osobami towarzyszącymi, którzy jechali do Grudziądza.Podczas jazdy bus Tomka uległ przed Płońskiem poważnej awarii i nienadawał się do dalszej jazdy,wówczas jadący na zawody Sebastian Trumiński zachował się bardzo bardzo solidarnie,zatrzymał się,trzeźwo ocenił całą sytuację,szybko nastąpiło przeładowanie sprzętu, bus Tomka pozostał na miejscu awarii w jednym z gospodarstw, a wszyscy bez wyjątku na czas znaleźli się w Grudziądzu,kosztem zaplanowanych wcześniej postojów na posiłek i odpoczynek.Piszę to bo sam tak się złożyło,że jechałem wraz z Tomkiem na ten mecz.Nie chcę oceniać poźniejszych zdarzeń podczas rozgrywania meczu,ale faktem jest ,że to tylko dzięki Sebastianowi nasza drużyna pojechała w tym meczu w pełnym składzie.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański
www.wolinski.com.pl
www.wolinski.com.pl
Re: Sebastian Trumiński
Dobra dobra, to ze sie w tej sytuacji tak zachowal, to tylko dobrze o nim swiadczy, ale w innych zespolach zuzlowcy tez sobie pomagaja pozyczajac np motory podczas meczu itd. Nie robmy z tego takiej sensacji, bo na tym polega kolektyw, ze zawodnicy sa jednoscia, a nie kazdy sobie rzepke skrobie.
Dalsze zachowanie Truminskiego zostalo juz skomentowane na kilka stron i niestety to zostanie mu dluzej zapamietane niz przygarniecie Piszcza do swojego busa.
Dalsze zachowanie Truminskiego zostalo juz skomentowane na kilka stron i niestety to zostanie mu dluzej zapamietane niz przygarniecie Piszcza do swojego busa.
Re: Sebastian Trumiński
kilar pisze: ale w innych zespolach zuzlowcy tez sobie pomagaja pozyczajac np motory podczas meczu itd.
Nie potraktowales przypadkiem motoru jak dlugopis czy miotłę ? Zepsuje sie pozyczony dlugopis/miotła to odkupie......
Czy motor jako (drogie) narzedzie pracy danego zawodnika mozna tak sobie brac/pozyczac ?
Byl niedawno na forum post sugerujacy,ze ktorys z naszych zawodnikow,bodajze Stachyra,po upadku i defekcie ( bloto) swojego motocykla powinien zlapac motor Michaluka i dowieżć jeden punkt w powtorce biegu. Czy tak sie robi i czy tak mozna? Czy motocykle sa wspolna wlasnoscia zespolu?
To nie zarzut ,to pytanie.
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~
Re: Sebastian Trumiński
Przecież pożyczanie motocykla koledze z zespołu jest na porządku dziennym w zawodach ligowych. Nie mówiąc już o tym, że przypadki takie zdarzają się i w turniejach indywidualnych...
Re: Sebastian Trumiński
Przeciez....przeciez ja dlatego pytam,ze nie wiem
Moj instruktor jazdy tolkowal mi wiele razy,ze zony,szczoteczki do zebow i samochodu nie pozycza sie,to zart,ale skoro zawodnicy za wlasne pieniadze ( a niektorzy nie zarabiaja) inwestuja w swoje narzedzia pracy,to w wypadku defektu czy rozbicia pozyczonego motocykla jak sie rozliczaja?
Moj instruktor jazdy tolkowal mi wiele razy,ze zony,szczoteczki do zebow i samochodu nie pozycza sie,to zart,ale skoro zawodnicy za wlasne pieniadze ( a niektorzy nie zarabiaja) inwestuja w swoje narzedzia pracy,to w wypadku defektu czy rozbicia pozyczonego motocykla jak sie rozliczaja?
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~
Re: Sebastian Trumiński
InDorka pisze:w wypadku defektu czy rozbicia pozyczonego motocykla jak sie rozliczaja?
Nie ma innego wyjścia jak honorowe zachowanie tego, który pożyczył. Chyba to normalne, nie wiem jak mozna zachować się inaczej
Re: Sebastian Trumiński
Ja to wszystko niby rozumiem.ale....
Sytuacje i stan posiadania roznych zawodnikow jest diametralnie rozny.Taki Gollob moze byc hojny i ciepla raczka pozyczac motory,bo we wlasnym garazu ma ich wiele,ale nasi sa chyba w nieco innej sytuacji.
Ojjjjj biednemu zawsze wiatr w o
czy.
Sytuacje i stan posiadania roznych zawodnikow jest diametralnie rozny.Taki Gollob moze byc hojny i ciepla raczka pozyczac motory,bo we wlasnym garazu ma ich wiele,ale nasi sa chyba w nieco innej sytuacji.
Ojjjjj biednemu zawsze wiatr w o
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~
Re: Sebastian Trumiński
InDorka pisze: Gollob moze byc hojny i ciepla raczka pozyczac motory
Hmmm..
Dlaczego CIEPLA?
Re: Sebastian Trumiński
Jest takie powiedzenia,dawac cos "ciepla raczka " oznacza pozyczanie bez namyslu i bez zalu ,ze sie daje.
Ze Gollob podstawial swoje motory gdzies czytalam,potem jeszcze komentowal,ze dla dobra druzyny i takie tam.........
Ze Gollob podstawial swoje motory gdzies czytalam,potem jeszcze komentowal,ze dla dobra druzyny i takie tam.........
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~
Re: Sebastian Trumiński
Nie bede sie spierala,jednak w moim otoczeniu do dzis uzywa sie "mojego" zwrotu, ale wszak nie w nazewnictwie problem.Powtarzam jeszcze raz pytanie czy Stachyra Dawid mogl sobie po prostu wziac motor Michaluka aby dowiezc chociaz jeden punkt?
Zaraz bedzie uwaga,ze post pod postem,ale tu w srodku jeszcze cos bylo
Zaraz bedzie uwaga,ze post pod postem,ale tu w srodku jeszcze cos bylo
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~
Re: Sebastian Trumiński
InDorka pisze:Jest takie powiedzenia,dawac cos "ciepla raczka " oznacza pozyczanie bez namyslu i bez zalu [...]
letkom..
letkom raczka sie mowi
-
Apocalips
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
- Lokalizacja: Warszawa/Lublin
- Kontakt:
Re: Sebastian Trumiński
Żeby was pogodzić to powiem, że mówi się i tak i tak..
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin
Pozdrawiam - Apocalips
Pozdrawiam - Apocalips
Re: Sebastian Trumiński
go!, piszę się lekkom 
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji
Re: Sebastian Trumiński
Luuuuuudzie,panowie ,mezczyzni i chlopcy .......... ja nie pytalam jak sie mowi.
Jak trzeba mnie wysmiac czy skrytykowac to ustawiacie sie niemalze w kolejce,ale jak kobita zadaje konkretne pytanie .......wymiotlo wszystkich.Cisza.Wiem,ze to nie w tym temacie (Sebastian Trumiński),ale tu sie zaczelo i problem jest ogolny,wiec dotyczyc moze kazdego zawodnika.
Jak trzeba mnie wysmiac czy skrytykowac to ustawiacie sie niemalze w kolejce,ale jak kobita zadaje konkretne pytanie .......wymiotlo wszystkich.Cisza.Wiem,ze to nie w tym temacie (Sebastian Trumiński),ale tu sie zaczelo i problem jest ogolny,wiec dotyczyc moze kazdego zawodnika.
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~
Re: Sebastian Trumiński
Nie mógł sobie wziąć, motor Michaluka nie jest jego własnością. Ktoś z drużyny powinien podsunąć swój motocykl widząc, że kolega nie ma na czym jechać. Cała filozofia.
Re: Sebastian Trumiński
Cześć!!!
Ja uwazam że ten temat powinien być dawno zamknięty!! .. i tyle w tym temacie
pozdrawiam
Ja uwazam że ten temat powinien być dawno zamknięty!! .. i tyle w tym temacie
pozdrawiam
